Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Z motyką na słońce, czyli dwójniak na pierwszy strzał.
#16
Witam w Nowym Roku i życzę wszystkim pomyślności.
Jestem w trakcie rozpuszczania mojego miodu. Kilka razy z rzędu wstawiałem słoiki do wody o temp. 40 st i miód zrobił się już prawie płynny.
Chciałbym zapytać o temp. fermentacji, bo jeśli dobrze rozumiem, gdybym fermentował w 18st fermentacja trwałaby trochę dłużej ale efekty byłyby lepsze, ale prawdopodobnie nie uda mi się obniżyć temp do mniej niż 20 st. Czy to wielki problem, czy nie jest aż tak źle ? Czytając wszędzie o temperaturach, w jakich powinna odbywac się fermentacja, rozumiem, że chodzi o temp. otoczenia, a nie temperaturę samego nastawu, bo tam podobno potrawi się zrobić "gorąco" :) Wyprowadźcie mnie z błędu, jeśli się mylę, proszę. Którą temperaturę powinienem mieć pod kontrolą ?
Odpowiedz
#17
Niższa jest lepsza - drożdże są bardziej żywotne i imo ich metabolity mniej paskudzą smak. Temperatura otoczenia wpływa na temperature nastawu, więc nie rozumiem dylematu. 18 a 20 stopni to niewielka różnica. Poza tym nie każde drożdże współracują w 10*C. Przy miodach jak dla mnie należy unikać temperatury wyzszej niz 25C przy bayanusach i coobrach, paskudne posmaki mimo szybkiej fermentacji.
Odpowiedz
#18
Wczoraj nastawiłem swój trójniak - 8,1 l w 10l słoju Dwie godziny po zadaniu drożdży pojawiły się pierwsze oznaki fermentacji, więc dodałem pierwszą porcję pożywek. Blg 34. temp. otoczenia - ok. 20 st. C, pH zmierzone dziś i wynik ok 3,8 - 4. Czy to nie jest za wysokie pH ? (z tego co wiem to takie optymalne to 3,4 - 3,6) Teraz bulka co 5 sek, piany praktycznie nie ma, chyba że zamieszam słojem to wtedy się burzy Nie dodałem w ogóle kwasku, czy to błąd, czy mogę to zrobić na koniec ?
Odpowiedz
#19
Kwasek możesz dodać na sam koniec tylko do smaku.

Jeżeli drożdże pracują, nie martw się PH.

Jakie drożdże dałeś? Jakieś dodatki do miodu?
Odpowiedz
#20
Moim zdaniem, bardziej niebezpieczna jest za niska kwasowość, poniżej 3,4 i wtedy warto odkwaszać, natomiast jeżeli jest trochę wyższa to bym się tym nie przejmował, jeżeli po zakończeniu fermentacji będzie za mało kwaśne to wtedy dopiero ustawić ją pod swój smak.
Po spadku blg o 10* dobrze jest dodać drugą partie pożywek, mnie dobrze traktowane drożdże potrafią odfermentować miód w granicach 0 do 4*blg, i wtedy je domiadzałem pod smak.
Fermentacje prowadzę zawsze w niższych temperaturach, obecnie trzy miodki mi pracują: pigwowcowiec, mandarynkowiec, i czwórniak korzenny w/g przepisu Bogi'ego, temperatura w pomieszczeniu waha się granicach 14-16*C.
W lecie przy temperaturach powyżej 20* miodów nie robię.
Lech
Odpowiedz
#21
Jak do tej pory ile miodów nie nastawiałem to zawsze miałem za niskie PH. Na poczatku fermentacji bym przeczekał kilka dni i sprawdzil dopiero później PH bo gwarantuje że spadnie i trzeba będzie regulować weglanem potasu.
Wasze zdrowie!
Odpowiedz
#22
Dałem drożdże Mead Yeast (10g) i 3,25 g Nutrition oraz 4,1 g Activit. Żdnych dodatków nie dawałem. Byłem przygotowany na spadek pH, ale narazie jest 4,5.
Odpowiedz
#23
W trzecim dniu fermentacji dosypałem 1g K2CO3 ponieważ pH spadło do ok 3,2 . Teraz jest ok 3,8 - 4 ((swoją drogą te papierki z BIOWIN to po prostu jakieś nieporozumienie. Po zbadaniu barwią się na taki kolor, że bardziej się domyślam ile pokazują niż byłbym w stanie przyrównać to do któregokolwiek koloru z tabeli, ale niestety papierki w zakresie 2,8-4,4 były dostępne tylko takie) Po ponad 4 dniach Blg spadło o 10. Zastanawiam się czy to nie zbyt szybko, pewnie jest to spowodowane wyższą temperaturą niż bym sobie życzył, ale jak już pisałem nie jestem wstanie uzyskać niższej. Utrzymuję ją na poziomie 18 - 20 st C. Dodałem drugą porcję pożywek.
Odpowiedz
#24
(04-01-2018, 18:53)horuS napisał(a): Czytając wszędzie o temperaturach, w jakich powinna odbywac się fermentacja, rozumiem, że chodzi o temp. otoczenia, a nie temperaturę samego nastawu, bo tam podobno potrawi się zrobić "gorąco" :) Wyprowadźcie mnie z błędu, jeśli się mylę, proszę. Którą temperaturę powinienem mieć pod kontrolą ?
Temperatura ma wpływ na drożdże, zatem logiczne, że chodzi o temperaturę nastawu a nie zewnętrzną. Niestety tutaj jest dodatnie sprzężenie zwrotne, tzn im wyższa temperatura, tym szybsza fermentacja, im szybsza fermentacja tym wyższa temperatura.... stąd warto startować w okolicach dolnych widełek optimum danego szczepu. Przy aktywnej fermentacji w normalnych temperaturach ok 30L w wiadrze temperatura rośnie mi w stosunku do zewnętrznej o ok 3C.
Rzeczywistosc to iluzja wywolana brakiem alkoholu.
Odpowiedz
#25
Fermentacja w niskiej temperaturze jest wskazana, mniej niekorzystnych smaków, ja fermentuję miody w temp. ~16*C ,a zastanawiam się czy nie przenieść w jeszcze zimniejsze miejsce np. ~10*C, bo bajanusy to nie powinno przeszkadzać.
Lech



Skocz do: