Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino ryżowe
#26
Po cichej zostawisz je na trochę czasu i drożdże będą samoistnie opadać na dno, ten proces nazywany jest "klarowaniem" wina lub sedymentacją. Jest to proces który zachodzi naturalnie po skończeniu fermentacji lub jej zatrzymaniu na takim etapie zawartości alkoholu jaki mieliśmy w planach. Po sklarowaniu wino jest (lub być powinno) przejrzyste lub transparentne - jak kto woli. Proces ten trwa dla różnych win od paru miesięcy do paru lat, ale gdy wino jest czyste to nie czuć w nim (a przynajmniej nie powinno być to wulgarne odczucie) smaku ani zapachu drożdży.

Odpowiedz
#27
Ok,dzięki za pomoc pozdro
Odpowiedz
#28
(09-03-2018, 05:54)Suchowryjev napisał(a): Zle mnie zrozumiałeś,ja niechce zakończyć fermentacji tylko chodzi o to żeby po zakończeniu cichej fermentacji nie zalatywało ono drożdzami

Wino robimy z drożdży szlachetnych do produkcji wina, drożdże winne a nie piekarskie z biedronki w kostce... Wina śmierdzą bo ludzie pamiętając zamierzchłe czasy kiedy na półkach był tylko ocet do swojego wina dodawali drożdże w kostce...
Odpowiedz
#29
A gdzie ja napisałem że użyłem drożdzy piekarniczych z biedronki?
Odpowiedz
#30
(09-03-2018, 05:54)Suchowryjev napisał(a): chodzi o to żeby po zakończeniu cichej fermentacji nie zalatywało ono drożdzami

Więc jakimi drożdżami ma Ci zalatywać? Chyba nie winiarskimi? Żadne z moich win nigdy nie "zalatywało drożdżami" może dlatego ze to były drożdże właśnie winiarskie. Może rozwiń myśl z tym zalatywaniem bo moze źle zrozumiałem
Odpowiedz
#31
Tomski mi chodziło o to że po 3 tyg fermentacji,odrzuceniu ryżu i dodaniu 1kg cukru wino przestało pracowac(przed dodaniem cukru 3blg)i zrobiłem matke drożdzowa z ok.3-4g bayanusów na tzw.restart i czy nie za dużo łaccznie tego wszystkiego(na początek 10g drożdży+pożywka)baniak 18,9l.Ale spoko już wszystko wiem ale zawsze warto sie spytać kogoś bardziej doświadczonego
Odpowiedz
#32
Nie rozumiem troszkę kolego twojego postu , zapewne nie jestem w temacie. Piszesz że przed dodaniem cukru 3 blg , a po dodaniu cukru ? ile było tego całego cukru ? jaki mniej więcej jest procent alkoholu ? bo po 3 tyg fermentacji jeżeli wszystko dobrze szło to wino ma już "wysoki" procent alkoholu i restart może być trudny , moim zdaniem teraz trzeba by było zahartować przede wszystkim drożdże albo nawet na odwrót dolewać do MD nastawu po troszku żeby drożdże się przyzwyczaiły do % który już jest , bo może być tak że jak wrzucisz MD do nastawu to drożdże umrą . To jest moje zdanie , mogę się mylić ale zawsze to jakaś rada, mam nadzieje że pomocna .

Pozdrawiam
Odpowiedz
#33
(08-03-2018, 18:07)Suchowryjev napisał(a): Witam wszystkich,nie widze sensu zakładania tematu więc pozwole sobie zapytać tutaj

14 lutego nastawiłem ryżowe na bayanusach+pożywka Activit po tygodniu dosłodziłem i 2 dni temu postanowiłem odrzucić ryź i rodzynki mimo że wino jeszcze troche pracowało(3blg)
Zdegustowałem winko,bardzo mocne,czuć bylo bardzo alkohol i zioła i rozcieńczyłem je rozpuszczając 1kg cukru rozpuszczone w 2l wody i wino przestało pracować.
I wczoraj (chyba niepotrzebnie)zrobiłem jeszcze matke drożdżową z ok.4g bayanusów(bez pożywki)i wino robi ale baaaardzo powoli(1bulgnięcie na 1-1,5minuty)i niewiem co dalej robic? Czekać aż zakończy tzw.cicha fermentacje ale potem co?niechciałbym żeby to zalatywało drożdzami i chciałbym je ubić ale niekoniecznie siarką.
Ktoś coś poradzi?pozdrawiam

Kolega powyżej robi wina ekspresowo, Suchowryjev poczytaj forum, Tu już wszystko zostało napisane a Ty psujesz w prosty sposób dość łatwe wino.
Ale żeby nie było że krytykuję, jeśli mogę to doradzę, takie wino fermentuje się co najmniej przez 6 tygodni a najlepiej 8, oddzieliłeś ryż z rodzynkami przy 3 blg, to jeszcze bardzo słodki nastaw. Drożdże nie przerobiły do końca cukru który dodałeś i cukru który był w rodzynkach. Krótko, zabrałeś się do tego wina od d...py strony, poczytaj a sam stwierdzisz ze kilka prostych błędów można było uniknąć.
Odpowiedz
#34
Siema nie robie nic ekspresowo/szybko bo szybko to pchły sie łapie albo dzieci robi,ale fakt faktem troche nie do końca dobrze sie do tego zabrałem przyjmuje słowa krytyki i wyciągne z nich wnioski.
Ps.Na szczęscie nastaw pracuje i teraz tylko czekac na pierwsze zlanie z nad osadu
Pozdrowienia
Odpowiedz
#35
Kolego TomSki nie robię win ekspresowo, moje wino ryżowe ma ponad 3 tyg , cukier nadal spada i chciałbym trzymać się przepisu po 6 tyg oddzielić ryż i rodzynki .
Odpowiedz
#36
Witajcie ponownie.
Za tydzień powinienem odlać wino od ryżu. Niestety nie mogę zrobić tego o czasie ze względów na urlop.
Stąd pytanie do was.
Zrobić to dziś czy po powrocie (11.04)?
Ps. Jak się ruszy butelka to bąbelki wciąż lecą. [Obrazek: 63477dabf02cfcf9a53b65ace3f444f4.jpg]
Odpowiedz
#37
Moim zdaniem nic mu się nie stanie jeżeli zrobisz zaraz po powrocie, rozumiem że za tydzień miał by 6 tygodni 'bulkania' :niewiem:.
Lech
Odpowiedz
#38
(25-03-2018, 13:02)lech.kuba napisał(a): Moim zdaniem nic mu się nie stanie jeżeli zrobisz zaraz po powrocie, rozumiem że za tydzień miał by 6 tygodni 'bulkania' :niewiem:.
Dokładnie tak jak myślisz. Za tydzień w niedzielę mija szósty tydzień od rozpoczęcia fermentacji
Odpowiedz
#39
Nic się nie stanie, tylko dlaczego tak malutko :P
Pozdrawiam 
Odpowiedz
#40
(25-03-2018, 18:32)Piotr_K napisał(a): Nic się nie stanie, tylko dlaczego tak malutko
Jest jeszcze drugi nastaw 15l
Odpowiedz
#41
A sprawdziłeś czy fermentacja w ogóle zaszła ? Patrząc na to zdjęcie brak jakichkolwiek oznak fermentującego nastawu. Wygląda to tak jak byś zdjęcie zrobił na drugi dzień po nastawieniu.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#42
(25-03-2018, 18:44)TEQUILA napisał(a): A sprawdziłeś czy fermentacja w ogóle zaszła ? Patrząc na to zdjęcie brak jakichkolwiek oznak fermentującego nastawu. Wygląda to tak jak byś zdjęcie zrobił na drugi dzień po nastawieniu.
Fermentacja już się kończy. "Bąbluje" tylko jak ruszy. Wylatuje spod ryżu. Jednak nie chce już ruszać bo się wyklarowało.
Po kilku dniach od nastawienia wyglądało tak:[Obrazek: 0f255fe9fec26cef744e39ef6bee2c8d.jpg]
Odpowiedz
#43
Co się wyklarowało...? :P Co wlałeś do rurki fermentacyjnej?
Odpowiedz
#44
(25-03-2018, 20:55)TomSki napisał(a): Co się wyklarowało...? :P Co wlałeś do rurki fermentacyjnej?

Pewnie wino ryżowe , bo zdjęcie przedstawia stan na 17 lutego :diabelek:.
Lech
Odpowiedz
#45
(25-03-2018, 20:55)TomSki napisał(a): Co się wyklarowało...? Co wlałeś do rurki fermentacyjnej?
Wyżej było zdjęcie aktualne.
Raz jeszcze dla porównania
[Obrazek: e95150611062010aed3da795c6119568.jpg][Obrazek: 4eec478c606a4f96fdbfab4986ec0e63.jpg]



Skocz do: