Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
 Strony:  1  2
Autor: Temat: pierwsze mniszkowe- foto
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 30-4-2009 o godz. 11:06
pierwsze mniszkowe- foto


Witam wszystkich :) jestem nowym użytkownikiem i porwalem sie na fotorelacje od razu ale co tam .

Przepis na mniszkowe : (od divine, ale nieco przekształcony )

1 litr kwiatu mleczu( wypłukać i zalać gotującą wodą. Na drugi dzień dodać:
3 litry letniej przegotowanej wody oraz 3 duże cytryny pokrojone ze skórką (bez pestek!) i zostawić pod przykryciem na 3 dni. Następnie wycisnąć przez gazę
i dolać syrop z 0,9 kg cukru (mało wody) oraz drożdze Tokay. Wlać wszystko do balona i zatkac korkiem z rurka. Po 6 tygodniach zlać do butelek.

wszystkie składniki x2 tylko tygodnie te same ;)
i cukier dam w 2 ratach.

udałem sie wiec na łąke aby uzbierac "tworzywo" :D
(spytalem wpierw dziadka czy aby mniszki nie byly dopingowane- saletra lub czyms innym)


miejsce zbiorów:jupi:

uzbieralem wiadereczko, i oddzielilem zólte od zielonego



PS- fotorelacja nieco spozniona, i udzielajcie mi rad. pozdrawiam
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 30-4-2009 o godz. 11:17


zgodnie z radami kwiat wystawilem na dzialanie wiatru i słonca(mało go na zdjeciu bo chylilo sie ku zachodowi)



po 2 godzinach, gdy kwiat juz zwiedl wsadzilem go do 2 litrowych słoikow



zalałem wrzątkiem i odstawilem na cały dzień

Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 30-4-2009 o godz. 11:29


Dzień drugi(jak juz wspomnialem fotorelacja troche zaspana bo nie mialem czasu)

Mniszek z słoikow ląduje w wiadrze :



Nastepnie pokroilem 6 cytryn na plasterki, wyrzucajac pestki :



Cytryny wwalilem do wiadra :



zalałem 6 litrami przegotowanej wody :



przykryłem i odstawilem na 3 dni (dzis mijaja wlasnie te 3 dni wiec mniszka czeka przeciskanie przez gaze )
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
olaf23
Winiarz
****


Avatar


Postów: 237
Zarejestrowano: 15-11-2008
Miasto: Piaseczno
Offline


[*] wysłano w 30-4-2009 o godz. 11:55


co masz na myśli "1,5 dag drożdży"??



\"In vino veritas. W winie prawda.\"
Alkajos z Metyleny
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 30-4-2009 o godz. 12:10


przepis pochodzi z tej strony i jest to stary przepis w ktorym uzywane byly najwidocznej drożdze piekarskie. Już poprawilem : drożdze winiarskie Tokay:
i tu małe pytanie dodawac pozywki ?
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Frida
Moderator
******


Avatar


Postów: 3127
Zarejestrowano: 20-9-2005
Miasto: Warszawa/Ząbki
Offline

Nastrój: Czasem warto skorzystać z prawa do milczenia...

[*] wysłano w 30-4-2009 o godz. 13:46


Pożywka konieczna, dodaj.



Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 30-4-2009 o godz. 15:54


Po 3 dniach "kiszenia" w wiadrze trzeba wziąść sie do roboty. Po otworzeniu wiadra zapach cytrynowo miodowy, bardzo mi sie podoba:



wyciskanie przez gaze:



Gasiar 15 L bo dziesiatke miałem zajeta (mały niewypał z dzikiej rózy)



1 Kg cukru który czeka w garczku na gorąca wode:



i juz prawie rozpuszczony:



i wszystko ląduje w balonie(łacznie z drożdzami i pozywka zgodnie z rada Fridy:



odstawiam wszystko na 6 tygodni:

W przepisie Divine pisze aby zostawic gąsior zatkany czopem z waty na 2 tygodnie ale ja robie w nieco inny sposob :podstep:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Megana
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 5044
Zarejestrowano: 22-8-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: roztargniony

[*] wysłano w 30-4-2009 o godz. 21:50


Dlaczego akurat na sześć tygodni? A jak drożdże zeżrą ten kilogram cukru w tydzień? Ile to w ogóle ma blg?
I nigdy mnie pojmę po co ludzie kiszą surowce w wiaderkach, zamiast dodać drożdży od razu i nie ryzykować spleśnieniem, czy inszym paskudztwem...




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 30-4-2009 o godz. 22:07


Megana:
blg?? nie mam cukromierza jeszcze do tej pory- młody jestem duzo musze sie nauczyc.
6 tygodni?? bo tak jest w przepisie .
A z tym wiaderkiem to co proponujesz?? Od razu do gąsiora czy do wiadra ale z drożdzami??
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Megana
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 5044
Zarejestrowano: 22-8-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: roztargniony

[*] wysłano w 30-4-2009 o godz. 23:43


Do fermentatora i ja tam od razu dodaję MD (oczywiście zrobioną odpowiednio wcześniej), fermentuję tyle ile zazwyczaj dla danego surowca się przewiduje, potem go odcedzam i dalsza fermentacja w balonie.
Od kupienia cukromierza warto było zacząć.
Przepis przepisem, a każdy nastaw fermentuje w swoim tempie. Byli rekordziści trzydniowi, byli i kilkumiesięczni. Bez pomiarów ballinga możesz tylko zgadywać, co się dzieje i jak szybko.




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 1-5-2009 o godz. 12:12


dzieki za rady:
cukromierz kupie w najblizszym czasie.
A rade dotyczaca "kiszenia" w wiadrze wykorzystam przy robieniu wina z bławatka.
dzieki pozdrawiam
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
kguser
Moderator
******


Avatar


Postów: 2157
Zarejestrowano: 5-10-2006
Miasto: Łódź
Offline


[*] wysłano w 1-5-2009 o godz. 12:51


xjungle-dj,
podsumowując radę Megany,
trzymanie zalanych płatków w chłodnym miejscu przez 3-y dni poważnie grozi jakimś zakażeniem. Najlepiej dodać od razu namnożonych drożdzy kiedy tylko nastaw ochłodzi sie do około 20 st. C.




Pozdrawiam Krzysztof

Łódzki Klub Winiarzy: strona główna, fachowe artykuły, przepisy, ogłoszenia.
Forum: porady, dyskusje, pomoc doświadczonych winiarzy.

Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
olaf23
Winiarz
****


Avatar


Postów: 237
Zarejestrowano: 15-11-2008
Miasto: Piaseczno
Offline


[*] wysłano w 2-5-2009 o godz. 21:22


Cytat


1 litr kwiatu mleczu


ten litr jest ubity czy wrzucony luzem?

na jaką ilość nastawu ten przepis?




\"In vino veritas. W winie prawda.\"
Alkajos z Metyleny
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 2-5-2009 o godz. 21:42


1 litr - ubity kwiat mniszka w słoiku.

W oryginale na litr kwiatu przypada 3 litry wody + syrop z cukru wiec cos kolo 4 litrow.

Ja zrobilem nastaw z 2 litrow kwiatu, wiec wyszlo cos kolo 8 litrow.

Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
olaf23
Winiarz
****


Avatar


Postów: 237
Zarejestrowano: 15-11-2008
Miasto: Piaseczno
Offline


[*] wysłano w 3-5-2009 o godz. 19:54


Cytat
Wysłane przez Megana
Do fermentatora i ja tam od razu dodaję MD (oczywiście zrobioną odpowiednio wcześniej), fermentuję tyle ile zazwyczaj dla danego surowca się przewiduje, potem go odcedzam i dalsza fermentacja w balonie.


Megana powiedz jeśli się orientujesz, ile fermantacja w fermentatorze płatków mniszka? Płatki mam już zamrożone i MD prawie gotowa..




\"In vino veritas. W winie prawda.\"
Alkajos z Metyleny
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 7-5-2009 o godz. 14:59


Wybaczcie chwilowa nieobecnosc w tym watku (jakos zapomnialem)

Dodałem druga czesc cukru czyli 0,8 Kg, ostatnio dodałem 1 kg a zaplanowalem na poczatku dwa razy po 0,9 :P
Zdjec z tej operacji nie bede zamieszczał .



Tak wyglada balon po dodaniu drugiej porcji cukru. Zdjecie troche wieksze dodalem tym razem.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 7-5-2009 o godz. 15:03


Dzika roża zakonczyla swoja "prace" wiec przełozylem mniszka do 10 l gąsiorka :sloik: Zobacyzmy co bedzie dalej.
Megana- zamowilem juz cukromierz(wiem ze to po czasie ale zawsze cos)
Co do zapachu to jestem mile zaskoczony ;)



Martwi mnie kolor troche bo tyle sie obczytalem o nie klarownym mniszkowym wiec sie nie dziwcie.
I wlasnie jesli chce sklarowac zieloną herbatą to ją zaparzyć po prostu i wlac i ile ?? ( Dingo pisal ze podczas burzliwej fermentacji dodaje taniny i jest klarowne)

C.D.N
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 8-5-2009 o godz. 15:33


Dobra, wiem juz wszystko -(podziekowania dla Dingo:polewam: )
Na wszelki wypadek dodam zielonej herbaty troche. (nie za duzo):lol:
Aktualnie po 8 dniach w gasiarku wino bulka z predkoscia 18 bulgniec na minute:spoko:




Metanol?? "pijmy szybciej bo ciemno się robi !" ;)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 20-5-2009 o godz. 10:23


Wczoraj do balona trafił wywar z zielonej herbaty(1 łyżeczka herbaty + szklanka wody)


Pomoc rodziny okazała się potrzebna przy robieniu zdjęcia:uff:


I tu zdjecie bez lampy ponieważ flesz zbytnio naswietla:


Aktuanie wino pracuje już wolniej, na dnie wytworzyło się 2 mm białego osadu.
pozdrawiam




Metanol?? "pijmy szybciej bo ciemno się robi !" ;)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
neidi
Winiarski mistrz
*****




Postów: 808
Zarejestrowano: 12-6-2005
Miasto: Szczecin
Offline

Nastrój: )|

[*] wysłano w 20-5-2009 o godz. 17:00


Trzeba przyznać, że ten kolorek coś mało mniszkowy.
Moim zdaniem za krótko fermentowałeś z płatkami ty 3 dni ja 3 miesiące prawie.
Z napsiz czy w końcu przemywałeś płatki? W przepisie jest żeby przemyć najpierw a dla mnie to najgorsze co można zrobić bo się wypłukuje wszystkie pyłki i inne dobre rzeczy. Może to ułatwić fermentacje i klarowanie ale z pewnością zubaża smak.




----------------------------------------------------------------------------------
\"...koń, panna i wino wielkiego ochędóstwa potrzebują...\"
J. Cichowski A. Szulczyński, \"HUSARIA\", Warszawa 1977r, s. 142.
----------------------------------------------------------------------------------
Firma sprzątająca Szczecin - http://gunar.szczecin.pl - zapraszam
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 20-5-2009 o godz. 17:55


Neidi: oglądając Twoja fotorelacje też się zastanawiałem nad kolorem mojego, stwierdzajac to co i Ty(bo rodzynki nie miały na to wpływu zadnego).

Gdy dolewałem zieloną herbatę upuściłem troche w kieliszek i kolor jest paskudny(podobny do mydlin- bardziej biały niż żółty) ale jak się wyklaruje to może jeszcze mi się spodoba. W zapachu i smaku się jak na razie zakochałem ;)
Płatków nie przemywałem, poddałem je tylko działaniu słońca co by zwiędły leciutko i robaczki się wyniosły.

Zamroziłem około 4 litrów płatkow mniszka więc zrobie nastaw i podfermentuje z płatkami znacznie dłużej.
pozdrawiam




Metanol?? "pijmy szybciej bo ciemno się robi !" ;)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
marG
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 1199
Zarejestrowano: 11-4-2005
Miasto: Strzelce Opolskie
Offline

Nastrój: bulkający...

[*] wysłano w 20-5-2009 o godz. 22:28


Czytam, czytam ten wątek i dodam od siebie:

- 1 litr płatków na 4 l (woda + cukier) - za mało
- fermentacja w wiadrze 3 dni - zdecydowanie za krótko
- wspomaganie klarowania w ok. 20 dniu fermentacji? - zdecydowanie za szybko.


Kolejny rok robię mniszkowe wg. tego przepisu i zawsze wychodzi tak samo dobre i bez problemu się klaruje w KILKA MIESIĘCY po nastawieniu.

Pozdrawiam




*********************************
WWW.WINIARZE.PL
*********************************
WWW.KOnstrakT*PL
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 20-5-2009 o godz. 22:47


marG :
dzieki za rady bo jak napisałem w pierwszym poście rad tych z mniszkowym potrzebuje.

Te 3 rady o ktorych wspomniałes oraz to o czym wspomniał neidi wezme pod uwage przy nastawie z zamrożonych płatków.

A co do przepisu powiem tyle:
dużo osób na tym forum pisało że wina kwiatowe kojarzą się przede wszystkim z alkoholem w granicach 10%-12%, a aktywnych o takiej tolerancji nie ma :ysz:
więc jak juz, to zrobie na drożdzach Tokay

pozdrawiam i jeszcze raz dzięki wszystkim :)
Hubert




Metanol?? "pijmy szybciej bo ciemno się robi !" ;)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
marG
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 1199
Zarejestrowano: 11-4-2005
Miasto: Strzelce Opolskie
Offline

Nastrój: bulkający...

[*] wysłano w 20-5-2009 o godz. 23:00


Ja robię wszystkie wina na drożdżach IOC EFFICIENCE
(szczep wyselekcjonowany we Francji, do produkcji wina białego, różowego i lekkiego czerwonego do 15 % vol.)

Win 10% nie pijam. Preferuję 13% -15% vol.
Mniszek w tej kategorii jest rewelacyjny.

Pzdr.




*********************************
WWW.WINIARZE.PL
*********************************
WWW.KOnstrakT*PL
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 20-5-2009 o godz. 23:08


generalnie ja eksperymentuje ostatnio z kwiatami (taki miesiąc w końcu) i z mniszkiem też to był troche eksperyment, ale jak to określił Dingo: powinienem byc zadowolony (zapach jest :1miejsce: )

Są gusta i guściki :big:
Osobiście jesli wino mocne to słodkie, jeśli średniej mocy to wytrawne bądz półsłodkie(takie moje upodobanie).
Hubert




Metanol?? "pijmy szybciej bo ciemno się robi !" ;)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
 Strony:  1  2

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group