Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z grzybów ;)
#26
Do krotochwil to !
Odpowiedz
#27
Ja np wczoraj oglądałem jakiś programik kulinarny na Discovery i gość odwiedził w Wietnamie firmę produkującą sos rybny... używa się do tego ryb, wody i soli (proporcji nie podali... siedzi to potem w glinianych baniakach około roku i fermentuje a na koniec "jak główny kiper oceni że prawie gotowe" przelewaja to na jakis czas do glinianych basenów, potem filtruja i do buteleczek... nie chce wiedzieć jak tam pachnie w tej hmm.... wytwórni:hahaha:
Odpowiedz
#28
Cytat:Wysłane przez Łukasz84
... nie chce wiedzieć jak tam pachnie w tej hmm.... wytwórni:hahaha:

Jak to jak? Śledziami :nie_powiem:
:helo:
Odpowiedz
#29
Pozdrawiam

A słowo stało się ciałem - ja juz dawno miałem takie zbożne myśli o winie z grzybów bo przynoszę do domu tego duże ilości i nie wiem czasami co z nimi zrobić.

Wchodzę w temat najpierw spróbuję na suszonych - a następnie rydze.
Kiedyś czytałem o nie łączeniu grzybów z alkoholami - więc będzie problem z ochotnikami na testowanie.
Jednego się boję żeby rodzina nie wysłała mnie do domu wariatów bo tam już nie będzie żadnych alkoholi a jak tu życ beż tego.

Maciej
Odpowiedz
#30
Najlepszym pomysłem na materiał na winko są podkłady kolejowe. Gdzieś czytałem na forum :1miejsce:
Odpowiedz
#31
Ktoś kiedyś napisał na Forum, ale nie pamiętam już kto, że wino można zrobić wyłącznie z tego, co zawiera cukier, np. malin, jabłek itp. I wtedy będziemy mieli wino malinowe czy jabłkowe. W związku z tym nie jest możliwe otrzymanie wina z grzybów, może to być co najwyżej wino z grzybami. To samo dotyczy np. ryżu czy żyta. Jak się doda cukier, to wino można zrobić z dodatkiem wszystkiego, ale nasuwa się pytanie jaki to ma sens. Żeby jakimś biednym, bogu ducha winnym znajomym rozwalać wątrobę winem z muchomorów. Ja w ramach rzucania palenia przystępuję właśnie do robienia wina z tytoniu.

Pozdrawiam
Misio
Odpowiedz
#32
Cytat:Wysłane przez Misio
Ja w ramach rzucania palenia przystępuję właśnie do robienia wina z tytoniu.

Piszesz poważnie??
Nie słyszałem o tej metodzie jeszcze :)
Kiedyś trza rzucić ...
Odpowiedz
#33
Misio tytoń bierzesz z papierosów ;) czy masz dostęp do liści?
Hm to teraz sobie zapale i sru cały tytoń z papieroska to baniaka :D Może i sposób na rzucenie?
Odpowiedz
#34
ja, z grzybów halucynogennych:P nieźle kklepie
Odpowiedz
#35
Cytat:Może by tak Morskie Oko posłodzić, MD, pożywka... tylko z rureczką by było kiepsko...:sloik: :)


na rureczkę jest sprawdzony sposób.Czytałem gdzieś w necie ,że zamiast niej można zalać powierzchnię wina olejem
np: jadalnym - działa jak gerglass (potrzeba matką drożdżową)



Skocz do: