Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zakup wina bezpośrednio z winnic płd. Europy
#1
W jaki sposób można sprowadzić sobie wina z Mołdawii, Węgier, Włoch, Francji itp. bezpośrednio z prywatnych gospodarstw tj. domowych winnic - aby było to zgodne z prawem? No i gdzie zdobyć namiary na takie winnice?

Ilość rozsądna i żeby się opłacało, na przykład 40l.
Odpowiedz
#2
Nie wiem jak to wygląda w innych krajach, ale we Francji nie słyszałem o wysyłkowej sprzedaży w większych pojemnikach napełnianych w tym celu ręcznie u producenta.
Są wina w 'kartonikach' o poj. nawet do 10l, niektóre nawet pijalne, ale jest to produkcja seryjna przeznaczona do sklepów.
To prawda że wina u producenta bywają tańsze niż te same w sklepie obok, lub nawet u tego samego wytwórcy ale zabutelkowane.
Gdybyś jednak doliczył pojemnik kupowany na miejscu (np. 2X kanister 20l) plus jakaś marża za napełnienie i pofatygowanie się na pocztę, do tego przesyłka, to okazałoby się że dopłacisz do interesu.
Jest jeszcze ryzyko, że przesyłka ulegnie uszkodzeniu lub zepsuciu z powodu warunków podróży.
Dochodzi kwestia przepisów, nie wiem co celnicy mogliby sądzić o takich paczkach.
Odpowiedz
#3
Najprościej to pojechać i przywieźć własnym samochodem. Nie wiem jaki jest limit dozwolowy. Najbliżej są Czechy i Słowacja. Adresy znajdziesz w internecie, a może nawet coś być na forum.
Odpowiedz
#4
(25-06-2013, 14:14)Grze$ napisał(a): Nie wiem jaki jest limit dozwolowy. .
60l na osobę w UE
Odpowiedz
#5
(25-06-2013, 15:08)vanKlomp napisał(a):
(25-06-2013, 14:14)Grze$ napisał(a): Nie wiem jaki jest limit dozwolowy. .
60l na osobę w UE
Łudziłem się, że 200 :D
Odpowiedz
#6
Grze$, swoim samochodem gdybym miał po drodze i co ważne miejsce w bagażniku :) - to pewnie tak.
Możliwe, że ktoś na forum ma dojścia i jakiś regularny transport (busy rejsowe, TIRy) i te 60l by się szło dogadać. To na razie chyba najlepszy pomysł.
Odpowiedz
#7
Wsiadasz w samochód, jedziesz na Wegry. Próbujesz i co ci podpasuje przywozisz :D
Odpowiedz
#8
Zbyszek, że też sam na to nie wpadłem :D
Trzeba zaplanować urlop na Chorwacji swoim autem i sprawa załatwiona :)

Może ktoś czytający wątek poleci i poda namiary na fajną klimatyczną winniczkę np. na Węgrzech?
Odpowiedz
#9
Niemcy dość dobrze rozpracowali ten temat :) Tutaj opis: http://de.wikipedia.org/wiki/Weinbau_in_Ungarn
Jedziesz do jakiegoś rejonu winiarskiego, zajeżdżasz do wioski pod pagórkami/górami. I tam zaraz zobaczysz przy drodze jakąś "reklamę" - kamienną piwnicę, starą ogromną beczkę po winie, [prasę do owoców - to znaczy, że tam jest winiarnia. Idziesz, pukasz, otwiera Ci uśmiechnięty właściciel. Próbujesz win, destylatów. I możesz sobie kupić dobre wina w dobrej cenie. Nie pamiętam dokładnie, ale gdzieś wychodziło około 4-5 PLN/litr. Tylko opakowania musisz mieć swoje - najlepiej zacznij zbierać 5 L baniaczki po mineralnej.
Z Rzeszowa do Tokaju masz 280 km... W sam raz na weekendową wycieczkę.
Jak to kiedyś mawiano " Nie masz wina nad Węgrzyna" :1miejsce:
Odpowiedz
#10
(26-06-2013, 06:16)Zbyszek T napisał(a): Nie pamiętam dokładnie, ale gdzieś wychodziło około 4-5 PLN/litr.

Pobożne życzenie z tą ceną :D
Na Węgrzech jestem praktycznie co roku, winniczki też przerabiałem i zakupy w nich. Dobre wino to co najmniej 10 zł za litr wytrawnego i około 1000 F czyli 15 zł za półsłodkie. W sklepach wina stołowe za butelkę 0,7 ( przy promocjach ) zaczynają się już od 150- 180 F ;)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#11
(26-06-2013, 16:41)TEQUILA napisał(a): W sklepach wina stołowe za butelkę 0,7 ( przy promocjach ) zaczynają się już od 150- 180 F ;)
:pytajnik::hahaha:
Odpowiedz
#12
Widzę na tym forum że wina bułgarskie nie mają tu uznania .... a myślę ze to błąd - od trzech lat zaopatruję się we wspaniałe wina (i nie mam na myśli osławionej "sofi") w cenach na poziomie naszego piwa. Dla zainteresowanych służę informacjami !
Odpowiedz
#13
Najprościej spędzić wakacje w wymienianych miejscach i wymienić się kontaktami. Ja od wielu lat ciągne wina z Toskanii od producentów bez żadnych akcyz. Wysyłka DHL, Schenkerem albo jak mam tam jakieś auta i coś importuje do firmy, w której pracuję :) W Polsce na te wina (czasami je widać w Piotrze i Pawle ) jest przebitka około 300%. Aczkolwiek wina w Toskanii +- zaczynają się od 8 euro za butelkę. Mówimy o winach z legalnych winnic.

Robiłem też transfery z Portugalii, głównie z okolic Porto, ale KT trochę zżerają intratność całego interesu :)
Odpowiedz
#14
Dewas, czy możesz podzielić się na PW adresami lub kontaktami do dobrych i nie szarpiących portfela winiarni w Toskanii? Siostra jedzie za miesiąc na wakacje do Toskanii to może by coś przywiozła, z góry dzięki!
Odpowiedz
#15
Możesz podać na pw maila? Przesłałbym Tobie cały plik excelowy.
Odpowiedz
#16
Najlepiej oczywiście samemu przywieźć. Bo kurierem to nigdy nie wiadomo w jakich warunkach wino jechało.
Transportowanie nieodpowiednie może doprowadzić do tego, żę wino które smakowaliśmy na miejscu po "trudach" transportu jest nie do picia!



Skocz do: