• Strona główna
  • SWiMP
  • Forum
  • Artykuły
  • Kalendarz
  • Galeria
  • Blogi
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Chat (0)
  • Shoutbox
  • Regulamin
  • Pomoc
Witaj! Logowanie Rejestracja
  • Pokaż dzisiejsze posty

Zaloguj się
Login:
Hasło:
Nie pamiętam hasła
 
Forum Domowych Winiarzy › Nalewki i inne napoje alkoholowe › Nalewki › Ziołowe v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »

Bukwica a trwałość koloru zielonego

Strony (2): 1 2 Dalej »
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryb drzewa
Bukwica a trwałość koloru zielonego
Bogi Offline
Nalewkarski arcymistrz
******
Liczba postów: 4.493
Liczba wątków: 126
Dołączył: 08 2008
Lokalizacja: znikąd
#1
04-10-2009, 14:28
Od dłuższego czasu nurtował mnie problem nietrwałości koloru zielonego, który innych przede mną tutaj czy w XIX wieku również nurtował.

Próbowałem całej masy ziół-łącznie z tymi, których głównie używa się do barwienia/podbarwiania na zielono, jak i tymi, które były używane rzadko lub wcale.

I tak natrafiłem na bukwicę i zacząłem eksperymenty.

http://img5.imageshack.us/i/dsc05171a.jpg/

To zostało zabarwione bukwicą 1go września (alkohol tylko 57.7%)

Po miesiącu wygląda to tak:

Nadal zielone. Z tym, że miesiąc to malutko, jak za 20 lat będzie zielone, to uznam, że jest to dobra metoda.

[Obrazek: 539pp4.jpg]

[Obrazek: 3520uxl.jpg]

a to było z dodatkiem betonu:brawo: i choć już nie jest tak zielone jak było, nadal jest bardziej zielone niż brązowo-żółte:

[Obrazek: 2ngbjag.jpg]

W starych szpargałach z dawnych lat odnośnie koloru zielonego, możemy przeczytać, co następuje:

"Pour que la chlorophylle puisse se tenir en suspension dans un laboratoire, il faut 58 degrés; mais cela ne tien pas longtemps. Il faut 60 degrés pour que cela tienne pendant six mois, un an, et 65 degrés pour que cela tienne pendant deux ans. Pour livrer à la consommation, pour que cela tienne toujours, il faut 72 degrés."

Mówiąc krótko, 58%-zieleń na krótko, 60%-6 miesięcy-1 roku, 65%-2 lata, 72%-parę lat, ale też nie dużo.

Wnioski z zastosowania bukwicy:

1) przypomina smakowo przetacznik, więc nie kłóci się z innymi ziołami, a przetacznik sam z siebie jest jednym z ziół służących do barwienia

2) zapach ładny, przypominający żubrówkę, nie dominuje w smaku, jest bardzo dyskretna

3) wystarczy stosunkowo niska moc alkoholu, by oddała chlorofil i by ten kolor się utrzymywał, w przeciwieństwie do innych ziół, które jednak najlepiej używać przy stężeniu 71% minimum, aby kolor pozostał dłużej.

4) Sama bukwica jest nadal zielona, napój podkolorowany bukwicą robi się oliwkowozielony, ale też nadal trzyma odcień zielony, a nie brązowieje po krótkim czasie.


Szukaj
Odpowiedz
Giaur Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 341
Liczba wątków: 5
Dołączył: 01 2007
Lokalizacja: Lubań
Nastrój: zieleniutkooo
#2
04-10-2009, 18:22
Nie znam takiego ziółka...
To u nas rośnie, może jakiś synonim coś wyjaśni.
Szukaj
Odpowiedz
Bogi Offline
Nalewkarski arcymistrz
******
Liczba postów: 4.493
Liczba wątków: 126
Dołączył: 08 2008
Lokalizacja: znikąd
#3
04-10-2009, 18:32
Było już tutaj: http://www.wino.org.pl/forum/showthread....985&page=1

Szukaj
Odpowiedz
R-Jacek Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 982
Liczba wątków: 13
Dołączył: 12 2007
Lokalizacja: Kalisz
Nastrój: optymista
#4
06-10-2009, 11:07
Piękny zielony kolor to nalew na świeże ziele czy suszone także.
Może kiedyś w końcu znajdę. I nie jestem pewien czy szukać w lesie czy w sklepach zielarskich.
Jacek
Szukaj
Odpowiedz
Bogi Offline
Nalewkarski arcymistrz
******
Liczba postów: 4.493
Liczba wątków: 126
Dołączył: 08 2008
Lokalizacja: znikąd
#5
06-10-2009, 11:17
Ja dostałem bukwicę z okolic Hajnówki, prosto z puszczy. Dostałem też żubrówkę i mogłem porównać z żubrówką z zielarni-bez porównania.
Szukaj
Odpowiedz
R-Jacek Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 982
Liczba wątków: 13
Dołączył: 12 2007
Lokalizacja: Kalisz
Nastrój: optymista
#6
06-10-2009, 11:24
Dzięki, muszę w okolicznych lasach szukać bo do Puszczy Białowieszczańskiej się chwilowo nie wybieram.
Jacek
Szukaj
Odpowiedz
asiek Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 99
Liczba wątków: 3
Dołączył: 06 2008
Lokalizacja: Rogów
Nastrój: zielono mi... ;)
#7
29-07-2010, 20:16
Mam Białowieski:nie_powiem: stoi już ponad rok i dalej jest lekko zielonkawy :)
Strona WWW Szukaj
Odpowiedz
Zdzisława Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 580
Liczba wątków: 20
Dołączył: 01 2005
Lokalizacja: Kraków/Moczydło
Nastrój: Jak świeżo po ślubie.
#8
31-07-2010, 09:07
Rok temu przyniosłam z lasu ładną roślinkę, a teraz uświadomiłam sobie, że to bukwica. Tylko co wróciłam z grzybobrania z naręczem bukwicy - liści i małych sadzonek. Może się przyjmą w moim biotopie.
A potem odkryłam, że ta zeszłoroczna sadzonka pięknie się rozrosła, a pielęgnowana w donicy ma mięsiste, ciemnozielone liście, o co nam chodzi najbardziej.
Zalałam troszkę liści i czekam na efekt, jeśli gra warta świeczki, namnożę sadzonki. Co wy na to?
Szukaj
Odpowiedz
palik Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 42
Liczba wątków: 3
Dołączył: 06 2010
Lokalizacja: Rytro
#9
12-12-2010, 09:35
Zastanawiam się czy warto by było zrobić nalewkę ( mam na myśli jakąś owocową ) z bimbru - czystej cukrówki (50-55%). Wiem, że ojciec mój robił nalewkę wiśniową z żytniówki, ale smak nie był przyjemny - choć niektórzy sobie chwalili.
Próbował ktoś z Was już takiego czegoś? Jeśli nie to ja się zgłaszam na ochotnika.
Szukaj
Odpowiedz
drajla Offline
Moderator - Nalewkarski arcymistrz
*******
Liczba postów: 8.575
Liczba wątków: 400
Dołączył: 01 2008
Lokalizacja: Pisz
#10
12-12-2010, 09:43
Powiem tak : ważne jest stężenie alkoholu a nie jego nazwa. Czy to spirytus czy bimber musi mieć moc. Twój ma 50-55% i taki alkohol nadaje się do różnych nalewów.
O nazwie nalewki decyduje jej główny składnik lub fantazja robiącego.
A czy to będzie smakowało? To zależy od Twojego gustu i upodobań.


Szukaj
Odpowiedz
Andy05 Offline
Nalewkarz Eksperymentator
*****
Liczba postów: 2.097
Liczba wątków: 32
Dołączył: 11 2008
Lokalizacja: Kalisz
#11
12-12-2010, 09:48
Zmień nazwę 'bimbru' na 'alkoholu własnej produkcji otrzymanym w prezencie w kraju UE w którym ten proceder jest dozwolony :chytry: '
Strona WWW Szukaj
Odpowiedz
palik Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 42
Liczba wątków: 3
Dołączył: 06 2010
Lokalizacja: Rytro
#12
12-12-2010, 09:52
Zapewne smak będzie specyficzny, bo sam alkohol własnej produkcji otrzymany w prezencie w kraju UE w którym ten proceder jest dozwolony, ma swój unikalny aromat - zatem szukam jakiegoś obiecującego, a zarazem prostego (bo to moja pierwsza nalewka) przepisu.
Szukaj
Odpowiedz
kalinowa Offline
Winiarski Mistrz
****
Liczba postów: 1.893
Liczba wątków: 17
Dołączył: 09 2006
Lokalizacja: Białystok
Nastrój: chciałbym odpocząć :)
#13
12-12-2010, 09:59
Zgadza się taki alkohol - jakkolwiek go nazwiemy - ma swój zdecydowany i bardzo wyraźny smak i zapach. :diabelek: jednym to odpowiada innym nie. Osobiście nie pamiętam abym robił nalewki owocowe na takim alkoholu :lol: ale za to rewelacyjna wychodziła ziołowa. Moją faworytką jest nalewka na bukwicy - zioło z Puszczy Białowieskiej, konkurencyjne w stosunku do trawy żubrówki. Nalewka na takim alkoholu jest zdecydowanie lepsza niż na spirytusie z polmosu.
Szukaj
Odpowiedz
Andy05 Offline
Nalewkarz Eksperymentator
*****
Liczba postów: 2.097
Liczba wątków: 32
Dołączył: 11 2008
Lokalizacja: Kalisz
#14
12-12-2010, 10:19
Upraszczając: dobrze jest dostać destylat tego samego owocu co później.
Strona WWW Szukaj
Odpowiedz
Wacek Offline
Wermut - meister
***
Liczba postów: 872
Liczba wątków: 7
Dołączył: 11 2003
Lokalizacja: Białystok
#15
12-12-2010, 10:28
(12-12-2010, 09:59)kalinowa napisał(a): Moją faworytką jest nalewka na bukwicy - zioło z Puszczy Białowieskiej, konkurencyjne w stosunku do trawy żubrówki.


Witam
Mam w ogrodzie żubrówkę , chętnie też posadziłbym bukwice ale jak sobie poradzić z jej działaniem cytuję :
"Działanie: odwar z kłącza to dobry środek wymiotny, mający również zastosowanie w leczeniu zaburzeń trawienia i biegunek. Napar z ziela to środek regulujący proces trawienia, zalecany pomocniczo w leczeniu żółtaczki, a także i innych dolegliwości, m.in.: nadkwaśności, astmy, zapalenia płuc i oskrzeli, nieżytów górnych dróg oddechowych, a nawet gruźlicy. "

Wacek
Szukaj
Odpowiedz
kalinowa Offline
Winiarski Mistrz
****
Liczba postów: 1.893
Liczba wątków: 17
Dołączył: 09 2006
Lokalizacja: Białystok
Nastrój: chciałbym odpocząć :)
#16
12-12-2010, 11:39
hehe Wacku - precyzuje więc natychmiast swój post i wyjasniam :diabelek: nalewkę robiłem na suszonym "zielu" (czy jakkolwiek się nazywa liście i części łodygi ) Nalewki na klaczach bukwicy nie robiłem z tego prostego powodu, że wysuszone liście dostałem kiedyś od ojca mojego znajomego - notabene starego mieszkańca pod białowieskiej wioski, który od "zawsze" trudnił się m.in. zbieraniem różnych ziół puszczańskich. Bukwicę w naturze widziałem raz i to przez rzeczonego znajomego posadzoną w ogródku i mizerota to była straszna. :) Ale nalewka naprawdę jest przednia.
PS Narobiliście mi smaku, a że odpowiedni alkohol posiadam :diabelek: a i suszonej bukwicy trochę zostało więc idę sprawdzić co tam u mnie w piwniczce słychać :podstep: :diabelek:
Szukaj
Odpowiedz
Wacek Offline
Wermut - meister
***
Liczba postów: 872
Liczba wątków: 7
Dołączył: 11 2003
Lokalizacja: Białystok
#17
12-12-2010, 11:44
(31-07-2010, 09:07)Zdzisława napisał(a): Rok temu przyniosłam z lasu ładną roślinkę, a teraz uświadomiłam sobie, że to bukwica.
Zalałam troszkę liści i czekam na efekt, jeśli gra warta świeczki, namnożę sadzonki. Co wy na to?


Witam
Doczekałaś się efektów a może masz sadzonki ?

Wacek
Szukaj
Odpowiedz
Wacek Offline
Wermut - meister
***
Liczba postów: 872
Liczba wątków: 7
Dołączył: 11 2003
Lokalizacja: Białystok
#18
12-12-2010, 11:52
(12-12-2010, 11:39)kalinowa napisał(a): ... Ale nalewka naprawdę jest przednia.
:

To może dokonamy wymiany :P Mam jeszcze :
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid214860


Wacek
Szukaj
Odpowiedz
kalinowa Offline
Winiarski Mistrz
****
Liczba postów: 1.893
Liczba wątków: 17
Dołączył: 09 2006
Lokalizacja: Białystok
Nastrój: chciałbym odpocząć :)
#19
12-12-2010, 12:02
Wacku - nie ma sprawy ale dopiero za jakiś miesiąc. Nie mam bowiem teraz nalewki na bukwicy a jedynie składniki do niej. :diabelek:
Szukaj
Odpowiedz
Bogi Offline
Nalewkarski arcymistrz
******
Liczba postów: 4.493
Liczba wątków: 126
Dołączył: 08 2008
Lokalizacja: znikąd
#20
12-12-2010, 12:03
Kalinowa, czy mógłbyś wrzucić przepis na swoją bukwicówkę?

Znalazłem jeszcze troszkę ekstraktu, co wystarczy na jedną partię, więc chętnie poznam co Ty wówczas wykoncypowałeś.
Szukaj
Odpowiedz
kalinowa Offline
Winiarski Mistrz
****
Liczba postów: 1.893
Liczba wątków: 17
Dołączył: 09 2006
Lokalizacja: Białystok
Nastrój: chciałbym odpocząć :)
#21
12-12-2010, 12:11
Nie ma sprawy:
cyt. ze wskazanego przez Ciebie powyżej wątku:
" Od roku robię naleweczki z Bukwicą, a że mam tylko suszoną to robię z suchych liści. Osobiście preferuje naleweczką w następującym składzie:
- 0,5 l spirytusu ;
- szklanka miodu ( wg upodobań);
- szklanka wody - lub dwie - jak kto woli z woltarzem
- i sporo liści suchych bukwicy - jak jest łodyga to też może być
Wszystko do słoika ( zakupiłem kilka słoików 1,5 l. i mam miarke na wszystkie nalewki bo do każdego słoika daje butelke spistu i mam naleweczki ok.33 volt - dla mnie w sam raz) zostawiam na minimum 1 miesiąc, cedzę i do butelek - wychodzi przepiękny zielony kolor. Od doświadczonych ludzi z puszczy Białowieskiej wiem - potwierdzam sam raz taką zrobiłem - najlepszy efekt daje naleweczka nie na spirytusie ale na dobrej jakości (...... ) ( wykropkowane z obawy przed tatą :) ) :1miejsce: kolor i smak nie do zrobienia na spirytusie. :slinka:

Teraz osobiście dodałbym mniej miodu. Wytrawniejsza jest lepsza no i procent powinien być ok. 40 + . Taka nalewka na 33% to zdecydowanie za mało.
Szukaj
Odpowiedz
Giaur Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 341
Liczba wątków: 5
Dołączył: 01 2007
Lokalizacja: Lubań
Nastrój: zieleniutkooo
#22
12-12-2010, 12:42
Czy dodatek miodu nie zniszczy koloru? Czy nalewka doprawiona miodem pozostanie zielona?
Szukaj
Odpowiedz
kalinowa Offline
Winiarski Mistrz
****
Liczba postów: 1.893
Liczba wątków: 17
Dołączył: 09 2006
Lokalizacja: Białystok
Nastrój: chciałbym odpocząć :)
#23
13-12-2010, 19:55
(12-12-2010, 12:42)Giaur napisał(a): Czy dodatek miodu nie zniszczy koloru? Czy nalewka doprawiona miodem pozostanie zielona?

U mnie była zielona - choć może trochę mniej intensywna była to zieleń niż w nalewce bez miodu :niewiem: Na pewno zaś taka nalewka gorzej się klaruje.
Szukaj
Odpowiedz
Wacek Offline
Wermut - meister
***
Liczba postów: 872
Liczba wątków: 7
Dołączył: 11 2003
Lokalizacja: Białystok
#24
18-04-2011, 07:43
Witam
Przy okazji zakupów ziół do wermutów kupiłem paczkę ziela bukwicy , zrobiłem nalew i smak mi się spodobał ale kolor :nie: widocznie zioła były stare bo żubrówka z własnego suszu nastawiona w 2010 r jes ciągle zielona .:P
Wacek

   

ps. znalazłem szkółkę która może na lipiec przygotować sadzonki bukwicy lekarskiej - czy są chętni ?
Szukaj
Odpowiedz
cemik1 Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 502
Liczba wątków: 6
Dołączył: 02 2010
#25
18-04-2011, 10:29
Czy widzieliście gdzieś w sprzedaży nasiona bukwicy?
Szukaj
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Strony (2): 1 2 Dalej »

Forum Domowych Winiarzy › Nalewki i inne napoje alkoholowe › Nalewki › Ziołowe v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »

Bukwica a trwałość koloru zielonego


  • Pokaż wersję do druku
Skocz do:

  • Ekipa forum
  • Kontakt
  • SWiMP
  • Wróć do góry
  • Wersja bez grafiki
  • Oznacz wszystkie działy jako przeczytane
  • RSS
Aktualny czas: 18-01-2026, 11:12 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
Tryb normalny
Tryb drzewa