Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
Autor: Temat: Fermentacja w miadze - jak długo - cz.porzeczka - jabłko?
tomasz_b
Nowy użytkownik
*




Postów: 7
Zarejestrowano: 5-10-2010
Offline


[*] wysłano w 11-10-2010 o godz. 11:36
Fermentacja w miadze - jak długo - cz.porzeczka - jabłko?


Witam.
Jak długo fermentuje się owoce w miazdze??

Czytam sobie forum. Właśnie jestem na etapie przeglądania tematów o porzeczkach - w moim wypadku interesują mnie czarne porzeczki.
Mam w zamrażarce jakieś 10kg mrożonych owoców i zastanawiam się czy ich nie "upłynnić" do postaci aromatycznych procentów.

Ale nie rozumiem jednej rzeczy.

W jednym wątku piszę, aby miazgę trzymać w nastawie 6-8 tyg.
W innym aby jedynie przez okres fermentacji cukier-alkohol (jakieś 4-5tyg).
A w innym wątku znowu uprzedzają aby owoce trzymać tylko kilka dni.

Jak w rzeczywistości powinno to wyglądać?

Druga sprawa dotyczy fermentacji jabłek w miazdze.

Nastawiłem nastaw z jabłek z kompotu i sobie pytka spokojnie.
Ale znajomy ma mi przywieźć jakieś 30kg jabłek z sadu.
Niestety moja sokowirówka latem umarła. Doczytałem iż można jabłka rozdrobnić i również fermentować w miazdze. Ogółem nie jest to polecane, ale możliwe.

Niestety, jedynie doczytałem się, iż ten proces nie powinien trwać długo. Ale jak długo? Czy bardziej jak krótko?
Niestety tego nie znalazłem.

Mógł bym prosić o jakieś rozwinięcie tematu i wyjaśnienie?

Pozdrawiam
Tomek
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
alekkar
Starszy winiarczyk
***




Postów: 76
Zarejestrowano: 9-9-2010
Offline


[*] wysłano w 11-10-2010 o godz. 12:57


ja swoja czarnulkę trzymam trzy tygodnie, by oddała mi co najlepciejsze, a jabłek jak sam zauważyłeś nie fermentuje się w miazdze...... jeżeli nie masz sokowirówki postaraj się znależć w starych forumowych postach inne sposoby pozyskania soku...............
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
tata1959
Dionizos
******


Avatar


Postów: 4332
Zarejestrowano: 12-8-2008
Miasto: Radymno
Offline

Nastrój: "spieszony" leśny szperacz

[*] wysłano w 11-10-2010 o godz. 13:29


Fermentacja w miazdze, a fermentacja z owocami to jakby dwie odrębne rzeczy.
Jako miazgę (do fermentacji) rozumiem rozdrobnione (może ktoś chce to i całe) owoce przeznaczone z założenia do krótkiego fermentowania zwykle w pojemniku fermentacyjnym innym niż balon. Krótkiego - rozumiem do ok. tygodnia. Ja uważam, że wskaźnikiem jest BLG a nie okres - np. masz jakieś 11blg startowego i jak drożdże zjedzą cukier to odciskasz i pakujesz do balona urządzając właściwy nastaw.
Jako fermentację z owocami uważam fermentowanie całych (lub rozdrobnionych owoców) do momentu przerobienia takiej ilości cukru, aby uzyskać zamierzoną moc wina. Po oddzieleniu owoców pozostaje stabilizacja i dosładzanie do smaku oraz klarowanie. Nie ma też tutaj reżimu czasu - tyle czasu fermentuje ile potrzeba podobnie jak przy fermentacji w miazdze.

Pozyskiwanie soku z jabłek - rozdrobnione jabłka częstujesz piro oraz pekto, mieszasz kilka razy w ciągu doby, a po dobie odciskasz sok.




Spulchnię ziemię na zboczu i pestkę winogron w niej złożę
A gdy winnym owocem gronowa obrodzi mi wić
Zwołam wiernych przyjaciół i serce przed nimi otworzę...
Bo doprawdy - czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?

"Pieśń gruzińska" - Okudżawa

Tutaj możesz (prawie) bezkarnie poćwiczyć pisanie na forum
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
tomasz_b
Nowy użytkownik
*




Postów: 7
Zarejestrowano: 5-10-2010
Offline


[*] wysłano w 11-10-2010 o godz. 17:03


Tato! ;) Dziękuję!
I wszystko jasne i klarowne.

Prawdę mówiąc im więcej czytałem na ten temat, tym większy mętlik w głowie mi się rodził.
W jednym poście zalecają tak. W drugim inaczej. A trzeci przeczytamy zaprzeczał jeszcze pierwszym dwóm :)

Pozdrawim
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group