Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pszenica, pszenica i tylko pszenica
#1
Czy ktoś z was próbował zrobić wino z samej pszenicy bez dodatków?

W internecie i w książkach znalazłem tylko przepisy na pszenicę z rodzynkami albo z ziemniakami i to w takich proporcjach że ciężko nazwać to wino pszenicznym...

Chętnie zaryzykuję projekt z samej pszenicy, ale do tego potrzebuję minimum informacji czyli średnią zawartość cukru w pszenicy oraz kwasowość... i tu proszę o pomoc
Odpowiedz
#2
Kwasowość pewnie jak to w zbożowych bliska zeru. Co do cukru to nie wiem czy taki zawarty w ziarnach drożdże przerobią - widziałem kiedyś jakieś specjalne enzymy do dodawania, żeby ten cukier zmienił się w strawny dla drożdży.
Odpowiedz
#3
Witam.
Poczytaj czym się różni wino od piwa, moszcz od słodu, mono- i dwucukry od wielocukrów, o enzymach scukrzających, o hydrolizie skrobii, potem wróć do tematu.
Pozdrawiam Jacek.
zaiste ze wszystkich nauk enologia jest najszlachetniejsza
"Bo widzisz... w piciu nie trunek jest najważniejszy, a towarzystwo" - Stach Japycz "Rancho"
Odpowiedz
#4
(27-11-2012, 08:07)jacuś napisał(a): Witam.
Poczytaj czym się różni wino od piwa, moszcz od słodu, mono- i dwucukry od wielocukrów, o enzymach scukrzających, o hydrolizie skrobii, potem wróć do tematu.
Pozdrawiam Jacek.


Dzięki Jacek, na pewno wrócę do lektury na temat cukrów;)

Ale tak na szybko jeśli dobrze zrozumiałem, bez enzymu scukrzającego albo rodzynek, soków owocowych.... z tej pszenicy nic nie wyjdzie a przynajmniej nie wino!?
Odpowiedz
#5
Skrobia nie jest zjadliwa dla drożdży. Musisz ją rozłożyć. Albo enzymami które kupisz, albo np. beta-amylazą z ziarna, która działa w odpowiedniej temperaturze. Temat rzeka. Poczytaj forum C2H5OH.
Odpowiedz
#6
Witam.
Ale nawet gdy skrobię scukrzysz i potem ją przefermentujesz, to wino za żadnego chińskiego ani japońskiego Boga Ci nie wyjdzie. Jedyne co otrzymasz to piwo lub sake - stąd ten japoński Bóg.
Pozdrawiam Jacek.
zaiste ze wszystkich nauk enologia jest najszlachetniejsza
"Bo widzisz... w piciu nie trunek jest najważniejszy, a towarzystwo" - Stach Japycz "Rancho"
Odpowiedz
#7
Jacek, skoro mozna robić wina z ryżu, żyta, to dlaczego wg Ciebie nie można z pszenicy?
Odpowiedz
#8
Witam.
Nigdzie nie napisałem, że nie można zrobić z pszenicy czy z ryżu (czy nawet z ziemniaków - bo i takie przepisy pojawiają się od czasu do czasu) napoju alkoholowego, który na forum dla uproszczenia nazywamy winem. Ale nie otrzymujemy go w wyniku fermentacji zesłodowanej pszenicy czy hydrolizowanej skrobii ryżowej lub ziemniaczanej.
Ponawiam to co już napisałem w poprzednim poście:
(27-11-2012, 08:07)jacuś napisał(a): ...Poczytaj czym się różni wino od piwa, moszcz od słodu...

Pozdrawiam Jacek.
zaiste ze wszystkich nauk enologia jest najszlachetniejsza
"Bo widzisz... w piciu nie trunek jest najważniejszy, a towarzystwo" - Stach Japycz "Rancho"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości