Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
Autor: Temat: Kiedy zlać do butelek
wikar
Nowy użytkownik
*




Postów: 8
Zarejestrowano: 12-9-2007
Miasto: Inowrocław
Offline

Nastrój: pozytywny

[*] wysłano w 30-9-2007 o godz. 15:09
Kiedy zlać do butelek


Witam

Podejrzewam że temat był już poruszany jednak jestem bardzo początkującym winiarzem i trochę się zagubiłem po wnikliwym zapoznawaniem się z lekturą forum.

A więc sprawa wygląda tak.

TO moje pierwsze wino w życiu i zostało robione na tzw. czuja :)

ok 8-10 kg wiśni wypestkowanych
7l wody
3kg cukru
żadnych drożdży

Nastaw pracował dość intensywnie przez pierwsze 4 tygodnie, potem odlałem płyn i wywaliłem wiśnie, dodałem 2l syropu z 1kg cukru. Stało i przerabiało. po około 5 tyg( łącznie już 9tygodniach) zlałem, na dnie było bardzo mało osadu. Winko ma bardzo ładny kolor, zapach, świetnie smakuje i ładne klarowne, wyszło w miarę mocne i półsłodkie, szczerze mówiąc to jakimś cudem wyszło tak jak miało być :spoko:, zmierzyłem BLG wyszło 4. Winko jeszcze pracuje, bardzo powoli, ale raz dziennie jakiś pęcherzyk wyleci.

Teraz nie wiem za bardzo co robić, czy dodać piro i przelewać w butelki, czy czekać aż BLG spadnie w granice 0, boję się żeby na koniec czegoś nie schrzanić.

Jeśli dodać piro to ile (balon 15, w środku ok 10l).
Jeśli pozwolić mu leżeć w tym baloniku to jak długo, bo nie chcę za często otwierać, dodam jeszcze że dla mnie jest już wystarczająco % i smak rewelka :)

pozdrawiam
wikar




wikar
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Megana
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 5079
Zarejestrowano: 22-8-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: roztargniony

[*] wysłano w 30-9-2007 o godz. 17:23


Jeśli smak i % dla ciebie ok, to zatrzymaj fermentację i CZEKAJ, zlewając co jakiś czas znad osadu. Najpierw co miesiąc, potem co dwa... aż któregoś razu zauważysz, że nie ma ANI ATOMU osadu na dnie. Wtedy możesz butelkować.
Wino powinno dojrzewać w balonie wypełnionym pod korek.




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
kalinowa
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 2046
Zarejestrowano: 7-9-2006
Miasto: Białystok
Offline

Nastrój: chciałbym odpocząć :)

[*] wysłano w 1-10-2007 o godz. 00:21


Do wypowiedzi Megan dodam tylko, że ja na Twoim miejscu kupiłbym dwie 5 i tam przelał winko do dojrzewania. Korzyść masz podwójną:
1. Wolny duży balon ( nieodparcie nęci do postawienia nowego winka :big: ale już na drożdżach szlachetnych :diabelek: )
2. Wino dojrzewa w balonach wypełnionych pod korek.




Pozdrawiam Tomek
FAQ - kliknij tu - czyli najczęściej zadawane pytania na forum.
Chcesz jednak o coś zapytać? Tutaj masz wzór jak mądrze zadać pytanie.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
rafple
Winiarski mistrz
*****




Postów: 480
Zarejestrowano: 11-4-2006
Miasto: Longford/Ireland
Offline

Nastrój: Miodzio... dla odmiany litewski w wersji trójniaka.

[*] wysłano w 1-10-2007 o godz. 08:17


... przy okazji wiśniowe z 0 blg, chyba nie byłoby specjalnie dobre. Jednak wiśniowe raczej powinno być słodsze.
Pozdr.




Rafał
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
wikar
Nowy użytkownik
*




Postów: 8
Zarejestrowano: 12-9-2007
Miasto: Inowrocław
Offline

Nastrój: pozytywny

[*] wysłano w 1-10-2007 o godz. 10:27


Dzieki za radę.

Mam jeszcze pytanko, z tego co wyczytałem na 10l winka wystarczy 1g Piro, jeśli się mylę to mnie poprawcie.




wikar
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
emto
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 2111
Zarejestrowano: 3-5-2006
Miasto: Ściana wschodnia
Offline

Nastrój: ...a drugie na Iran

[*] wysłano w 1-10-2007 o godz. 11:08


Wystarczy. W linku poniżej masz info na temat piro.
http://www.euro-win.pl/pirosiarczyn.htm
Marek




Bonum vinum laetificat cor hominis

"Łaknąć wody - smutna rzecz, bez niej życie idzie precz, lecz straszniejsza jest przyczyna śmierci w mękach: to brak wina"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Alinka
Winiarz
****




Postów: 163
Zarejestrowano: 5-3-2007
Miasto: Kujawy
Offline


[*] wysłano w 1-10-2007 o godz. 13:23


Kiedy zlać do butelek?

Po przeczytaniu tego wątku naszło mnie natchnienie i wieszczyć będę:

WIKAR Ty tego wina nie zlejesz do butelek!!!!!:chytry:
Samo zniknie, jak sen złoty przy kolejnych "sprawdzających" degustacjach.
:diabelek::diabelek::diabelek::diabelek::diabelek:




Mam alergię na głupotę i złych ludzi.
Ten kto potrafi docenić zalety dobrego trunku, nie może być zły, ale może zostać moim przyjacielem.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
wikar
Nowy użytkownik
*




Postów: 8
Zarejestrowano: 12-9-2007
Miasto: Inowrocław
Offline

Nastrój: pozytywny

[*] wysłano w 1-10-2007 o godz. 13:53


Oj Alinko, krajana tak oskarżać i w taki sposób co niec insynuować:lol:

Ostatnimi czasu trochę dorosłem i już nie pamiętam tego cierpkiego smaku Cavaliera w kartoniku za 6.70 ;)

Degustacja jak na razie była jedna i kosztowała mnie 50 ml owej ambrozji, no nie licząc tych paru kropli którym nie pozwoliłem skapnąć do zlewu z wężyka :))))

Teraz powoli zaopatrzammój bareczk znaleźć w nim można GIN GORDON, LUBUSKI, kilka rodzajów whisky, kilka rodzajów wina (narazie kupnego), martini oraz moje ukochane piwo GUINNESS, także mam nadzieje, powtórzę mam nadzieje ze troche uda sie zabutelkować :))))):lol:




wikar
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
YaNkEs_69
Winiarz
****


Avatar


Postów: 248
Zarejestrowano: 24-10-2005
Miasto: Przemyśl
Offline


[*] wysłano w 1-10-2007 o godz. 13:54


Cytat
Wysłane przez Alinka

Samo zniknie, jak sen złoty przy kolejnych "sprawdzających" degustacjach.

Słusznie prawisz. Może jakaś jedna butelka zostanie zakorkowana ale to maks ;)




gg - 34951
Piknom śmierć mioł, piknom . W okowicie .....
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Alinka
Winiarz
****




Postów: 163
Zarejestrowano: 5-3-2007
Miasto: Kujawy
Offline


[*] wysłano w 1-10-2007 o godz. 14:07


Cytat
Wysłane przez wikar
Oj Alinko, krajana tak oskarżać i w taki sposób co niec insynuować:lol:

Degustacja jak na razie była jedna i kosztowała mnie 50 ml owej ambrozji, no nie licząc tych paru kropli którym nie pozwoliłem skapnąć do zlewu z wężyka :))))


Się nie gniewaj:jezor:
Ja tak z autopsji.
Ze "skarbnicy" własnych doświadczeń czerpiąc wyciągam takie wnioski.

A poza tym to była wieszczba:big:




Mam alergię na głupotę i złych ludzi.
Ten kto potrafi docenić zalety dobrego trunku, nie może być zły, ale może zostać moim przyjacielem.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Nomercy
Winiarz
****


Avatar


Postów: 187
Zarejestrowano: 23-9-2005
Miasto: Olsztyn/ Northleach, GLOS UK
Offline

Nastrój: Zawsze może być gorzej ;)

[*] wysłano w 1-10-2007 o godz. 23:52


A tak powaznie nie ma zelaznego przedzialu czasowego, zlewasz jak wszystkie okolicznosci zwiazane z dojrzewaniem wina w balonie uznasz za skonczone. :jezor::jezor::jezor:



A fructibus eorum cognescetis eos. :cool:

Polska to takie dziecko z zespołem Downa , trzeba je kochac, ale cudow nie nalezy oczekiwac ...
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
kalinowa
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 2046
Zarejestrowano: 7-9-2006
Miasto: Białystok
Offline

Nastrój: chciałbym odpocząć :)

[*] wysłano w 2-10-2007 o godz. 09:45


Cytat
Wysłane przez Nomercy
A tak powaznie nie ma zelaznego przedzialu czasowego, zlewasz jak wszystkie okolicznosci zwiazane z dojrzewaniem wina w balonie uznasz za skonczone. :jezor::jezor::jezor:


ale nie wcześniej niż po roku od nastawienia :diabelek::big:




Pozdrawiam Tomek
FAQ - kliknij tu - czyli najczęściej zadawane pytania na forum.
Chcesz jednak o coś zapytać? Tutaj masz wzór jak mądrze zadać pytanie.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
wikar
Nowy użytkownik
*




Postów: 8
Zarejestrowano: 12-9-2007
Miasto: Inowrocław
Offline

Nastrój: pozytywny

[*] wysłano w 2-10-2007 o godz. 10:22


Cytat
Wysłane przez Alinka
Cytat
Wysłane przez wikar
Oj Alinko, krajana tak oskarżać i w taki sposób co niec insynuować:lol:

Degustacja jak na razie była jedna i kosztowała mnie 50 ml owej ambrozji, no nie licząc tych paru kropli którym nie pozwoliłem skapnąć do zlewu z wężyka :))))


Się nie gniewaj:jezor:
Ja tak z autopsji.
Ze "skarbnicy" własnych doświadczeń czerpiąc wyciągam takie wnioski.

A poza tym to była wieszczba:big:



Do gniewania mi daleko :)
Próbuje wmówić sobie że tak nie będzie, ale opornie mi to idzie.

Dobrze że stoi zakorkowane bo w przeciwnym wypadku to nie doczekałoby tego pytania :)))




wikar
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Mipedz
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 27
Zarejestrowano: 30-11-2006
Miasto: Nadarzyn
Offline

Nastrój: winny

[*] wysłano w 2-10-2007 o godz. 16:17


Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Mipedz
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 27
Zarejestrowano: 30-11-2006
Miasto: Nadarzyn
Offline

Nastrój: winny

[*] wysłano w 2-10-2007 o godz. 16:25


Wikar ja nie jestem profesjonalistą, ale jeżeli zrobiłeś wino bez drożdży szlachetnych więc pewnie nie jst ono zbyt mocne, choc jak mówisz smaczne. Zdaje sie że czytałem na forum albo gdzieś, że takie wina nie ustoją długo bo nie są silne bez drożdży i podatne na choroby . Może ma 7-9% to wydaje mi się już maximum.
Być może ktoś z bardziej doświadczonych kolegów coś dopowie. Ale to prawda, że wiśniowe moze być super to pierwsze wino jakie zrobiłem i też bez drożdży. Ja już swoje wypiłem ale znajomi obok zostawili trochę na dłuzej a potem mówili, że im zalatuje akwarelą. Osobiście nie sprawdzałem. Powodzenia.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
wikar
Nowy użytkownik
*




Postów: 8
Zarejestrowano: 12-9-2007
Miasto: Inowrocław
Offline

Nastrój: pozytywny

[*] wysłano w 3-10-2007 o godz. 19:38


Po przeczytaniu posta Mipedza tak się właśnie zastanawiam, po czytałem inne posty w innych tematach i piszecie że nie problem jest uzyskać wiecej % niż 7-9, zresztą tak na moje gardło to to winko napewno miało więcej. Ale nie w tym rzecz. Jak wam się wydaje pozostawić do dojrzewania czy może wino na dzikusach powinno się spożyć na bieżąco bo nie wiadomo co to z tego będzie :)



wikar
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group