Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z dzikiej róży - czy będzie klarowne
#16
Jak to mówią 'większa połowa' niestety...
Poczekam do końca fermentacji i zobaczę jak to będzie wyglądało.
Jak najlepiej przefiltrować tą 'zupę'?
Odpowiedz
#17
Pewnie prasy nie masz, bo to by było najszybciej, więc pozostaje Ci pielucha (dwie sztuki zszyta z trzech stron) i metoda ociekowa, no niestety trochę to potrwa :(.
Można przyspieszyć wyciskając łapkami swymi :).
Lech
Odpowiedz
#18
Faktycznie nie mam, ale skoro ma być skuteczna i jeszcze kiedyś się przydać to nie widzę problemu żeby sobie taką sprawić. Koszt zakupu nie powala - na pomarańczowym portalu z aukcjami są po 150 zł. I po 300... Tragedii nie ma. Pytanie tylko czy tam jest sitko, które wyłapie moją 'zupę'. Wydaje mi się, że prasa jest przeznaczona do całych owoców i w moim przypadku nie zda egzaminu.
Spróbuję z pieluchami - na szczęście mam ich spory zapas.
Odpowiedz
#19
Dokładnie wypierz w 95 stopniach i uważaj na higienę. Mnie się prawdopodobnie przyplątały jakieś dziksze drożdże, które po oddzieleniu płynu od owoców wznowiły fermentację. Wczoraj musiałem zasiarkować bo mi się nie podobał kierunek, w jakim to szło...
Odpowiedz
#20
Hmm, prasa filtracyjna za 150 zł, raczej mało prawdopodobne, pokaż zdjęcie lub link, bo w Euro-winie czy w Biowinie ceny zdecydowanie inne, nawet używana, z odzysku wydaje mi się że cena mało prawdopodobna, tym bardziej że ona musi jednak mieć odpowiednią objętość, ale jeżeli Ci się uda taką kupić to bierz w ciemno.
Prasa jeśli ma się zamiar robić wina w jakiś w miarę przyzwoitych ilościach jest naprawdę przydatna.
W takiej prasie jak wlejesz tę 'zupę' to jeżeli jest w niej worek filtracyjny albo ta przysłowiowa pielucha to uzyskany odciek jest pozbawiony tego 'błota' z fermentacji.
Oczywiście można używać ją do całych owoców, lecz jest bardzo przydatna do wszelkich nastawów gdzie jest sporo stałych części owocowych, np. winogrona pogniecione w trakcie robienia wina gronowego.
Lech



Skocz do: