Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
pory z grzybami w winie (plus steki z wściekłej krowy)
#1
Ostatnio robiłem na okazję wizyty rodziców takie coś. (4 porcje)

tak ze 6-8 porów (odciąć liście, zostawić części białe i jasnozielone - powinno ich być ze 60dkg?)
oliwa
świeże grzyby prosto z lasu (z pieczarkami też działa ok) - wagowo ciut więcej niż porów (70dkg?)
2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
sól, pieprz

do tego steki: 4 steki z polędwicy wołowej, grubości kciuka (no dobrze, mój kciuk ma ze 2cm grubości)
świeża posiekana natka pietruszki

wykonanie:
Umyć pory, pokrajać skośnie w skośne grube plasterki (grubości kciuka).
Rozgrzać na patelni 2-3 łyżki oliwy, na gorący tłuszcz wrzucić pory i pokrajane w ćwiartki grzyby, smażyć aż się wszystko lekko przyrumieni.
Wlać wino, wymieszać zesrobując z dna patelni jak coś się przypiekło. Pieprz sól. Zagotować, po chwili przykryć, dusić chwil kilka (5-10min?)
Zdjąć pokrywkę, zwiększyć ogień, gotować jeszcze ze 5min, aż część wina wyparuje.
Jak ktoś lubi może zagęścić lekko mąką (ja tego nie robiłem).
Odstawić na bok.

W międzyczasie:
Posmarować steki oliwą, popieprzyć, posolić. Steki wrzucić na rozgrzaną patelnię (ewentualnie patelnie grillową), smażyć po 3-4 min z każdej strony (nie więcej).

Wymieszać natkę z winem/porami/grzybami, podgrzać.

Wrzucić steki na ogrzane talerze, nałożyć na nie świeżo podgrzaną masę warzywno-grzybową.

Wytłumaczyć się rodzinie czemu ich tak długo katowana pysznymi zapachami a nic do jedzenia jeszcze nie dawano.

Zjeść.



Skocz do: