Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
 Strony:  1  2
Autor: Temat: Wino z 100% soku z czerwonych winogron bez cukru i bez konserwantów Fortuna
Aimeiz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 56
Zarejestrowano: 6-3-2010
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: Coś mnie korci ale nie wiem co.

[*] wysłano w 1-9-2010 o godz. 20:47
Wino z 100% soku z czerwonych winogron bez cukru i bez konserwantów Fortuna


Hej.
Po pozytywnym doświadczeniu z winem z zestawu, z którego wykorzystałem tylko koncentrat z winogron i drożdże, postanowiłem poszukać tańszego i lepszego surowca.
Koncentrat z zestawu zawiera konserwant siarkowy, co mi sie wybitnie nie podoba.
Sok Fortuny piszą że jest bez konserwantów i bez cukru. Zmierzyłem blg takiego soku. Wynik - 17, więc powinien się wprost nadawać do fermentacji.
Smak rozcieńczonego koncentratu z zestawu do złudzenia przypomina sok Fortuny. Podejżewam że to jest bardzo podobny koncentrat.

Zestaw do wina na 23l kosztował mnie 120 zł. Frisko dostarcza do domu taki sok w cenie 4.89 zł / l, więc 23 l to 112zł plus dostawa. Wychodzi mniej więcej to samo, ale nie zawiera tych substancji na E i siary.

Można też kupić koncentrat z którego wytwarzają sok, tyle że opakowanie to beczka 200kg :)

Sterylizowany sok sam nie zacznie fermantacji. Trzeba dodać matkę drożdżową.
Zastanawiam się nad rasą drożdży. Chyba Burgund nieprawdaż?
Czy trzeba sok dokwasić cytryną?

No nic, zaryzykuję nieco ponad dwie stówki. Zamówiłem 50l soku. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Akurat pofermentuje ze 2 miesiące i zwolni naczynia pod winogrona z ogródka.






Cheers.

Marcin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
mengrzes
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 93
Zarejestrowano: 27-7-2009
Miasto: Gliwice
Offline

Nastrój: Z zawodu dyrektor...

[*] wysłano w 1-9-2010 o godz. 21:37


Uuuu, drogie przedsięwzięcie. Za tą kase wolałbym kupić sprzęt, ;)



Na przekór TYM, którzy nigdy w nas nie wierzyli!
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
DarekRz
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 3902
Zarejestrowano: 25-4-2003
Miasto: Białystok
Offline


[*] wysłano w 2-9-2010 o godz. 11:15


Ale to się na różowe "Rose" tylko nadaje. Nie mówię, że to źle - dobre rose jest dobre i można podawać prawie do wszystkiego (o ile nie będzie słodkie) - tylko nie zdziw się, że nie będzie to wino czerwone o mocnym kolorze i budowie (brak tanin, barwniki nawet o ile są na jakimś średnim poziomie to bez związania taninami jeszcze częściowo wypadną w czasie dojrzewania).



Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Aimeiz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 56
Zarejestrowano: 6-3-2010
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: Coś mnie korci ale nie wiem co.

[*] wysłano w 2-9-2010 o godz. 20:00


Ten sok jest ciemny jak atrament. Ciemniejszy niż rozcieńczony koncentrat z zestawu do Merlota.
Zjaśnieje pod wpływem fermentacji?
Nie będę dolewał wody, chyba że parę litrów syrupu z cukru jak drożdże wszystko zjedzą a powstanie cienkusz.

Mam taninę z tego zestawu winiarskiego. Nie dolewałem bo winko wyszło przednie i o ładnej barwie ( zdjęcie)

pub.jpg - 20kB

Jakie drożdże? Burgund, jak do czerwoniaka z winogron z ogródka?

Nie znalazłem na forum opisu takiego eksperymentu. Czy może ktoś już próbował?
Będę relacjonował postępy i wyniki.

Czy rose czy rogue, 40l wina za dwie stówki i stosunkowo wygodna produkcja - warto zaryzykować.



Załącznik: php55S7hl (20kB)
Ten plik został pobrany 178 razy




Cheers.

Marcin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Zbyszek T
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 828
Zarejestrowano: 7-11-2009
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: plan dziesięcioletni

[*] wysłano w 2-9-2010 o godz. 20:26


Ja kiedyś zrobiłem wino z winogron (nie gronowe, sporo wody w nim było), wytrawne 15%, jak postało dosłodziłem właśnie sokiem winogoronowym z fortuny - efekt bardzo dobry. Wino sklarowało się powtórnie szybko. Miało bardzo ładny aromat winny (z tego soku) i smak też dobry. Miało mniej garbników i tanin niż gronowe, ale to przez spory dodatek wody do winogron. Ale wszystkim bardzo smakowało, wyszło lekkie w samku wino, które "nie wykręcało" a miało dobry smak i bardzo ładny aromat. Jak masz tak dużo tego soku to możesz poeksperymentować :)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Aimeiz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 56
Zarejestrowano: 6-3-2010
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: Coś mnie korci ale nie wiem co.

[*] wysłano w 3-9-2010 o godz. 09:27


Dzięki za doświadczenie.
Frisco przywiozło soczek.
Sok ma blg 17
Według opisu na etykiecie 100 ml soku zawiera:
150g węglowodanów w tym 14.9 g cukru - to się przyda do obliczeń
Białko / Protein 5g
Tłuszcz 2g w tym nasycone kwasy tłuszczowe 0.6g
błonnik pokarmowy 1g
sód 0.02g
Założyłem kwasowość soku 7g/l sok w smaku jest mało kwaśny więc założyłem mniej niż wartość z kalkulatora (9) nie wiem czy dobrze może ktoś wie jak to zmierzyć?

W takim razie według kalkulatora win:
http://www.winiarze.pl/?f=kalkwin/kalkwinweb.php
Wino wytrawne 50l 14% alk:
sok - 42.9l
woda - 3.2l
cukier 6.6 kg

Wino półwytrawne 50l 14% alk
sok - 42.9l
woda - 0 l
cukier 6.54 kg
kwasek 27.5g

Wino półsłodkie 50l 14% alk
sok - 45.5l
woda - 0 l
cukier 7.54kg
kwasek 81.67g

Wino słodkie 50l 14% alk
sok - 45.5l
woda - 0 l
cukier 9.54kg
kwasek 190.1 g

Chyba zrobię po swojemu jako wino półwytrawne, ale nie będę dokwaszać i stopniowo będę dodawał jak najgęstszy syrop z cukru w miarę spadku blg, dokonując organoleptycznego pomiaru słodkości i zaw alkocholu. Ta metoda dobrze się sprawdziła w poprzednich winach.

Balon 54l
Wino półwytrawne 50l 14% alk
sok - 42.9l - dam na początku 40l potem podopełniam sokiem do 50l żeby przy burzliwej fermentacji nie wyskoczyło z balonu.
woda - 0 l pewnie na syrop wyjdzie ze 3-4l
cukier - 6.54 kg docelowo dodawany stopniowo jako syrop
kwasek - nie będę dokwaszał, chyba że wyjdzie mdłe to dokwaszę cytrynami.
drożdze byrgund 38 Zamoyscy 2 opakowania
pożywka 15g wziąłem tę z wina rodzynkowego
Przy 17 blg nastawu wg. teorii fermentacja powinna ruszyć bezproblemowo.
Właściwie nic nie dodaję do soku na początku, prócz matki i pożywki, więc nie powinno nic się popsuć na samym początku. Cukru, wody, kwasu zawsze można dodać w miarę postępów fermentacji nieprawdaż?

Czy ktoś widzi jakiś istotny błąd?




Cheers.

Marcin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
TEQUILA
Dionizos
******


Avatar


Postów: 3399
Zarejestrowano: 14-9-2005
Miasto: San Quentin ;)
Offline

Nastrój: Lepiej mieć brzuch od piwa ,niż garb od roboty.

[*] wysłano w 3-9-2010 o godz. 12:58


Wody nie dodawaj wcale. Cukier rozpuść w soku. Kwasek ewentualnie na koniec jak będzie za mała kwasowość. Dodał bym chociaż trochę taniny.



MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Aimeiz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 56
Zarejestrowano: 6-3-2010
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: Coś mnie korci ale nie wiem co.

[*] wysłano w 13-9-2010 o godz. 15:23


2010/09/04
Na wszelki wypadek, żeby sprawdzić jak soczek fermentuje zrobiłem nastaw z 4l, bez żadnych dodatów poza kilkoma gramami pożywki, no i z trzydniową matką drożdży burgund 38 Zamojscy.
Już następnego dnia zaczęło bulgotać i pienić się tak moco, że piana dostawała się do rurki fermentacyjnej.

2010/09/13
Zrobiłem pomiar blg = 6. Spadło z 17-tu.
Nastaw jest bardzo mętny, ale ma ładny zapach i nie najgorszy smak. Czuje się alkohol.
Chyba trzeba będzie wkrótce dosłodzić, według kalkulatora ze 600g, ale może jak spadnie tak do blg=2.
Kolor jest nadal ciemny, tyle że mętny.
Chyba można uznać że soczek nadaje się do fermentacji i zastanawiam się czy już wstawić właściwy nastaw 40l i na nim robić dalsze eksperymenty tylko zostawić odpowiednio dużo miejsca pozostawić na to spienianie się, czy może doprowadzić eksperyment z 4l próbką aż do końca burzliwej fermentacji po dosłodzeniu?
Śpieszyć się nie muszę bo zamknięty w kartonach sok jest bardzo trwały.





Cheers.

Marcin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Aimeiz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 56
Zarejestrowano: 6-3-2010
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: Coś mnie korci ale nie wiem co.

[*] wysłano w 20-9-2010 o godz. 19:41


2010/09/20
Bardzo spowolniła fermentacja.
Blg = -1
Dodałem 500g cukru rozpuszczonego w 300g wody.
Blg wzrosło do 11
fermentacja ruszyła ponownie.
Winko mętne ale po dodaniu syropu ma smaczek całkiem dobry i nabrało mocy.




Cheers.

Marcin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Grze$
Winiarski arcymistrz
*****




Postów: 1535
Zarejestrowano: 27-8-2010
Miasto: Małopolska
Offline

Nastrój: Wytrawny ;)

[*] wysłano w 29-9-2010 o godz. 13:48


Fortuna produkuje również soki:
20% wiśnia, 80% czerwone winogrono
20% czarna porzeczka, 80% czerwone winogrono.
Wydaje mi się, że daje to możliwości wzbogacenia bukietu poprzez niewielki dodatek któregoś z nich.

Co do kwasu, to sądzę, że raczej nie będzie potrzebny taki dodatek. Sok jest słodki (nawet bardzo, co potwierdza BLG), a cukier maskuje kwas. Zaryzykuję, że może w wersji wytrawnej być za bardzo. Czekamy na dalszy ciąg relacji. :cool:




Grze$
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Aimeiz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 56
Zarejestrowano: 6-3-2010
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: Coś mnie korci ale nie wiem co.

[*] wysłano w 5-10-2010 o godz. 15:27


2010/10/04
Dokonałem pomiaru BLG.
Wynik 3
Fermentacja już bardzo powolna.
Analiza organoleptyczna:
Winko mocne
Całkowicie jeszcze mętne
Całkiem smaczne - półsłodkie / półwytrawne łagodne. Pewnie pomiar zawartości cukru zakłócony jest sporą zawartością alkoholu i temperaturą pomiaru - 22st zamiast 20.
Barwa ciemna tak jak ten soczek. Nic narazie nie wyblakło.
Wygląda że będą z tego ludzie, tylko żeby się sklarowało.
Chciałbym już nic więcej nie dodawać tylko ściągać z nad osadu.
Czeka obok 40l soku na pełny nastaw - to tylko próbka czy warto sok zużyć na wino czy wypić jako sok.




Cheers.

Marcin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Aimeiz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 56
Zarejestrowano: 6-3-2010
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: Coś mnie korci ale nie wiem co.

[*] wysłano w 8-10-2010 o godz. 14:09


2010/10/08
Fermentacja dalej spowalnia BLG = 2 winko nadal mętne, ale smaczne i mocne.
Doświadczenia z małym nastawem wskazują że wino powinno się udać.

Wstawiłem zatem dziś rano główny nastaw.
33l soku
pracująca matka z dwóch torebek drożdży burgund 38 - Zamojscy (2 dzień)
12g pożywki
Pozostawiłem 8l soku, aby w nim rozpuszczać cukier do dosładzania a nie w wodzie i żeby w gąsiorze było jeszcze sporo miejsca na pianę. Mały nastaw miał za mało miejsca i piana wyłaziła rurką.
Sok zawsze można dodać a zamknięty jest bardzo trwały.
Tem mały nastaw będzie mi służył do weryfikacji ile cukru dodawać itd.

Wygląda imponująco.

Kartoniki umyłem i pozostawiłem, może się przydadzą jako butelki - kartoniki do wina. Są szczelne.






Cheers.

Marcin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Aimeiz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 56
Zarejestrowano: 6-3-2010
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: Coś mnie korci ale nie wiem co.

[*] wysłano w 9-10-2010 o godz. 10:36


2010/10/09
Temperatura w pomieszczeniu - min 22st, max 25st
Rano jeszcze fermentacja nie ruszyła, ale koło 10-tej zauważyłem w szyjce znaną mi wcześniej pianę.
Za chwilę zaczęło bardzo mocno bulgotać. Sok się bardzo pieni i niestety nie daje się uniknąć wydostawania się części piany przez rurkę.
Gąsior 54l, płynu jest 33l i nadal za mały zapas. Chyba już nic z tym nie zrobię, muszę poczekać aż ta najbardziej burzliwa faza fermentacji się skończy i wtedy umyję gąsior z zewnątrz.
To może być ważna informacja dla kogoś kto chce postawić gąsior w kuchni czy w pokoju. Warto podłożyć miednicę bo naprawdę mocno się pieni.

Ważne jest że ruszyło.




Cheers.

Marcin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Aimeiz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 56
Zarejestrowano: 6-3-2010
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: Coś mnie korci ale nie wiem co.

[*] wysłano w 9-10-2010 o godz. 21:53


Przykręciłem nieco kaloryfer. Temperatura w pomieszczeniu spadła do 23st. Skończyły się kłopoty z pianą. Wymyłem korek i rurkę, obmyłem balon i jak narazie jest po kłopocie.
Bardzo intensywnie bulgocze, ale już mam tylko czystą wodę w rurce. Na wszelki wypadek przykryłem kapturem z obciętej butelki plastikowej, żeby nie zapaprało białej ściany w naszej kotłownio-pralni.
Dobrze że nie wlałem całego 40l soku bo miałbym chyba słodką, musującą powódź :).




Cheers.

Marcin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Romang0
Nowy użytkownik
*




Postów: 7
Zarejestrowano: 13-10-2010
Miasto: Wieliczka
Offline


[*] wysłano w 14-10-2010 o godz. 23:09


Witam forumowiczów.
Z braku możliwości zakupu winogron postanowiłem zrobić wino z soku. Ze względu na ciemną barwę trudno zmierzyć dokładnie kwasowość (określić punkt miareczkowania), ale można stwierdzić że kwasowość jast bardzo niska (ok 4 g/l), więc dokwaszanie pewnie będzie niezbędne. Lubię wina wytrawne, chcę osiągnąć 14%. Do soku (47l) zamierzam dodać 4 kg cukru. Zamierzam również dodać taniy (3-4g na 50l). Nie mam dokładnej wagi ale jakoś to odważę.
BTW czy jest tu ktoś kto już takie wino degustował?

Romek
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Grze$
Winiarski arcymistrz
*****




Postów: 1535
Zarejestrowano: 27-8-2010
Miasto: Małopolska
Offline

Nastrój: Wytrawny ;)

[*] wysłano w 19-10-2010 o godz. 12:06


Skoro nie da się oznaczyć kwasowości, to na jakiej podstawie stwierdzasz, że jest niska i wynosi 4 g/l?



Grze$
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Romang0
Nowy użytkownik
*




Postów: 7
Zarejestrowano: 13-10-2010
Miasto: Wieliczka
Offline


[*] wysłano w 19-10-2010 o godz. 23:03


Napisałem że trudno określić dokładnie kwasowość, jednak pomiar został wykonany i wynik wyszedł z grubsza taki jak napisałem (ok4)

Romek
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Aimeiz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 56
Zarejestrowano: 6-3-2010
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: Coś mnie korci ale nie wiem co.

[*] wysłano w 22-10-2010 o godz. 00:53


Romku.
Z jakiego konkretnie soku robisz to wino?
Jestem w trakcie experymentu z sokiem fortuna. Czy to właśnie taki sok poddałeś pomiarom kwasowości?

A już skoro piszę do dalej pokontynuuję mój dzienniczek wina z Fortuny:

2010/10/21
Do tej mniejszej - 4 litrowej wcześniejszej próbki, w której fermentacja również prawie ustała dodałem 500ml roztworu 1kg rozpuszczone w 1l soku.
BLG = 5
Winko smaczne, mocne, półsłodkie, mętne, musujące.
Czekamy co będzie dalej.

Troszkę jeszcze fermentuje, ale dużo słabiej niż ten duży nastaw. Właściwie to fermentacja mogła by się skończyć i mogło by się sklarować, ale na to trzeba chwilkę.

2010/10/21
Duży nastaw:
BLG -1
Dodałem roztwór 6 kg cukru rozpuszczone w 3l soku - to pierwszy dodawany cukier.
Blg wzrosło do 11
Rozpuściłem jeszcze 1kg cukru w 1l soku i dodałem 1.1l tego roztworu.
BLG = 11.3
Winko ponownie zaczęło dosyć mocno pracować.
W takim stanie jest smaczne, choć mętne i musujące.
Czekam co będzie dalej.





Cheers.

Marcin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Romang0
Nowy użytkownik
*




Postów: 7
Zarejestrowano: 13-10-2010
Miasto: Wieliczka
Offline


[*] wysłano w 22-10-2010 o godz. 16:56


Też z Fortuny. To chyba jedyny tego typu sok dostępny na rynku. Marcin jeżeli twoje winko jest smaczne to nie ma się co kierować kwasomierzem tylko własnym smakiem/gustem. Co do soku to chyba przepłaciłeś, ja kupowałem po 3.92.

Romek
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Grze$
Winiarski arcymistrz
*****




Postów: 1535
Zarejestrowano: 27-8-2010
Miasto: Małopolska
Offline

Nastrój: Wytrawny ;)

[*] wysłano w 22-10-2010 o godz. 16:57


To tanio. U mnie min. 4,08



Grze$
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Aimeiz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 56
Zarejestrowano: 6-3-2010
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: Coś mnie korci ale nie wiem co.

[*] wysłano w 22-10-2010 o godz. 19:11


Cytat Wysłane przez Romang0  
Co do soku to chyba przepłaciłeś, ja kupowałem po 3.92.

Tak - mogłem kupować taniej wprost w sklepie, ale nie chciało mi się pakować 45 opakowań, zwłaszcza że nie widziałem nigdzie w zgrzewkach. Zamówiłem przez internet u Frisco. Przywieźli i wnieśli tam gdzie wskazałem.

Też uważam że jeśli tylko nastaw właściwie fermentuje, kleruje się, to organoleptyczna metoda dobierania składników sprawdza się.




Cheers.

Marcin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Aimeiz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 56
Zarejestrowano: 6-3-2010
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: Coś mnie korci ale nie wiem co.

[*] wysłano w 11-12-2010 o godz. 09:56


Kontynuuję swój dzienniczek wina z Fortuny:

2010/11/14
Duży gąsior:
BLG=3.5
Fermentuje powoli
mętne
Dolałem 4l soku z winogron, aby dosłodzić
Fermentacja ruszyła ponownie, ale powoli.

2010/11/14
Mały gąsior:
BLG=4
Prawie nie fermentuje.Smaczne, mocne ale mętne
Przeniosłem do chłodnego pomieszczenia.

2010/12/09
Duży gąsior:
Dokupiłem 5l soku i dolałem. W ten sposób w dużym gąsiorze znalazło się łącznie:
33+3+0.8+4+5 = 45.8l soku
5+0.8 = 5.8 kg cukru (3.48l)
Razem 49,38l
Lekko nadal fermentuje, nie pieni się, więc chyba jeszcze będzie można dodać ze 3-4 l soku, aby dopełnić gąsior 56 litrowy.

2010/12/09
Mały gąsior:
Nie fermentuje.
Smaczne, mocne już nie musujące ale mętne. Trzeba się uzbroić w cierpliwość. Winko bardzo mi smakuje i obawiam się że ten mały gąsiorek nie dotrwa do całkowitego sklarowania, ale mam ten duży - główny nastaw. Nie dodaję żadnych środków, więc pewnie będzie trzeba długo poczekać na całkowite sklarowanie.






Cheers.

Marcin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Aimeiz
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 56
Zarejestrowano: 6-3-2010
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: Coś mnie korci ale nie wiem co.

[*] wysłano w 11-12-2010 o godz. 10:04


Cytat Wysłane przez Romang0  
...... Co do soku to chyba przepłaciłeś, ja kupowałem po 3.92.

Romek

Romku.
Gdzie można kupić taki soczek po 3.92 zł w takiej półhurtowej ilości z 50 l? Ostatnio musiałem dokupić 5l to w sklepie kosztował 5.25 zł.
Jak już mi się zwolni któryś z gąsiorów to zrobię jeszcze białe z soczku z białych wonogron. Na forum są już opisane doświadczenia z takiej produkcji.




Cheers.

Marcin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Grze$
Winiarski arcymistrz
*****




Postów: 1535
Zarejestrowano: 27-8-2010
Miasto: Małopolska
Offline

Nastrój: Wytrawny ;)

[*] wysłano w 12-12-2010 o godz. 10:02


Popatrz w Carrefour, Makro, Selgros, Kaufland



Grze$
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Romang0
Nowy użytkownik
*




Postów: 7
Zarejestrowano: 13-10-2010
Miasto: Wieliczka
Offline


[*] wysłano w 16-12-2010 o godz. 23:06


Kupowałem w Auchanie po 3.92. Po opróżnieniu półki dokupiłem kilka litrów w Carefour po 3.98 albo 3.99.

Do winka jeszcze nie zaglądałem, trzeba będzie niedługo zlać znad osadu...

Romek
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
 Strony:  1  2

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group