Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
problem z miodzikiem
#1
Jestem początkującym w robieniu miodów. zrobiłem sobie trójniaka ale popełninłem kilka błędów min drożdże miodowe z Biovinu dodałem bezposrednio do balonu bez przygotowania i przesypałem trochę pożywki i kwasku. Problem jest taki że bardzo słabo chodzi a ma już prawie 3 tygodnie. obecnie Blg wynosi 28 na początku nie wiem bo nie miałem czym zmierzyc. nie wiem czy cos z tego będzie proszę o wskazówki. Dzięki i pozdrawiam.
Odpowiedz
#2
Anka C spokojnie wznawia zatrzymaną fermentację.
Odpowiedz
#3
W koncu Anka C = Spokojne ;)

A na powaznie to trudno tu mowic o wznowieniu fermentacji. Poczytaj o postepach jakie robia drozdze Anka C w tym topiku Trójniak Tarniniak

POZDR K
Odpowiedz
#4
Skoro teraz Bll=28 ( a początkowa wartosc dla trójniaka to ok. 35 ) to wynika z tego, że nastaw ma około 5% alkoholu.
Przy takim stężeniu alkoholu można by jeszcze spróbowac pobudzic drożdże do rozwoju przez silne napowietrzenie nastawu.
Nie zaszkodzi spróbowac.
Odpowiedz
#5
Napowietrzyłem i jakby cos ruszyło ba pojawiła się mała pianka na wierzch chodż dalej słabo bulga. Zobacze co będzie się działo dalej. Dzięki i Pozdrawiam
Odpowiedz
#6
Zawartosc 4-5% alkoholu to jest ta granica, która zaczyna blokowac dalsze rozmnażanie się drożdży.
Daj znac jaka będzie sytuacja za dwa dni.
Odpowiedz
#7
Bulga sobie powoli ok 2/min, systematycznie cały czas tak samo no ale jak lekko zamieszam to woda chce wyskoczyc z rurki. Blg praktycznie bez zmian
Odpowiedz
#8
Jeżeli jest to stosunkowo mały nastaw w okolicach 10 litrów, to wynik 2/min jest całkiem dobry.
Odpowiedz
#9
Jest to bardzo mały nastaw bo tylko 4l. Zostawiam to tak jak jest zobaczę po paru tygodniach jak cos będzie się działu to dam znac. Dzięki bardzo za pomoc i Pozdrawiam.
Odpowiedz
#10
Błażeju !
Jestes strasznie niecierpliwy jak na miodziarza !! 1 bulk/min przez dwa miesiące - to normalka !! A Ty już po trzech tygodniach raban podnosisz!! A fuj !!
Pozdrawiam słonecznie, acz zimowo !!
Odpowiedz
#11
W razie problemów polecam fermentacje wsteczną. Ja nie tak dawno miałem problem z ustaniem fermentacji. Za szybko zlałem miód z nad osadów. Niestety Napowietrzenie nic nie dało. Spróbowałem fermentacji wstecznej. Trwało to z 5 dni zanim przywróciłem 4,5 litra miodu do pracy. Udało się pomimo, że miałem już ok 9% alkoholu. Miodzik do dzisiaj pięknie pracuje. No czy do dzisiaj , to nie wiem, bo od miesiąca jestem na Węgrzech a żona nie pokwapi się przekazac informacji o pracy miodu.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości