Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sprawdzone receptury Browaru Rychlak i Syn
#51
Szanowny przezacny Kolego Bogi, świetnie opisane efekty, natomiast szczegółów brak :(, Wiesz dobrze że Twoje piwa mocne, bardzo mnie interesuje, a taki enigmatyczny opis zaostrza mój apetyt:D, czy można było by poprosić o szczegóły jak to było czynione, tak jak to opisywałeś onego czasu :niewiem:.
Lech
Odpowiedz
#52
Pozwoliłem sobie przekleić przepis na mail'a :D



Odpowiedz
#53
Dzięki bardzo.
Pozdrawiam
Lech
Odpowiedz
#54
Naturalnie mogę parę wniosków, sugestii wyciągnąć, które zaobserwowałem podczas ostatnich warzeń.

Otóż, większe blg daje cukier trzcinowy do garnka, zalany wrzątkiem, byle tylko przykrył cukier, a potem podgrzewany, ale ważne żeby się nie zagotował czyli ma sobie pykać, pozostać płynnym, dużo ciemniejszym-co daje zalanie wrzątkiem i nie przypalonym-skarmelizowanym. Również ma wpływ na to dodawanie tego syropu na samym końcu po chmieleniu, a nawet przed zadaniem drożdży już do ochłodzonej brzeczki.

Z chmielu można więcej wycisnąć zostawiając go w brzeczce do czasu dodania drożdży, czyli chmielimy już na aromat czy na smak, gasimy palnik, uzupełniamy wodę, mierzymy temperaturę, blg, jak gra, to dajemy drożdże do rehydratacji i przed ich wlaniem dopiero wyciągamy siateczkę z chmielem, która się tam cały czas maceruje; wyciskamy i dopiero dalsze działania.

Aby zachować jak najwięcej miodu, najbezpieczniej dawać albo między chmieleniami albo na samym końcu przed dodaniem drożdży.

Do piw gęstych i słodszych nie ma sensu chmielenie dłuższe niż 40-45 minut, do potężnych lub IPA owszem godzinne



Odpowiedz
#55
Bogi a czy wiesz może kiedy dodaje się gips piwowarski?
Chce na dniach uwarzyć AIPA, tym razem zakupiłem gips piwowarski by sprawdzić różnice jaką powoduje.
Dawkowanie mam na opakowaniu opisane, jednak nie mogę znaleść nigdzie kiedy mam go dodać. Na mój rozum dodałbym go podczas podgrzewania wody a przed wrzuceniem słodu, jednak wolę dopytać się w tej kwestii.

Odpowiedz
#56
Osobiście nigdy nie używałem, ale kwestia sprowadza się do wpływu na profil wody. Siarczan wapnia czyli gips dodaje się podczas zacierania do piw, w których chcesz uwypuklić chmiel, chlorek wapnia albo siarczan magnezu do bardziej słodowych, a węglan wapnia do piw ciemnych. Modyfikacja profilu wiąże się z tym, że woda na jakiej warzone jest ale jest przeważnie trwardsza niż nasza.

Tutaj masz przydatny kalkulator: https://www.brewersfriend.com/mash-chemi...alculator/

a tu masz taką przydatną tabelkę i więcej informacji:

http://howtobrew.com/book/section-3/unde...adjustment



Odpowiedz
#57
Dziękuję za pomoc. :)

Odpowiedz
#58
Z Burton'em wyszło wszystko tak jak zaplanowaliśmy. Fermentował potężnie, ale nie zyskał na wytrawności. Piwo jest bardzo słodkie, wielowymiarowe, cytrusowo-rumowe, chciałoby się jeszcze goryczki chmielowej, i ta jest, w takiej ilości, jakiej trzeba, czyli chmielenie należycie przeprowadzone. Kalkulatory moc obliczają między 17-20vol, więc ten warunek też został spełniony, ale przez alkoholowość nie cierpi ani smak, ani tym bardziej aromat. Teraz sobie dojdzie na cichej, a część trafi najpewniej do beczki, w której kończy starzenie trójniak coupage (lipa plus wielokwiat z dodatkiem jeżyn).



Odpowiedz
#59
Zabutelkowany dziś. Smak nie do opisania. Moc około 19-22vol. Reszta w beczce.



Odpowiedz
#60
Kurcze, będę musiał poprosić Mistrza o jakąś małą buteleńkę, coby móc zdegustować :D.
Lech
Odpowiedz
#61
Na to trzeba będzie poczekać, o ile w ogóle się nagazuje. Cukru do refermentacji dawaliśmy normalnie, nic się nie pienił. Jedyne co mnie martwiło, to fakt, że jak już piwo trafiło do balona, znalazłem na nim małą ryskę, która przez cały okres fermentacji cichej rozrosła się do większych rozmiarów, ale nie rozpękła balonu. Destruktor w butelkach, balon na śmietniku, zaczynamy nowy rozdział.



Odpowiedz
#62
Zlany dziś z beczki wg kalkulatorów ma 21vol, wyszło nie za dużo, jak to ze sztosami bywa. W smaku dużo więcej słodyczy od beczki oraz od jeżyn-bo wcześniej w beczce był trójniak jeżyniak. Szlachetne w kierunku porto.



Odpowiedz
#63
Jak tylko pogoda się oziębi ruszamy z powtórką Lwowskiego.



Odpowiedz
#64
Lwowski - przejrzałem wątek i przepisu brak :niewiem:, a może jakieś szczegóły coby wiedzieć jak to cudo się tworzy:).
Pozdrawiam
Lech
Odpowiedz
#65
Na pierwszej stronie masz:

Aktualnie fermentuje warka nr 60, Lwowski Piwu, Hop Ta Joj, będzie to Double East India Pale Ale 18blg z przyprawami z całego świata, chmielone potrójnie polską Sybillą (IBU 93) i na drożdżach US-05 czyli takie pomieszanie z poplątaniem jak właśnie przedwojenny Lwów. 4 przyprawy mają zaś odzwierciedlać 4 dzielnice Lwowa, więc iris florentina to Łyczaków, kolendra to Zamarstynów, zielone pomarańcze to Kliparów, a cytwar to Zniesienie. Sama nazwa ma drugie dno, oczywiście Hop, że chmielone solidnie, ale też taka fraza pojawia się w piosence "Wesele u Czuchraja":

"Hop ta joj hebra śpiwu

Żyj nam Jóźku długi czas

Hop ta joj,

Dej nam piwu i wódeczku częstuj nas"

Pewnie będą zmiany, bo paru składników nie mam już i nie wiem czy też nie damy innego chmielu, a na pewno inne drożdże.



Odpowiedz
#66
OK, kurcze czytałem ale jakoś uszło mej uwadze, dzięki, jak już się oziębi to coś będę warzył, bo na razie tylko do bezpośredniej konsumpcji ;).
Lech



Skocz do: