Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
uprawa aronii
#1
Biorac pod uwage rosnace zainteresowanie tym owocem na forum oraz małą wiedze na temat samej rosliny (ze względu na stosunkowo krótki okres upraw) wyszperalem opracowanie i podaje je w wersji skróconej. Mimo iz aronia jest niezwykle latwa w uprawie, warto zapoznac sie z niektorymi informacjami na jej temat, zawsze to kilka jagódek wiecej. ;)

-aronia jest rosliną wybitnie swiatlolubną, stanowisko zacienione wyraznie zmniejsza plon owocow; niekorzystne jest wiec zbyt geste sadzenie oraz pozwolenie krzewom aby sie nadmiernie zagescily (--> cięcie)
-przedłuzające sie upały obnizaja jakosc owocow; sa mniej soczyste i bardziej cierpko-gorzkie
-najwieksze zapotrzebowanie na wode wystepuje w okresie dojrzewania owocow; przy jej niedoborze nastepuje wyraźna znizka plonow
-aronia wytwarza dosyc plytki system korzeniowy, moze wiec rosnac na glebach ze stosunkowo wysokim poziomem wod gruntowych, ale niemozliwa jest jej uprawa na terenach podmoklych czy zabagnionych (co innego mozna znalesc w sieci)
-pH gleby powinno byc lekko kwasne (5,5-6,7)
-w naszej strefie klimatycznej poleca sie sadzenie jesienią, w pazdzierniku/listopadzie, w rostawie 4,5x3m
-krzewy z wiecej niz 20 pędami dają wiekszy plon, ale gorszy jakosciowo
-najbardziej produktywne są pędy w wieku 2-6 lat (--> cięcie)
-lepszą jakosc owocow uzyskano z roslin prowadzonych w formie "choinki" tzn. gruby pęd wzniesiony pionowo i odchodzące od niego na boki co kilkadziesąt cm gałęzie, pozatym zbiór jest tez łatwiejszy.
-rozmnazanie rosliny: z nasion jest nieefektywne; rosliny są zbyt wybujałe (czestsze cięcia), owocują 2 lata później niz przy rozmn. wegetatywnym, są bardzo zróżnicowane pod względem genetycznym (różne cechy).
Nie sadzonkuje sie tez zdrewniałych pędów.
Polecane są natomiast odkłady pionowe czyli kopczykowanie, odkłady poziome oraz sadzonki zielne.
-krzewy kopczykuje sie wiosną przy uzyciu przepuszczalnego podloza (ziemia, torf, stary kompost) tak aby wierzcholki wystawaly nad kopczyk. Wraz ze wzrostem pędów stopniowo dopsypuje sie podloza. jesienią rozgarnia sie kopiec i wycina ukorzenione pędy
-odkłady poziome - pęd przygina sie do ziemi przy pomocy kilku drucianych szpilek, metoda ta jest bardziej wydajniejsza od poprzedniej, ale bardziej pracochłonna.
-sadzonki zielne polzdrewniale - w koncu czerwca i na poczatku lipca tnie sie pędy na sadzonki o dł. trzech oczek. Pozostawia sie 2 gorne liscie (przycinające je jednoczesnie o połowe), dolne liscie sie odcina, a z przeciwnej strony dolnego pąka rani skórke na dł. 1 cm, potem zanurza w ukorzeniaczu i umieszcza w mieszaninie torfu i piasku (1:1) w miejscu zacienionym. W czasie upałów wskazane jest zraszanie. Wiosną wysadza sie sadzonki do szkółki.

zrodlo: Aronia - Józef Kleparski, Zbigniew Domino, Warszawa : Państ. Wydaw. Rolnicze i Leśne, 1990
Odpowiedz
#2
mam na swojej dzialce wielkie krzewy aronii i w sumie to masz racje bo nikt w mojej rodzinie nie wie co z tym sie robi
tymbardziej gdy sprobowali smak owocow:)
slyszalem ze mozna pedzic z tego niezle wina, choc bylbym ostrozny, bo nie wiem czy cierpkosc tego owocu moze ujawnic sie w winku.
co sadzisz o winie z aronii??
Odpowiedz
#3
Robiłem w tym roku wino z aronii. Dodałem na starcie ok 10-20% porzeczki czerwonej i trochę śliwek. Jest wyczuwalna delikatna cierpkośc, w smaku przypomina Egri Bikaver. Żona robi soki z aronii, Których nikt w domu nie chce pic. Więc ich używam do kupażowania.
Jeśli chodzi o hodowlę to sadzonki uzyskałem z nasion, kilkanaście lat temu (wtedy nie mogłem nigdzie kupic)
Krzaczory mają ok 2 m wysokości i nieżle obradzają. Częśc owoców po prostu się marnuje. :placze:



Skocz do: