Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
plastikowe nieperforowane kosze do wina
#1
Witam

Mam do was pytanie. Czy istnieje możliwość zakupu takich koszy. Niestety nie napotkałem żadnych ofert w internecie w tym temacie. Mieszkam w bloku i posiadam sąsiada piętro niżej. Każdy wie że nie jest to miła sprawa zalać komuś sufit... niemal 40 litrami oleistej substancji. Ponieważ o wypadek nie trudno... a gąsiory z gumy nie są... zastanawiam się już od kilku lat jak je skutecznie zabezpieczyć przed zbiciem. Wymyśliłem że lepiej będzie zabezpieczyć je zamiast przed zbiciem to przed rozlaniem wina na podłogę (nawet owoce w butli mogą być przyczyną tragedii w razie zatkania przez nie rurki fermentacyjnej). Dziś właśnie dolałem do mojego winka z aronii kilka litrów soku z malin który zalegał w mojej piwnicy od roku ponad... I teraz nie ma chwili bym się nie zastanawiał co tam się dzieje z moim maleństwem 40 litrowym, bo owoce były wysoko... a fermentacja potrafi je dodatkowo z czasem podnieść przez zalegające pęcherzyki powietrza pod miazgą. Zatem napiszcie jakie macie sposoby na zapobiegania takim przepadkom. Jeśli temat już o podobnej treści istniał to przepraszam adminów i proszę o podanie linka.

Pozdrowienia z Gdańska
Marek :helo:
Odpowiedz
#2
Takie, pełne kosze są przy balonach 54 l z firmy ambrosio, mniejsze maja dziury. Jedyne wyjście zakupić taki balon ( kosztuje 105 zł) albo popytać na forum komu się zbił i taki kosz ma na zbyciu.
Odpowiedz
#3
Innym rozwiazaniem jest stosowanie do fermentacji butli z poliweglanu zamiast ze szkla.

Pozdrawiam
Krzysiek
Odpowiedz
#4
Moment panowie ...

Cyba na stronie eurowin.pl lub biowin.pl widziałem do kupienia same kosze plastikowe. Poszukać nie zaszkodzi :jupi:
Odpowiedz
#5
Kupiłem tu
http://www.euro-win.pl/sklep/product_inf...cts_id=218
54 l i 34 l kosztują grosze, a w tych 34l, trzymam 30 i 35 i jest jeszcze luz. Na starą 40 l pasuje jak ulał.Zaznacz tylko przy kupnie, aby wysłali pełne, a nie ażurowe, gdyż takie też są
http://www.euro-win.pl/sklep/popup_image.php?pID=218.
Ps Przesyłka kosztuje, więc zakup sobie też na 5, 10 i 15, bo kiedyś się mogą przydać. Ja oprócz fermentatorów i kilkudziesięciu "poliwęglanów" posiadam 11/ różnych/ butli szklanych, z czego kupiłem tylko 2. Całą resztę /wszystkie bez koszy/dostałem od znajomych, którym balony, z różnych względów okazały się zbyteczne.Pozdrawiam:helo:

Na fotce kosz 34 litrowy, a w nim stary balon 35, który jest odrobinę za wyskoki, więc założyłem mu kołnierz od 50 i na to ten z 34 ze względów bezpieczeństwa/ butelki powyżej/:sloik:


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#6
Cytat:Wysłane przez Marek_D
...nie jest to miła sprawa zalać komuś sufit... niemal 40 litrami oleistej substancji. ...
Oleista substancja? A co by to mogło być? :niewiem: Ale co by to nie było, myślę że tymczasowym rozwiązaniem problemu mogło by być wyłożenie perforowanego plastikowego kosza mocnym nylonowym workiem (nawet takim na odpady budowlane - do kupienia w lerojach czy innych takich) i dopiero do tak zabezpieczonego kosza wstaw balon. Jezeli chcesz iść na całość możesz zastosować worki przeznaczone do wykładania plastikowych beczek w procesie np. kiszenia kapusty, trochę droższe ale też mocne i - co najważniejsze - z atestem do kontaktu z żywnością.
Pozdrawiam Jacek.
"Bo widzisz... w piciu nie trunek jest najważniejszy, a towarzystwo" - Stach Japycz "Ranczo"
Odpowiedz
#7
A jeśli masz kosz stalowy tj. z drutu to nic prostszego jak wyłożyć go gąbką z materaca i już jesteś pewny, że ci się nie przewróci i nie pęknie. Mój patent :1miejsce:
Odpowiedz
#8
dzięki krokodyl !!!

Dokładnie o to chodziło. Nie półśrodki, ale konkretne nieszpecące niemęczące czyste łatwe w myciu... itp rozwiązanie !! Wielkie dzięki siadam i kupuję :D:D

Jacuś woda z cukrem... ją miałem na myśli pisząc oleista :)
Odpowiedz
#9
Są jeszcze takie wielkie plastikowe osłonki na donice, nie mają dziurek i wyglądają czasem nawet dość dekoracyjnie.
Odpowiedz
#10
Cytat:Wysłane przez Megana
Są jeszcze takie wielkie plastikowe osłonki na donice, nie mają dziurek i wyglądają czasem nawet dość dekoracyjnie.

Do mieszkania można wybrać coś z tej oferty
http://www.pawlowska.com.pl/doniczki_pla...ucent.html
Tylko co na "górę"?
Pozdrawiam:helo:
Odpowiedz
#11
Neeee, osłonki na doniczki tam brzydkie są...
Nigdy nie daję na górę niczego, lubię mieć rurkę na oku:chytry: Nawet jeśli nie liczę "bulków" :diabelek:
Odpowiedz
#12
Cytat:Wysłane przez Megana
Neeee, osłonki na doniczki tam brzydkie są...
Nigdy nie daję na górę niczego, lubię mieć rurkę na oku:chytry: Nawet jeśli nie liczę "bulków" :diabelek:

Kobiecie łatwiej , bo bardziej zorganizowana jest, a facetowi zawsze coś "niechcący" spadnie na nieosłonięty balon:niewiem: Swoje trzymam w piwnicy i w garażu, a tam pełno "potrzebnych rzeczy" i choć nigdy mi nic się nie stłukło/pomijając cukromierz i parę rurek/ to stale mam obawy, że mi jakiś klucz, albo inny ajzol spadnie na baniak z winkiem:helo:
Odpowiedz
#13
Ja przyznam się że zbiłem balon 32l, podczas mycia spadł mi do wanny i się rozbił na mniejsze kawałki. Od tego czasu do mycia używam specjalnych rękawic z gumą na końcówkach palców żeby się nie wyślizgnął.



Skocz do: