Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dorota: "Zasady ogolne wyrobu" (nalewek)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
"Proponuje najpierw kilka podstawowych regul ich sporzadzania.
1 - oprocz metody maceracji cukrem i alkoholem poslugiwac sie mozna swiezo wycisniety sokiem z owocow (ja tam wole te pierwsza metode)
2 - owoce musza byc dojrzale i nie zepsute
3 - najlepiej robic nalewki z owocow swiezych spirytusem do 70° (tutaj jest kilka metod osiagniecia wyniku 70 - ale mysle ze Tomek pomoze)
4 - uzywac tylko wody przegotowanej
5 - ogolne proporcje 1 kg owocow rozdrobnionych - 1-1,5 l spirytusu 70°, a susz 1:2-3l sp. ale troche slabszego
6 - NAJWAZNIEJSZE - jesli zalewasz owoce (bez cukru), osobno przygotuj syrop cukrowy i do goracego wlej
nalewke - chodzi o klarownosc!!!!
7 - nie dodawac przesadnie duzej ilosci cukru
8 - maceracja w cieple lub na sloncu - dojrzewanie w chlodzie.
9 - przesaczac przez bibulke filtracyjna do kawy
10 - w zasadzie dojrzewaja 6 miesiecy ale u mnie jeszcze ani jedna nie dotrwala do tego czasu!
a przepisow mam sporo, bo z mezem robimy je juz bardzo czesto. Dla tych co maja jeszcze PIGWY - zrobcie sobie z nich szybko nalewke - bedzie pycha!!!!"
Witam!
Jak smakuje nalewka z pigwy? I jaki jest sposób jej produkcji? Czy odbiega w jakis sposób od standardu? Za informacje będę zobowiązany!
NOTOS
Nalewka z pigwy jest przepyszna i ma bardzo intensywny i przyjemny zapach (dwuletnia). Pilem ostanio na imieninach u ojca i od tego czasu mam wielka ochote zrobic.
Co do przepisu to niestety nie znam jeszcze. Jak bede mial okazje to sie dowiem.
Są 2 przepisy, podaje pierwszy (takie znamy, ale nie bierzemy odpowiedzialnosci, bo nie wyprobowalismy): 1,5 kg dojrzalych owocow z Pigwy, 1 czubata szklanka cukru, 25 dag miodu akacja lub lipa, 3 szklanki czystej wodki, 10 ml rumu, 1 pomarancza, 1 lyzeczka suszonego kwiatu glogu, 1 lyzeczka do kawy korzenia arcydziegla. Miaz pigwy po obraniu i usunieciu gnizd nasiennych kroi sie na kawalki, gotuje sie z 4 szklankami wody 45 min. Schladza i z rozgotowanej pulpy odciska sok w sokowirowce. Do 3 szklanek soku dodajesz cukier, miod i arcydziegiel. Ogrzewasz do chwili, az wszystko sie polaczy. Po przelaniu do slija wlewasz wodke oraz rum. Zamkniety sloj trzymasz w chlodzie 3 tyg. wstrzasajac co 3-4 dni. Potem z pomaranczy sciaga cienko skorke (bez albedo?? - co to jest?) i kroi w paseczki. Z pomaranczy wyciska sie sok i dodaje do nalewki wraz z glogiem oraz skorka pomarancz. i miesza. Trzeba trzymac sloj w chlodzie nastepne 4 tygodnie. Potemprzefiltrowac, rozlac do butelek i dalej trzymac jak najdluzej.
...no własnie :glupek: przegiąłem chyba z proporcjami (pierwszy raz robiłem nalewkę). W przepisie było 1/4 l 50%. Zwiększyłem proporcje (tzn. dwa razy więcej owoców + dwa razy więcej alkoholu). Przeraziłem się, bo nie przykrylo mi to owoców, więc wlałem wszystko, co miałem - 1l ok. 70 % i boje się strasznie , że będzie nie do picia. Co radzicie? :pomocy:
Poczekaj zobaczysz czy to co Ci wyjdzie będzie Ci odpowiadac,korektę zawsze zdążysz zrobic ,to nie wino.
dzidku, dzięki, jestem już trochę uspokojony. A możesz napisac w jaki sposób dokonuje się korekty - w zasadzie chodzi mi głównie o sytuację, w której alkohol jest za bardzo wyczuwalny (wali spirytem po prostu). Na zdrowy rozum wydaje mi się, że można próbowac dolac np. trochę wody albo jakiegos pasującego soku, tylko mam wątpliwosci, czy to nie zabija smaku???
Pozwolisz że ja spróbuję odpowiedziec, a Dzidek mam nadzieję nie bedzie miał mi tego za złe. Jeżeli przedobrzyłes ze spirytem możesz dodac ew. soku z owoców takich samych jakie zalewałes. Wczesniej chyba będziesz dodawał jeszcze cukru i może jakies przyprawy, poczekaj aż sie przeżre i przy dobrych układach może nie trzeba będzie rozcieńczac sokiem.
bila
czyli woda raczej nie wchodzi w grę ?
A propos nalewki z pigwy. Mnie nie przekonuje gotowanie, owoce pigwy mają mnóstwo witaminy C i szkoda jej tracic.
Dla zainteresowanych - tu jest link do dwóch przepisów opartych na maceracji:
http://www.apetycik.pl/forum/template.php?nm=1079386128
Witam!
A skąd najlepiej wziąc owoce pigwy? Nigdy się z nimi nie spotkałem?
NOTOS
nJlepiej od zaprzyjaźnionych ogródkowiczów :) Można też poszukac starych krzewów, często w przydomowych ogrodach na wsiach. Czasmi można spotkac je na targowiskach, w Halach Targowych późną jesienią.
ja mam dostep do pigwy i mam zamiar cos z tym ZROBIC a rok temu pilem pigwowke i oszalelm - smak i kop! miodzioooo :)
witam serdecznie,
mam pytanie: czy podczas maceracji gasiarek z nalewka ma byc zamkniety, czy otwarty i tyczy sie to tez klarowania.
pozdrawiam
Zawsze zamknięty - chyba nie chcesz tracić % i aromatów

pozdr
mam jeszcze jedno pytanie: czy podczas maceracji gasiorek ma stac w cieple czy zimnie? (jak zasypie owoce cukrem, to w cieple?, a jak potem zaleje alkoholem to chlodzie?),
pozdrawiam.
Cytat:Wysłane przez don
Są 2 przepisy, podaje pierwszy (takie znamy, ale nie bierzemy odpowiedzialnosci, bo nie wyprobowalismy): 1,5 kg dojrzalych owocow z Pigwy,....
Zrobiłem tą nalewkę i uważam że jest to marnowanie surowców - wyszła beznadziejna (a mam duże doświadczenie w robieniu nalewek) - smak jest ziołowo-nijaki zdecydowanie nie polecam tego przepisu. Lepiej obrane i pokrojone owoce pigwy zasypać cukrem aż puszczą sok i następnie zmieszać go z czystą wódką - postoi 2 miesiące i rewelacja :)
A oto teoretyczna podbudowa pod wyrób nalewek wg pani Ćwierczakiewiczowej:

"Ogólne uwagi co do likierów, wódek i nalewek

(...)
Pierwszym warunkiem jest używanie spirytusu najwyższej próby, czyli alkoholu. Można jednak używać i 95 proc. spirytusu. Używać cukru rafinowanego, biorąc do rozpuszczenia go kwaterkę wody na funt cukru w kawałkach i tylko raz zagotować. Zawsze pierwej cukier rozpuścić, a dopiero postawić na ogniu. Za gęsty syrop sprowadza cukrzenie się wódki i odbiera jej klarowność. Drugim warunkiem jest, aby owoce, czy też skórki owocowe, lub korzenie, nie leżały za długo w spirytusie, gdyż przez długie moczenie wydziela się z owocu za wiele kwasu, zatracając właściwy aromat owocowy. Na przykład ze skórek pomarańczowych wydziela się za dużo olejku, który zatraca aromat pomarańczy. Cztery dni zwykle wystarczą do uzyskania aromatu. To samo stosuje się do korzeni.
Trzecim i ostatnim warunkiem jest, aby zrobioną wódkę, nalewkę lub likier po przefiltrowaniu zapieczętować i zostawić w butelkach w spokoju na sześć miesięcy najmniej, przez co skoncentrują się i będą dopiero rzeczywiście doskonałe.
(...)
Wszelkie likiery, nalewki, a nawet wódki należy robić na wodzie destylowanej."



Lucyna Ćwierczakiewiczowa - "Jedyne Praktyczne Przepisy Konfitur, Likierów, Marynat, Ciast i.t.p."
Witam
Strasznie skomplikowane podajecie te przepisy. Ja od 3 lat robię według najprostrzej receptury na świecie. I wierzcie mi nic tak nie rozgrzewa mnie w zimie na polowaniu jak nalewka z tym właśnie trunkiem:1miejsce:
a więc
do słoja wsypać pokrojone na ćwiartki i pozbawione pestek pigwy
zasypać je cukrem w ilości 1-1
zakryć ściereczką i postawić w słońcu na 3-4 tygodnie.
zlać sok, odstawić do piwnicy czy w inne ciemne i w miarę chłodne miejsce
zalać owoce spirytusem w proporcji 1-1 do iliści soku
zakryć słój szzcelnie - najlepiej folią do żywności.
zostawić na miesiąc, półtora.
zlać, połączyć z sokiem.
owoce zalać jeszcze raz - dobrą czystą wódeczką w proporcji 1l na 1kg owoców w pierwotnej nastawnej masie
znów przykryć szczelnie i zostawić na kolejny miesiąc
zlać, połączyć z wcześniejszą nalewką.
Całość nalewki postawić w piwnicy. Utworzy się w niej charakterystyczny osad w postaci warstwy. można go spokojnie zostawić, są to fragmenty owocu i w żaden sposób nie psują smaku. ale jeśli komuś przeszkadzają można zlać ustaną nalewkę za pomocą wężyka do butelek.
zamknąć i odstawić na kilka miesięcy. Na ile? to już kwestia cierpliwości i samozaparcia. Ale wierzcie mi - warto poczekać!
natomiast owocki należy wstawić do mniejszych słoików i zakręcić. NIE MA NIC LEPSZEGO PODCZAS WIECZORNEGO ODPOCZYNKU W FOTELU JAK POGRYZAĆ TE NASIĄKNIĘTE ALKOCHOLEM I W DALSZYM CIĄGU PEŁNE AROMATU OWOCE!
POLECAM SZCZERZE.
Gdyby ktoś z kolegów potrzebował trochę szczepek pigwy - moge się podzielić. mam jednoroczne szczepki których nie mam już gdzie wysadzać.
pozdrawiam
RADWAN:pijemy:
Witam wszystkich "pigwiarzy":wykrzyknik:
Ja zaczołem wyrabiać nalewkę z pigwy 2 lata temu. Nie stosowałem żadnej wyszukanej metody jej wyrobu i nie szukałem jak się taką nalewkę robi. a moj przepis wypalił!!! I to tak, że nie przetrwala żadnego dłuższego leżakowania.
A mój przepis to:
* ok 2kg dojrzałych owoców pigwy (zbierać na końcu wrzesnia lub później - lepiej później - bardziej dojrzałe!);
* ok 1l wodki 40-50% (jak kto woli - ja używam 40%);
* ok 0,5l spirytusu 96%;
* do słoja lub gąsiora wrzucam umyte pigwy (całe, ze skórą);
* pierwszy zalew to wodka!!!!!;
* drugi zalew spirytus po ok tygodniu - może być wcześniej;
* taki "zalew" trzymać ok 2-3 miesiące;
* następnie rozlać, od razu filtrujac (np. przez filtr do kawy) do ciemnych butelek;
* do pozostałych owoców wsypać ok 0,5kg cukru - trzymać aż do momentu rozpuszczenia cukru i jeszcze ok 2 tyg. - zlać do ciemnych butelek;
* wytrawną pigwówkę i słodką wstawić w ciemne i chłodne miejsce (najlepiej piwnica) na jakieś 3 miesiace - im dłużej tym lepiej!! Można dodać ziarna kawy naturalnej (tylko naturalnej!!!! bo z innych tworza sie dziwne zawisiny ktore trudno sklarowac).
JEST WYBORNA - NIE ZA MOCNA NIE ZA SŁABA!!!
u mnie juz zeszloroczna sie konczy - zrobilem ok 4litrów
pozdrawiam
Cześć
ja znalazłem taki oto przepis

1kg. Dojrzałych owoców pigwy, 1.5 l wodki 40%, 1 szklanka cukru, 4 łyżeczki plynnego miodu lipowego lub akacjowego, 1/2 łyżeczki do herbaty korzenia arcydzięgla, 2 cząstki skórki pomarańczy (bez albedo), sok z 1/2 pomarańczy, 50 ml rumu
Owoce pigwy umyć, oczyścić z gniazd nassiennych I drobno pokroić, włożyć do słoja I zalać wódką. Po 2-3 tygodniach alkohol zalać I przechować, pigwę zaś zasypać cukrem, zamknąć słuj I ustawic w ciepłym miejscu,aż wytworzy sie syrop (codziennie wstrząsać naczyniem). Syrop zalac i połaczyć z nalewem alkoholowym, dodać pozostałe składniki I odstawić na kolejne dwa tyg. Po tym czasie nalewkę zlać przez sito wylożone ręcznikiem papierowym I pozostawic do sklarowania. Powinna dojrzewać prezez 2-3 miesiące
Pazdziernik sie zaczal, wiec czas pigwo-zbieranie :). niestety noge skrecilem i nie bedzie zadnego pigwo-brania:(. ale co sie odlwecze to nie uciecze. tak wiec nic sie stanie jak za tydzien wybiore sie na pigwo-branie.
powyzej w lipcu napisalem jeden przepis na zrobienie nalewki z pigwy. ale teraz sprobuje innego. nowoscia u mnie bedzie to, iz pigwy pokroje w osemki wykroje nasionka i wrzuce do gosiara a pozniej zasypie cukrem w stos.1:1 przykryje tylko lnianym plotnem zeby mogla "oddychac". a po 3-4tyg zleje ten SOK, wstawie do piwnicy a do owocow dodam litr wodki i 0.75l spirytusu (albo odrwotnie ;)) i pozostawie na jakies 6-8tyg. nastepnie zleje(1 "WYLEW") do ciemnych butelek dodam po kilka ziarenek kawy i odstawie na nastepne 6-8tyg. a do pozostalych owocow dodam ok1l wodki, a po 4-6tyg.(2 "WYLEW") zmieszam wszystko razem(sok+1wylew+2wylew). mam nadzieje ze bedzie wysmienite. pozdrawiam wszystkich
Owoców pigwy nie mam. ale mam owoce pigwowca. Czy ktoś na nich robił nalewkę?
jaaaaaaaaaaaaa zrobiłam, jest super :1miejsce:

pigwowiec jest bardziej aromatyczny od pigwy :lol:
Temat pigwowca i pigwy był wielokrotnie poruszany na forum, w winach owocowych i nalewkach owocowych.
np. http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=0
Stron: 1 2 3