Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino jabłkowe krok po kroku
#1
Witam,
zamierzam zrobić wino jabłkowe, półwytrawne, o mocy 12% w dymionie 8 litrowem.
Jako że jeszcze nie znam dokładych paramatrów moczszu (ani kwasowości, ani słodkości) kalkulator ze strony www.winiarze.pl przyjął swoje dane (Kwasowość 7g/l, słodkość 40g/l) po czym zasugeroał mi że mam dodać do nastawu tylko 0,3 litra wody i 1,2kg cukru. Co myślicie o takich proporcjach?

Przygotowałem takżę MD według przepisu: zagotowałem 200ml soku z truskawek z 2 łyżeczkami cukru (taki akurat miałem w domu pod ręką) po wystygnięciu dodałem płynne drożdże Tokay firmy Biowin, zatkałem watą i postawiłem w ciepłe miejsce na 2-3 dni.

Jutro zamierzam uzyskać 7 litrów moszczu z 10,8kg jabłek (tyle podał mi kalkulator z w/w strony) i zasiarkować to 2g pirosiarczanu potasu (zastosuję do odmierzenia strzykawkę i przelicznik 1g~0,8 cm3) po czym pozostawie to na dobę w celu stabilizacji moszczu.

Za dwa dni gdy już MD będzie szaleć przyjdzie czas na zrobienie nastawu. Dodam jeszcze 3g pożywki do moszczu. Zastanawiam sie jednak czy wode i cukier dodać od razu do dymiona czy podzielić na 2 razy w kilkunasto dniowym odstępem.

Proszę o cenne rady.
Odpowiedz
#2
Cytat:Wysłane przez prome

Jutro zamierzam uzyskać 7 litrów moszczu z 10,8kg jabłek (tyle podał mi kalkulator z w/w strony) i zasiarkować to 2g pirosiarczanu potasu (zastosuję do odmierzenia strzykawkę i przelicznik 1g~0,8 cm3) po czym pozostawie to na dobę w celu stabilizacji moszczu.

Być może tak będzie, być może nie... Warto dodać pektopolu aby zwiększyć uzysk soku.

Cytat:Za dwa dni gdy już pożywka będzie szaleć przyjdzie czas na zrobienie nastawu.
Jaka pożywka? Może matka drożdżowa?

Cytat:Dodam jeszcze 3g pożywki do moszczu. Zastanawiam sie jednak czy wode i cukier dodać od razu do dymiona czy podzielić na 2 razy w kilkunasto dniowym odstępem.
Cukier dodaj w dwóch, trzech ratach, jak blg spadnie w okolice zera.
Odpowiedz
#3
Maciek racja, już poprawiłem na MD.
Napisz jeszcze jak użyć pektopolu.
Sugerujesz czyli cukier najpierw rozrobić z wodą, a później rozrabiać z nastawem?
pozdrawiam
Odpowiedz
#4
Pektopol używasz według instrukcji na opakowaniu czyli 1-2 ml na 10 kg owoców. Ja do owoców twardych lub trudno oddających sok stosuje nawet 4ml/10kg
Odpowiedz
#5
Wczoraj nastawiłem MD i chciałbym się dowiedzieć po jakim czasie będą oznaki że drożdze pracują. Użyłem tokay z biowinu i w butelce nie widać wogóle bąbelków, piany, ani nic co wskazywało by na ich aktywność. Po otwarciu zatyczką z waty czuć woń drożdzy. Data ważności do końca tego roku.
Odpowiedz
#6
Po jakim czasie będzie gotowa MD? Trudno powiedzieć - może po 48 h a może wcześniej lub później. Zależy to do kilku czynników ale głownie od temperatury w jakiej namnażają się drożdże w MD. Jeżeli jest to stała temp. 25 st. C to może być gotowa po 24 - 48 h.
Odpowiedz
#7
Temperatura jest stała i wynosi 27st C. A jak poznać że MD jest już gotowa?
Odpowiedz
#8
MD ruszyła dopiero po 36h, teraz widać że prauje, z jabłek mam już sok i stężenie cukru wynosi 15 Blg. Do morszu wsypałem 2g piorosiarczanu a MD dodam jutro, jak pirosiarczan zrobi swoje i jak natlenie moszcz. Ile proponujecie dodać cukru?

P.S Wiem że wina słodnie z jabłek są do nieczego, czyli co proponujecie? Wytrawne czy pół wytrawne i z jaką zawartością alko.
Odpowiedz
#9
Jeżeli uwzględniasz już poprawkę na niecukry, to powinieneś dodać tak około 50g cukru na każdy litr soku aby blg początkowy wynosił około 20. Pozwoli to na otrzymanie wina o mocy ok 12%.
Odpowiedz
#10
witajcie towarzysze mam taka sprawe 1 raz pedze winko i potrzebuje kilku rad zamierzam zrobic dobre winko zeby kopalo w glowke:)
dzis zakupilem caly sprzet do robienia winka wstawilem drozdze do 0.3 soku z malin i musze poczekac az zacznie sie tworzyc piana nastepnie zamierzam wycicsna sok z jakis 15-20 kg jablek i tu moje pytanie czy ten miasz ktory uzyskalem poprzez wyciskanie soku moge spowrotem wrzucic do wody przegotowac razem z cukrem odcedzic i dodac do soku?? jakie trzeba uzyskac proporcje cukru tak zeby byl sok nie za slodki ??? czy jak wszystko juz zrobie tzn zleje do banki i zatkam to rurka do fermantacji czy nie bede musial juz nic robic przez 2-3 miesiace?? z gory przepraszam za ten post i licze ze ktos mi pomoze dzieki i pozdrawiam
Odpowiedz
#11
Widget nie uwzględniłem poprawki na niecukry, poprostu zmierzyłem w moszczu winomierzem stężenie cukru i wskazało mi 15 Blg, czyli co teraz sugerujesz?
Odpowiedz
#12
Według wzoru na poprawkę na niecukry uzyskujemy:
15 Blg - 4 (niecukry) =11 Blg =110g/l
Rozumiem też, że ten wynik wpisujemy w kalkulator winiarski ze strony http://www.winiarze.pl w Słodkość [g/l]. Czy też moze wpisuje sie tam wartośc bez poprawki na niecukry?
Widget, proponujesz bym dodawał 50g cukru na litr, w sumie mam około 6,5 litra moczcu co w sumie da mi tylko 325gram cukru, a wg kalkulatora powinienem dodać prawie 1,9kg cukru i 0,9 wody, wartości podane już na poprawce na niecukry.
Proszę też o szybkie odpowiedzi bo do moszczu dodałem już drożdże i czekam teraz na dodanie odpowiedniej ilości cukru.
pozdrawiam
Odpowiedz
#13
Cytat:Wysłane przez p0l4k
i tu moje pytanie czy ten miasz ktory uzyskalem poprzez wyciskanie soku moge spowrotem wrzucic do wody przegotowac razem z cukrem odcedzic i dodac do soku??


Masz tut rozwiązanie Witka (choć akurat do wyrobu "cydropodobnego" - ale postępowanie będzie zbliżone/identyczne)


Cytat:Wysłane przez Witek
W czasie pozyskiwania soku na prasie uderzyło mnie pewne marnotrawstwo, którego się dopuszczam. Otóż po wyprasowaniu soku* zostaje kupa ścierwa, którego elementarnie szkoda. Ścierwo to zalewam ciepławą wodą (ilość "na oko", można posłużyć się analogiami dot. win jabłkowych zaniżając jednak ilość wody), daję cukier, "rozwiercam" mieszadłem, dodaję pożywkę i drożdże. Nastaw ustawiam na ca. 25Blg; można rozważyć opcjonalnie mniej. Drożdże bajanus, fermentuję w niskiej temperaturze, w piwnicy. Po kilku dniach paciaja idzie na prasę, kiedy to nieodwracalnie żegnam się z pozostałościami po jabłkach.



ps. na przyszłość staraj się sam szukać na forum odpowiedzi na nurtujące Ciebie kwestie, a dodatkowo dobrze by było używać polskich znaków etc.
Odpowiedz
#14
Ja mam takie pytanie, bo właśnie wywirowałem sobie jakieś 6l soku z jabłek i powiem tak:
Cukier 8 Bx po poprawce
Kwasomierza nie mam, ale jak dla mnie to ten sok nie nadaje się do picia jest strasznie kwaśny
Dorzucam jeszcze do nastawu 400g rodzynek
I tu właśnie moje pytanie. Czy nie przejmować się tym i robić dalej nastaw, czy coś zrobić z tym sokiem?

Jeśli coś z nim działać to co?

Balon mam 15l.
Odpowiedz
#15
Pomieszaj z owocami które nie są kwaśne z natury. Na przykład z aronią, jeśli Ci nie przeszkadza jej smak.

P.S.
Koniecznie zasiarkuj niezwłocznie ten jabłkowy soczek.
Odpowiedz
#16
Soczek był siarkowany. Niestety aronia odpada, pomimo tego, że mam gotowe już wino dojrzewające z tegoż owocu, a to z takiego powodu, że ma być to wino białe przeznaczone pod ciociosan'a.
Odpowiedz
#17
No to może gruszka?
Odpowiedz
#18
Szczerze powiem, że dodałem soku pomarańczowego z kartonu z biedronki. Jak na razie fermentacja rusza na Tokay Biowinu w takim stanie jak jest, dodałęm też ok 1,5 litra wody i ok. 2 kilo cukru. Następnym razem zobaczę do tego nastawu dopiero w piątek, bo dopiero wtedy wrócę ze Szczecina, ale na bieżąco na telefon będę nadzorował proces produkcyjny.
Dzięki Tomalo za rady, jak to nie ruszy do środu z zadowalającym skutkiem to poleci restart na fermvin.

Pomyślę o tych gruszkach, ale wątpię, bo mam ograniczony dostęp do owoców.

19-10

Jestem zaskoczony drożdżami z biowinu. Są to szlachetne drożdże, ale nie aktywne, ani poduszeczki tylko w takich saszetkach jest płyn. Podepnę zdjęcie jak będę w domu. W sobotę nastawiłem MD na jednym przetartym jabłku przy pomocy blendera, 1,5 łyżeczki cukru i ok. 200ml wody. Wszystko postawiłem w kotłowni, gdzie mam ok. 28-30 stopni. W niedziele ok. godziny 15 MD była zwarta i gotowa do działania. Wlałem więc w nastaw i dzisiaj już śmiało bulka jak opętany średnio co 3 sek. i proces się wzmaga, a dodam, że zapomniałem o pożywce i dopiero dzisiaj została dodana.

W związku z tym, że jest to 3 wino nastawiane na drożdżach biowinu płynnych powiem, że dziwie się czytając jak ludzie piszą, że biowin ma ciulowe drożdże i, że mają problemy ze startami. Moim zdaniem problem ze startem nie polega w 80% w drożdżach, ale w nieprawidłowym ich rozmnożeniu.
Odpowiedz
#19
sam zrobiłem pierwsze wino w zyciu (a w zasadzie miod pitny) na uniwersalnych drozdzach płynnych Biowinu i musze przyznać że na pewno byle czym nie są.
Ale tak jak napisałeś, ta opinia musi być związana z po prostu niewłaściwym przechowywaniem bądź uzytkowaniem. Wiadomo np że Bayanusy trudniej zepsuć...
Odpowiedz
#20
Cześć.
Postanowiłem podłączyć się pod wątek z małym pytankiem.
Mianowicie na lwiej częsci stron o winach piszą,że z jabłek należy pozyskiwać sok (sokowirówka,maszynka itp...). Z drugiej strony słyszałem że takie wino robione metodą "woda,cukier, drożdze pożywka i pokrajane jabłka" mimo,iż nieprzyrządzone wg "winiarskich" zasad też może być dobre (mimo rzekomo "wiejskiej" metody) zwłaszcza że takie kawałki jabłek ze skórką (nie pryskane) dają jakoby jakoweś aromaty....
Dlatego chciałem zapytać czy według Was da sie zrobic dobre wino jabłkowe obydwoma metodami czy tylko tą z wykorzystaniem moszczu z jabłek.
Pzdr
Darek
Odpowiedz
#21
Darek, możesz uzyskać sok z moszczu, jabłka z piro, kwaskiem, pektopolem. Możesz też najpierw odcisnąć prasa, sokowirówka, sokownik, maszynka do tłoczenia soku, blender.

Ja właśnie mam zamiar poczynić tą drugą metodą winko wytrawne tak eksperymentalnie 20l. Gatunek jabłek to Gloster i tu moje pytanie czy ktoś ma doświadczenie i trzeba dużo kwasku dodać co by sok nie zciemniał. I jakie ogólnie z tego gatunku jabłek wychodzi wino. Jabłka zamierzam potraktować blenderem z uwagi na to, że worek do prasy mi się rozdarł i czekam na nowy (już zakupiłem), ale chciałbym jedno winko inaczej poczynić i przy okazji wykorzystać blender,

Pozdrawiam
Maciej
Odpowiedz
#22
Gloster to odmiana "niewiniarska" jabłek (nigdy z taich wina nie robiłem, więc na pewno są tacy co wiedzą więcej) i mało kwaśńa, na pewno musi tu zajśc wyższe dokwaszenie, a sok i tak sciemnieje w jakimś stopniu czyli elegnie oksydacji enzymatycznej ;)
Odpowiedz
#23
(28-04-2010, 22:26)Jurdziu napisał(a): Darek, możesz uzyskać sok z moszczu, jabłka z piro, kwaskiem, pektopolem. Możesz też najpierw odcisnąć prasa, sokowirówka, sokownik, maszynka do tłoczenia soku, blender.

Ja właśnie mam zamiar poczynić tą drugą metodą winko wytrawne tak eksperymentalnie 20l. Gatunek jabłek to Gloster i tu moje pytanie czy ktoś ma doświadczenie i trzeba dużo kwasku dodać co by sok nie zciemniał. I jakie ogólnie z tego gatunku jabłek wychodzi wino. Jabłka zamierzam potraktować blenderem z uwagi na to, że worek do prasy mi się rozdarł i czekam na nowy (już zakupiłem), ale chciałbym jedno winko inaczej poczynić i przy okazji wykorzystać blender,

Pozdrawiam
Maciej

Uważaj na blender. Przy długotrwałej pracy ulega spaleniu silnik!!! Spaliłem swój w ogniu pracy z jabłkami.
Odpowiedz
#24
a dużo miałeś tych jabłek do przerobu?
Moja sokowirówka chyba jest gorsza, w instrukcji jest napisane by po minucie pracy była MINUTA przerwy. To jest po prostu śmieszne... ja wale po kilku minut, jest już stara, więc jak się zepsuje to żal nie będzie...
Acha i podpowiem że jest produkcji włoskiej a nie chińskiej :rotfl:
Odpowiedz
#25
Ja powiem ze mam sokownik " made in Poland" z 1987 roku i w ubiegłym sezonie przerobiła 30 kg jabłek ze skórą i przy ostatnim kg ułamał mi się uchwyt trzymający noże. :( byłem bardzo zdziwiony ze dopiero po tak intensywnym wyciskaniu sie coś rozwaliło- myślałem że 1 kg to juz będzie kres jej żywota, ale po użyciu poxipolu maszyna jeszcze powinna swoje przerobić.

Powiem jeszcze ze jest o tyle dobra ze niczym innym z takiej ilości owoców nie uzyskał bym 18,9 l soku.

Pozdrawiam
Odpowiedz



Skocz do: