Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino kokosowe
#1
Witajcie. Jestem nowym winiarzem więc prosze o wyrozumiałosc.

Dzisiaj w szafie znalazłem sok kokosowy w puszkach i pomyslałęm zeby zrobic wino np. morela + sok z kokosa, i zostawic to do sfermentowania. Co o tym sądzicie? jesli nie morela to co innego? Bo Soku kokosowego dużo nie mam.

Prosze o odpowiedz, i pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Odpowiedz
#2
No chłopie masz normalnie tak jakbys wygrał los na loterii. Ales utrafił z tym kokosem, ho ho! Ja bym na twoim miejscu zapodawał razem z ryżem. Jakos takos to wg. mnie lepij sobie współgra. No bo owoc z orzechem (jak by nie było kokos to własnie on) lepiej mi pasuje. Zapodawaj nastaw i full control nad całym tym nastawem. Myslę,że to będzie really cool. Ja bym sie nawet nie wahał ani chwili normalnie. Ales utrafił, własnie mi cos takiego po głowie chodziło od 2 miesięcy, tylko nie wiedziałem jeszcze dokładnie co.

Po takim winku może nawe komus palma odbic (bo kokos to własnie to) więc uważaj! That`s it. Do it!
Odpowiedz
#3
dzięki za odpowiedź. Co prawda tego soku z kokosa mam mało, bo dwie puszki, i na dodatek jest przeterminowane okolo 1,5-2 lata - czy to mi nie zaszkodzi?

Ps.: moje winko będzie miej więcej takie :

- sok z kokosu
- ryż
- rodzynki
- kilka goździków
- troche soku z cytrynki

nastawie to w butli po Brandy 3 litrowej, chyba do sylwestra bedzie ok :)

Pozdrawiam
Odpowiedz
#4
Rąbnąłem się wczesniej z deka mówiąc, że niby owoc z orzechem mi lepiej pasuje. Oczywiscie chodziło mi o ryż z orzechem. Odczytałes to jednak prawidłowo.

3 litry to trochę mało na Sylwka, zwłaszcza że po stratach jakie się wiążą ze zlewaniem znad osadów zostanie z nich około 2 litry. Ale bez względu na tak niewielką ilosc może to byc hit sezonu.

Kwestia przeterminowania to kwestia drażniąca, aczkolwiek po sprawdzeniu na jęzor i zawierzeniu swoim zmysłom i intuicji męskiej możesz przystąpic do realizacji swojego zamiaru.
Odpowiedz
#5
Nie dawaj gozdzikow, nie pasuja za bardzo do kokosu, lepiej wanilia i cynamon, ja tez mam zamiar robic kokosowe z ryzem, ale z wiorkow, które maja troche tłuszczu, wiec nie wiem jak to bedzie, ale jakos chyba dam sobie rade.
Odpowiedz
#6
Mam prosbę panowie podajcie mi przepis na wino kokosowe. Pozdrawiam
Odpowiedz
#7
Ja bede testowo robil na bazie ryzowego plus wiorka kokosowe, wiec bedzie to
2kg ryz
2.5kg cukru
woda do pełna czyli do 10L
kwasek/cytryny/pigwowiec
i ok 0.5kg wiorkow, ale jeszcze zobacze co i jak, zreszta całe przepisy sa na forum kilka razy opisane od A do Z.
Odpowiedz
#8
Ja bym robił nastaw nieco słabszy procentowo, oscylujący pomiędzy 12-13%, a pół-słodki (wszak kokos jest lekko mdły). Fermentację zatrzymał bym po trzech tygodniach (lepiej sprawdzic, na oko to gdzies tyle będzie).
Odpowiedz
#9
Próbował ktoś robić wino z płatków kokosowych...?
Odpowiedz
#10
Wątpię, bo wina z tłuszczu raczej się nie robi...
Odpowiedz
#11
Na forum browamatora jest kilka slow na ten temat. Poniewaz ordynarne skopiowanie adresu jakos nie dziala podam jak trafic na ten topic, chociaz nie jest ich duzo.

browamator.pl -> Wino domowe -> jakie wina robicie???

Autor zachwyca sie tym (i innymi np. z mlecza) winem i podaje przepis.
Odpowiedz
#12
A może ktoś pokusi się o zrobienie eksperymentalnego wina z "koksu" (takiego dla pseudo sportowców)???
:D
Odpowiedz
#13
cze. Prawie rok temu jako mene napisalem ten watek o kokosie i do tej pory stoi dalej w puszkach i sie dalej terminuje :P Chcialem zrobic kokos + morele suszone + wanilia jednak mama mi zjadła morele :P

Teraz mam moje kochaniutkie porzeczkowo-grapefruitowe :)
Odpowiedz
#14
Witaj "menelek". Czytając ten watek miałem nadzieje, że jednak na końcu dowiem się jak smakowało to kokosowe (uwielbiam kokos). Ja dziś jestem na takim etapie jak Ty rok temu. Przegladam forum i stronę główną od kilku dni:ksiazka:.Skusiłem się nawet na zebranie 14 kg dzikiej róży:tancze:, która zalega w zamrażarce ( Uff!!! ), a MD już gazuje. Więc pełen winiarskich oczekiwań i rozterek ślę pozdrowionka Na Zdrowie:)!!!
Odpowiedz
#15
Ja aktualnie bawie sie moim 60l z wegierek ;) Kokos to wino typowo zimowe, przyjdzie na nie czas w grudniu jak głow, jarzebina, dzika roza, jałowiec, tarnine i bez bede miał nastawione :)
Odpowiedz
#16
wiecie, w hipermarketach są często kokosy po smiesznych cenach, coś 80 gr.-1zł za kg, a jeden orzech waży z tego co pamiętam tak ze 600 gramów, więc może zimą zrobię sobie wielkie łupanie :) Daktyle już ujarzmiłem, pora na kolejne wyzwanie :)

pozdrawiam

kudłaty
Odpowiedz
#17
A ja powiem ze zaeksperymentowałem z kokosowym, jak an razie ma około tygodnia, przepis sam ułożyłem, zapach is mak przyjemny
dla zainteresowanych:
5 kokosów rozłupałem i starłem na wióry
litr rodzynek (podaje objetosciowo bo nie miałem wagi żeby zważyć)
sok z 2 cytryn
2 kg cukru rozpuszczone w około 4 litrach wody

teraz sie podniosł poziom w butelce (to jets an około 10 litrow) doleje jeszcze z pare litrow wody z około kilogramem cukru - jak bede sie pozbywał wiórów kokosowych czyli za około dwa trzy tygodnie
Odpowiedz
#18
Witaj.
Od początku Twojego eksperymentu z kokosami minęło już trochę czasu- ciekaw jestem jak efekty? Sam próbowałem z kokosowymi wiórkami na gorąco, ale chyba nic z tego nie wyjdzie. Szczególnie ciekawi mnie czy nie masz kłopotów z tłuszczem z kokosa? Nie odzielił się olej? Albo (jak u mnie) tłuszcz w postaci stałej? Jak się klaruje no i jaki smak ma w tej chwili- zapowiada się dobrze?
Pozdrawiam



Skocz do: