Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Warzenie piwa z procesem zacierania na przykładzie piwa ciemnego Stout-fotorelacja
#26
Hmm, odpowiem bazując na wiedzy z książek bo ciemnego słodu jeszcze nie przerabiałem: piwa ciemne powinny być warzone ze słodu ciemnego, słód jasny z dodatkiem słodów barwiących to takie małe oszustwo;) Wychodzi bowiem piwo jasne jedynie zabarwione na ciemno. A ma przecież wyjść piwo ciemne.

No nic, spróbuje jeszcze tej zimy wyprodukować słód ciemny i dam znać czy jest on faktycznie zupełnie nieczynny enzymatycznie.
Odpowiedz
#27
(04-01-2011, 16:48)kolman napisał(a): Hmm, odpowiem bazując na wiedzy z książek bo ciemnego słodu jeszcze nie przerabiałem: piwa ciemne powinny być warzone ze słodu ciemnego, słód jasny z dodatkiem słodów barwiących to takie małe oszustwo;) Wychodzi bowiem piwo jasne jedynie zabarwione na ciemno. A ma przecież wyjść piwo ciemne.

No nic, spróbuje jeszcze tej zimy wyprodukować słód ciemny i dam znać czy jest on faktycznie zupełnie nieczynny enzymatycznie.

To nie tak.
Z samego słodu ciemnego nie da się zrobić piwa, bo nie ma enzymów.
A nawet jakby się dało, to by było niepijalne.
Jak dasz np. 5% słodu ciemnego (prażonego) do słodu jasnego to wychodzi ciemne piwo z wyraźną goryczką od słodu ciemnego. Jakbyś dal 100% tego słodu to by wyszedł asfalt :D
Słód barwiący = słód ciemny = słód prażony
Odpowiedz
#28
(04-01-2011, 16:48)kolman napisał(a): ...bazując na wiedzy z książek bo ciemnego słodu jeszcze nie przerabiałem: piwa ciemne powinny być warzone ze słodu ciemnego, słód jasny z dodatkiem słodów barwiących to takie małe oszustwo;)
Radzę zmienić książki a mówiąc precyzyjnie wyrzucić te, w których powyższą informację znalazłeś.
Odpowiedz
#29
Jeśli nam nie wierzysz przekonaj się sam. Zrób piwo z samego ciemnego słodu. Nie będzie (zdanie Twoich książek) oszukane. Ale i też pijalne.:diabelek:
Odpowiedz
#30
(04-01-2011, 16:48)kolman napisał(a): No nic, spróbuje jeszcze tej zimy wyprodukować słód ciemny i dam znać czy jest on faktycznie zupełnie nieczynny enzymatycznie.

Skoro się nie da... jeżeli Ci się uda ... będziesz "odkrywcą" :szampan:
Odpowiedz
#31
(04-01-2011, 16:56)Zbyszek T napisał(a): Słód barwiący = słód ciemny = słód prażony

Korzystam z książki W. Vogla "Piwo warzone w domu" i, jeśli dobrze zrozumiałem, traktuje on słód ciemny i barwiący jako osobne rzeczy.

Cytuję za autorem:
"Z ciemnego słodu powstają ciemno zabarwione piwa, które w wypadku właściwego słodowania i warzenia znacznie się różnią smakiem od piw jasnych. Ciemne piwo jest osobnym trunkiem, a nie barwną odmianą piwa jasnego.

Jeśli piwo jest produkowane z jasnego słodu z dodatkiem specjalnie preparowanego, bardzo ciemnego słodu barwiącego, to co prawda barwą przypomina ciemne piwo, ale nadal ma smak jasnego piwa, a w najgorszym wypadku - smakuje nieprzyjemnie, co jest spowodowane właśnie dodatkiem barwiącego słodu.
[...]
Kto chce wyprodukować ciemne piwo, powinien jednak użyć do tego ciemnego słodu".

Można oczywiście polemizować z tym zdaniem. Może to ja coś pokręciłem? Spojrzałem teraz na stronę browamatora i słód monachijski, który zawsze rozumiałem jako ciemny jest w słodach jasnych. Teraz już nic nie wiem:niewiem:
Odpowiedz
#32
Może to wina tłumaczenia.

W każdym razie dla mnie słód ciemny to słód palony (barwiący, prażony, jak zwał tak zwał) i z takiego piwa zrobić się nie da.

A słód monachijski jest zaliczany do słodów jasnych. Mimo, że nie jest tak jasny jak pilzneński czy pale ale.
Odpowiedz
#33
(05-01-2011, 17:33)kolman napisał(a): Spojrzałem teraz na stronę browamatora i słód monachijski, który zawsze rozumiałem jako ciemny jest w słodach jasnych. Teraz już nic nie wiem:niewiem:

Na Browamatorze jest to chyba trochę pomieszane .
Słody generalnie dzielimy na :
- typu pilzneńskiego (jasne)
- typu monachijskiego (według mnie to powinna być specyfikacja ciemne)
- typu wiedeńskiego (typ przejściowy pomiędzy jasnym i ciemnym)
Cała reszta to słody specjalne. Wszelkiego typu karmelowe, palone, barwiące.
Trzymając się tych podziałów całkowicie możliwe jest zrobienie piwa tylko ze słodu ciemnego (monachijski). Natomiast to o czym pisze Zbyszek, że nie da się zrobić takiego piwa, myślę że miał na myśli tylko i wyłącznie słody specjalne o EBC 1000 i większej.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#34
Witam

Mnie tez się wydaje, że słód monachijski zaliczamy do słodów jasnych. Tak też jest na stronie beermaker.
Odpowiedz
#35
Temat dotyczy Stouta (druga warka) to się podepnę.
Zamówiłem z BA zestaw gotowy śrutowany Stout 12° Blg, a przyszedł mi Stout Owsiany 13° Blg, różni się w sumie niewiele:
-mam dodatkowo 300 g słodu karmelowego ciemnego
-słodu Carafa Typ I 200g zamiast 100g
-płatki błyskawiczne OWSIANE zamiast jęczmiennych, reszta bez zmian i teraz pytanie czy dokupić płatki jęczmienne błyskawiczne i zrobić zwykłego Stouta, czy zrobić tego owsianego, pytam dlatego, że nie piłem owsianego (piłem i lubię portery) i nie wiem jaka jest (będzie ) różnica?
A drugie pytanie czy mogę piwo (tego Stouta) zostawić na burzliwej na 20 dni, wyjeżdżam na urlop i chciałem uwarzyć piwko jak jeszcze nie ma LP i szarańczy :) w temperaturze 20-21°C
Odpowiedz
#36
Zrób takie jak przyszło. Nie zmieniaj przepisu. Następnym razem zrobisz zwykłego Stouta. Zestawy z BA są dobrze przygotowane. Jak nie masz wyjścia to możesz trzymać piwo 20 dni. Jak masz temperaturę niższą to by było lepiej.

PS Mądrzy powiadają, że piwa latem się nie warzy. Ale to jest silniejsze ode mnie :)



Skocz do: