Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wiśniowe - prośba o zweryfikowanie
#1
Czołem,

Po pierwszych próbach z winem ryżowym zachęcony dobrym wynikiem chciałbym się zabrać za wino wiśniowe - ok 15%.

Planuję zakup ok 15kg wiśni. Po wydrylowaniu planuję pognieść dodać trochę wody z cukrem , drożdży aktywnych i zfermentować miazgę - standard.

Wg moich obliczeń na podst Cieślaka :

Z 20 kg wiśni dostanę 8-10l moszczu. Biorę dla uproszczenia górną granicę - 10l.

Kwasowość soku z wiśni. tabel - 1,3%. Żeby zrobić wino deserowe 15%Alk muszę obniżyć kwasowość do ok 0,9%

Żeby tego dokonać muszę dodać wody z cukrem tak że na każdy litr soku dodaję 440ml syropu. (13mg / 9mg)

A więc na 10l soku potrzeba 4,4l syropu.

Na 15% alkoholu w litrze : 150ml * 1,7 = 255g/l  czyli na każdy litr z syropem ( 1l + 440ml) mamy 225g*1,44 co daje 367g.

Wychodzi więc na 440ml syropu musi być : 367g cukru i 220ml wody (440 ml - 220ml z cukru)

Na 10l dajemy więc 3670g cukru i 2200ml wody. Objętość nastawu wychodzi circa 10l + 4,4l.

Czy moje obliczenia są ok? Trochę to dziwne że z 20kg wiśni wyjdzie niecałe 15l nastawu gdzie w większości przepisów na str internetowych wychodzi 10l gotowego wina z 7kg wiśni. Gdzie popełniłem błąd?

Celowo nie brałem pod uwagę cukru zawartego w owocach ponieważ traktuję go jako plus minus jako porcję na dosłodzenie końcowe. Winko ma być słodkie / półsłodkie.
Odpowiedz
#2
Wiśni po drylowaniu nie rozgniataj. Zasadą przy "tworzeniu" dobrego wina, jest taka korekta soku, by uzupełnić brakujące cukry i lub obniżyć naturalną, zbyt wysoką kwasowość. Dolewanie wody, by było więcej, lub dosładzanie, by było mocniejsze, nie ma nic wspólnego z dobrą praktyką i warsztatem winiarza. Tak więc, nie patrz na to, że ktoś robi z tej samej ilości owoców więcej wina. "Nie idź tą drogą"
Pozdrawiam zbyszek
Odpowiedz
#3
Kwasowość można też obniżyć dodając drożdży odkwaszający, potrafią zredukować kwas jabłkowy nawet o 30-40%, a takiego w wiśniach jest najwięcej.
Lech
Odpowiedz
#4
(10-07-2019, 10:32)Bivitt napisał(a): Z 20 kg wiśni dostanę 8-10l moszczu. Biorę dla uproszczenia górną granicę - 10l.

Kwasowość soku z wiśni. tabel - 1,3%. Żeby zrobić wino deserowe 15%Alk muszę obniżyć kwasowość do ok 0,9%

Żeby tego dokonać muszę dodać wody z cukrem tak że na każdy litr soku dodaję 440ml syropu. (13mg / 9mg)

A więc na 10l soku potrzeba 4,4l syropu.

Na 15% alkoholu w litrze : 150ml * 1,7 = 255g/l  czyli na każdy litr z syropem ( 1l + 440ml) mamy 225g*1,44 co daje 367g.

Wychodzi więc na 440ml syropu musi być : 367g cukru i 220ml wody (440 ml - 220ml z cukru)

Na 10l dajemy więc 3670g cukru i 2200ml wody. Objętość nastawu wychodzi circa 10l + 4,4l.
Obliczenia są prawie poprawne.
Powinno być
255g*1,44 co daje 367g
zamiast
225g


Ponadto w obliczeniach nie uwzględniłeś, że sok wiśniowy już ma też w sobie trochę cukru. Według obliczeń, aby uzyskać 14,4L wina o mocy 15% potrzeba 3670g cukru. Sok wiśniowy ma zawartość cukru gdzieś na poziomie 80g/L, W 10-ciu litrach soku masz już 800g cukru. Powinieneś zatem do nastawu dodać 3670g - 800g = 2870g. Żeby dopełnić nastaw do 14,4L musisz dodać ciut więcej wody. Sprawdź proszę czy się teraz zgadza.
A - ok - teraz doczytałem, że piszesz, że celowo nie policzyłeś cukru w owocach.
Ale i tak wydaje mi się, że do nastawu musisz dodać o 800g cukru mniej. Jak dodasz 3670g to drożdże mogą być żarłoczne i przerobią wszystko na alkohol; zamiast wina 15% mogą narobić 18%. Lepiej dać cukru, żeby mieć wino wytrawne 15%, potem trzeba ubić drożdże i dopiero po jakimś czasie można dosładzać do słodkiego.


Jak na 10L soku dasz 4,4L syropu cukrowego, to wino nie wyjdzie aż tak bardzo rozwodnione. Wydaje mi się, że to jest rozsądny kompromis pomiędzy obniżeniem kwasowości i rozwodnieniem nastawu.
Odpowiedz
#5
Dzięki za odpowiedzi. Zrobię tak, że jednak uwzględnię cukier z owoców i wyliczę jak na 15% i 0 Blg końcowego, później ubiję drożdże i  dopiero dosłodzę bo rzeczywiście istnieje ryzyko ,że drożdże zeżrą wszystko. Szczególnie ,że będę robić chyba na Fermivin VR5.

Pytanie dodatkowe : siarkować miazgę przed dodaniem drożdży? Jeśli tak to ile bo wszędzie prawie jest napisane że 1g Piro na 10l to max. a na biowinowskim Piro że 1g na 3-6 l Cry ?
Odpowiedz
#6
(11-07-2019, 08:15)Bivitt napisał(a): Dzięki za odpowiedzi. Zrobię tak, że jednak uwzględnię cukier z owoców i wyliczę jak na 15% i 0 Blg końcowego, później ubiję drożdże i  dopiero dosłodzę bo rzeczywiście istnieje ryzyko ,że drożdże zeżrą wszystko. Szczególnie ,że będę robić chyba na Fermivin VR5.

Pytanie dodatkowe : siarkować miazgę przed dodaniem drożdży? Jeśli tak to ile bo wszędzie prawie jest napisane że 1g Piro na 10l to max. a na biowinowskim Piro że 1g na 3-6 l Cry ?

Na tej Biowinowskiej recepcie to już się parę osób przejechało. 1g / 10l to max. No i po piro trzeba odczekać ze 24 godziny przed dodaniem drożdży.
Pozdrawiam, Grzegorz
Odpowiedz
#7
Ok. tak podejrzewałem Dzięki.
Odpowiedz
#8
Wink 
Panowie i Panie powiedzcie mi proszę: czy dałbym radę wydrylować wiśnie po przemrożeniu? Czy jednak za bardzo stracą na jednolitości? Niemam chwilowo możliwości żeby się tym zająć a znajoma może mi załatwić dużo wiśni po okazyjne cenie tyle tylko, że ona mi tego n ie będzie drylować. A fermentacja z pestkami to cbyba kiepski pomysł. Z góry dzięki za radę. Pozdrawiam
Wasze zdrowie!
Odpowiedz
#9
Bierz pestkami się nie martw. Fermentujesz wiśnie w miazdze z pestkami do 2 tygodni, wino dostanie ciekawszego smaku. Jak się boisz pestek to wiśnie po rozmrożeniu miażdżysz i w czasie fermentacji opadają na dno skąd można je łatwo usunąć .
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....



Skocz do: