Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
czy można imbirowe?
#26
tak tak, koniecznie poddaj badaniom organoleptycznym i opisz je tutaj. Umieram z ciekawości.
Odpowiedz
#27
ja też niecierpliwie czekam, ale dzisiaj przed godzinką odlałam 50 ml do spróbowania :drink:

zapowiada sie na dobre wytrawne, biale winko o smaku podobnym do Rieslinga. Nie jest ani ostre, ani piekące z powodu imbiru. Schłodzone będzie super!

Jeszcze posiada posmak drożdży, wszak nastaw był zrobiony 25 lutego. Bardzo ładnie klaruje się. Kolor jasno-złocisty.

Z nastepną degustacją trochę poczekam, bo balonik malutki 5 L.

Gdybym miała wybierać między ryżowym a imbirowym, to zdecydowanie imbirowe.

Czekam teraz niecierpliwie na nastepne zlanie z nad osadu :tuptup:

pozdrawiam
Odpowiedz
#28
My tez :) tzn ja ;) jesli z koncowego rezultatu zdasz raport :P pozytywny, to sam takowe nastawie :) a moze dalabys sie namowic na udostepnienie malej probki ? :)))
Odpowiedz
#29
tibek, oczywiście że tak :polewam:

podaj na pw swoje g-g, lub e-mail, odezwę się

pozdrawiam :helo:
Odpowiedz
#30
poszło :) qrde, jeszcze nigdy nie widziałem Winiarza (przez duże W) na własne oczy :]
Odpowiedz
#31
No i nie zobaczysz... bo to jest Winiarka :big:

chyba, że zerkniesz do lustra :big:

Krzysztof
Odpowiedz
#32
Mmmm, szkoda, że nie można próbki przesłać prze kabelek internetowy, ale jak już sobie podegustujecie i zniknie, to chyba zrobię właśną 'żywą' symulację na miejscu. Lubię imbir... i 3mam kciuki!
Pozdrawiam, Nikodem
Odpowiedz
#33
aktualnie winko już do zlania w butelki;

ładny zapach, kolor, wyjatkowy smak ..., dobrze smakuje schłodzone;

winku brakuje jednego: pewnej ekstraktywności, która jest w pradziwych winach (czytaj: gronowych).

Zastanawiam się nad połączeniem wina ryżowego z imbirowym :pomysl:

Jest to bardzo łatwe, szybkie do zrobienia winko w porze zimowej.

TIBEK dostanie 0,5 l z tego nastawu, ciekawa jestem jego opinii.

pozdrawiam, fotki umieszczę w przyszłym tygodniu
:sloik:

Skrzychu:
za słowa otuchy jestem gotowa wysłać Ci 0.25 l w zabezpieczonej odpowiednio buteleczce, ciekawa jestem Twojej opinii; daj znać ewentualnie na pw
Odpowiedz
#34
Margot, ja wiem ze zrobilas tylko 5 litrow tego nastawu, ale mi by wystarczyla do degustacji nawet pięćdziesiątka. :) Ewentualnie moge w zamian odstapic probke jakiegos swojego herbacianego eksperymentu, uwazam ze tez sa w miare ciekawe. Mozemy tez skupazowac odrobine Twojego imbirowego z moim ryzowym (wyszlo troche za slodkie, ale skoro imbirowe jest wytrawne, to powinno byc w miare). Gdybys byla zainteresowana, daj znac na PW. :chytry:
Odpowiedz
#35
Polityk skupażował imbirowe z rodzynkowym, wino poprawiło się, nie jest takie "bez ekstraktu" (choć smak imbiru w winie uważam za udany).

Polityk, dziękuje za pomysł i realizację.

Spróbuję zrobić wino śliwkowe, oraz jabłkowe z korzeniem imbiru. Może wtedy nie będzie to takie "puste". Dam znać o efektach.

Tibek, dla Ciebie mam próbkę w lodówce, czekam na sygnał do końca lipca.

pozdrawiam
Odpowiedz
#36
Margot, jak tak dobrze ci poszło z imbirem, to może zaeksperymentujesz z cynamonem?
A tak btw, zgłosiłabym wniosek o nową kategorię - Główny Eksperymentator Winny :podstep:
Ofc, Margot jako pierwszy członek :brawo:
Odpowiedz
#37
teraz już wiem na pewno, że wszelkie przyprawy są możliwe, byle na bazie moszczu owocowego;

cynamon? świetny pomysł, może z jabłkami?

Imbir (oczywiście korzeń) daje winu smak "pikantny", wychodzi bardzo ładnie w winie ryżowym i rodzynkowym.

Jeśli próbować z cynamonem to także naturalnym, a nie z torebki.

Dzięki Megana za wsparcie, oczywiście masz próbkę ode mnie do degustacji. Aktualnie w balonie mam truskawkowe z imbirem :sloik:

pozdrawiam
Odpowiedz
#38
Jabłka z cynamonem to może wyjść szarlotka :big: Poważnie mówiąc wino z jabłek to jedyne jakiego nie lubię robić.... nigdy nie wyszło jak chciałam, a narobiłam się zawsze jak kobyła na westernie. Chyba lepszy ryż albo może jasne winogrona?... Jak dojrzeją to spróbuje w małym baloniku.... Na razie korci mnie na bananowe, padł na forum taki pomysł :chytry:
Thx za próbkę, niech bezpiecznie dojrzewa :big:
Odpowiedz
#39
Cytat:Wysłane przez Skrzych
Imbir jest dość specyficzna przyprawą... i jako przyprawa jest dość często stosowana (ryżowe, jabłkowe) natomiast nie spotkałem się z "Ginger Wine"
Jeżeli masz korzeń, to może nalewka??

Krzysztof

Ginger Wine jest popularne w Australii. Znajomy podesłał mi butelkę tego specyfiku. Wino jest bardzo ostre - bardzo słodkie (15BLG). Pije się je z lodem, limonką, rozcieńczone wodą.

[Obrazek: g_main_photo_new.jpg]
Odpowiedz
#40
Też jest popularne w Anglii, jak ktoś ma znajomego emigranta to wystarczy poprosić. Fakt, że jest bardzo słodkie, jak dla mnie to już coś z pogranicza syropów.
Najlepiej pić rozcieńczone... piwem :) - nieźle "uszlachetnia" nawet najgorsze sikacze i jako dodatek do grzańca.



Skocz do: