Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Terrarystyka
#1
Tak się zastanawiam czy na tym forum znajduje się jeszcze ktoś kto interesuje się terrarystką??
Ja sam niedawno się wciągnąłem, kupiłem pierwszego ptasznika i teraz przyswajam masakryczne ilości informacji na temat zwierząt terrariowych i całej reszty ciaradajstwa :)
Odpowiedz
#2
Czołem.
Ja kiedyś pajączki trzymałem. Zacząłem od kędziora, później vagans - śliczny wyrósł, a trzymałem od malutkiego, L1. Później były dwie lasiodory - miałem nadzieję dochować się olbrzymów, ale... wyszło tak, że musiałem pozbyć się kolekcji... Nie pisze dlaczego, bo żona stoi za mną, jeszcze zerknie...Oł!

Kończę...
Odpowiedz
#3
Aby powiązać temat z winiarstwem nadmienię, że puste terraria można wykorzystać do fermentacji miazgi :diabelek:

Krzysztof
Odpowiedz
#4
Terraria z zasady nie są szczelne, mają odpowiednią wentylację, więc nie wiem, jak z ta fermentacją. Kratka na dole, kratka na górze... no nie wiem..
Odpowiedz
#5
Miałem na myśli szklane, szczelne :D

Krzysztof

PS. Chyba, że chcesz by uznać ten wątek za absolutnie niezwiązany z tematem forum... :diabelek:
Odpowiedz
#6
Wydaje mi się, że to by było akwarium... Ale wielkich doświadczeń nie mam, nie będę się spierał. A temat... Był, to się przyłączyłem - akurat coś miałem do powiedzenia :lol: Z winem chyba faktycznie niewiele ma wspólnego... Chociaż - mnie patrzenie na pająki relaksowało, a jak do tego był kieliszek czegoś dobrego, to już w ogóle miło było posiedzieć... :diabelek:
Odpowiedz
#7
Aaaaa - widzisz... i punkt styczny jest to i temat nie wyleci ;)

A tak serio - mnie tam pająki, zwłaszcza te duże to nie kręcą - włochate to to i budzi we mnie takie wewnętrzne "Fuj"

Generalnie jestem miłośnikiem kotów i choć nie posiadam z różnych względów żadnego to z upodobaniem dokarmiam kocie towarzystwo szwendające się po moim ogrodzie.

Krzysztof
Odpowiedz
#8
(14-09-2010, 21:25)Skrzych napisał(a): A tak serio - mnie tam pająki, zwłaszcza te duże to nie kręcą - włochate to to i budzi we mnie takie wewnętrzne "Fuj"

Generalnie jestem miłośnikiem kotów...

Jeszcze większe, jeszcze bardziej włochate, jeszcze bardziej "fuj" :big:
Odpowiedz
#9


Jeszcze większe, jeszcze bardziej włochate, jeszcze bardziej "fuj"


coś w tym jest :-)
Odpowiedz
#10
U mnie świnia morska całą dobę pilnuje półki z macerującymi się nalewkami. Nie pająk ale też włochata.

Powiązanie z tematyką forum jest :P

Andrzej
Odpowiedz
#11
heeh dobre. U nas rybki, świnka morska, a także winko domowe.



Skocz do: