Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino imbirowe.
Dziękuję za odpowiedź. Zrozumiałam z tego, ze mogę zostawić w za dużym balonie.

W oryginalnym przepisie jest " a couple of months", co jak dla mnie znaczy co najmniej dwa miesiące. Też się zastanawiałam nad małą konkretnością tego zalecenia.

Rodzynki posiekałam i tylko zalałam wrzątkiem. Dlaczego "koniecznie przelać kilka razy wrzątkiem"?

Doczytałam, że może chodzić o olej w rodzynkach - ja kupiłam akurat bez oleju.
Odpowiedz
No właśnie chodzi o to, że rodzynki są konserwowane olejem, którego potem trudno się pozbyć z wina, ja zawsze na wszelki wypadek przelewam kilka razy (2-3x)
Odpowiedz
Zlałam dziś to wino znad osadu i oczywiście spróbowałam, jak się nie znam, tak mi się wydaje, że już jest całkiem dobre. W każdym razie na pewno nie jest zupełnie niedobre, hurra! Już planuję następne (mniszkowe). :cool:
Odpowiedz
mniszkowe to na wisnę. Teraz może jeszcze ryżowe wg skrzycha?
Odpowiedz
Dla mnie to winko było jednym z pierwszych nastawów. Dziś degustowałem i było super , z kolei tarnina która była świetna straciła na smaku bardzo.
Odpowiedz
Wczoraj nastawiłem imbirowe wg.przepisu z 1 strony i przed chwila ruszyło,zobaczymy co z tego będzie:-)
Odpowiedz
Moim zdaniem bardzo dobre wino, ja je co jakiś czas powtarzam, robię na półwytrawne na poziomie 0,5-1* blg i na około 15% alkoholu.
Jakich drożdży użyłeś.
Lech
Odpowiedz
Fermivin,tyle ze to one do win czerwonych sa przystosowane ale z tegp co wiem to różnicy nie robi.Ja nie gustuje w wytrawnych winach we slodkie/półsłodkie
Odpowiedz
No ale jakie Fermivin, bo jeśli Saccharomyces bayanus (Fermivin PDM lub LS2), to będziesz miał problem z zatrzymaniem na poziomie alkoholu poniżej 18%, natomiast VR5 lub 7013 to jest szansa na wino 14-15%, i tu z dosłodzeniem będzie mniejszy problem.
Lech
Odpowiedz
Szczerze ci powiem ze niewiem bo dostalem je za free to wykorzystalem,pamietam ze do czerwonego wina a to wino robie pierwszy raz wiec dlatego jesli wyjdzie cos nie tak tak to wyciagne odpowiednie wnioski :-)
Odpowiedz
Trzymam kciuki, bo to wino przynajmniej dla mnie jest naprawdę niezłe, jakby co to pytaj w miarę możliwości pomogę, ja je powtarzam co jakiś czas.
Lech
Odpowiedz
A jakich ty drożdży używasz do tego wina?
Odpowiedz
Ostatnio używałem Siha Cryarome, ale można każde z tolerancją do ~15%.
Wcześniej robiłem na Enowini ale takie wino mocne ~18% jest dla mnie za mocne dla tego typu surowca, choć pijący nie narzekali, było półsłodkie.
Lech
Odpowiedz
Nastepnym razem trzeba pomyśleć o innym dodatku do imbiru niż banan:-)
Takie pytanie,czy imbir jest dobrze wyczuwalny w winie?



Skocz do: