Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Rzeka, jezioro - wędkarze mają głos.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8
Heniu chwal się? ;)
Tomek - kiszona/fermentowana kuku dopiero będzie testowana. Jak już będę miał porównania to napiszę.
W sierpniu jadę na kilka dni i nocy więc pasuje co nieco.... zamieszać ;)
Witam,
Niedługo rybka w rzece się ruszy - byłem już dwa razy, ale nic.
W sezonie moje główne zanęty i przynęty to pszenica, kukurydza, groch.
Chcę wypróbować w tym roku konopie - ma ktoś doświadczenie z tą przynętą i zanętą?
Pszenica i groch wymagają przyzwyczajania ryb do nich. Są regiony gdzie używa się ich powszechnie, więc "no problem" jeśli tak masz.
Konopie stosuj w ciemno. Zawsze najpierw lekko podpiecz (wydobędziesz aromaty) potem miel lub namocz i ugotuj tak, żeby wyszły kiełki. Wody po gotowaniu nigdy nie wylewaj tylko użyj do rozrobienia zanęty. Konopie stosuję cały rok.
Dodatkowo - dobrym rozwiązaniem jest dosalanie zanęty, szczególnie wiosną. To i 0.3 g spławik bywa za duży a jak już gruncik to szczytówka jak najdelikatniejsza oraz długie przypony.
PS. Zanim się rybka rozkręci, proponuję wyjścia do lasu. Stosuję z powodzeniem i uważam, że lepiej połazić po lesie niż postać nad zimową wodą.
Kupiłem nowy kij i chciałem wypróbować, a wyjście z blokowiska to przyjemność. Fakt trochę chłodno, i bez brań, ale co tam.
Ta konopia trochę droga, ale ponoć efektywna, zobaczę jaka rybka będzie wchodzić.
Pszenica i groch, a szczególnie groch to u  mnie podstawa. Na początku marca zaczynam poważnie wędkować, więc jeszcze trochę.
Poszukaj po olx-ach, all...., w necie i na pewno trafisz. Konopia zwabia zapachem ale i przytrzymuje rybki w łowisku. Często strzelam z procy po łyżeczce ziarenek dla przytrzymania ryb.
Ja z procy nie strzelam bo łapię 6-8m od brzegu, przeważnie spławik z gruntu, rzeka.
Jeszcze jedna sprawa - jaki wg Ciebie jest dobry sposób na przygotowanie konopi? Tak jak napisałeś wyżej?
Zależy do czego używasz.
Jako dodatek do zanęty często mielę ale najpierw podpiekam (można też podpiec na patelni).
Jako ziarno do samodzielnego donęcania łowiska gotuję.
W rzece dodaję też całe ziarna gotowane do kul zanętowych ponieważ przy dużym prądzie zbytnio by je znosiło. Na lekkim uciągu można całe ziarna wrzucać.
(03-02-2019, 16:07)judo75 napisał(a): [ -> ]Niedługo rybka w rzece się ruszy...

Rybka rusza się cały rok :)

Co do konopi, to w termos , zalać wrzątkiem i zostawić na noc. Napęcznieje i będzie dobra na haczyk. Świetna przynęta na płocie . Kupowałem ze 3 lata temu na allegro (jako karma dla ptaków) coś koło 4 zł za kilogram. Na pewno jest i teraz.
Czyli konopie można też sposobem jak pszenicę - w termos bo tak robię. Jak będę miał, to pokombinuję.
Co do zakupu konopi, to kolega, hodowca gołębi mówił, że można kupić ją na targu.
W najbliższy weekend znowu idę z pęczakiem i pszenicą, jako dodatek nostrzyk i kolendra.

Fajny patelniak :)
O tej porze roku to proponuję przynęty mięsne:) Ochotka, pinka itp. Jarskie będą lepsze ale później.
Temat około wędkarski.
Przejeżdżam codziennie koło żwirowni, gdzie łowią na lodzie. Ba, sam bym sobie powędkował. Ale na śródleśnej sadzawce lód od brzegów już odpuścił, więc kto wie jakiej grubości jest gdzie indziej. Dzisiaj widziałem dwa auta, jakaś rodzinna wycieczka ewidentnie bo gromada dzieci, i całe towarzystwo dzielnie biega po lodzie. A później płacz, że dzieci się potopiły jak same poszły -.-
Tfu tfu przez lewe ramię.
(06-02-2019, 20:44)krzysztof1970 napisał(a): [ -> ]O tej porze roku to proponuję przynęty mięsne:) Ochotka, pinka itp. Jarskie będą lepsze ale później.

Może będzie pinka.
Ma być około +7 stopni, i będzie to wyjście bardziej dla zabicia czasu, i może zobaczę jakieś branie pierwsze w tym roku ;)
A propos konopi - może mi ktoś podpowie jak to cholerstwo na haczyk nałozyć żeby się trzymało??
Zaparzone są miękkie i zakładasz jak każde ziarno. Haczyk nie może być zbyt duży i raczej cienki.
Zaparzone mają nadal bardzo twardą łuskę, a jak próbuję włożyć haczyk pomiędzy łuski to wystający kiełek odpada. Nie wiem czy za bardzo rozmiękczony środek moczeniem i parzeniem, czy coś innego robię źle :(.
Darek. Jakbyś znalazł większe nasiona to i próbować można na haczyk, tylko po co? Konopie stosuję przede wszystkim do przytrzymywania ryby w łowisku zaś łowię "na co akurat biorą". Mielę też konopie i stosuję jako dodatek do zanęt (oczywiście po uprzednim uprażeniu). Można też zmielone drobno dodawać do ciasta.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8