Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe - PIERWSZE WINO (Obliczenia - Dziennik)
#51
Ja liczyłem bez wody.

Winietu, na "posta pod postem" sposób jest takowy; piszesz posta pod postem, wcześniej kopiując i wklejając stary do nowego . Wysyłasz i kasujesz wcześniejszą wiadomość...

Pamiętaj, że dosładzanie do smaku dopiero po zakończeniu fermentacji (Blg na minusie) oraz po lub w trakcie siarkowania.
Ja optuję jednak po jakimś czasie, ponieważ "wrażenia doznań" kwasowości mogą wpłynąć pozytywnie na ograniczenie plonu, w przyszłym sezonie.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#52
Masz rację witas, wychodzi tak jak Ty liczysz, 3300g cukru do dosypania na nastaw 21 L, ja policzyłem bez wody, głupi ja :/
@maciek19660714 mi też wyszło 66, ale później pomnożyłem jeszcze przez 17%, co też jest źle, więc nie ma co na to patrzyć :P
Jestem teraz przed dolaniem pierwszej raty cukru i przed drożdżami, ale właśnie chciałem zaraz dodać drożdży i pożywki, a dopiero później cukier, bo po co od razu cukier jak tam jest 22 BLG? Niech może najpierw to przerobią. Dodam teraz drożdże i pożywkę, a cukier najwyżej wieczorem. Jest jakieś 32h po wsypaniu piro to będzie akurat. Jak mnie nie powstrzymacie przez godzine to idą te drożdże, najwyżej będę później rozpaczał i pytał co z tym fantem zrobić :P
Odpowiedz
#53
Pewnie już teraz za późno, ale masz całkiem dobry surowiec wyjściowy (oprócz tej kwasowości), więc nie dodawałbym żadnej wody, tylko co najwyżej odrobinę cukru do 24° Blg (250 g na 12 l soku) i użył drożdży usuwających kwas jabłkowy, np. Maurivin B, które mogą zbić kwasowość prawie do połowy wyjściowej. W ten sposób otrzymasz normalne wino gronowe (choć znacznie mniejszą jego objętość - bo nie "rozmnożysz" go poprzez dolanie 7 l wody i dosypanie ponad 3 kg cukru do 12 l soku , czyli poprzez zwiększenie objętości nastawu o 7 + 2 (objętość dodanego cukru) = 9 l, czyli do 175% [21/12]).
Odpowiedz
#54
Dzięki Abstynent za taką sugestię, ale mam już te Fermivin PDM i wszystko poobliczane na taki plan to nie będę już sobie może głowy motał i zrobię tak, najwyżej przy następnym zbiorze wykorzystam twój pomysł i zrobię gronowe. Za pół godziny będę w domu i dosypię drożdży i pożywki.
Odpowiedz
#55
Winietu, no dobrze - to możesz spróbować przefermentować samą miazgę winogronową. Nie dodawaj na razie syropu cukrowego. Niech przerobi ten cukier co jest w nastawie. Potem - jak juz balling nastawu spadnie w okolice zera, to odcedzisz miazgę i dalej będzie fermentował sam sok z dolewkami syropu cukrowego.
Odpowiedz
#56
Witas ale to jest labruska i ty karzesz fermentować w miazdze do oporu?:ysz:
Labruscę należy odcisnąć po kilku dniach. Maksymalnie tydzień.
Odpowiedz
#57
No tak - masz rację vanKlomp - dzięki za zwrócenie uwagi. To w takim razie Winietu musiałby odcisnąć miazgę po tych kilku dniach (maksymalnie tydzień) i dalej fermentować sam moszcz.
Odpowiedz
#58
Ja moją labruske e tym roku przez prasę dałem, na białe wino. Kolor ladny, ciekawy jestem jak będzie e smaku.



Odpowiedz
#59
Te drożdże chyba powinny już działać... wlałem je jakieś 5 godzin temu a fermentacja nie rusza, ani drgnie :( Czytam teraz, że mogłem je wytruć pożywką, to możliwe? Wsypałem całą torebkę 10 g. Panikować już czy spokojnie?
Odpowiedz
#60
Spokojnie poczekaj do jutra. Drożdże muszą się namnożyć.
Odpowiedz
#61
(24-10-2014, 10:25)vanKlomp napisał(a): ... to jest labruska ...

Co to za wspaniała odmiana V. labrusca, co to ma aż 22° Blg? Chętnie wykopię własną i wsadzę taką.
Odpowiedz
#62
Może te 22blg to z tym syropem?
Odpowiedz
#63
Odniosłem wrażenie, że to jednak pomiar surowca (winogron) - patrz pomiar Winietu z 22 X 2014 r. Dlatego wcześniej zachwyciłem się jego jakością (nie doczytałem, że to labruska).
Odpowiedz
#64
No to nie wiem co to jest :/ Może to nie labruska, myślałem że to labruska, ale ja tam się nie znam... :P Wsadzane to było może z 20 lat temu, jak mnie jeszcze matka w wózku woziła :P BLG naprawdę 22, też mi się wydawało dużo i sprawdzałem kilka razy, zawsze 22 nawet trochę ponad. Na areometrze jest taka granica pomiędzy żółtym a czerwonym, która właśnie wskazuje 22, to na niej jest poziom soku. Areometr nowy, w wodzie wskazuje 0, więc chyba wszystko ok. Najgorsze jest to, że póki co nie startuje :(
Odpowiedz
#65
Nie denerwuj się. Rano wstaniesz i będzie "czapa"...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#66
No niestety, chyba nie ma czapy, a jak wkładam rurkę fermentacyjną z wodą to nie bulknie nawet bąbelek :( Tak przeczuwałem, że coś jest nie tak. A kupiłem tylko jedną torebkę drożdży :/ Jak zamówię w internecie to przyjdą na środę. Mieszkam na wsi, ale mogę podjechać do najbliższego miasta (nieduże niestety) i spróbować znaleźć gdzieś jakieś sensowne drożdże i wieczorem albo jutro bym spróbował jeszcze raz.
Odpowiedz
#67
Jeśli dobrze uwodniłeś te drożdże to powinno ruszyć. Może jest za zimno w pomieszczeniu w którym soi nastaw(sprawdź temp.otoczenia),albo było za dużo piro. Daj im jeszcze trochę czasu.
Ale nie zaszkodzi zaopatrzyć się w rezerwowe drożdże.
Odpowiedz
#68
Fermivin PDM to drożdże typu bayanus, które powinny dać sobie radę nawet w bardzo trudnych warunkach., choć wtedy potrzebują troszkę więcej czasu do namnożenia się (może nawet kolejnej doby).

Jak rozumiem, nie dodałeś pożywki do ciepłej wody, w której uwadniałeś drożdże, tylko do miazgi. Drożdże po 20-30 minutach, kiedy ich temperatura nie odbiegała znacząco od temperatury miazgi, dodałeś też do miazgi.

Jeśli tak, to powinno być O.K i jedyne, o co bym się ewentualnie martwił, to w jaki sposób drożdże były przechowywane zanim zostały użyte (czy nie były trzymane przez wiele miesięcy w jakimś bardzo ciepłym miejscu).
Odpowiedz
#69
Przyznam, że w pomieszczeniu w którym stoi nastaw jest przez większą część doby dość chłodno, okolice 15 st.C. Zaraz przeniosę do cieplejszego. Uwodniłem tak jak pisało na opakowaniu, miałem może ze 120 ml przegotowanej, ostudzonej wody, w nią wsypałem, zamieszałem, odczekałem 20 minut, jeszcze raz zamieszałem i wlałem.
Odpowiedz
#70
Fermivin PDM pracują dobrze w przedziale temperatur 14-28° C, choć w tych niższych z pewnością wolniej. Jednak fermentacja czerwonego wina, w przeciwieństwie do białego, powinna zachodzić w wyższych temperaturach (kilka stopni powyżej 20° C), dla skutecznej ekstrakcji polifenoli ze skórek, a powstałą czapę trzeba mieszać /rozbijać co najmniej 2 razy dziennie.
Odpowiedz
#71
Drożdże kupiłem przez internet, wyglądały na w miarę nowe, dotarły do mnie niedawno. A pożywkę rozpuściłem w następnych 100 ml wody, ale nie razem z drożdżami i wlałem zaraz po drożdżach. Pirosiarczyn odmierzałem metodą strzykawki, mogłem się machnąć i sypnąć jakieś 2-2,2 g. No ale miazgi mam 17 l więc to może nie tak dużo :/ I drożdże były wlane dopiero jakieś 36 h po pirosiarczynie.
Odpowiedz
#72
Zatem wszystko zrobione ~ prawidłowo i być może problem tkwi w niskiej temperaturze, co powoduje, że drożdże działają troszkę wolniej.
Odpowiedz
#73
@Winietu dodałeś sporo piro, to mogło przyhamować drożdże na starcie, ale spokojnie daj im jeszcze trochę czasu i się rozkręcą.
Następnym razem ogranicz piro do max 1g/10kg miazgi.
Odpowiedz
#74
W związku z powyższymi informacjami, powtórzę z małą modyfikacją:

Nie denerwuj się. Rano, w niedzielę wstaniesz i będzie "czapa". Tylko zabierz ze sobą nastaw do sypialni...

Ja właśnie dodaję uwodnione drożdże do swojego nastawu i też będę czekał na "czapę".
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#75
No to ok, nabieram spokoju. Wydaje mi się, że zaczyna się coś dziać, ale może sobie wgrywam. Byłem w mieście, w dwóch sklepach były takie rzeczy. Ale i tu i tu nie było bayanusów, mieli tylko te zwykłe Fermivin, to kupiłem dwie torebki, płynnych mieli kilka rodzajów to wziąłem Bordeaux i Burgund, i jeszcze jakieś do bimbru wziąłem, a co tam, zaszaleję se myślę, będą na przyszłość :D
Odpowiedz



Skocz do: