Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
GĘSTE WINO - POMÓŻCIE
#1
witajcie, jestem nowa i proszę o pomoc. Nastawiłam wino z winogron - niestety zamiast wycisnąć sok - za radą taty - owoce przetarłam przez przecierak. z tak uzyskanego moszczu (15 L) zrobiłam nastaw. winko pięknie pracowało przez odpowiednią długoś czasu. teraz kiedy skończylo pracować chciałam dokonać pierwszego ściągnięcia i ściągłam zaledwie 1 L wina. okazuej sie, że jest bardzo gęste i boje się, że z tych 15 L uzyskam max 5 L wina. Po prostu jest takie geste (pewnie za sprawą pektyn uzyskanych z przetarcia skorek) - nie wiem co z tym robić. Może ktoś ma jakiś pomysł??? Bardzo proszę o jakieś rady.. Może po prostu to wino potrzebuje wiecej czasu?
Odpowiedz
#2
Zacznij od zwykłego przecedzenia tej pulpy, najlepiej oczywiście przez worek filtracyjny; jak nie masz, posłuż się poszewką. Niech obcieknie spokojnie przez noc (zabezpiecz workiem foliowym przed muszkami, o ile jeszcze latają)
Rano zobaczysz ile ci tego wyszło.
Odpowiedz
#3
Cytat:Wysłane przez Megana
Zacznij od zwykłego przecedzenia tej pulpy, najlepiej oczywiście przez worek filtracyjny; jak nie masz, posłuż się poszewką. Niech obcieknie spokojnie przez noc (zabezpiecz workiem foliowym przed muszkami, o ile jeszcze latają)
Rano zobaczysz ile ci tego wyszło.

dzięki Megana. sprobuje to odcedzić, też o tym myślałam ale sie obawiam, że dużo tego nie uzyskam.. no ale sprobuje
Odpowiedz
#4
można również dodać kilka kropel pektopolu.
Odpowiedz
#5
Cytat:Wysłane przez Mortern
można również dodać kilka kropel pektopolu.

hmmm.. o tym nie pomyslalam.. hmmm.... no może rzyczywiście racja:) przetestuje to:)
Odpowiedz
#6
1. Ilość wody nie ma żadnego znaczenia. Do win gronowych wody nie dodaje się w ogóle. Proszę uprzejmie nie wypisywać głupot, jedynie dlatego, że lubicie pisać.
2. Monikatt - masz dużo osadu, czy wino jest ciągnące - śluzowate? To bardzo ważne, bo jeśli to drugie - niczego nie przecedzisz. Jest choroba wina, zwana śluzowatością - powodują ją bakterie. Takie wino należy zasiarkować i dość energicznie wymieszać. Jeśli masz dużo osadu, myślę, że warto po prostu poczekać. Wino powinno przy tym stać w chłodzie.
Odpowiedz
#7
Jeszcze napisz jakie miałaś winogrona . Bo do zdecydowanej większości dostępnych owoców dla przeciętnego winiarza , niestety trzeba dolać wody i to czasami dość sporo .
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#8
Cytat:Wysłane przez Maciej
1. Ilość wody nie ma żadnego znaczenia. Do win gronowych wody nie dodaje się w ogóle. Proszę uprzejmie nie wypisywać głupot, jedynie dlatego, że lubicie pisać.
2. Monikatt - masz dużo osadu, czy wino jest ciągnące - śluzowate? To bardzo ważne, bo jeśli to drugie - niczego nie przecedzisz. Jest choroba wina, zwana śluzowatością - powodują ją bakterie. Takie wino należy zasiarkować i dość energicznie wymieszać. Jeśli masz dużo osadu, myślę, że warto po prostu poczekać. Wino powinno przy tym stać w chłodzie.

Dziękuję Macieju za odpowiedź. Wino na szczęście nie jest ani ciągnące ani śluzowate (było robione w sterylnych higienicznych warunkach), czy to jest osad też bym nie powiedziała. Jest po prostu jak gęsty sok przecierowy. Coś w tym stylu. Czy myślisz, że to wina przecierania owoców przez przecierak? może to jeszcze się oddzieli i osiądzie? Postawie w chłodzie i uzbroje się w cierpliwość. Tata - nie wiem po co dosypał jeszcze cukru w nadziei, że to coś zmieni i wino zaczęło jeszcze pracować.. nie wiem czy to dobry pomysł bo nie chciałabym aby wyszło zbyt mocne..
Odpowiedz
#9
Cytat:Wysłane przez TEQUILA
Jeszcze napisz jakie miałaś winogrona . Bo do zdecydowanej większości dostępnych owoców dla przeciętnego winiarza , niestety trzeba dolać wody i to czasami dość sporo .

niestety nie wiem jaka to odmiana. tata je dostał od kolegi działkowca - cała skrzynke:) ciemne gronka - mniej więcej średnicy 1 cm, bardzo ciasno nabite, bardzo dojrzałe, słodziutkie i soczyste. przy obieraniu mialam całe ręce mokre i było mnóstwo soku. Nie "perfumowane".
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości