Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Za kwaśne wino
#1
Witam wszystkich jestem pierwszy raz na forum pozdrawiam kolegów, bądźcie wyrozumiali jeżeli coś źle opisuję.

Mam pytanko zrobiłem pierwszy raz wino z winogron ciemnych typowo altanowych, przeprowadziłem wstępną fermentację w miazdze, wycisnąłem sok dosypałem cukru itp. MD była już podana wcześniej, i mimo dosładzania wina, ma mocno kwaskowaty smak, może za wcześnie zerwane były winogrona? ale pytanko brzmi winko jest za kwaskowate, co z tym można zrobić? (jeszcze raz przefermentować)
Odpowiedz
#2
A możesz podać ile masz tego wina, ile dodałeś cukru i chociaż obecny poziom cukru?
No i przepis jakim się kierowałeś robiąc wino

Pozdrawiam
Maciej
Odpowiedz
#3
Dzięki za zainteresowanie nie sądziłem że to może być ważne mam wszystko zapisane, wieczorkiem będę w domu i uzupełnię mój wpis.

Odpowiedz
#4
Zrobiłeś winko z labruski, która w 2010 miała problem z dojrzewaniem. Poczytaj o wymrażaniu wina oraz o odkwaszaniu. Proponuję na początek wymrażanie. Akurat aura obiecuje sprzyjające warunki więc możesz do plastikowej 0.3l butelki nieco wlać i zrobić próbę (podczas wymrażania możesz obserwować wytrącające się kryształki kamienia winnego).
Odpowiedz
#5
06-10-2010 Fermentacja w miazdze 8-dni
35 kg odszypułkowanych winogron
4L Wody (wrzątek) z 5,5 kg. cukru
Rozdrobniłem mieszadłem na wiertarce
drożdże BORDEAUX dwie paczki + pożywka 1 paczka

Po 8-miu dniach wycisnąłem prasą
Razem całość około 30 L moszczu
dodałem 2,5 kg. cukru rozpuszczonego w rondelku w podgrzanym moszczu
dalej po 14-dniach 2,5 kg cukru tą samą metodą
nie stosowałem specjalnie jakiegoś konkretnego przepisu.
Poziomu cukru na dzisiaj nie znam, ale wiem że na próbę odlałem litr i dosładzałem mimo dodawania cukru wino jest mocno kwaskowate, dopiero po rozcieńczeniu z wodą mineralną nie wykrzywia gęby.

Edycja (admin)

A propo dojrzewania tata faktycznie tak było część dojżała a część nie prawie zielona.

2

A ha zostało jeszcze jakieś 26 L

Używaj opcji Edytuj i nie pisz postów jeden za drugim.
Odpowiedz
#6
(21-01-2011, 14:18)Pawelski72 napisał(a): ... ale pytanko brzmi winko jest za kwaskowate, co z tym można zrobić?

Witam
Po prostu odkwasić ;) . Ja to robię ;
http://www.sklep.winiarz.pl/product_info...ts_id=1487

Wacek
Odpowiedz
#7
(22-01-2011, 07:26)Wacek napisał(a):
(21-01-2011, 14:18)Pawelski72 napisał(a): ... ale pytanko brzmi winko jest za kwaskowate, co z tym można zrobić?

Witam
Po prostu odkwasić ;) . Ja to robię ;
http://www.sklep.winiarz.pl/product_info...ts_id=1487

Wacek

A jak wpływa to na smak ? Może lepiej zrobić drugie wino o bardzo małej kwasowości np. ryżowe i wymieszać.
Odpowiedz
#8
(22-01-2011, 16:37)Kazelot napisał(a): A jak wpływa to na smak ?

Odkwasiłem wino z czerwonej porzeczki całkowicie redukując kwas jabłkowy a obcych smaków nie zauważyłem .

Wacek
Odpowiedz
#9
podoba mi się pomysł kupażowania jeśli dobrze to nazywam z winem ryżowym.
A jeśli chodzi o wodorowęglan potasu to faktycznie czytałem że może zmienić smak po pierwsze, i czy ta operacja byłaby wystarczająca?

Pozdrawiam
Paweł
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości