• Strona główna
  • SWiMP
  • Forum
  • Artykuły
  • Kalendarz
  • Galeria
  • Blogi
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Chat (0)
  • Shoutbox
  • Regulamin
  • Pomoc
Witaj! Logowanie Rejestracja
  • Pokaż dzisiejsze posty

Zaloguj się
Login:
Hasło:
Nie pamiętam hasła
 
Forum Domowych Winiarzy › Technologia win domowych oraz miodów pitnych › Wina owocowe › Porzeczki barw wszelakich v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »

Pleśń na miazdze.

Strony (2): « Wstecz 1 2
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryb drzewa
Pleśń na miazdze.
pingpong Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 58
Liczba wątków: 7
Dołączył: 07 2014
#26
14-07-2015, 12:36
Dziś rano byłem zajrzeć jak wygląda sytuacja. Porzeczki celowo od 24 godzin nie były mieszane aby zobaczyć czy pleśń ponownie się pojawi. Okazało się że wszystko jest w porządku, wszystko normalnie wygląda i pachnie, a pewnie gdybym wczoraj sprawdzał te porzeczki i mieszał przy świetle sztucznym a nie dziennym to nawet bym nie zauważył tej pleśnie :D a teraz jestem trochę skołowany.
Szukaj
Odpowiedz
konserwatysta Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 158
Liczba wątków: 6
Dołączył: 03 2015
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
#27
14-07-2015, 14:28
pingpong, wygląda na to, że wszystko jest i będzie OK. Podczas burzliwej fermentacji nie powinno się tak często otwierać fermentatora, bo wpuszczasz tam powietrze, które jest przyjazną atmosferą do rozwoju patogenów. Sprawdź znowu za około 2-3 dni. Jak nic się nie pojawi, to zlewaj nastaw, wyciśnij owoce i dalej fermentuj już w balonie.
Powodzenia.
Szukaj
Odpowiedz
pingpong Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 58
Liczba wątków: 7
Dołączył: 07 2014
#28
14-07-2015, 15:37
Mam tylko nadzieję że ta wczorajsza pleśń nie narobiła jakiś strasznych szkód w winie :)
Szukaj
Odpowiedz
kilis Offline
Admin Techniczny
*******
Liczba postów: 2.799
Liczba wątków: 61
Dołączył: 11 2006
Lokalizacja: wieś pod Warszawą
#29
14-07-2015, 16:33
Winu nie, za to tobie może narobić. Wolna wola.
Szukaj
Odpowiedz
Goger Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 555
Liczba wątków: 8
Dołączył: 11 2014
Nastrój: bo nastroje
#30
14-07-2015, 22:15
Zdrowia ! :pijemy: ...
Szukaj
Odpowiedz
Winietu Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 84
Liczba wątków: 2
Dołączył: 10 2014
#31
16-07-2015, 06:47
(14-07-2015, 14:28)konserwatysta napisał(a): pingpong, wygląda na to, że wszystko jest i będzie OK. Podczas burzliwej fermentacji nie powinno się tak często otwierać fermentatora, bo wpuszczasz tam powietrze, które jest przyjazną atmosferą do rozwoju patogenów. Sprawdź znowu za około 2-3 dni. Jak nic się nie pojawi, to zlewaj nastaw, wyciśnij owoce i dalej fermentuj już w balonie.
Powodzenia.
Przepraszam chłopaki, ale przestaję ogarniać :/ To ja myślałem, że podczas fermentacji w miazdze do miazgi może być spokojny dostęp powietrza, tylko aby czymś przykryć żeby owady się nie dostawały... I że dobrze rozbijać czapę z dwa razy dziennie...
A to co pisze konserwatysta burzy trochę mój schemat
Szukaj
Odpowiedz
Piotr C. Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 272
Liczba wątków: 5
Dołączył: 08 2013
Lokalizacja: Łódź
#32
16-07-2015, 07:22
No i dobrze myślałeś, wydziela się tyle gazu, że powietrze jest praktycznie od razu wypierane, ja na czas fermentacji w miazdze kładę wieko na wierzch(nie wciskam go) i rzucam ścierkę na pokrywę, żeby przez otwór na rurkę nic nie wleciało i tyle, nic więcej nie potrzeba w żadnym razie.
Szukaj
Odpowiedz
Winietu Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 84
Liczba wątków: 2
Dołączył: 10 2014
#33
16-07-2015, 09:32
Dzięki za uspokojenie. Może gdyby zasiarkował to nic by nie pleśniało.
Szukaj
Odpowiedz
TEQUILA Offline
Dionizos
******
Liczba postów: 5.422
Liczba wątków: 28
Dołączył: 09 2005
Lokalizacja: San Quentin ;)
Nastrój: Lepiej mieć brzuch od piwa ,niż garb od roboty.
#34
17-07-2015, 13:41
" A jo śtyrdzieści dzisiontków baranów porwołem, dwodzieścio dzisiontków baranów zjodłem, w tym śtyry śmirdzunce i zyje i dobze hej " Walenty Kwiczoł
:D
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Szukaj
Odpowiedz
drajla Offline
Moderator - Nalewkarski arcymistrz
*******
Liczba postów: 8.575
Liczba wątków: 400
Dołączył: 01 2008
Lokalizacja: Pisz
#35
17-07-2015, 13:43
Musi, że byli nasiarkowani albo innszy cód. :hahaha(Błędy są celowe)
Szukaj
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Strony (2): « Wstecz 1 2

Forum Domowych Winiarzy › Technologia win domowych oraz miodów pitnych › Wina owocowe › Porzeczki barw wszelakich v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »

Pleśń na miazdze.


  • Pokaż wersję do druku
Skocz do:

  • Ekipa forum
  • Kontakt
  • SWiMP
  • Wróć do góry
  • Wersja bez grafiki
  • Oznacz wszystkie działy jako przeczytane
  • RSS
Aktualny czas: 14-02-2026, 11:26 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
Tryb normalny
Tryb drzewa