Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z syropu klonowego
#1
Czy słyszał ktoś z szanownych formowiczów o winie z syropu klonowego? W smaku bardzo słodki, przypominający troszkę miód, gęsty w kolorze złocistym syrop wydaje się dobrym materiałem na wino jednak czy aby na pewno?
Pytanie szczególnie do Pigwy, co prawda do Quebecu gdzie jest owy syrop produktem wielce popularnym masz daleko ale może słyszałeś o winie z tej żywicy?
Odpowiedz
#2
skoro się robi z soku brzozowego, to może i z klonowego. Ale czy to nie jest upiornie drogie?
Odpowiedz
#3
Myślę że będzie podobnie jak z winem z soku brzozy ...
puste i bardzo subtelne.. wręcz ulotne nim się rozpocznie degustację
Odpowiedz
#4
megana ..kur.......de jak piszesz to chociaż sie pokaż.. wyglada jakbym zgapił od ciebie
Odpowiedz
#5
wysłane przez Megana
Cytat: Ale czy to nie jest upiornie drogie?

w sezonie tzn pod koniec wiosny (marzec-kwiecień) półlitrowa puszka kosztuje ok 5 dolarów kanadyjskich, jakieś 13 zł.
czyli nie aż tak drogo, jednak z drugiej strony jest to produkt darmowy.
choć dla nich te 5$ nie jest mało za coś co jest prawie wszędzie.
chyba spróbuję nastawić więc na próbę
Odpowiedz
#6
Cytat:Wysłane przez skybert
wysłane przez Megana
Cytat: Ale czy to nie jest upiornie drogie?

w sezonie tzn pod koniec wiosny (marzec-kwiecień) półlitrowa puszka kosztuje ok 5 dolarów kanadyjskich, jakieś 13 zł.
czyli nie aż tak drogo, jednak z drugiej strony jest to produkt darmowy.
choć dla nich te 5$ nie jest mało za coś co jest prawie wszędzie.
chyba spróbuję nastawić więc na próbę

W marketach 250 ml kosztuje 23 zł. Za litr zapłacić zatem trzeba
92 zł, a rozsądna ilość do robienia z tego czegokolwiek używając
brzeczki takiego klonowego "trójniaka" to z 5 L, czyli wydatek
460 zł... :ysz::ysz:
Odpowiedz
#7
no tak, kupowanie syropu klonowego w naszych sklepach mija się troche z celem,
jednak wielu z nas ma znajomych, rodzinę bądz czasem smamu ma się okazję "bycia" za "wielką wodą" , a tam cena jest zdecydowanie niższa (zresztą tyczy się to wielu artykułów)
5 litrów syropu to ok 125zł :chytry:+ ewentualne koszty wysyłki
Odpowiedz
#8
jako ze mieszkam za woda
ma ktos moze ten przepis?
Odpowiedz
#9
jest na stronie głównej:)

acha i jest jeszcze sposób na otrzymanie soku klonowego wprost z drzewa, ale to zbiera się raczej wiosną
Odpowiedz
#10
Wiem, że poruszam bardzo stary temat, ale może jeszcze ktoś to przeczyta. Chcę wszystkim, którzy chcą robić wino klonowe bez odwiedzania sklepu i wydawania kupy pieniędzy powiedzieć, że nie ma lekko. Lepiej jest troch wydać na kanadyjski syrop, niż kombinować. Dlaczego? A dlatego, że po pierwsze: jest różnica między sokiem klonowym, a syropem klonowym. Z drzewa pobiera się właśnie sok (żywicę), a żeby uzyskać syrop trzeba gotować sok parę godzin, żeby odparować wodę, aż zostanie mieszanina zawierająca 66% cukru, a więc 2 części cukru na 1 część wody. Po drugie: sok klonowy pobiera się z klonu cukrowego, lub klonu czarnego (takie są polskie nazwy tych gatunków), gdzie zawartość cukrów w żywicy wynosi ok.5% podczas, gdy u klonu pospolitego, rosnącego u nas wynosi to przeważnie niecałe 2%. A po trzecie: żywica musi być pobierana w odpowiedni sposób, aby miała właściwy smak, nie zawierała zanieczyszczeń, nie zepsuła się i żeby nie zabić drzewa. Pozdrawiam i mam nadzieję, że pomogłem chociaż trochę mimo, iż spóźniłem się o 5 lat.:ysz:



Skocz do: