Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
 Strony:  1  2
Autor: Temat: wino z soku z kartonu
raciat
Nowy użytkownik
*




Postów: 6
Zarejestrowano: 2-7-2009
Offline


[*] wysłano w 2-7-2009 o godz. 17:57
wino z soku z kartonu


CZe. Dzisiaj wspolnie ze znajomymi "zrobilem" swoje pierwsze "wino".
Do baniaka wlalem 4l soku jablkowego lewiatan. Do tego dosypalem 0,75 kg cukru i dorzucilem rozpuszcone w przegotowanej wodzie (250ml) drożdże kuchenne.
I na koniec dolalem 750 ml chlodnej przegotowanej wody.
Po około 5 godzinach na górze baniaka pojawiła się piana o wysokosci ok 1 cm. Wino rodzieliło sie na trzy warstwy idąc od dołu: cukier, sok, rozwodnione drożdże.
Bardzo proszę o dalsze wskazówki i porady i proszę o wytknięcie błędów o ile takie zostały popełnione.
Pozdrowki od raciata ;)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Hycel
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 411
Zarejestrowano: 16-1-2009
Miasto: Kraków
Offline

Nastrój: Czekając na mocne wino

[*] wysłano w 2-7-2009 o godz. 18:50


Jak masz cukromierz,to zmierz bllg,a potem zobaczymy,i jeszcze jedno,dałeś tam drożdże kuchenne,ciekawe.
I jeszcze jedno,zamiast soku z kartonów,spróbuj zrobić wino z owoców,np.wiśnia,porzeczka,a zapewniam cię,satysfakcja gwarantowana :jupi:.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
burak
Winiarz
****


Avatar


Postów: 211
Zarejestrowano: 26-7-2008
Miasto: Łomianki
Offline

Nastrój: lubie lubie

[*] wysłano w 2-7-2009 o godz. 19:07


ja bym proponowała na początek wymieszać nastaw, żeby się cukier rozpuścił :rotfl:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
plecionkarz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 91
Zarejestrowano: 5-1-2008
Miasto: Borek/Dęblin
Offline

Nastrój: Adekwatny do...

[*] wysłano w 2-7-2009 o godz. 20:00


Cytat
Wysłane przez Hycel
Ja masz cukromierz,to zmierz bllg,a potem zobaczymy,i jeszcze jedno,dałeś tam drożdże kuchenne,ciekawe.
I jeszcze jedno,zamiast soku z kartonów,spróbuj zrobić wino z owoców,np.wiśnia,porzeczka,a zapewniam cię,satysfakcja gwarantowana :jupi:.


hmm... satysfakcja może niekoniecznie (zależy o czym kto myśli :lol: ) ale wino gwarantowane na pewno :jezor:

Przepraszam za OT:big:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
widget
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 684
Zarejestrowano: 25-7-2008
Miasto: Gdynia
Offline


[*] wysłano w 3-7-2009 o godz. 15:32


Raciat
Ten cukier to trzeba było rozpuścić w tym soku, a nie po prostu wsypać. Teraz może Ci się zrobić skorupa cukru na dnie, którą trzeba będzie siekierą rozwalać.
Drożdże kuchenne, czyli piekarskie, nie są najlepsze do produkcji wina. Jeżeli chcesz się dowiedzieć dlaczego to na tym forum na pewno znajdziesz wątek na ten temat.

Tak jak radzi Hycel zaopatrz się w cukromierz, oraz zapoznaj z zasadami wytwarzania win. Na tym forum powinieneś znaleźć wszystkie potrzebne informacje.
Zapoznaj się z przyszpilonymi wątkami w tym dziale, powinieneś zapoznać się z treścią co najmniej tych dwóch:
http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=19516
http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=204




Pozdrawiam
Marek
Każdy Polak kocha
C2H5OH
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
raciat
Nowy użytkownik
*




Postów: 6
Zarejestrowano: 2-7-2009
Offline


[*] wysłano w 4-7-2009 o godz. 22:02


dzięki za odpowiedzi ale mam jedno, najważniejsze pytanie.
Wyjdzie w ogóle z tego wino??
I jeszcze jedna ważna rzecz: wino bylo robione dosc ekstramalnie i na szybko stąd zamiast rurki jest chusteczka (naciągnieta na gumce recepturce).

:P
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
xjungle_dj
Winiarz
****


Avatar


Postów: 157
Zarejestrowano: 30-4-2009
Miasto: Modliborzyce- 60 km od Kielc
Offline

Nastrój: jaa niee wieem ... ty coś zaproponuj...

[*] wysłano w 4-7-2009 o godz. 22:13


to teraz ekstremalnie wymieszaj to coś tam wwalił :big: i uważaj żeby nie uciekło :big: hmm a czy to będzie wino ????

Nie obraź się o to co teraz powiem ale: wylej i zrób na owocach których o tej poże roku nie brak! Kup drożdze winiarskie, rurke fermentacyjną i korek do balona, cukromierz jak radzi kolega Hycel, poczytaj troszke jak radzi kolega Widget i wtedy będziesz miał wino. Ten obecny nastaw Cię nie kosztował zbyt wiele.

witam i pozdrawiam
Hubert





Metanol?? "pijmy szybciej bo ciemno się robi !" ;)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
raciat
Nowy użytkownik
*




Postów: 6
Zarejestrowano: 2-7-2009
Offline


[*] wysłano w 7-7-2009 o godz. 23:00


wino zrobiło się jakby "gazowane" - to dobrze czy źle ?:P
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
widget
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 684
Zarejestrowano: 25-7-2008
Miasto: Gdynia
Offline


[*] wysłano w 7-7-2009 o godz. 23:23


Wymieszałeś cukier? Zapoznałeś się z podstawami wyrobu win domowych?

Baniak zamknij korkiem z rurką fermentacyjną.
To, że fermentujący moszcz jest nagazowany to normalna sprawa.

Wino zrobione na drożdżach piekarskich raczej nie rzuca na kolana.




Pozdrawiam
Marek
Każdy Polak kocha
C2H5OH
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Megana
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 5042
Zarejestrowano: 22-8-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: roztargniony

[*] wysłano w 7-7-2009 o godz. 23:49


Cytat
Wysłane przez widget
Wino zrobione na drożdżach piekarskich raczej nie rzuca na kolana.

Najwyżej na glebę a i to raczej tych słabszych :diabelek:




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
widget
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 684
Zarejestrowano: 25-7-2008
Miasto: Gdynia
Offline


[*] wysłano w 7-7-2009 o godz. 23:51


Cytat
Wysłane przez Megana
Najwyżej na glebę a i to raczej tych słabszych :diabelek:


...lub wypite w duuuużych ilościach :pijemy:




Pozdrawiam
Marek
Każdy Polak kocha
C2H5OH
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
ChEcRoN
Winiarz
****


Avatar


Postów: 268
Zarejestrowano: 16-7-2008
Offline

Nastrój: r o z l a z ł y

[*] wysłano w 8-7-2009 o godz. 02:14


Podziwiam tych, którzy znajdują czas i chęć żeby pomagać takim "użytkownikom" tego forum jak kolega raciat. Nie zadał sobie krzty trudu, aby poczytać choć podstaw na temat wyrobu wina. Ja bym mu osobiście nie pomógł. Nie ze złej woli, a z lenistwa. On nie czyta, a ja mam mu pomagać??? :D

A co tam, pójdę do mechanika i powiem, że coś tam do samochodu dolałem. Ropę czy benzynę? Nie wiem, coś płynnego to było! To co Panie, pojedzie???
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Skrzych
Zasłużony winiarz
******


Avatar


Postów: 3290
Zarejestrowano: 9-11-2003
Miasto: Kraków
Offline

Nastrój: może być...

[*] wysłano w 8-7-2009 o godz. 06:38


Cóż, tacy właśnie jesteśmy :pijemy:

Krzysztof




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
maniks
Starszy winiarczyk
***




Postów: 62
Zarejestrowano: 6-7-2009
Miasto: Gdynia
Offline

Nastrój: :)

[*] wysłano w 8-7-2009 o godz. 07:28


Dodając parę słów z mojej strony to czytałem o robieniu wina z kartonów dla tych, którzy bardzo chcą zimową porą zrobić winko a owoców jeszcze nie ma. Co najważniejsze w treści tej książki i przepisu na robienie wina z soku z kartonu to to, że soki kartonowe są pasteryzowane i trzeba uważać z cukrem, w niektórych przypadkach nawet nie dodawć go wogóle ! Hmm od pory zimowej zamierzam się z zrobieniem takiego winka na próbę w 5 litrowym galonie, ale do dziś wciaż się zamieżam :) teraz jak już mamy pierwsze piękne owoce zwane truskawki to zapomniałem o winach z soku z kartona i mam nastaw 15 litrowego galona z truskaweczek i się robi :)



Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
tata1959
Dionizos
******


Avatar


Postów: 4308
Zarejestrowano: 12-8-2008
Miasto: Radymno
Offline

Nastrój: "spieszony" leśny szperacz

[*] wysłano w 8-7-2009 o godz. 08:43


RACIAT.
Cytat
Wysłane przez xjungle_dj
....wylej i zrób na owocach których o tej poże roku nie brak! Kup drożdze winiarskie, rurke fermentacyjną i korek do balona, cukromierz ......


... i poczytaj na początek (przynajmniej kilka procent z tego) to:
http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=19516&page=1#pid258...

Robienie wina i nalewek jest dla cierpliwych lub chcących w sobie tę szlachetną cechę wyrobić.
Dla mnie robienie wina z kartonu to tak jakby ..... a nie powiem z szacunku dla poglądów tych, którzy z przekonania robią i cenią sobie takie "trunki".
Jak ktoś się chce tanio i na szybciora uwalić to w cenie soków w kartonikach są różne wynalazki typu czar pegieeru czy inne glebojeby. Po co się dodatkowo trudzić?

Wino można z powodzeniem przez cały rok robić z surowców naturalnych. W sezonie ze świeżych, w zimie z mrożonych czy suszonych, o które trzeba się latem postarać. Niech nikt nie mówi, że nie ma warunków do zebrania zapasów, a jak nie ma to nie wiele drożej można zakupić takowe (na forum winnygrzemek ma suszone, a w sklepach są mrożone).

Popieram myśl 3 posty wyżej (ChEcRoN) z tym, że nawet na te nudne pytania też trzeba reagować.
Jakby w końcu na forum pojawił się z dawna obiecywany shoutbox to takie wątki modowie by od razu mogli wycinać bo śmietnisko się czkawką wraca podczas użycia szukaczki forumowej.




Spulchnię ziemię na zboczu i pestkę winogron w niej złożę
A gdy winnym owocem gronowa obrodzi mi wić
Zwołam wiernych przyjaciół i serce przed nimi otworzę...
Bo doprawdy - czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?

"Pieśń gruzińska" - Okudżawa

Tutaj możesz (prawie) bezkarnie poćwiczyć pisanie na forum
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
tata1959
Dionizos
******


Avatar


Postów: 4308
Zarejestrowano: 12-8-2008
Miasto: Radymno
Offline

Nastrój: "spieszony" leśny szperacz

[*] wysłano w 8-7-2009 o godz. 08:50


Cytat
Wysłane przez maniks
....czytałem o robieniu wina z kartonów dla tych, którzy bardzo chcą zimową porą zrobić winko a owoców jeszcze nie ma........ już mamy pierwsze piękne owoce zwane truskawki to zapomniałem o winach z soku z kartona.....

Maniks - życzę Ci, abyś zapomniał o kartonikach na stałe.




Spulchnię ziemię na zboczu i pestkę winogron w niej złożę
A gdy winnym owocem gronowa obrodzi mi wić
Zwołam wiernych przyjaciół i serce przed nimi otworzę...
Bo doprawdy - czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?

"Pieśń gruzińska" - Okudżawa

Tutaj możesz (prawie) bezkarnie poćwiczyć pisanie na forum
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
maniks
Starszy winiarczyk
***




Postów: 62
Zarejestrowano: 6-7-2009
Miasto: Gdynia
Offline

Nastrój: :)

[*] wysłano w 8-7-2009 o godz. 08:59


Po przeczytaniu postu kolegi tata1959 zapewne tak zrobię. Usprawiedliwiać się mogę tylko tym, iż nie miałem żadnych owoców ani mrożonych ani suszonych. W sklepie można kupić mrożone owoce, ale nie są tanie ;/ W czasie kiedy myślałem o "kartonach" zaczynałem robić wina. Teraz gdy już przeszedłem klika prób w ciągu poprzedniego roku z aranią, ryżem, jabłkami i truskawkami zapewne "kartony" pójdą w odstawkę :D



Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
widget
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 684
Zarejestrowano: 25-7-2008
Miasto: Gdynia
Offline


[*] wysłano w 8-7-2009 o godz. 12:27


Ja w zeszłym roku zrobiłem wino pomarańczowe z owoców i wyszło super. W tym roku pomarańczowe zrobiłem z owoców i soku kartonikowego 1:1 strasznie opornie się klaruje w porównaniu do poprzedniego.
maniks nie zapomnij o winie z rodzynek :)




Pozdrawiam
Marek
Każdy Polak kocha
C2H5OH
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
maniks
Starszy winiarczyk
***




Postów: 62
Zarejestrowano: 6-7-2009
Miasto: Gdynia
Offline

Nastrój: :)

[*] wysłano w 9-7-2009 o godz. 07:19


A właśnie widzisz kolega widget dobrze przypomniał.... rodzynki to też wspaniały wynalazek natury :)



Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
raciat
Nowy użytkownik
*




Postów: 6
Zarejestrowano: 2-7-2009
Offline


[*] wysłano w 9-7-2009 o godz. 15:10


witam i dzieki za wszystkie odpowiedzi. Dzisiaj minal rowny tydzien od stworzenia tego nastawu i pierwszy raz probowalem smak :D
trudno pwoiedzxieć jakie wyszlo -niby ma posmak wina, ale jest kwaskowate i czuc nieco drozdze. jutro plauje dosypac z 250-500g cukru.
czekam na opinie.
piona
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Megana
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 5042
Zarejestrowano: 22-8-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: roztargniony

[*] wysłano w 9-7-2009 o godz. 21:45


Cytat
Wysłane przez raciat
Dzisiaj minal rowny tydzien od stworzenia tego nastawu i pierwszy raz probowalem smak :D
trudno pwoiedzxieć jakie wyszlo

Po tygodniu to jeszcze nic nie wyszło, opamiętaj się.
Co do cukru, to osobiście przed dodaniem kolejnej porcji tegoż, to jednak zazwyczaj sprawdzam blg.
I nie dosypuj, tylko rozpuść w małej ilości nastawu i dopiero dodaj. Wody nie dolewaj, jabłkowe lepsze na samym soku.
Eh, partyzanci z wyciętgo lasu :chytry:




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
DarekRz
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 3889
Zarejestrowano: 25-4-2003
Miasto: Białystok
Offline


[*] wysłano w 10-7-2009 o godz. 10:32


Cytat
Wysłane przez maniks
A właśnie widzisz kolega widget dobrze przypomniał.... rodzynki to też wspaniały wynalazek natury :)


A no to ja Ci Maniks dam przepis na fajne zimowe winko z soku w kartonie i rodzynek - a'la Xerez Manzanilla:
- Balon 10 l i gąsior 5 l.
- 5 l soku winogronowego "Fortuna" (nie napój - sok)
- 0,5 kg rodzynek Jumbo - ciemnych, koniecznie chilijskich w ostateczności Greckich (mogą być "Królewskie")
- 350 g cukru
- 5 g kwasku cytrynowego
- łyżka stołowa suszonego kwiatu bzu czarnego (do kupienia w zielarskim, albo ususzyć samemu teraz).
- Drożdże aktywne: Fermivin (NIE fermivin PDM!!) rozprowadzane przez Biowin i WinoHobby lub Enartis Challenge Aroma White (Browamator i WinoHobby) lub Oenoferm Fredo (Winohobby) - 3-5 g
- pożywka - może być sam DAF - 2-3 g
- 60 ml spirytusu 96%

Jak widzisz jedyna woda to ta do uwodnienia drożdzy czyli gdzieś 30-50 ml :).

1. Rodzynki - 400 g należy przepłukać wrzątkiem przynajmniej dwa razy -potem jeszcze raz zimną wodą i posiekać je grubo (można np. w malakserze na wolnych obrotach lub nożem - wystarczy aby były naruszone - nie miazga). Posiekane rodzynki wrzucić do czystego i odkażonego balona 10 l. Pozostale 100 g zachować na później.

2. Wlać do balona 3,9 l soku winogronowego ( 4 litry z czego 100 ml wlać do szklanki -a piąty trzymać nie otwierany - bedzie na potem do rozrobienia cukru).

3. Dodać do nastawu pożywkę, kwasek cytrynowy i wymieszać.

4. Uwodnić prawidłowo drożdże - doprowadzić je do temperatury nastawu w 3 krokach co 5 minut (czyli masz 50 ml uwodnionych drożdży o temp 35-37 st. C- po 10-15 min. od rozmieszania dodajesz do tego połowę tego - czyli 25 ml soku winogronowego, który masz w szklance, po 5 min znów powiększasz o połowe - czyli miałeś 75 ml - dolewasz ok. 40 ml soku ze szklanki - po kolejnych 5 min. mieszasz z pozostałym w szklance sokiem i do balona.

5. zatkać korkiem z rurką (w rurce woda ;) oczywiście) i fermentować w miejscu gdzie temp. nie przkracza 20 st.C (opt. 18-20 st.C) przez 4- 5 dni (w zalezności od intensywnosci fermentacji)

6. Po 4-5 dniach fermentacji (czyli jesli fermentacja ruszyła dopiero po 48 godzinach to po 4-5 dniach od tego ruszenia) wlać pozostały litr soku z rozrobionym w nim cukrem.

7. Gdy fermentacja zacznie wyraźnie zwalniać - prawie stanie, ale nie wcześniej niż po 3 tygodniach i nie później niż po 5 tygodniach od rozpoczęcia fermentacji - zlać nastaw znad osadu i wurzucić rodzynki, które należy odcisnąć przez czystą szmatkę (bawełna, len raczej nie - chyba, że uzywana stara ściereczka kuchenna lniana - oczywiście wyparzona) - Najlepiej przelać wszystko do 5 l gąsiora.

8. Łyżkę stołową suszonego kwiatu bzu czarnego zalać odrobiną wrzatku (aby tylko sie susz rozpulchnił) i włozyc do czystej, wyparzonej szmatki bawełnianej. Owiazać białą bawełnianą nitką i wpuścic do nastawu. Nastaw zatkać korkiem z rurką. Trzymać ok. tygodnia, czasem zabełtać gąsiorem. Po tygodniu wyjąć - wycisnąć lekko i wywalić.

9. Ściągnąć znad osadu gdy stworzy się wyraźna warstwa na dnie (w 5 l gąsioorze min. 0,5 cm). Po każdym obciagu wsypać do nastawu 0,3 g pirosiarczynu ( w przypadku braku precyzyjnej wagi 10 g opakowanie piro rozpuścić w 50 ml wody destylowanej lub przegotowanej i odstałej - trzymać szczelnie zamkniete w jakiejs buteleczce po lekarstwach w lodówce [UWAGA - nie pomylić się i nie łyknać zamiast syropu!!!] odmierzać małą strzykawką - 0,3 g piro to bedzie 1,5 ml roztworu).

10. Pozostałe 100 g rodzynek sparzyć j.w. i posiekać jak najdrobniej (może być blender, mikser), ściagnąc 50 ml nastawu, dodać 60 ml spirytusu 96% i zalac tym rodzynki w słoiku. Po tygodniu nalew ściagnąć (odcedzić) do odzielnego słoiczka lub butelki (najlepiej wąskie wysokie) a na rodzynki nalac znow ściagnietego z gasiora nastawu - ok. 100 ml.
Po nastepnym tygodniu zlać z rodzynek nalew do słoiczka/buteli (bedzie razem ok. 150-180 ml). Zaczekac kilka dni aż nalew w butelce się ustoi - delikatnie zlac czysty nalew a resztę przecedzić przez płótno.
Uzyskany czysty nalew wlać do naszego nastawu.

11. Zaczekać aż nastaw się sklaruje idealnie - ściagnąć znad osadu i sprobować - gdyby był za mało słodki (to juz na gust - powinno byc co najmniej połslodkie) dosłodzić rozpuszczając cukier w winie. Dojrzewać minm 2 miesiące spradzając czy fermentacja nie ruszy.

12. Rozlać do małych (O,5 l lub 0,35 l ) butelek i trzymać na "super okazje"


Naprawdę niezłe wychodzi i na soku Fortuny rzczywiście przypomina słodkie shery.

Na jablkowym tez próbowałem - ale niestety - jabcok to jabcok.





Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
maniks
Starszy winiarczyk
***




Postów: 62
Zarejestrowano: 6-7-2009
Miasto: Gdynia
Offline

Nastrój: :)

[*] wysłano w 11-7-2009 o godz. 07:30


DarekRz : przeczytałem ciekawy post i przepis. Może kiedyś jak mi moją jaskinie śniegi zasypią i nici z owoców lub ziela natury spróbuję to co polecasz :D



Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
raciat
Nowy użytkownik
*




Postów: 6
Zarejestrowano: 2-7-2009
Offline


[*] wysłano w 13-7-2009 o godz. 15:06


ile mniej wiecej wino musi fermantować? miesiąc? dwa mies.? :chytry:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Megana
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 5042
Zarejestrowano: 22-8-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: roztargniony

[*] wysłano w 13-7-2009 o godz. 21:54


Tyle, by osiągnęło zamierzony procent. :chytry:



Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
 Strony:  1  2

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group