Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winogronowe - PIERWSZE WINO (Obliczenia - Dziennik)
#76
Spokojnie. Jeszcze się przekonasz, że użyte przez Ciebie drożdże bayanus łatwo się nie poddają. Ich prawdziwą naturę poznasz, jak będziesz chciał zatrzymać swoją fermentację z pewnym poziomem cukru - szybko to ich wtedy nie ubijesz (nawet wysokim stężeniem siarki) :D .
Odpowiedz
#77
Mieliście rację, chyba ruszyło :) Co prawda na rurce fermentacyjnej ciągle jest spokój, ale owoce idą do góry. Jutro zmierzę BLG i będę myślał o cukrze. Jak będę to mieszal dwa razy dziennie, rano i wieczorem, to będzie ok?
Odpowiedz
#78
Teraz wyluzuj.

Z tego co pamiętam fermentujesz w wiadrze - ruchu w rurce nie będzie. Jest czapa - jest OK. Fermentacja się dzieje... Mieszanie 2, 5, 10 razy dziennie - minimum dwa razy.

Pomiar Blg - jak czapa opadnie. Zorientujesz się...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#79
W trakcie fermentacji w miazdze rurka fermentacyjna jest niepotrzebna (stosuje ją się dopiero w następnej fazie, po przelaniu fermentującego soku, odciśniętego od skórek i pestek, do balonu). Poza tym, fermentacja może być tak szybka (burzliwa), że Ci wodę z niej wychlapie. Przykryj wiadro luźno pokrywką i zabezpiecz szmatką, aby muszki do niego nie wchodziły.
Odpowiedz
#80
Dziś minie tydzień od kiedy dolałem drożdży, czapa z owoców się ładnie robi, niszczę ją i mieszam kilka razy dziennie. Zgodnie z radą Maćka, czekam z dalszymi ruchami na opadnięcie czapy, może jutro albo pojutrze.
Odpowiedz
#81
Skoro minął już tydzień, to ja bym wyciskał.

Po wyciśnięciu pomiar cukru i kwasów.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#82
Ok to jak będę miał czas dziś wieczorem to będę działał, a jak nie to jutro. Fermentacja ruszyła dopiero w sobotę więc jutro akurat będzie tydzień po rozpoczęciu fermentacji. Trzymać się poprzednich obliczeń i jak wyjdzie niskie BLG to dolać od razu te 6 l wody i 2 kg cukru przy przelewaniu? Czy skorygować wszystkie obliczenia w zależności od tego ile mi ostatecznie wyjdzie soku w balonie?
Odpowiedz
#83
Skorygować.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#84
No i przelane. Zgodnie z przewidywaniami, uzyskałem równo 12 l czystego soku. Nie mam prasy, ale wycisnąłem to dobrze, babrałem się tym chyba z 3 godziny z różnymi sitkami :P Także myślę, że poprzednie obliczenia mogą mniej więcej zostać, jeszcze się nad tym później zastanowię. Cudownego odkwaszenia nie było, kwasy jakieś 17-17,5 g/l, BLG = 1, czyli wszystko ok. Dolałem zaraz po zlaniu syrop z 5 l wody i 2 kg cukru, czyli teraz w balonie jest jakieś 18 l z haczykiem, balon 25 l, wiem że trochę za mało. I mam taki problem, po zatkaniu balonu korkiem z rurką, ku mojemu zaskoczeniu, w balonie zaczęło robić się podciśnienie, wsysało wodę do środka więc wyciągnąłem rurkę. Teraz już chyba się uspokoiło. Tak ma być? Jak fermentacja ruszy będzie na odwrót? Dolać samej wody czy poczekać aż się cukier przerobi i druga dawka? Wiem, że pewnie odpowiedzi na te pytania są na forum, ale wiecie że to sytuacja pilna a przy tych świętach już nie mam czasu siedzieć przy komputerze :/

Aktualizacja
Już jest wszystko ok :D Fermentacja ruszyła, idą bąbelki, wypycha wodę z rurki. Ale mam następny problem - na górze jakby jeszcze troszkę czegoś się miejscami zebrało, to taki jakby osad i poszedł na górę? Bo żadne drożdże kożuchujące czy coś w tym stylu by tam się chyba jeszcze rozwinąć nie zdążyły...
Odpowiedz
#85
Zostaw w spokoju balon, komputer i zachowaj spokój. Podciśnienie to pewnie efekt różnicy temperatur, a po takiej "operacji drożdże muszą się trochę "ogarnąć". Na przyszłość zamiast sitek użyj tetry i zrobisz to w kilka chwil.
Odpowiedz
#86
01.10.2014
Tak myślałem właśnie, że żebym taką miał pieluchę tetrową to by było fajnie :P Nasiałem paniki oczywiście niepotrzebnie, nastaw zrobił się jednolity, ładny kolor i bąbelki lecą aż miło.

03.10.2014
Zauważyłem dziś znaczne zwolnienie fermentacji. Wieczorem zmierzyłem BLG - wyszło 0, nawet trochę poniżej. Więc dodałem 1 l wody z rozpuszczonym 1 kg cukru. Czyli już razem jest dodane 6 l wody i 3 kg cukru. Szybko to idzie.
Odpowiedz
#87
Bardzo fajna relacja. pisz dalej...

Jeżeli masz zdjęcia swoich krzewów - otwórz temat w dziale uprawy. Biorąc pod uwagę parametry; ilość cukru i kwasów, myślę, że mógłbyś w przyszłym sezonie trochę pokombinować z cięciem krzewów i obciążeniem aby w efekcie, nie musieć dodawać tyle wody lub może w ogóle...
To kolejny - niezwykle ważny stopień wtajemniczenia, w arkana sztuki winiarskiej...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#88
Jak patrzę na te profesjonalne winnice w dziale uprawy to wstyd mi tam się pokazywać z tymi moimi krzaczorami :P Generalnie tak pod względem powierzchni to zostały obchlastane gdzieś tak o połowę przez mojego ojca. On nie ma zielonego pojęcia, ale myśli że się zna i lubi ciąć, więc wiecie... Ale owoców ciągle jest dużo, duże "obciążenie" :)
Odpowiedz
#89
Nie przesadzaj z tą "profesjonalnością". Wszyscy razem się uczymy...

Z każdego "krzaczora" można wyprowadzić poprawną formę krzewu. Właśnie teraz jest dobry moment aby zacząć się nad tym zastanawiać, a na wiosnę ciąć - już świadomie. Odpowiednie ukształtowanie krzewu, a potem optymalne obciążenie to podstawa parametrów owoców jesienią.

Nie zastanawiaj się. Pomyśl nad nawą winnicy, otwieraj i dawaj fotki. Taki autorski temat, to doskonałe kompendium wiedzy na przyszłe lata; dla innych, a przede wszystkim dla Ciebie. O prześmiewców się nie martw - wykasuję...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#90
Sam skasowałem sobie poprzedniego posta przy próbie doklejenia nowego, taki jestem bystry :D Pewnie nie da się już tego przywrócić...
Pisałem w nim obliczenia, że po poprzedniej dolewce mam już 17%.

Wczoraj zmierzyłem BLG i wyszło jakieś -2. Dolałem kolejny litr wody i kg cukru. BLG podskoczyło do 2,5, czyli chyba prawidłowo. Wiem, dużo już mi tego wychodzi, ale uznałem, że skoro cały czas pracuje to ubiję drożdże procentami... To wino to i tak już nie będzie rarytas i profeska, będzie mocne, następne najwyżej będę robił poważniej. Mam już dolane 8 l wody i 5 kg cukru. Wiem, że z tego wychodzi już z 19% :P I mam taki problem - 12 l soku + 8 l wody + 5 kg cukru = 23 l nastawu. A w moim baniaku 25 litrowym (wg sprzedawcy, sam nie sprawdzałem), licząc tak pod korek to jest jeszcze na oko z 4 l miejsca... No przecież to nie wyparowało, a odmierzałem zawsze starannie... Ta pojemność to jest liczona pod korek czy jakoś niżej? Czy możliwe żeby baniak miał pojemność zaniżoną?
Odpowiedz
#91
(10-11-2014, 09:55)Winietu napisał(a): :P I mam taki problem - 12 l soku + 8 l wody + 5 kg cukru = 23 l nastawu.
Winietu przecież to już wodniak nie wino. Czy na żadnym smaku już ci nie zależy? Ważne tylko żeby było dużo i pizgało w beret? Wiem, że z labruski dobre wino bardzo trudno zrobić ale żeby chociaż czuć, że to wino.
A co do pojemności sprawdź czy na na boku wiadra nie ma podziałki z pojemnością bo nie zawsze jest to pod korek.
Odpowiedz
#92
Ale ja nie mam tego w wiadrze tylko w balonie a tam nie ma żadnej podziałki :/ Pisałem właśnie w tym poprzednim poście, który sam skasowałem, że drożdże cały czas szybko fermentują i nie wiem co z tym począć, czy dolewać czy jak... i przez kilka dni nie dostałem odpowiedzi żadnej to poszedł jeszcze litr i kilogram :/ Teraz już się może wykończą.
A jeśli chodzi o smak to ja się na nim kompletnie nie znam, wino piłem może z kilka razy w życiu i nie odróżniłbym nic :P Tylko, że sam pewnie nie będę tego pił tylko może jakoś porozdaję czy coś, sam jeszcze nie wiem, to dobrze by było gdyby było jednak w miarę pijalne...
Odpowiedz
#93
Winietu, Witas specjalnie dla Ciebie zrobił obliczenia: 12L soku (22BLG kwasowość 18g/l) + 7L wody + 3,3kg cukru = 21L wina 16% i kwasowości 10g/l. Ponadto Kapitan napisał pisał abyś "zachował spokój" i tych porad należało się trzymać...

Nie posłuchałeś się i teraz nie dość, że masz wodniaka, to jeszcze "mózgotrzepa"... Na koniec część zabutelkuj, odłóż i kiedy zrobisz wino bez dodatku wody, otworzysz dla porównania, a... wtedy zrozumiesz.

Odnoszę wrażenie, że bardzo chcesz "dobić" do tych 25 litrów - nie rób tego. Kup balon 20l. Teraz nic już nie dosypuj i nie dolewaj.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#94
Dobra już nie krzyczcie, jak będzie do d*** to sam je zmęczę :D Już nic nie będę dodawał, będzie sobie stać i bulkać. Przenieść do zimniejszego pomieszczenia czy na razie nie? Właśnie nie wiem jaką taktykę obrać przy przelewaniu. Kupić nowy balon 20l czy tam ile, czy może zlać z tego do wiadra, wyczyścić i wlać do niego z powrotem? Jak coś to mogę kupić nowy 20, jak by tak miało być lepiej.
Odpowiedz
#95
Zlewanie wina do wiadra i z powrotem może spowodować to, że wino się utleni. Wiem coś o tym... Ponadto, po zlaniu należy je trzymać "pod korek", także w twoim wypadku balon 20l jest nieodzowny. Przydałby się także balon dwulitrowy.

W momencie kiedy miałeś miałeś 17% i -2Blg należało poczekać jeszcze chwilę, zasiarkować i zlać do balonu 20l. Następnie odstawić w chłodniejsze miejsce i po ustabilizowaniu się wina dosłodzić do smaku.

Teraz masz 23litry i 2,5Blg. Chciałeś, z tego co pamiętam wino półsłodkie, a teraz jest półwytrawne. Powinieneś więc spróbować.
Niezależnie od tego czy poziom cukru będzie Ci odpowiadał lub będzie go za mało (za kwaśne) należy zlać i podczas zlewania zasiarkować 0,06g/litr. Taka dawka zabezpieczy wino przed utlenieniem. Czy zabije Bayanusy - nie wiem ale przy tym poziomie alkoholu chyba tak.

Po ustabilizowaniu się wina, dosładzanie do smaku. Próby z dosładzaniem dobrze będzie wykonywać, właśnie w dwulitrowym balonie.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#96
Podejrzewam, że tam teraz to jest już z -3 BLG, ale nie mierzyłem. Kurcze chłopy znowu mam głupi problem. Jak już zasiarkuję i pozlewam do tych mniejszych balonów to mają być one już szczelnie zamknięte czy ciągle z rurką? Pytam bo balony 2 l znajduję w większości takie na zakrętkę, a jak są bez zakrętki to otwór jest na tyle wąski, że ciężko byłoby chyba wcisnąć korek z rurką. Z 3 litrowymi jest już lepiej, a 2 l to ciężko.
Odpowiedz
#97
Tutaj masz wąskie korki.
Odpowiedz
#98
Dzięki vanKlomp, zamówiłem z tych właśnie. Balony 20 l i 2 l zamówione, ale dojdą pewnie dopiero w poniedziałek. 2 l ma otwór 18mm, to zamówiłem do niego korek 17/22 mm. W innym wątku wyczytałem, że wino zasiarkowane już po fermentacji powinno stać zamknięte szczelnie, bez rurki. Czyli pozwólcie, że dopytam jak to ma wyglądać - siarkuję wino w moim balonie 25 l, przelewam do 20 l i 2 l, zatykam korkami z rurkami, czekam kilka dni, jak upewniam się, że nic nie rusza to wkładam korki pełne?
Czy mogę cały czas trzymać je z korkami z rurkami z wodą i nic złego się nie stanie?
Odpowiedz
#99
Lepiej trzymaj zamknięte korek + rurka + woda/gliceryna. Jest to zamknięcie jak najbardziej szczelne, a przy okazji pozwala wydobywać się CO2, jeśli byłaby taka potrzeba.
Odpowiedz
Wino przed rozlewem do butelek należy trzymać zamknięte korkiem z rurką.

Próbowałeś to wino?
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz



Skocz do: