Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Winogronowe - PIERWSZE WINO (Co po kolei robić)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
Mam baniak 15 litrów. Co radzicie?? Właśnie zalałem 7kg owoców wrzątkiem (2L). Co dalej przyjeciele. Wydaje mi się, że na 15l baniak mam jednak za mało winogorn?? Czy ktoś próbował już coś robić w takich proporcjach??
wydaje mi sie ze troche malo.zalezy jeszcze ilu % ma byc to wino.jak nie wiesz to jest tu na stronie przepis na wino trzymaj sie niego to zrobisz dobre wino.sa tu na stronie takze kalkulatory do robienia wina.napisz ile % i jakie ma byc to winko.
Cytat:Właśnie zalałem 7kg owoców wrzątkiem
A po co ten wrzątek zimno im było czy co? :D

Po pierwsze czytaj forum...

A po drugie; Masz 7 kg owoców ale jakich białych czy ciemnych? Z 7 kg wyjdzie co ok. 5 L soku w 15L możesz to fermentować ale jak planujesz zapełnić go na full tj. dodać 10L wody to wyjdzie straszny wodnik czego na pewno nie polecam. Piszesz iż dodałeś już 2 L więc rozcieńczenie cie nie ominie ale nie dodawaj więcej wody naprawdę nie warto.
Jeżeli to dobra odmiana i chcesz mieć dobre wino to najlepiej nie rozcieńczać tylko wyciśnąć z nich sok burzliwą fermentację mógłbyć w ostateczności przeprowadzić w tej 15 chociaż 10 była by lepsza a po 1 obciągu zakupił byś sobie 5L baniaczek 12-15 zł to nie majątek a akurat zapełnisz go na ful i w nim dojrzeje ci winko takie jak ma być. Zadecyduj co chcesz mieć a jak będziesz miał wątpliwości podaj szczegóły to wtedy pomożemy w obliczeniach proporcjach itp.
Zgadzam się z Mariuszem. Podczas burzliwej fermentacji nie jest ważne aby zapełnić na full. Jeżeli dobre -słodkie owoce to można robić mniejszą ilość . Ale jednak za mało piszesz o owocach i jakie wino planujesz zrobiić.

<<< Ziutek, QRKA !!! patrz na daty ! teraz to to wino juz jest koło I obciagu jesli wogóle powstało ------ Darek Rz>>>
Witam

Skorzystam z tego tematu bo mam podobny dylemat :)
Mam balon 15 l. Około 10 kg ciemnego winogrona. Chciałbym uzyskać wino półsłodkie ok: 14-15%.
MD już mi się robi ( mam nadzieje że wyjdzie )
Posiadam też 2 balony każdy po 5 l. Czyli chciałbym uzyskać jakieś 10 l wina. I tu mam pytanie.

Po fermentacji w miazdze i wyciśnięciu soku mogę zlać to do baniaka 15 l i nic złego się nie wydarzy ?? tzn nie będzie za dużo wolnego miejsca ?


I jeszcze mała prośba mógłby mi ktoś podać ile powinienem dodać wody i cukru aby otrzymać te 10 l wina ??

pzdr
bison, z 10 kg ciemnych winogron uzyskasz maksymalnie 7-8 litrów moszczu, więc 15 litrowy balon zapełnisz jedynie do połowy, a to oznacza, że wino utleni się, a może i złapie jakaś chorobę i będzie do wyrzucenia. Po zakończeniu burzliwej fermentacji, kiedy spadnie ilość wydzielanego dwutlenku węgla, który chroni wino przed utlenianiem, wino musisz przelać do mniejszego balona pod korek.

Na stronie http://www.winiarze.pl masz kalkulator winiarski, który pomoże Ci dokonać podstawowych obliczeń. Na Twoim miejscu dokupiłbym jakieś 2-3 kilo owoców i po burzliwej fermentacji zlał wszystko do dwóch balonów 5 litrowych.

Winogrona już raczej nie będe dokupywał.

Myślałem nad takim rozwiązaniem:
10 kg owoców tj. około 7l soku
5 litrów wody
3,5 kg cukru

winogron labruska

i czy z tego jest możliwe uzyskanie wina półsłodkiego.

czy dodanie troche rodzynek okolo 200g to dobry pomysł ?
pzdr
bison, w ten sposób uzyskasz kolorową wodę z odrobiną alkoholu. Szkoda roboty.... Wody do winogron nie dodaje się w ogóle, jeżeli nie ma takiej potrzeby wynikającej z dużej kwasowości winogron ( chociaż są i inne metody obniżania kwasowości). Jeżeli nie wchodzi w rachubę dokupienie 2-3 kilo winogron, to zrób nastaw na 5 litrów, a z reszty zrób dżem...
Tak dobry pomysł. Nie mając winogron możesz dodać rodzynki. Dodaj nawet kilogram . pamiętaj o wypłukaniu z nich gorącą wodą oleju.

Expat..................wino z labruski bez wody zrobisz , ale czy dasz rade wypić ??? Raczej wątpię .
Podepne się pod temat.
Mam około 20 kg czerwonych winogron i balon 15l, pożywke i drożdże Bordeaux. Potrzebuje kogoś kto w sposób łopatologiczny mi wszystko wytłumaczy.
Winogrona zostały pogniecione wczoraj. Co teraz z nimi zrobic? Kiedy oddzielic sok od reszty i zlac do dymiona? Co ewentualnie dokupic lub o czym zapomniałem.
Cytat:Wysłane przez TEQUILA

Expat..................wino z labruski bez wody zrobisz , ale czy dasz rade wypić ??? Raczej wątpię .


Z labruski nie, ale z innych winogron winiarskich przerobowych tak. To była raczej ogólna instrukcja, z klauzulą "chyba że musisz obniżyć kwasowość" Natomiast dodanie 5 litrów wody do 7 litrów moszczu, to chyba próba dokonania kolejnego cudu przemienienia wody w wino.

Kamil,

Pogniecione + 0,5 g piro na 10 litrów+ mierzysz poziom cukru i kwasu + dokonujesz obliczeń i planowania jakie wino chcesz uzyskać + czekasz 12 godzin żeby piro wyparowało + dodajesz przygotowana wcześniej matkę drożdżową i pożywkę + w zależności od BLG w nastawie dodajesz cukier i wodę + fermentujesz w miazdze około 7-14 dni + zlewasz z nad osadu i wlewasz do balona pod korek + co dalej = studiujesz dział dla początkujących / kupujesz książkę i czytasz, dużo czytasz...

Przygotowanie matki drożdżowej zajmuje około 4 dni. Jeżeli nie zrobiłeś tego, kupujesz drożdże aktywne, dodajesz wody i po 20 minutach dodajesz do moszczu.

Cukier do nastawu dodajesz partiami. Przy bardzo wysokim cukrze drożdże giną.

To tak w najbardziej telegraficznym skrócie i dużym uproszczeniu.
MAM PODOBNA SPRAWE .
wczoraj pogniotłem czerwone winogrona kilka rodzaji bo zbierane z róznych roslin
wlałem wszystko do gąsiora tylko pogniecione owoce.i sok
bez wodu cukru czy drożdzy warzy cały tez sok z owocami 33 kilo . stoi to sobie w piwnicy przykryte szmatka
studiuje forum i juz wiem z zle ze to wlałem do gasio ra tzn sok owoce cala ta pulpe
robie 1 raz wino i potrzebuje pomocy
co zrobic zalerzy mi na winie mocnym
nie mam zadnych miernikow do cukru i wolal bym, nie urzywac bo sie zgubie
a zwlaszcza ze nie ma chwilowa kasy mam drożdze uniwersalne i pozywke nastawilem ja jak w instrukcji na opakowaniu cukier mam okolo 7 kilo

dodaje ze chce uzyskac mocne wino rurki tez mam aha posiadam tak wogule 3 balony jeden wlasnie ten duzy co w nim toto stoi teraz i 2 mniejsze 5litrowe

dodam jeszcze ze moszcz który wlałem do balona siega tak na 3/4 balona
jak balon zaczyna sie u góry zwężac to jeszcze z5 cm i jest poziom moszczu

prosze o porade co dalej robic jak sie da to tak jak krowie na miedzy
zastanawiam sie czy wylac to teraz z balona przelac do garkow dodac drożdze poczekac z tydzien odsaczyc sok pestki skorka cala reszte w kosz sok do baniaka dodac cukier i wode tu problem ile w jakich proporciach woda i cukier wino chce zeby bylo mocne i nastawic do fermentacj . kiedy skonczy sie bulgotac zlac z nad osadu umys baniak i tak nastawic zeby bylo pod korem znowu .troche poczytałem ale prosze o pomoc

moze nie musze wcale tego ruszacz baniak tylko dodac drożdze do baniakaz tym moszczem ale jak potem wyjąc owoce . no problemy
pomocy

aha czytam tez ze mozna od razu wycisnac sok z winogron czerwonych recznie
potem dodac drozdze pozywke wode cukier korek rurka i ma stac
przypominam ze tego moszczu jest 33 kg
Pawsenlbn,

Na wstępie prośba, żebyś zwrócił uwagę na ortografie i interpunkcje. Strasznie ciężko się czyta Twojego jednozdaniowego posta.

A teraz do rzeczy... Wcale to nie jest źle, że wlałeś moszcz do gąsiora. Trudniej będzie wydobyć miazgę z balonu bez zbytniego napowietrzenia. Dużo lepsze do tego celu są naczynia z dużym otworem, tak żeby można było miazgę wyciągnąć ze środka jakimś niewielkim garnuszkiem.

Pomiar cukru jest niezwykle istotny i bardzo prosty. Cukromierz nie jest drogi, a bez niego to trudno pracować. Chodzi o to, że jak drożdże przerobią cukier, to umrą z głodu, a jak wsypiesz za dużo cukru, to drożdże padną.

Generalnie sposób postępowania jest identyczny, jak wpisałem dwa posty wyżej. Dodałbym jedynie, że dodanie PEKTOPOL'u na początku fermentacji znacznie poprawia wydajność przy pierwszym zlaniu, czyli uzyskasz więcej wina z Twoich winogron.

W Twoim przypadku zwróciłbym uwagę na balony, którymi dysponujesz. Z 33 kilo winogron uzyskasz, około 25 litrów nastawu po pierwszym zlaniu. Wtedy musisz to wlać do balona pod korek. Z tego co rozumiem masz jeden bardzo duży balon około 50 litrów i dwa małe po 5 litrów, więc do małych nie wejdzie, a w dużym będzie za dużo pustego miejsca.

ak wyciśniesz sok od razu, to z ciemnych winogron uzyskasz białe lub różowe wino. W skórkach winogron jest barwnik, który nadaj winu kolor, a w pestkach garbniki, które nadają winu charakter. Barwnik wyługowuje się ze skórek pod wpływem alkoholu, dlatego w celu uzyskania czerwonego wina musisz fermentować w miazdze od 7 do 14 dni. Niektórzy trzymają jeszcze dłużej, ale jak zwalnia fermentacja, to rośnie ryzyko utlenienia wina i zaoctowania, bądź stworzenia dogodnych warunków do rozwoju innych chorób wina.

No i ręcznie to znaczy przy pomocy prasy, w przeciwnym wypadku uzyskasz bardzo niewiele soku. Nie sądzę, żebyś posiadał prasę do wina.
A ten piro musi byc? Bo nie bardzo mam go skąd skołowac na szybkiego. No i drożdże aktywne... jedyne jakie mam to te Bordeaux i piekarskie ^^
Zadaniem pirosiarczynu potasu jest przede wszystkim, ubicie dzikich drożdży oraz wszelkiego rodzaju niepożądanych drobnoustrojów, bakterii itp po to żeby w to miejsce zaszczepić kultury drożdży szlachetnych. Jak nie dasz piro, a dasz swoje bordoskie szlachetne i tak nie wiadomo, które drożdże dominują w nastawie.

Zresztą piro dodaje się do nastawu również po zakończeniu fermentacji burzliwej po to, żeby zapobiec utlenianiu wina oraz żeby utrzymać odpowiednie stężenie wolnego dwutlenku siarki w celu lepszej stabilizacji wina.

Natomiast są winiarze, którzy nie używają piro i żyją. Co Bóg da, to będzie...

Jeżeli nie masz gdzie szybko kupić drożdży aktywnych i nie wystartowałeś jeszcze matki drożdżowej, natomiast już pogniotłeś winogrona i nie dałeś piro, to ryzyko zakażenia rośnie z każdą chwilą no i dzikie drożdże już przerabiają cukier w nastawie.

Dodaj miasto skąd jesteś do swojego profilu, to na pewno znajdzie się ktoś na forum z Twojej okolicy, kto zna jakiś sklep winiarski.

Słupsk tam chyba nic nie ma. A jak to już tak sobie stoi pogniecione, to ile max może stac?
Kamil, Słupsk to duże miasto. Jestem pewien, że jest tam nie jeden sklep, w którym znajdziesz produkty winiarskie...

Ile może stać? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Im szybciej rozpoczniesz właściwą fermentacje tym lepiej, bo ta na drożdżach dzikich już trwa. Jak wyczujesz ocet w winie, to już jest za późno.



(11-09-2009, 23:27)expat napisał(a): [ -> ]Po zakończeniu burzliwej fermentacji, kiedy spadnie ilość wydzielanego dwutlenku węgla, który chroni wino przed utlenianiem, wino musisz przelać do mniejszego balona pod korek.

Czy dobrze rozumiem, że fermentację mogę przeprowadzać nawet za dużym baniaku, a przelać do mniejszego dopiera na czas odstania?
Tak dobrze rozumiesz.
Dzięki.

Też mam zamiar zrobić winogronowe i kupiłem drożdże aktywne FERMIVIN.. Jeśli są jakieś lepsze do winogron to mi podpowiedzcie. Ale zapytać chciałem o to czy jak te drożdże maja tolerancje do 14% (wiem czytałem tu na forum, że potrafią dojechać do większych wartości) a ja dam cukru np. na 16% (cukier dam w dwóch porcjach) to ubije je w ten sposób ? Nadmiarem cukru się nie będę przejmował bo i tak będę dosładzać pewnie bo celuję bliżej słodkiego jakoś..
Tak, jeśli osiągną około 14 % + przestaną fermentować, czekasz tylko aż się odgazuje i wyklaruje
(16-09-2015, 22:42)Goger napisał(a): [ -> ]Tak, jeśli osiągną około 14 % + przestaną fermentować, czekasz tylko aż się odgazuje i wyklaruje

Dzięki. I później sobie zleje kilka razy i mogę jeszcze dosładzać bez strachu o restart tak ?
Nie jest to do końca prawdą. 14% to teoretyczne minimum, które gwarantuje producent i nie zaleca fermentacji powyżej tego. A co zrobią drożdze? trzeba by sprawdzić. Jedne się zatrzymają a inne nie.
Jeśli ktoś pisze że się zatrzymują, to niech ma pewność tego, np. z własnego doświadczenia.
Słyszałem o winach, które po dziesięciu latach w zimnym miejscu, startowały po przeniesieniu do ciepła... Drożdże to odporne bestie. Przetrwały epokę lodowcową, mogą dożyć powyżej 14%. Trzeba próbować...
Stron: 1 2 3 4