Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z soku domowej roboty??
#1
Przeglądając swoją piwniczkę znalazłem kilkadziesiąt słoików z sokami z malin, czarnych porzeczek i winogron. Są to soki z 2003 roku ale nadal bardzo smaczne, ale jakbym pił tylko soki to pewnie bym skończył w 2020 roku. Postanowiłem nastawić dwa gąsiorki po 15 litrów z tych właśnie soków.
Nie miałem pojęcia jak dużo w nich jest cukru, alkomierz w ogóle nie chciał się zatonąć :).

Do jednego z gąsiorów wlałem sok z malin a do 2 z winogron. Każdy był zapełniony do połowy. Dolałem do tego wodę z 2kg cukru, bajanusy, pożywkę i czekałem. Na początku myślałem, że nie ruszy. Ale po 12 godz. ruszyły że ho ho.

Zobaczymy co z tego będzie??
Co myślicie w ogóle o tym pomyśle??
Robił ktoś z was coś takiego?? Jakie mieliście efekty??

macie jakieś propozycje wobec dalszej pracy moich quasi win??

Czekam na opinie
Odpowiedz
#2
Jest duzio duzio wątków o winach z soków/kompotów/dżemów itd. :ksiazka:
Odpowiedz
#3
A jednak nie ma wielu wątków na ten temat na forum. Duuuuuużo jest o sokach z kartonu. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
pozdrawiam
Odpowiedz
#4
Jest cały DZIAŁ poświęcony temu zagadnieniu: Forum > Wina zimowe > Przetwory - Domowe soki, kompoty i dżemy...

:spie:
Odpowiedz
#5
Gdzie właśnie przeniosłem ten wątek.

Krzysztof
Odpowiedz
#6
Według mnie wina z przetworów są lepsze od tych ze świeżych owoców... dlaczego?? już piszę...

1.Po pierwsze primo. Takie prztwoy zdążyły się trochę odleżeć i mają poprostu lepszy smak.

2. Po drugie primo. Według mnie o wiele łatwiej takie wino zrobić...

Robiłem juz pare win z owoców świeżych, ale te z przetwoów zawsze wychodzą mi świetne, a te z świeżutkich owocków nie zawsze :diabelek:

Pozdrawiam
Odpowiedz
#7
Nie obraź się, ale bzdury opowiadasz... lepszy smak? Ło matko...

Co do łatwości zrobienia - to być może masz rację, ale gdzieś po drodze znika magia przygotowywania owoców, fermentowania miazgi, odciskania na prasie... Jednak mnie nie przekonałeś, tym bardziej ze przygotowanie soku to też kupa roboty...

Hmmm, sądzisz że wino z przetworów wychodzi świetne - zgłoś na konkurs, ocenimy.

Krzysztof
Odpowiedz
#8
Tak jak pisze, jest to moje zdanie, może te moje świażutkei owockie były za mało aromatyczne, z przetworów lepiej mi smakują i tyle... Pozdrawiam
Odpowiedz
#9
Wino z przetworów robię tylko dlatego, że szkoda takie wystane dżemiki, soki i inne marmolady wyrzucić przy okazji porządków. Sądzę, że inni z tej samej przyczyny popełniają wina "przetworowe". Ale żeby lepsze? Są pijalne i nic poza tym.
Odpowiedz
#10
Moim skromnym zdaniem może nie są lepsze ale na pewno nie ustępują wiele w smaku tym fermentowanym w miazdze.
Odpowiedz
#11
Normalnie herezje.
<rozpala stos dla drożdżystyback i ivan00>

Obiecuję wam, ze będziecie się smażyc za takie gadanie.
Nie ma żadnego porównania pomiędzy winami ze świeżych owoców a z przetworów, te ostatnie to zwyczajne mózgotrzepy pozbawione wszelkich głębszych smaczków i aromatów.

Zamiast gadać głupoty wystawnie takie przetworowe wino do konkursu - wtedy w równej walce można porównać i wybrać lepsze.
Trochę win zrobiłem, i nikt mnie nie przekona do wyższości win przetworowych

Krzysztof
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości