Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
 Strony:  1  2
Autor: Temat: jaki krzew winny wybrać? /identyfikacja
Roland
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 6-2-2011
Miasto: Toruń
Offline


[*] wysłano w 6-2-2011 o godz. 18:58
jaki krzew winny wybrać? /identyfikacja


Witam,
jestem bardzo początkującym winiarzem a już złapałem bakcyla i chcę się dalej zajmować winiarstwem domowym. Do tej pory zrobiłem wino z DR, ryżu i winogron rosnących w moim ogrodzie. Chociaż wina są przecież jeszcze młode to już można o nich powiedzieć że są WOOOW. Wino z winogron smakuje mi jednak najbardziej. Dlatego postanowiłem wzbogacić mój ogródek o dwa krzewy winorośli "czerwonej" i dwa "białej". Nie znam się jednak na winoroślach, a nie chciałbym pozostawić wyboru przypadkowi. Dlatego proszę Was szanowna społeczności o radę co do rodzaju winogron.
Nie bardzo wiem czym dobra winorośl się ma wyróżniać. Myślę natomiast, że podstawą powinna być wytrzymałość na mróz abym nie musiał co zimy okrywać krzewów. Nie powinny być także gigantycznych rozmiarów, lecz takie, które mógłbym puścić wzdłuż 2 metrowego płotu. Są jakieś „klasyki” wśród winorośli które zna „cały świat” a z którego robi się takie wino jak na przykład Tokay i które można utrzymać w Polsce ??
No i gdzie się w takie krzewy zaopatrzyć? Istnieją jacyś dobrzy hodowcy krzewów winnych sprzedających je ??

Pozdrawiam wszystkich i dziękuje z góry za pomoc.
Roland

Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Roland
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 6-2-2011
Miasto: Toruń
Offline


[*] wysłano w 6-2-2011 o godz. 19:05


A na tym obrazku winorośl w moim ogrodzie. Ktoś pofrati rozpoznać co to za Pani??

1.jpg - 86kB 2.jpg - 58kB
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Zbyszek T
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 792
Zarejestrowano: 7-11-2009
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: plan dziesięcioletni

[*] wysłano w 6-2-2011 o godz. 19:06


Polecam

Forum http://www.winogrona.org/forum/

Obszerny artykuł http://www.instytutwina.pl/pdf/uprawa_winorosli_na_podkarpaciu.pdf
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
DarekRz
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 3863
Zarejestrowano: 25-4-2003
Miasto: Białystok
Offline


[*] wysłano w 7-2-2011 o godz. 11:21


Cytat Wysłane przez Roland  
A na tym obrazku winorośl w moim ogrodzie. Ktoś pofrati rozpoznać co to za Pani??


Jeśli dojrzewa na poczatku wrzesnia to Schuyler, jesli dojrzewa koniec września/październik to Alden.




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Roland
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 6-2-2011
Miasto: Toruń
Offline


[*] wysłano w 7-2-2011 o godz. 15:00


Jeśli chodzi o winogrono to najwyraźniej musi być Alden. Owoce zebrałem 1.10 Były już prawie przedojrzałe. Wino jest według mnie POCZĄTKUJĄCEGO bardzo dobre. Czy ktoś robił wino z tej winorośli? Jakie było?
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Roland
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 6-2-2011
Miasto: Toruń
Offline


[*] wysłano w 7-2-2011 o godz. 16:39


Hmm. Nie wiem czy można stawiać tutaj takie pytanie: "Jakiego sprzedawcę wybrać?"
Po wpisaniu hasła "szkółki winorośli" w wyszukiwarce wyskakuje oczywiście CAŁE MNÓSTWO ofert. Chodzi mi o to, że ja już temat przerabiałem jakiś czas temu przy wyborze róż. Okazało się, że jeśli chce się być PEWNYM dobrego zakupu to wybór szkółek należy zawężyć do kilku z kilkudziesięciu. Aby dojść do tego wniosku potrzebowałem dużo czasu. Ale wtedy go miałem. Teraz jest przeciwnie. A wiosna i czas ruszania wegetacji już tuż tuż.
Jeśli mogę prosić o sugestie w tej kwestii to bardzo proszę. CHĘTNIE na pw jeśli nie można publicznie.

Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Maciej
Konsultant Spamkiller
********


Avatar


Postów: 5525
Zarejestrowano: 24-9-2003
Miasto: Wrocław/Piława - AOC Pogórze Sudeckie
Offline


[*] wysłano w 7-2-2011 o godz. 18:46


Można publicznie. Kup sobie na czerwone Regent, a na białe Solaris w e-sadzonce (http://www.e-sadzonka.pl). Zamów już teraz.
Zapomnij o winie typu Tokaj Aszu w Polsce - może w najlepszych lokalizacjach, raz na 10 lat, przy wyjątkowo sprzyjającym przebiegu pogody jesienią, przy dużych umiejetnościach i doświadczeniu i... szczęściu.




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Roland
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 6-2-2011
Miasto: Toruń
Offline


[*] wysłano w 24-2-2011 o godz. 19:44


Witam ponownie i proszę o skomentowanie moich planów. Jak już wiecie jestem początkującym amatorem więc nie boję się krytyki a nawet stanowczej reprymendy. :big:

Chcę na około dwudziestu metrach zmieścić osiemnaście winorośli sadząc krzewy około 90-100cm. Później formując w jedno lub dwuramienne Guyoty.
Rodzaje winorośli:
Rondo, łozay krótkie (4-5 pąków) lub średnio długie (6-8 pąków)
Marchel Foch, 10 - 14 oczek/m²
Hibernal, cięcie: 8 - 12 oczek/m²

Cel: Nie zamierzam produkować hektolitrów wina. Chcę tworzyć małe kolekcje „winek” z każdego roku. Na więcej nie pozwala mi ograniczony rozmiar ogródka.
Chcę z każdego rodzaju wyżej wymienionych winorośli zebrać tyle moszczu, aby napełniać dziesięciolitrowe gąsiorki. Z różnych źródeł w sieci wyczytałem, że z jednego krzewu zbiera się około 1,5-2,5 litrów dobrej jakości moszczu. Sadząc więc 3x 6 krzewów otrzymywałbym około 9-15 litrów z każdego rodzaju. Czy mój teoretyczny rachunek można potwierdzić praktyką?

No i teraz pytanie zasadnicze. Hibernal tnie się na 8-12 oczek, MF nawet na 10-14. Czy zmieszczę taki krzew na długości metra ??? No bo jeśli nie to mój wyżej wymieniony rachunek weźmie w łeb bo nie umieszczę na dwudziestu metrach osiemnastu krzewów.

Aha. No i czy wysokość ogrodzenia o wysokości 1.6m-1.8m [siatki] wzdłuż której chcę je posadzić będzie wystarczająco wysokie? W sieci piszą, że np. MF ma bardzo silny wzrost. Ale ja nie wiem co to w praktyce oznacza.

Biorę jeszcze inne odmiany pod uwagę. Na wypadek gdybyście stwierdzili, że moje plany są zupełnie do bani a dobór krzewów zupełnie nietrafny:
Medina
Monarch
Reberger
Siegerrebe
Zweigelt
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Roland
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 6-2-2011
Miasto: Toruń
Offline


[*] wysłano w 26-2-2011 o godz. 11:21


Hej. Nikt nie pomoże????:( Post aż tak beznadziejny czy wszyscy powyjeżdżali??
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
1stgreen
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 3321
Zarejestrowano: 29-2-2004
Miasto: Wołomin piwPPnice
Offline

Nastrój: miodkowy eksperymentatorski

[*] wysłano w 26-2-2011 o godz. 12:22


Na 20 mkw nastaw się na max 2 odmiany. Produkcja wina w ilości docelowej z jednej odmiany w granicach 10-12l jest bez sensu = Wymaga to dobrego doświadczenia [m. in. dlatego że takie ilości wina trudno wyprodukować w dobrej jakości a potem je w takiej utrzymać - utlenianie itp.]
Medine sobie daruj.
A generalnie dobór odmian jest uzależniony od:
1. Jakie wino lubisz [zarówno białe jak i czerwone]
2. Jak jesteś dyspozycyjny czasowo [kontrola i zabiegi agro na winnicy]
3. Czy będziesz się decydował okrywać na zimę krzewy czy nie. Jak będziesz to jakimi metodami.
4. W jakim stopniu chemizacji/ekologi będziesz chciał prowadzić winnicę.

Po określeniu tych 4 punktów można dalej gadać.




KALENDARZ WYDARZEŃ

-----------------------------------------------
FAQ czyli najczęściej zadawane pytania
-----------------------------------------------
Pozdrawiam.
Paweł P.
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Roland
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 6-2-2011
Miasto: Toruń
Offline


[*] wysłano w 26-2-2011 o godz. 17:51


DZIĘKUJE Pawle za odpowiedź. Może uda mi się podjąć decyzje jeszcze przed ruszeniem wegetacji.

Tego się obawiałem, że doradzicie zredukować wybór do dwóch rodzajów.

ad1. Co do wina to lubię wina o wyraźnym charakterze, słodkie o pełnym smaku korzenno owocowym i bogatym bukiecie, ciężkie, deserowe. Tak to mógłbym opisać jako laik
Mniej lubię lubię wina wytrawne. Przede wszystkim jednak ma to być wino dobrej jakości. Nie musi być go wiele. Ale za to powinno być dobre. Lepiej 5-10 litrów ŚWIETNEGO niż 20 byle jakiego.

ad.2 dyspozycyjność pełna. Nawet codziennie.

ad.3 Wolałbym nie okrywać bo nie wiem tak naprawdę na razie z jakim nakładem pracy się to wiąże. Aczkolwiek raz na rok przeznaczyć kilka dłuższych chwil [może godzin?] na okrycie osiemnastu krzewów nie powinno być chyba wielkim problemem. Jestem na to gotowy gdyby był to warunek do osiągnięcia dobrego wina. Nie chcę zwężać wyboru najlepszych krzewów ze względu na lenistwo.

ad. 4 Nie mam nic przeciwko użyciu chemicznych środków ochronnych jeśli to konieczne. Na pewno nie jestem EKO wyznawcą.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
niva
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 25
Zarejestrowano: 30-1-2011
Miasto: gdzieś pod Krakowem
Offline

Nastrój: skoncentrowany nad smakiem

[*] wysłano w 26-2-2011 o godz. 18:14


nie masz więcej hektarów, ja bym od setki zaczął, to tyle samo roboty co z 20, np 10 odmian na 5 lat, jak wyselekcjonujesz coś co daje ci dobry rezultat, zostawiasz, reszta pod szpadel i kolejna nasadka, zaryzykował bym np 2 pancerniki, na niskim SAT, kiedy u ciebie 1 przymrozek, u mnie w ub. roku 2 tygodnie wcześniej niż zazwyczaj ok 30 września, winorośl nie dojrzała i koniec poszła taka że wino jak z czerwonej pożeczki - dla eskimosów, jest jeszcze czas aby zdążyć na sztobry jeżeli ktoś jeszcze nie obcinał, samem łatwo wykonać sadzonki, proponuje rezygnację z pędów no name

pozdrawiam
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Roland
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 6-2-2011
Miasto: Toruń
Offline


[*] wysłano w 26-2-2011 o godz. 19:13


Niva, na razie, tz. na następne kilka lat muszę się zadowolić dwudziestoma metrami do obsadzenia. :big: Jak będę maił kilka hektarów do obsadzenia to na pewno dam znać :lol:
Ku przejrzystości postu bardzo proszę o dawanie rad, odpowiedzi na moje wyżej postawione pytania.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
niva
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 25
Zarejestrowano: 30-1-2011
Miasto: gdzieś pod Krakowem
Offline

Nastrój: skoncentrowany nad smakiem

[*] wysłano w 26-2-2011 o godz. 19:37


to zabawa na ćwierćwiecze, jak się zaszczepisz i cierpliwości nauczysz to naprawdę warto, małymi kroczkami, powoli bez większych kosztów co roku wina będą lepsze i każde zrobione, ale przez Ciebie i to się liczy bynajmniej dla mnie

warto się zastanowić do 200 patyków max 0,1 ha tak aby się nie zarombać przy obróbce, może być mniej, jak pod motykę na początek

pozdrawiam
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
TEQUILA
Dionizos
******


Avatar


Postów: 3370
Zarejestrowano: 14-9-2005
Miasto: San Quentin ;)
Offline

Nastrój: Lepiej mieć brzuch od piwa ,niż garb od roboty.

[*] wysłano w 27-2-2011 o godz. 00:53


Cytat Wysłane przez Roland  

ad1. Co do wina to lubię wina o wyraźnym charakterze, słodkie o pełnym smaku korzenno owocowym i bogatym bukiecie, ciężkie, deserowe.


DR będzie w sam raz na takie.




MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Roland
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 6-2-2011
Miasto: Toruń
Offline


[*] wysłano w 27-2-2011 o godz. 09:16


DR?? Kiepski kawał czy nie czytacie postów dokładnie??? JA MAM DO OBSADZENIA DWADZIEŚCIA METRÓW jakąś fajną winoroślą. Wino z winogron smakuje mi najlepiej. Wiem, że to nie jest POWAŻNA UPRAWA WINNICY. Ale nie o to mi chodzi. A Wy szanowni eksperci piszecie mi że mam sadzić na początek setkę krzewów lub robić wino z DR. Nie smarujcie PROSZĘ czegokolwiek w poście, ok?
Pawle liczę jeszcze na Twoją pomoc. Lub kogoś innego uprzejmego.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
TEQUILA
Dionizos
******


Avatar


Postów: 3370
Zarejestrowano: 14-9-2005
Miasto: San Quentin ;)
Offline

Nastrój: Lepiej mieć brzuch od piwa ,niż garb od roboty.

[*] wysłano w 27-2-2011 o godz. 23:10


Napisałeś jakie wino lubisz , odpowiedziałem że akurat takie wychodzi świetne z dzikiej róży. Skoro uważasz , że odpowiedz była mało uprzejma to ja już dziękuję i nie zamierzam w "Twoim" poście niczego smarować .



MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Castleman
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 1852
Zarejestrowano: 12-11-2008
Miasto: Tychy, pałac --> Stara Wieś k.Węgrowa 2013
Offline

Nastrój: żyję, a na zlotach rozkwitam ;)

[*] wysłano w 28-2-2011 o godz. 10:08


niva i TEQUILA dobrze pszą, ale wszystko zależy od punktu widzenia.
Posadź sobie Regenta i Rondo, raczej żałować nie będziesz.

ps duzymi literami krzyczymy, nie denderwuj się.




.........\\\\\ ///
.........( @ @ )
--oOOo-(_)-oOOo----->
------O-----O--------
pozdrawia Castleman
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
1stgreen
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 3321
Zarejestrowano: 29-2-2004
Miasto: Wołomin piwPPnice
Offline

Nastrój: miodkowy eksperymentatorski

[*] wysłano w 28-2-2011 o godz. 12:34


Cytat Wysłane przez Roland  
...
ad1. Co do wina to lubię wina o wyraźnym charakterze, słodkie o pełnym smaku korzenno owocowym i bogatym bukiecie, ciężkie, deserowe. Tak to mógłbym opisać jako laik
Mniej lubię lubię wina wytrawne. Przede wszystkim jednak ma to być wino dobrej jakości. Nie musi być go wiele. Ale za to powinno być dobre. Lepiej 5-10 litrów ŚWIETNEGO niż 20 byle jakiego.

Na wina słodkie to z białych jakieś odmiany z muskatem w tle. Rysling dla Torunia, nie zawsze ci dojrzeje.
Czerwone to w zasadzie każda Vv (vinifera - to te 'najszlachetniejsze') przy założeniu że będziesz okrywał co roku ziemią. Poza oczywiście odmianami o dużym SAT.
Generalnie i tak będziesz musiał ostro dosładzać bo nie uzyskasz w naturalny sposób takiej jakości gron które by pozwalały na zrobienie wina słodkiego. A to już w pewnych kręgach uchodzi za bluźnierstwo połączone z prostactwem nie mówiąc już że jest niezgodne z prawem (w przypadku kiedy winnica jest zarejestrowana a wina będą wprowadzane do obrotu). Jak dla siebie będziesz robił to nic nikomu do tego.


Cytat Wysłane przez Roland  
ad.2 dyspozycyjność pełna. Nawet codziennie.

To dobrze bo przy najlepszych (Vv) odmianach potrzebna jest prawie stała kontrola winnicy. Po to by w porę właściwie zareagować (głównie chodzi o opryski).


Cytat Wysłane przez Roland  
ad.3 Wolałbym nie okrywać bo nie wiem tak naprawdę na razie z jakim nakładem pracy się to wiąże. Aczkolwiek raz na rok przeznaczyć kilka dłuższych chwil [może godzin?] na okrycie osiemnastu krzewów nie powinno być chyba wielkim problemem. Jestem na to gotowy gdyby był to warunek do osiągnięcia dobrego wina. Nie chcę zwężać wyboru najlepszych krzewów ze względu na lenistwo.


Okopywanie/okrywanie ziemią na jesieni i odgarnianie na wiosnę. To wszystko. Reszta zabiegów agrotechnicznych i tak będziesz musiał wykonywać niezależnie od tej decyzji.
To tylko 2 dni dodatkowej roboty.

Cytat Wysłane przez Roland  
ad. 4 Nie mam nic przeciwko użyciu chemicznych środków ochronnych jeśli to konieczne. Na pewno nie jestem EKO wyznawcą.

Przy odmianach o 'średniej/dobrej' odporności na choróbska to jakieś 5-6 zabiegów w roku. Przy odmianach 'najlepszych' kilkanaście.




KALENDARZ WYDARZEŃ

-----------------------------------------------
FAQ czyli najczęściej zadawane pytania
-----------------------------------------------
Pozdrawiam.
Paweł P.
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Roland
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 6-2-2011
Miasto: Toruń
Offline


[*] wysłano w 28-2-2011 o godz. 15:13


Dziękuje WSZYSTKIM za podpowiedzi. TEQUILAe przepraszam serdecznie. NAPRAWDĘ nie chciałem urazić. I PROSZĘ smaruj ile wejdzie ;) . Mi chodziło o to tylko, że na razie interesuje mnie TYLKO winorośl. Smak wina [wszak jeszcze bardzo młodego] z DR jak napisałem w pierwszej pozycji postu już znam. Wino z winogron oceniam jednak za najsmaczniejsze. Dlatego postanowiłem jeszcze nie obsadzone, wolne miejsca w małym ogródku obsadzić winoroślami. Pytanie które chcę sobie ZA WASZĄ pomocą odpowiedzieć to ile krzewów zmieszczę na dwudziestu metrach. No i jakie odmiany. Problemem stanowi dla mnie zagadnienie jaką szerokość obejmuje jeden krzew. Zakładam chyba jednoramiennego guyjota. No chyba, że te winorośle na które zwróciłem uwagę [patrz ósma pozycja w poście] dobrze nadają się na podwójnego...doradźcie. Niektóre tnie się krócej, inne dłużej. JA NIE MAM DOŚWIADCZENIA. Nie wiem czy na jednym metrze [długość] zmieści się Rondo z krótkim cięciem łozy na 4-5 pąków lub średnie z 6-8 pąkami. A może jeden metr zmieści także długie cięcie o ilości oczek 8-12, jak na przykład u Hibernala. Znając właśnie te cechy będę mógł zdecydować ile i jakie krzewy zakupić. Nie chcę upchać ich zbytnio ale też nie chcę tracić miejsca. Mam nadzieję, że jasne jest o co mi chodzi. I proszę SMARUJCIE. Najlepiej na temat. To znaczy o ilości i rodzaju winorośli, które wyżej wymieniłem
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
1stgreen
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 3321
Zarejestrowano: 29-2-2004
Miasto: Wołomin piwPPnice
Offline

Nastrój: miodkowy eksperymentatorski

[*] wysłano w 28-2-2011 o godz. 15:23


Na pewno na początek warto przeczytać jakąś książkę dla początkujących o uprawie itp.
Ostatnio na rynku pojawiła się:

Lisek.jpeg - 24kB


I jeszcze. Jak zdecydujesz się na odmiany które będziesz okrywał na zimę ziemią to 'gujoty' raczej odpadają. Musisz formę prowadzenia krzewu dostosować do odmiany ale musi ona być równocześnie dogodna do przyginania do ziemi.




KALENDARZ WYDARZEŃ

-----------------------------------------------
FAQ czyli najczęściej zadawane pytania
-----------------------------------------------
Pozdrawiam.
Paweł P.
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Maciej
Konsultant Spamkiller
********


Avatar


Postów: 5525
Zarejestrowano: 24-9-2003
Miasto: Wrocław/Piława - AOC Pogórze Sudeckie
Offline


[*] wysłano w 28-2-2011 o godz. 15:31


Roland, nie filozuj za bardzo - Twój temat ma już z metr dwadzieścia długości, a odpowiedź dla początkującego, a ambitnego winoroślarza, który ma miejsce na 20 krzewów jest prosta i padła juz dawno:
Cytat Wysłane przez Maciej  
Kup sobie na czerwone Regent, a na białe Solaris...


Jeszcze troche pomyślisz, a czas składania zamówień minie (jeśli juz nie minął) i kupisz byle co, albo nic.




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Roland
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 6-2-2011
Miasto: Toruń
Offline


[*] wysłano w 6-3-2011 o godz. 12:37


Ok. Macieju, zrobiłem jak powiedziałeś i zamówiłem:
Regenta
Rondo
i Cabernet Cortis.
Więcej krzewów niż planowałem pierwotnie, ale się też zmieszczą.
Teraz pytanie. Wiem, że jeszcze wcześnie, ale wczesna odpowiedź nie przeszkadza przecież.
Czy średnio wysoki pień [około 40 cm] jednoramiennego Guyota będzie dla tych trzech odmian optymalną wysokością? Chciałbym prowadzić te winorośle nisko. Chodzi mi o efekt zasłony przy oogrodzeniu.
Czy ktoś prowadzi te krzewy w innej formie niż Guyota?
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Veteran5
Starszy winiarczyk
***




Postów: 88
Zarejestrowano: 4-6-2009
Miasto: Tychy
Offline

Nastrój: Oczekiwanie...

[*] wysłano w 6-3-2011 o godz. 18:07


Nie odpowiem niestety z własnego doświadczenia(jeszcze), ale zauważyłem, że ludzie mówią o skłonności do zamierania szypułek i szarej pleśni w przypadku Ronda i C.Cortis - w tym przypadku spodziewam się, że pień 0,4 m nie przyczyni się korzystnie do ich zdrowotności.
Lepszy będzie pień >0,7 m dzięki czemu nawet jeśli nie będzie miał wpływu na choroby, to na pewno będziesz miał czyściejsze grona.

Na wybór sposobu prowadzenia masz jeszcze przynajmniej rok czasu.




Pozdrawiam,
Jakub
_____________
Post zawiera orzechy arachidowe!
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Roland
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 6-2-2011
Miasto: Toruń
Offline


[*] wysłano w 6-3-2011 o godz. 20:47


Tak wiem. Zaopatrzyłem się w międzyczasie w kilka książek o winnicach i winoroślach autorstwa R. Myśliwca i Jerzego Liska. Ale nie ma w nich wiele informacji co do możliwych i najkorzystniejszych form prowadzenie krzewów "moich odmian". Dlatego pytam o doświadczenia z pierwszej ręki.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
 Strony:  1  2

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group