Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z głogu
#1
Witam serdecznie! Chcialem sie wam pochwalic moim pierwszym winem glogowym. Idac za poradami z forum zrobilem dwa nastawy na jednych owocach, pierwszy nastaw w pazdzierniku, w duzym balonie charakteryzuje sie niesamowicie ciemnym, wrecz brazowym, kolorem. Smak jest niezbyt wyrazisty, aromat slaby lekko gorzki jakby swieze orzechy wloskie. Drugi nastaw w galonie okolo szesc tygodni pozniej, jest duzo lzejszy/gladszy w smaku, o wiele bardziej aromatyczny i ma przepiekny bursztynowy kolor. Oba wina postanowilem zmieszac razem bo glownie chodzilo mi o wlasciwosci zdrowotne tego wina. Trunek po zmieszaniu nabral pieknego, glebokiego, rubinowego koloru.

[Obrazek: 5e12f4a79727.jpg] Pierwszy nastaw podswietlony z tylu dosc mocna latarka LEDowa.

[Obrazek: c88227335c28.jpg]  Oba wina dla porownania koloru.

[Obrazek: 8971fa8075c2.jpg]To jest efekt koncowy po kupazu, nieco metne, rowniez podswietlone z tylu ta sama latarka.


Pora na pytania do was moi mili...
Czy wasze wina z glogu tez byly tak ciemne? szczerze mowiac troche sie przestraszylem tego koloru, na pierwszy rzut oka wygladalo jak ropa naftowa! :) :rotfl:
Czym najlepiej doslodzic to winko? Mam wrazenie, ze bedzie nieco cierpkie.
Ostatnie, najlepsze pytanie! Z racji ze galon sie zwolnil, co proponujecie nastawic? Czytalem cos o imbirowym z bananami, co o nim sadzicie?

Pozdrawiam serdecznie i czekam niecierpliwie na wasze opinie  :pijemy: 

PS. Najmocniej przepraszam za brak polskich znakow, niestety mam problem z moim komputerem i pisze z firmowego, na ktorym nie mam zadnych uprawnien zeby dodac jezyk.
Odpowiedz
#2
Głogowe robię co roku, ale nigdy barwa nie była taka intensywna, raczej różne odcienie różowego, może to jakiś inny głóg, ja robię na głogu jednoszyjkowym, bo taki mam w okolicy.
Dosładzam cukrem, ale możliwości są różne np.demarare lub miód, celuje w półwytrawne/półsłodkie.
Wino imbirowe to dobry pomysł.
Lech
Odpowiedz
#3
(07-03-2019, 22:50)petenowak88 napisał(a): Pora na pytania do was moi mili...
Czy wasze wina z glogu tez byly tak ciemne? szczerze mowiac troche sie przestraszylem tego koloru, na pierwszy rzut oka wygladalo jak ropa naftowa! :) :rotfl:

Win nie robię, ale nalewki, w tym z głogu.
Popatrzyłem właśnie z swoją z roku 2011 i jest też bardzo ciemna.

Im więcej dajesz owocków tym ciemniejsza wychodzi.
Odpowiedz
#4
Witam petenowak88. Jak przetrzymywałeś to wino tak jak masz zdjęcie zrobione, czyli ok połowa balonu tylko zapełniona winem a nie pod korek to winko się utleniło i dlatego zmieniło kolor.
Odpowiedz
#5
(08-03-2019, 08:59)lech.kuba napisał(a): Głogowe robię co roku, ale nigdy barwa nie była taka intensywna, raczej różne odcienie różowego, może to jakiś inny głóg, ja robię na głogu jednoszyjkowym, bo taki mam w okolicy.
Dosładzam cukrem, ale możliwości są różne np.demarare lub miód, celuje w półwytrawne/półsłodkie.
Wino imbirowe to dobry pomysł.

Rowniez robie z glogu jednoszyjkowego, cale moje osiedle jest nim obsadzone dookola. Co do doslodzenia to kupilem wlasnie ksylitol I bede dosc mocno slodzil, conajmiej polslodkie, pewnie slodkie.

(08-03-2019, 18:50)toma1980 napisał(a): Witam petenowak88. Jak przetrzymywałeś to wino tak jak masz zdjęcie zrobione, czyli ok połowa balonu tylko zapełniona winem a nie pod korek to winko się utleniło i dlatego zmieniło kolor.

Wino bylo trzymane w galonie pod samiutki korek, do balonu 14l bylo dopiero co zlane wiec raczej sie nie moglo utlenic, tymbardziej ze jeszcze delikatnie pracowalo.
Odpowiedz
#6
A nie było czasem przetrzymywane w jasnym pomieszczeniu. Ja wina przechowuje w piwnicy bez okna i zawsze moje wino z głogu miało kolor bursztynowy dokładnie jak twoje w tej damie 5L.



Skocz do: