Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
 Strony:  1  2
Autor: Temat: KWAŚNE WINO co robić
jozefiskra
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 24
Zarejestrowano: 24-11-2008
Offline


[*] wysłano w 26-11-2008 o godz. 22:41
KWAŚNE WINO co robić


Witam wszystkich :
Po 16 dniach wino przestało fermentować jest strasznie kwaśne nie nadaje się do picia . Czy ta kwasota ustąpi czy trzeba coś z tym zrobić

Pozdrawiam JOZEF I
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Megana
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 5205
Zarejestrowano: 22-8-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: roztargniony

[*] wysłano w 26-11-2008 o godz. 22:43


Może jeszcze trochę szczegółów, bo nasza szklana kula akurat w remoncie. ;)
Ile ma blg i z czego nastaw, ile cukru planowałeś na jaki procent i tak dalej...




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
jozefiskra
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 24
Zarejestrowano: 24-11-2008
Offline


[*] wysłano w 26-11-2008 o godz. 22:56


jeśli chodzi o blg to dopiero jutro bendę miał cukromierz i wtedy stwierdzę jaki jest .
nastaw - winogrono czarny
- po oczyszczeniu czystych owoców 50 kg
- po fermentacji miazgi soku 35 L
- wody 44 L
- cukru 21 kg
- drożdzy 21 g
- pożywki 24 g

czy z tych proporcji wynika niemając blg
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Megana
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 5205
Zarejestrowano: 22-8-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: roztargniony

[*] wysłano w 26-11-2008 o godz. 23:04


Nazwy winogron nie znasz? Jeśli to labruska, a zapewne tak... no to ma prawo być kwaśne. Ile czasu fermentowałeś w miazdze?
Albo będziesz musiał skupażować z jakimś winem słodkim i mało kwaśnym, albo próbuj uszlachetnić za pomocą innych owoców. Były na forum opisane próby, sama uszlachetniam labruskę dodatkiem bananów, inni aronii.
Dużo dałeś wody, ale do labruski najwyraźniej i tak za mało.
Niech jakaś dobra dusza policzy procenty koledze józkowi....




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
jacuś
Winiarski mistrz
*****




Postów: 636
Zarejestrowano: 5-11-2006
Miasto: Jaworzno
Offline

Nastrój: Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami.

[*] wysłano w 26-11-2008 o godz. 23:15


Cytat
Wysłane przez Megana
Niech jakaś dobra dusza policzy procenty koledze józkowi....

Już się melduję.
Jeżeli faktycznie jest tak wytrawne jak piszesz, to masz ponad 90 litrów ok. 17%-owego trunku. W takim stanie wytrawności przy tej zawartości alkoholu raczej nie do wypicia. A jak do tego dodasz, że to labrucha... Dosładzaj - będziesz miał słodkie, mocne i niestety bardzo rozwodnione winko.
A może ...:nie_powiem: Ale by tego było, Rany Boskie...ho ho ho.
Pozdrawiam Jacek.




zaiste ze wszystkich nauk enologia jest najszlachetniejsza
"Bo widzisz... w piciu nie trunek jest najważniejszy, a towarzystwo" - Stach Japycz "Rancho"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
jozefiskra
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 24
Zarejestrowano: 24-11-2008
Offline


[*] wysłano w 26-11-2008 o godz. 23:52


czyli co mam zlac to wino z nad osadu do innego balonu czy też dwóch
i wtedy dosładzać ? oczywiście jutro bendę miał cukromierz to sprubuje jakos mierzyć te %

A co to znaczy :nie_powiem: ale by tego było :)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
piwkot
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 590
Zarejestrowano: 17-10-2008
Miasto: Kielce / Masłów
Offline


[*] wysłano w 27-11-2008 o godz. 00:34


Cytat
Wysłane przez jozefiskra

A co to znaczy :nie_powiem: ale by tego było :)


Mógłbyś wydobyć z tego czegoś sam czyściutki % drogą........ ale o tym szaaaa ;)
jakbyś nie wiedział to nie wolno tu pisać o termouszlachetnianiu :nie_powiem: :big:




"Alkohol szkodzi zdrowiu, ale pomaga w życiu" ;)
\" A miało być tak pięknie (...)\"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
jozefiskra
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 24
Zarejestrowano: 24-11-2008
Offline


[*] wysłano w 27-11-2008 o godz. 21:37


Witam wszystkich :
zaopatrzyłem się w cukromierz i co dalej z instrukcji nic mi nie wynika
zanurzony cukromierz w winie pokazuje mi - 3 właśnie tak (słownie minus 3)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Frida
Nalewkarski ekspert
******


Avatar


Postów: 3143
Zarejestrowano: 20-9-2005
Miasto: Warszawa/Ząbki
Offline

Nastrój: Czasem warto skorzystać z prawa do milczenia...

[*] wysłano w 27-11-2008 o godz. 22:36


To oznacza, że masz wino wytrawne.



Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Kalenzo
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 133
Zarejestrowano: 29-10-2008
Miasto: Bydgoszcz
Offline

Nastrój: It's show time

[*] wysłano w 27-11-2008 o godz. 22:37


Chyba najlepszą drogą jest właśnie termouszlachetnienie jak koledzy piszą wyżej. Później uszlachetniony produkt możesz wykorzystać do robienia nalewek :)



Omne ignotum pro magni fico - wszystko co nieznane, wydaje się niezwykłe
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
kguser
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 2165
Zarejestrowano: 5-10-2006
Miasto: Łódź
Offline


[*] wysłano w 27-11-2008 o godz. 22:42


jozefiskra,
drożdże przerobiły cały cukier w nastawie i wino jest w smaku dość kwaśne. Proponuję dosłodzić do smaku. Zacznij od dawki 30 g cukru na 1 litr wina. Jak będzie nadal zbyt kwaśne to dodaj jeszcze cukru. Ile? To zależy od ciebie ale dawaj małymi porcjami jedna tak około 20 g na litr wina. W ten sposób będziesz mógł dobrać ilość cukru bez obawy przesłodzenia. Cukier rozpuszczaj w zlanym winie i dobrze wymieszaj. Dosładzanie prowadzimy po zlaniu znad osadów.




Pozdrawiam Krzysztof

Łódzki Klub Winiarzy: strona główna, fachowe artykuły, przepisy, ogłoszenia.
Forum: porady, dyskusje, pomoc doświadczonych winiarzy.

Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
TEQUILA
Dionizos
******


Avatar


Postów: 3483
Zarejestrowano: 14-9-2005
Miasto: San Quentin ;)
Offline

Nastrój: Lepiej mieć brzuch od piwa ,niż garb od roboty.

[*] wysłano w 27-11-2008 o godz. 22:42


Wynik poniżej zera wskazuje na całkowicie przerobiony cukier.
Odlej próbkę powiedzmy 0,5l i dosładzaj do takiego stanu aż zacznie smakować . Niestety nawet słodkie będzie nadal kwaśne. Kwas zostanie tylko trochę zamaskowany.
Ratunkiem może być kupaż z jakimś słodkim niekwaśnym trunkiem . Tylko ta ilość wina którą masz jest problemem :jezor:




MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
jozefiskra
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 24
Zarejestrowano: 24-11-2008
Offline


[*] wysłano w 27-11-2008 o godz. 22:57


a co z % chciałbym wiedziec ile ma to wino
czy da sie obliczyć bez pomiarow blg na początku i w trakcie fermentacji
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
jacuś
Winiarski mistrz
*****




Postów: 636
Zarejestrowano: 5-11-2006
Miasto: Jaworzno
Offline

Nastrój: Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami.

[*] wysłano w 27-11-2008 o godz. 23:14


Czyż nie napisałem Ci wczesniej:
Cytat
Wysłane przez jacuś
... masz ponad 90 litrów ok. 17%-owego trunku.

Dalej to podtrzymuję, na początku miałeś w nastawie (przy założeniu, ze Twoja labrucha miała 16% cukru) 35 x0,16 + 21 = 26,6 kg cukru w 91,6 litra nastawu, czyli 290 g cukru/litr. Obecnie -3 Blg, poprawka na alko ok 5,5 na niecukry ok 1, czyli cukier resztkowy ok. 1,5 Blg, przefermentowało ok. 275g/l zawartość alko ok. 16,5%.
CBDO
Pozdrawiam Jacek.




zaiste ze wszystkich nauk enologia jest najszlachetniejsza
"Bo widzisz... w piciu nie trunek jest najważniejszy, a towarzystwo" - Stach Japycz "Rancho"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
jozefiskra
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 24
Zarejestrowano: 24-11-2008
Offline


[*] wysłano w 27-11-2008 o godz. 23:25


oczywiście że pamietam ale myślałem że konieczne jest aktualne blg.
Czy pomysł z dodawaniem cukru jak radzi - kguser - jest dobrym rozwiązaniem jeżeli tak to się zastosuję do niego
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
jacuś
Winiarski mistrz
*****




Postów: 636
Zarejestrowano: 5-11-2006
Miasto: Jaworzno
Offline

Nastrój: Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami.

[*] wysłano w 27-11-2008 o godz. 23:32


No i bardzo dobrze myślałeś, do dokładnego oszacowania zawartości alkoholu w winie potrzebna jest znajomość początkowej i końcowej zawartości cukru w nastawie. Do pobieżnego oszacowania wystarczy znajomość początkowej zawartości cukru na podstawie średniej zawartości cukru w owocach i ilości dodanego cukru, w miarę dokładny opis wytrawności wina oraz szklana kula... znaczy się trochę doświadczenia.
Pozdrawiam Jacek.




zaiste ze wszystkich nauk enologia jest najszlachetniejsza
"Bo widzisz... w piciu nie trunek jest najważniejszy, a towarzystwo" - Stach Japycz "Rancho"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
jozefiskra
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 24
Zarejestrowano: 24-11-2008
Offline


[*] wysłano w 27-11-2008 o godz. 23:36


ale co z tym cukrem dodawac czy może jakieś banany dodać na zmniejszenie tego kwasiordzu
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
jacuś
Winiarski mistrz
*****




Postów: 636
Zarejestrowano: 5-11-2006
Miasto: Jaworzno
Offline

Nastrój: Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami.

[*] wysłano w 27-11-2008 o godz. 23:45


No kurczę, zrób jak radzą kguser i TEQUILA, oczywiście na małej próbce wina. Jak nie wyjdzie coś, co Ci będzie odpowiadało, pomyślisz o jakimś kupażu z bananowym albo gruszkowym, bo te zawierają mało kwasów. A jak nie to ten... tego... no... Ale przecież nie będzie tak źle, pierwsze wino smakuje jak najlepsza ambrozja.
Pozdrawiam Jacek.




zaiste ze wszystkich nauk enologia jest najszlachetniejsza
"Bo widzisz... w piciu nie trunek jest najważniejszy, a towarzystwo" - Stach Japycz "Rancho"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
fenix_25
Nowy użytkownik
*




Postów: 8
Zarejestrowano: 27-12-2008
Miasto: Łódź
Offline


[*] wysłano w 28-12-2008 o godz. 02:42


Hmmmmm jesteście strasznie negatywnie nastawieni do labruski a z niej można uzyskać fantastyczne wino z głębokim aromatem i niezłym smakiem, nigdy nie wyszło mi kwaśne. Podzielę się przepisem jak tylko go odnajdę. Myślę że najlepszym rozwiązaniem będzie dodanie syropu cukrowego a w jakiej ilości? chyba tylko doświadczalnie i niekoniecznie na raz. I chyba własnie w tym cukrze jak mnie pamieć nie myli jest haczyk ponieważ było to moje pierwsze wino kilka lat temu korzystałem ze sciągi Biowina dotyczącej proporcji - sok -woda- cukier oraz jakie drożdze. Przeczytałem mało uważnie i pomyliłem czasy w jakim należy dodać druga i terzecią porcje cukru. Nie chciałem sie bawic w dodawanie cukru na 3 razy postanowiłem podzielić na dwa. 3/4 ilości na początek reszta miała być dodana po kilku dniach fermentacji a ja dodałem 1/4 po 6 tygodniach.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
plecionka
Super Moderator
*******




Postów: 3478
Zarejestrowano: 27-3-2008
Miasto: "WikliNowy Tomyśl"
Offline

Nastrój: Czasu ciągle tak mało, mało...

[*] wysłano w 28-12-2008 o godz. 10:22


Fenix wielu z nas robi wina od lat kilkunastu, niektórzy od kilkudziesięciu,są też tacy którzy robią to b profesjonalnie, mają winnice,odpowiednio dobrane odmiany i ogromne doświadczenie.

Nasze zdanie o labrusce to nie negatywne nastawienie ,ale doświadczenie i wiedza nawet pokoleniowa.

LABRUSKA TO MARNY MATERIAŁ NA WINO.

...i chociaż dzięki odpowiednim zabiegom można zrobić wino pijalne to jednak na pewno nie wybitne.

Dlatego albo nie robiłeś wina z labruski tylko innej lepszej odmiany,albo nie piłeś wina dobrego jak napisałeś wina z głębokim aromatem i niezłym smakiem.

Uwierz na słowo ,albo przyjedź na kilka zlotów,gdzie można porównać rożne wina, wtedy zrozumiesz.
Pozdrawiam




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
fenix_25
Nowy użytkownik
*




Postów: 8
Zarejestrowano: 27-12-2008
Miasto: Łódź
Offline


[*] wysłano w 28-12-2008 o godz. 11:10


Bardzo chętnie to kiedy ten zlot i gdzie?:)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
kilis
Admin Techniczny
*********


Avatar


Postów: 1957
Zarejestrowano: 23-11-2006
Miasto: wieś pod Warszawą
Offline


[*] wysłano w 28-12-2008 o godz. 12:57


Albo prześlij wino, jak to zrobił kolega Subishi.
Poddamy je wnikliwej degustacji ;) No i oczywiście wystawimy oceny.

Paweł




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
plecionka
Super Moderator
*******




Postów: 3478
Zarejestrowano: 27-3-2008
Miasto: "WikliNowy Tomyśl"
Offline

Nastrój: Czasu ciągle tak mało, mało...

[*] wysłano w 28-12-2008 o godz. 19:41


Cytat
Wysłane przez fenix_25
Bardzo chętnie to kiedy ten zlot i gdzie?:)


Po nowym roku na pewno coś będzie,śledź forum na bieżąco.
Chyba jeden z pierwszych będzie w Oleśnicy.

Możesz też zrobić jak Paweł napisał.




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Świstak64
Winiarz
****




Postów: 346
Zarejestrowano: 6-11-2008
Miasto: Grójec
Offline


[*] wysłano w 16-1-2009 o godz. 11:52


Wczoraj miałem okazję spróbowac wina z labruski. Jak to mówią, darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda. Wrażenia: za mocne, za wodniste, aromatu brak, jest za to dziwny zapach. Kwas zamaskowany cukrem, ale ukryć go się nie da. Na szczęście butelka była mała (bo wylać szkoda!).
Moja LP stwierdziła, że wszystkie z win owocowych, które zrobiłem są lepsze - bo ładniej pachną i zdecydowanie lepiej smakują, a do tego są klarowniejsze (tu sprostuję - niektóre).




\"To je burcok! To se ne cuha, to se pije!\"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
jozefiskra
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 24
Zarejestrowano: 24-11-2008
Offline


[*] wysłano w 16-1-2009 o godz. 23:33


Witam Panowie w Nowym Roku 2009
Podobne wino mam ja mocne, kwaśne, stonowane cukrem ale w głębi czuć ten kwas.

przeprowadzilem dzisiaj rozmowe ze znajomym winiarczykiem i on twierdzi że z winogrona labruska robi wino nie używając drożdzy szlachetnych i osiąga 16/17% a jak wiadomo na drożdzach dzikich mozna osiągnąć najwyżej 9% czy jest możliwe to co on mówi

pozdrawiam J.I.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
 Strony:  1  2

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group