Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dobór winorośli na Wyżynę Krakowsko-Częstochowską
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dzień dobry, mam do obsadzenia kilkanaście metrów gabionów. Gabiony są na stoku, wystawa południowa / południowo zachodnia. Gleba to rędzina - wapienne kamienie i glina. Lokalizacja winnicy to Wyżyna Krakowsko-Częstochowska, Czerna (okolice Krzeszowic). Rośnie już na tej działce z powodzeniem kilka NN szczepów. Trzy lata temu i wcześniej czasem atakowała je szara pleśń. Od dwóch lat nic się nie działo, ale trzeba to brać pod uwagę.

Przejdźmy do rzeczy. Lubię wytrawne czerwone wino :). Lubię dużo garbników, niewielką kwasowość i bogaty, owocowy smak i bukiet  :lol: . Pytanie brzmi co tam posadzić? Co tam dojżeje, nie przemarznie, nie zje tego szara pleśń i będzie najlepiej trafiało w moje gusta?
(07-04-2019, 15:49)ciembor napisał(a): [ -> ]Przejdźmy do rzeczy. Lubię wytrawne czerwone wino :). Lubię dużo garbników, niewielką kwasowość i bogaty, owocowy smak i bukiet  :lol: . Pytanie brzmi co tam posadzić? Co tam dojżeje, nie przemarznie, nie zje tego szara pleśń i będzie najlepiej trafiało w moje gusta?

No nie , tak dobrze to nie ma. Dobre wino, piękny bukiet i smak, uzyskasz z winorośli szlachetnej, znanych i cenionych szczepów vitis vinifera. One wymagają dużo pracy, zachodu i wiedzy w uprawie. Często chorują.
Myślę że na twoje warunki dadzą radę odmiany; Leon Millot, Marchel Foch, Marguette i napewno NN gronkowca.
Jak potrafisz robić dobrze wino, powinieneś być z tych odmian zadowolony.
Tak... Vitis vinifera wymagają dużo pracy!
Przy odpowiedniej profilaktyce jednak, patogeny nie są problemem. Ponadto... Piotr77 i Dolnoslonzok udowadniają, że w przypadku uprawy ekologicznej, można doprowadzić zielone liście do winobrania i owoce do odpowiednich parametrów.
Marguette odpada, zbyt duża kwasowość. Leon Millot i Marchel Foch rozważałem. A coś z dużą ilością tanin do kupażu z tymi odmianami? Jeszcze jedno pytanie - w Wikipedii wyczytałem, że obydwie odmiany powinny być prowadzone w "wysokich formach przestrzennych". Jak wysokich?
Południowa wystawa, przy gablonach, ... ale zakładam, że niestety dość wysoko (~400m npm)?

Jeżeli przewidujesz -30°C to rzeczywiście Leon/Marszałek/Marquette.
Bardzo mocno rosną ale przy murze nawet Marquette powinno dojrzeć (i zejść z kwasów).

Ale może bardziej ambitnie niskie formy, okrywanie na zimę i tradycyjna para Rondo+Regent ... albo taniczne Rösler, Cabernet Cantor.
O Cabernet Cantor też właśnie dzisiaj myślałem, tak samo o Pinot Noir Précoce, obydwie odmiany są uprawiane na Srebrnej Górze, więc być może udałoby mi się załatwić od nich zrazy lub sadzonki. Co do wysokości zgadza się, około 400-410m n.p.m.

-----

Pomyłka, myślałem o Cabernet Cortis i właśnie ta odmiana jest na Srebrnej Górze.
Coris potrzebuje partnera, właśnie Srebrna Góra robiła Cuvee Cortis+PNP+Zweigelt.
Jeśli poszukujesz tanin i owocowości to szedłbym w podobnym kierunku: Cantor(+Pinot Wczesny)+Roesler.
Sadzonki do zdobycia, nawet przez internet.

ps. 400m npm to dużo, ratuje cię ten mur i wystawa południowa/zachodnia.
Zamówiłem właśnie Pinot Noir Precoce i Cabernet Cortis, obydwie odmiany na podkładkach SO4, więc powinny znieść ten wapień. Cantor nie był dostępny. Srebrna Góra chyba ma w ofercie też samo Cabernet Cortis, ale ja chciałbym to faktycznie kupażować. Lubię Cabernet-Merlot, co bym mógł posadzić żeby uzyskać podobną owocową nutę?

"Merlot od dobrych producentów miewa ciemno granatową barwę, delikatny zapach przejrzałych czarnych porzeczek w połączeniu z zapachem czarnych czereśni, śliwek i fig, po dłuższym leżakowaniu w butelce pojawiają się nuty tytoniu, trufli, kawy lub czekolady. Smak win cechuje niska zawartość kwasów, pełnia, aksamitność i giętkość."

O to to, dokładnie tego chcę. :lol:
(09-04-2019, 01:57)ciembor napisał(a): [ -> ][...]Lubię Cabernet-Merlot, co bym mógł posadzić żeby uzyskać podobną owocową nutę?[i][...][/]
Na tę "owocową nutę" proponowałem Roeslera (Pinota dałem w nawiasach) plus odpowiednia winifikacja.

Uwaga: te odmiany dojrzewają w różnych terminach (Pinot znacznie wcześniej), trzeba trochę kombinowania. Ale na to masz kilka lat ...

ps A na jakość taką jak w cytowanym opisie nie licz: za mało słońca, nie te odmiany, za mała ilość do beczki, za mało doświadczenia, ...
Ja kupażować będę dopiero po fermentacji, także to nie problem. Ale celuję we wcześniejsze odmiany, żeby owoce rok w rok zdążyły dojrzeć. Roesler dojrzewa późno i to może być kłopot. Na pewno będę też próbował kupażować samego Pinot Noir Precoce i Cabernet Cortis... ale z jakichś przyczyn nigdy nie spotkałem się z takim połączeniem Cabernet i Pinot. Być może ze względów na to, że rosną w różnych regionach, ale może jest inny powód? Takie połączenie faktycznie wydaje mi się sensowne tak samo jak Cabernet Merlot.

Z beczką nie ma problemu, teraz leżakuję wino w 4l dębowej, a w tym roku będę miał z 10l i też pewnie na to kupię nową. Doświadczenie przyjdzie z czasem, ale winorośl nie urośnie z dnia na dzień. Lepiej posadzić rozsądnie dobre wino i zdobywać na nim doświadczenie, niż tak jak teraz na NN i zastanawiać się czy to ja coś robię źle, czy to szczep kiepski ;).
Zatem powodzenia.
Zapytaj jeszcze na winogrona.org, tam odpowie ci więcej niż jedna osoba a i doświadczenia w winorośli większe.


ps. Roesler jest tak samo późny jak Cortis a niedojrzały Cortis jest niepijalny.