Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sposób na szpaki
#26
Ponoć najskuteczniejsze jest puszczanie ptaszyskom głosu przerażonego przedstawiciele ich gatunku. Dają dyla od razu. Ale z czasem, gdy zauważą, że owszem, coś się drze, ale nie widać niebepzieczeństwa, będą dalej wcinać owoce. Chyba rzeczywiście najlepiej mieć własnego sokoła czy innego jastrzębia. Warto wiec dodagać się z sokolnikami, przystać do nich i im tylko wiadomymi sposobami legalnie zdobyć drapieżnika.
Odpowiedz
#27
w Holandii widziałam, jak pracował taki sokolnik przy odstraszaniu gawronów. Tam się często zatrudnia takich ludzi, więc chyba to działa. Ptaka puszcza się spętanego, a on siada w pobliżu, tak, żeby inne go widziały. Sokolnik za chwilę go woła i w nagrodę daje do zjedzenia jednodniowego kurczaczka, których ma całą torbę. Jeśliby tych przynęt nie stosował, to drapieżnik przestanie go słuchać. I tak puszcza go parę razy co kilka minut. Operację powtarza przez kilka dni, aż niechciane ptaszki na dobre się wystraszą.
Odpowiedz
#28
Ale szpaczek byłby treściwszy od kurczaczka:big:
Odpowiedz
#29
Wiosną kupowałem siatkę dzianą na szpaki w firmie włókienniczej z Łodzi (lenora). Płaciłem za 1 kg ok. 43 zł.
Jednym kg można przykryć ok. 40 m kw. (szer. siatki to 15 i 7,5 m). Jeśli będzie zdejmować na zimę, to wytrzyma dwa razy dłużej.
Odpowiedz
#30
Przy tak pięknej, słonecznej pogodzie czereśnie będą bardzo ładnie dojrzewały, więc jak co roku wraca problem z... tfu... szpakami. Po zeszłorocznym doświadczeniu (czereśnie zniknęły w dwa dni, zjadłem tylko garść czereśni, oczywiście o moim ulubionym winie czereśniowym nie mogło być mowy) w tym roku już kupuję siatkę.

Mam jednak pytanie do osób, które już mają takie siatki. Po pierwsze, jak wygląda sprawa wytrzymałości tych siatek? Czy się nie drą za szybko? Na ile sezonów starczą? Po drugie, czy siatka musi wisieć do samej ziemi? Czy jeśli zawieszę siatkę jedynie na gałęziach te ptaszory będą na tyle inteligentne (pewnie tak) i odważne, aby wlatywać pod siatkę? Po trzecie, siatki z Lenory jaką mają długość (są podane jedynie szerokości - 15m i 7,5m)?
Odpowiedz
#31
Jest też sposób inny, stosowany amatorsko. Zawieszanie na gałęziach krzewów i drzew płytek CD. Podobno odblaski słoneczne odstraszają ptaki. Co do skuteczności nic nie powiem bo nie mam krzewów owocowych.

Pozdrowienia

edit: "przeleciałem" wątek - to już było u Joysticka.
Odpowiedz
#32
Cytat:Wysłane przez cayose
Przy tak pięknej, słonecznej pogodzie czereśnie będą bardzo ładnie dojrzewały, więc jak co roku wraca problem z... tfu... szpakami. Po zeszłorocznym doświadczeniu (czereśnie zniknęły w dwa dni, zjadłem tylko garść czereśni, oczywiście o moim ulubionym winie czereśniowym nie mogło być mowy) w tym roku już kupuję siatkę.

Mam jednak pytanie do osób, które już mają takie siatki. Po pierwsze, jak wygląda sprawa wytrzymałości tych siatek? Czy się nie drą za szybko? Na ile sezonów starczą? Po drugie, czy siatka musi wisieć do samej ziemi? Czy jeśli zawieszę siatkę jedynie na gałęziach te ptaszory będą na tyle inteligentne (pewnie tak) i odważne, aby wlatywać pod siatkę? Po trzecie, siatki z Lenory jaką mają długość (są podane jedynie szerokości - 15m i 7,5m)?

Po pierwsze: wytrzymałość siatek zależy głównie od sposobu obchodzenia się nimi. Ogólnie rzecz biorąc są trwałe i starczą na kilka sezonów.
Po drugie: ptaki są na tyle inteligentne(nie wiem skąd się wzięło powiedzenie"ptasi móżdżek"?), że będą wlatywać pod siatkę, jeśli jej porządnie nie podwiążesz pod gałęziami.
Po trzecie: podana jest szerokość, ponieważ kupujesz siatkę na metry w zależności jak dużą posiadasz czereśnię.
pozdrawiam
Odpowiedz
#33
Może trzeba te ptaki pokochać?
Odpowiedz
#34
Cytat:Wysłane przez Favita
Cytat:Wysłane przez cayose
Przy tak pięknej, słonecznej pogodzie czereśnie będą bardzo ładnie dojrzewały, więc jak co roku wraca problem z... tfu... szpakami. Po zeszłorocznym doświadczeniu (czereśnie zniknęły w dwa dni, zjadłem tylko garść czereśni, oczywiście o moim ulubionym winie czereśniowym nie mogło być mowy) w tym roku już kupuję siatkę.

Mam jednak pytanie do osób, które już mają takie siatki. Po pierwsze, jak wygląda sprawa wytrzymałości tych siatek? Czy się nie drą za szybko? Na ile sezonów starczą? Po drugie, czy siatka musi wisieć do samej ziemi? Czy jeśli zawieszę siatkę jedynie na gałęziach te ptaszory będą na tyle inteligentne (pewnie tak) i odważne, aby wlatywać pod siatkę? Po trzecie, siatki z Lenory jaką mają długość (są podane jedynie szerokości - 15m i 7,5m)?

Po pierwsze: wytrzymałość siatek zależy głównie od sposobu obchodzenia się nimi. Ogólnie rzecz biorąc są trwałe i starczą na kilka sezonów.
Po drugie: ptaki są na tyle inteligentne(nie wiem skąd się wzięło powiedzenie"ptasi móżdżek"?), że będą wlatywać pod siatkę, jeśli jej porządnie nie podwiążesz pod gałęziami.
Po trzecie: podana jest szerokość, ponieważ kupujesz siatkę na metry w zależności jak dużą posiadasz czereśnię.
pozdrawiam

Bardzo dziękuję za rzeczową i wyczerpującą odpowiedź!:polewam:
Odpowiedz
#35
Ja mam kotki, które bardziej lubią ptaki, niż one owoce - może dlatego siedzą na płocie i z utęsknieniem patrzą na drzewka
Odpowiedz
#36
Sąsiad ma w sadzie taką armatkę gazową, która strzela raz na minutę, dwie. Jest podłączona do butli gazowej, huk jest ogromny, dlatego w pobliżu mieszkań nie należy jej stawiać. Sąsiedzi by zlinczowali po jednym dniu.

Paweł
Odpowiedz
#37
Z doświadczenia wiem, że płytki CD raczej słabo działają na szpaki.
Odpowiedz
#38
moja babcia zakłada stare firanki - zawsze działa
Odpowiedz
#39
Na turkucia oprócz kreta (fakt, rozwiązanie problematyczne), polecam zaprosić jeżyka. Odkąd zachodzi w gości zapomniałem o turkuciach, a i ślimaki trafiają się tylko maluchne. Za to jeżyk upasiony.
Na ptaszyska... chcecie to się śmiejcie, ale ja truskawki chronie śledziem solonym. Na patyku, coby ich pies albo kot nie porwał. Po śledziku na patyku co trzy metry. Nie wiem jak, ale u mnie działa. Już ze cztery lata.
Odpowiedz
#40
Na szpaki podobno skuteczny jest krogulec. A raczej jego sylwetka.
Odpowiedz
#41
Mój mały przyjaciel, niestety na szpaki nie ma ochoty


Załączone pliki Obrazki
   
Odpowiedz
#42
O Matko!!! Sposób z solonym śledziem mnie rozwalił :brawo:
Zastosuję jeszcze dzis - przypadkiem mam solone śledzie:lol:
Odpowiedz
#43
Kupiłem siatkę przeciwko ptakom wyprodukowana przez Lenorę z Łodzi. Zabezpieczyłem nią krzew winogrona, wspinający się na balkon I piętra. Siatka ma 7,5 m szerokości i odpowiednią długość. Krzak zadziwiająco dobrze dał się zabezpieczyć taką siatką. Wykonana ona jest z poliestru i dość dobrze się naciąga. Po tygodniu od zastosowania nie zanotowałem śladów wyżerania jagód. Do pewnych zastosowań, moim zdaniem siatka nadaje się bardzo dobrze (krzewy aronii, drzewka wiśniowe, krzewy winogron itp.). Siatka jest sprzedawana "na wagę". Mój kawałek 7,5 m x 5 m kosztował 40 zł.
Odpowiedz
#44
sposoby typu płyty CD nie działają, szpaki przyzwyczajają się w zastraszającym tempie ... podobno nagranie głosu sroki działa, ale nie mogę tego nigdzie znaleźć :placze: może ktoś zna jakiś adres z takim nagraniem? co ważne, nie można nagrania puszczać cały czas, tylko od czasu do czasu ... moja ciotka za najlepszy sposób uważała pilnowanie samemu!!! :) ważne żeby podejść cicho pod drzewo i nie odstraszać zbyt głośno, tylko tak żeby uciekły .. DO SĄSIADA :P pomagają butelki w których nasypiemy trochę żwiru.
Odpowiedz
#45
P.S. do arm,atek też się przyzwyczajają ... zresztą jeśli chodzi o wybuchy wszelkiego rodzaju to szpaki tylko podlatują do góry i po chwili siadają ponownie :( jeden gość puszczał jakieś nagrania, ale niestety jego kuy też przestały wyłazić z kurnika :hahaha: dziś sam łazi i sam odstrasza .. klaskaniem
Odpowiedz
#46
A ja mam na dwóch drzewach budki w których lęgną się szpaki, sąsiad ma jeszcze jedną, a obok sąsiedzi mają czereśnie - mimo iż widzę co roku u siebie "troszke" pestek pod drzewami to wcale nie jest tego tak wiele, a sąsiedzi zawsze mają spory zbiór czereśni...
Szpaki są więc chyba najgroźniejsze jednak przed samym odlotem kiedy to zbierają się w stada i zbierają siły przed odlotem...
Odpowiedz
#47
Są dwa rodzaje szpaków - te co odlatują i te, które pozostają. Groźniejsze są te odlatujące i ciągle migrujące.
Odpowiedz
#48
Cytat:Wysłane przez Kko666
Są dwa rodzaje szpaków - te co odlatują i te, które pozostają. Groźniejsze są te odlatujące i ciągle migrujące.

Pierwsze słysze... nie widziałem w Polsce szpaka w czasie zimy... co roku przylatują na wiosnę, a na jesieni zbierają się w ogromne stada i odlatują, by ponownie wrócić na wiosnę:)
Odpowiedz
#49
Cytat:Wysłane przez Łukasz84
Cytat:Wysłane przez Kko666
Są dwa rodzaje szpaków - te co odlatują i te, które pozostają. Groźniejsze są te odlatujące i ciągle migrujące.

Pierwsze słysze... nie widziałem w Polsce szpaka w czasie zimy... co roku przylatują na wiosnę, a na jesieni zbierają się w ogromne stada i odlatują, by ponownie wrócić na wiosnę:)


Poszukaj co nieco, albo zapytaj jakiegoś ornitologa. (czy jak tam się nazywa fachowiec od ptaków)
Odpowiedz
#50
Tak sobie radzą w sadownicy w Tczewie http://www.sieci-korsze.pl/siatki-ogrodnicze.htm to chyba najlepszy i w miarę humanitarny pomysł na ochrone drzew przed szpakami..;)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości