Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
 Strony:  1  2
Autor: Temat: Maison Rustique
Pigwa
Dionizos
******




Postów: 3034
Zarejestrowano: 28-11-2004
Miasto: Salt Lake City i okolice
Offline

Nastrój: Dum spiro, spero.

[*] wysłano w 12-2-2005 o godz. 07:51
Maison Rustique


A oto b. stary przepis sredniowieczny, tlumaczony ze staroangielszczyzny:

1 butelka bialego wina (moze byc vermouth),
15 g. gozdzikow,
15 g. imbiru w proszku,
15 g. kwiatow rozmarynu,
5 g. piolunu,

Wszystkie skladniki macerowac przez 8 dni w winie. Przefiltrowac. Napoj ten pomaga na bole i skurcze zoladka, zabija pasozyty i dziala odchudzajaco.




Slav

Najtrudniej regulowac napiecie w sieci intryg - W. Klejmont
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Jeż
Zasłużony Winiarz
*****




Postów: 410
Zarejestrowano: 3-3-2004
Miasto: Nowa Wieś k/Suwałk
Offline

Nastrój: No Mood.

[*] wysłano w 12-2-2005 o godz. 13:12


Niezłe i do tego zupełnie realnie wykonalne. A to ostatnie zastosowanie, w gronie miłośników slow food - na pewno się przyda:lol::pijemy::polewam:



\"Ze zmiennym skutkiem, śpiewamy sobie tak:
Życie jest za krótkie, by pić byle jak\"
Pozdrawiam
Jurek
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Pigwa
Dionizos
******




Postów: 3034
Zarejestrowano: 28-11-2004
Miasto: Salt Lake City i okolice
Offline

Nastrój: Dum spiro, spero.

[*] wysłano w 17-2-2005 o godz. 19:22


Dzisiaj sprobowalem nieco tego napitku. Mam przyrzadzone 3 butelki. Smakuje wysmienicie, bardzo aromatyczne i gorzkawe. Wlasciwie to nie nalewka, a napoj winny, ale wlasciwosci lecznicze zdecydowanie posiada. Zauwazylem, ze poprawia trawienie. A co do odchudzania, to po kilku kieliszkach rezultatow narazie nie widac. Aha - ja uzylem wytrawnego wermutu.



Slav

Najtrudniej regulowac napiecie w sieci intryg - W. Klejmont
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Runa
Winiarz
****


Avatar


Postów: 260
Zarejestrowano: 17-11-2005
Miasto: Łódź
Offline

Nastrój: :jupi:

[*] wysłano w 1-1-2006 o godz. 23:37


Przyrządziłam nalewkę z 1 butelki wina białego półwytrawnego, stoi juz 4 dni , rewelacyjnie wygladają igiełki rozmarynu :hahaha: "stoją" wszystkie pionowo, te na górze i te na dole, piekny widok takie igiełki jedna obok drugiej w całym obwodzie słoja.
Pozdrawiam, za 4 dni degustacja .:slinka:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Adamu_1
Winiarz
****


Avatar


Postów: 245
Zarejestrowano: 22-8-2005
Miasto: Reda
Offline


[*] wysłano w 2-1-2006 o godz. 10:10


jak tak zachwalacie to też spróbuje to cudo wytworzyć :P ciekawe jaką bede miał opinie....:slinka:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
sawer
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 1483
Zarejestrowano: 26-10-2005
Miasto: okolice Sieradza
Offline

Nastrój: ciepło-dereniowy

[*] wysłano w 2-1-2006 o godz. 15:10


Do tego co napisał Pigwa, pozwolę sobie dorzucic parę informacji na temat rozmarynu.
Liśc rozmarynu działa moczopędnie, żółciopędnie, rozkurczowo, wzmacnia żołądek, pobudza serce i nerwy.
Stosuje się w niestrawności, zatrzymaniu moczu, zaburzeniach trawienia, puchlinie wodnej, reumatyźmie, astmie, kaszlu i innych nieżytach płuc, a zewnętrznie przeciw łysieniu, wszawicy, świerzbowi oraz trudno gojącym wrzodom.
Poniżej nalewka na porost włosów, przeciw łupieżowi i łojotokowi:

60 g rozmarynu
60 g korzeń łopianu
60 g korzeń pokrzywy
Zalac 1 litrem wódki 40% na 15 dni. Przecedzic do ciemnej butelki. Szczelnie zamknąc. Nacierac skórę głowy 1-2 razy dziennie.
Poza tym rozmaryn jest też doskonałą przyprawą do różnych potraw, szczególnie do baraniny i dziczyzny. Inne działania rozmarynu w temacie : Larendogra.




Nikt nie tańczy na trzeźwo, chyba że oszalał
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Pigwa
Dionizos
******




Postów: 3034
Zarejestrowano: 28-11-2004
Miasto: Salt Lake City i okolice
Offline

Nastrój: Dum spiro, spero.

[*] wysłano w 2-1-2006 o godz. 21:47


Ja uprawiam swoj wlasny rozmaryn, bo to moja ulubiona przyprawa. Uzywam b. duzo i moze wlasnie dlatego nie jestem lysy, nie mam wrzodow, lupiezu ani wszawicy.:hahaha:



Slav

Najtrudniej regulowac napiecie w sieci intryg - W. Klejmont
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Mycha
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 1754
Zarejestrowano: 15-5-2005
Miasto: Żory
Offline

Nastrój: niecierpliwy przednalewkowy

[*] wysłano w 3-1-2006 o godz. 09:26


Ale pozostaje Ci niestrawność, kamienie nerkowe, puchlina wodna, reumatyzm i nieżyty płuc :diabelek:;)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
sikorek
Winiarz
****


Avatar


Postów: 208
Zarejestrowano: 7-11-2003
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: nastrojony jestem!

[*] wysłano w 3-1-2006 o godz. 11:28


no nie zapominajcie o łojotoku!!!

ktoś juz próbował z tego zrobic wino lub nalewke ??



ło matko!!! :nie_powiem:
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Pigwa
Dionizos
******




Postów: 3034
Zarejestrowano: 28-11-2004
Miasto: Salt Lake City i okolice
Offline

Nastrój: Dum spiro, spero.

[*] wysłano w 3-1-2006 o godz. 19:26


Cytat
Wysłane przez Mycha
Ale pozostaje Ci niestrawność, kamienie nerkowe, puchlina wodna, reumatyzm i nieżyty płuc :diabelek:;)


Na niestrawnosc mam Boonekamp, na nerki piwo a pozostalych dolegliwosci tez nie mam. Chyba, ze czasami broken heart.:big:




Slav

Najtrudniej regulowac napiecie w sieci intryg - W. Klejmont
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Runa
Winiarz
****


Avatar


Postów: 260
Zarejestrowano: 17-11-2005
Miasto: Łódź
Offline

Nastrój: :jupi:

[*] wysłano w 3-1-2006 o godz. 20:37


Mycha jesteś niesamowita :brawo: :big:
Oby nigdy Cię nie opuszczało takie poczucie humoru , dzisiaj to rzadkość :1miejsce:
Nie ma dnia bym sobie nie wymasowała przepony śmiechem :diabelek:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
sawer
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 1483
Zarejestrowano: 26-10-2005
Miasto: okolice Sieradza
Offline

Nastrój: ciepło-dereniowy

[*] wysłano w 3-1-2006 o godz. 21:33


Runa, może dlatego, że Mycha to masażystka NIEEROTYCZNA.
Masuje śmiechem. ;)




Nikt nie tańczy na trzeźwo, chyba że oszalał
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Mycha
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 1754
Zarejestrowano: 15-5-2005
Miasto: Żory
Offline

Nastrój: niecierpliwy przednalewkowy

[*] wysłano w 3-1-2006 o godz. 22:45


Tak, szczególnie lubię masować przepony :big::big::big:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Winnica Cieplice Zdrój
Winiarz
****


Avatar


Postów: 346
Zarejestrowano: 8-11-2004
Miasto: Lubomierz
Offline

Nastrój: 50 /50

[*] wysłano w 3-1-2006 o godz. 22:56


Cytat
Wysłane przez Pigwa
Wszystkie skladniki macerowac przez 8 dni w winie. Przefiltrowac. Napój zabija pasozyty i dziala odchudzajaco.

Maceracja zachodzi aż 1 dzień, nu posmatrim/poprubujem - uwidim. Zakuszat możno ? Bo jak ma być odchudzający :jedzenie:




Kolekcja odmianowa winorośli, osprzęt, enoturystyka
\"Konia chudego, pachołka obdartego, niewiastę pijaną trudno zalecać\"
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Pigwa
Dionizos
******




Postów: 3034
Zarejestrowano: 28-11-2004
Miasto: Salt Lake City i okolice
Offline

Nastrój: Dum spiro, spero.

[*] wysłano w 4-1-2006 o godz. 00:40


Od razu zastrzegam sie przed odpowiedzialnoscia prawna. Ze napitek dziala odchudzajaco, podaja zrodla historyczne siegajace 13 wieku, a ja sam nie mialem mozliwosci sprawdzic, bo nie mam nadwagi. Ale czemuz nie mamy wierzyc. Nawet jesli nie bedzie rezultatow, to i tak wrazenia smakowe sa wspaniale i trawienie znacznie przyspieszone, co rowniez poprawia metabolizm.



Slav

Najtrudniej regulowac napiecie w sieci intryg - W. Klejmont
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Winnica Cieplice Zdrój
Winiarz
****


Avatar


Postów: 346
Zarejestrowano: 8-11-2004
Miasto: Lubomierz
Offline

Nastrój: 50 /50

[*] wysłano w 5-1-2006 o godz. 00:22


Na brak apetytu i szybką przemianę "materii" nie narzekamy. Aspekt wychowania w trzeźwości dochodzi.



Kolekcja odmianowa winorośli, osprzęt, enoturystyka
\"Konia chudego, pachołka obdartego, niewiastę pijaną trudno zalecać\"
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Runa
Winiarz
****


Avatar


Postów: 260
Zarejestrowano: 17-11-2005
Miasto: Łódź
Offline

Nastrój: :jupi:

[*] wysłano w 5-1-2006 o godz. 20:48


Dzisiaj zlałam naleweczkę, wszystkie dodatki ładnie były na dnie w "szlamie" z imbiru i piołunu i nawet lekko się filtrowało. Smak gorzko-cierpki lekko szczypało w język, smak mi odpowiada ale stężenie przypraw mocne, bardzo wyczuwalne, szczególnie goryczka. Odpowiada mi ten smak ale mógłby być łagodniejszy. Postoi to pewnie złagodnieje. Wypiłam po obiadku kieliszeczek i faktycznie działa.
Ubytek wina spory, wyszło mi 0,5 litra z butelki wina. Fakt że szlamu nie odcedzałam, wywaliłam .
Dzięki za przepis, pozdrawiam :polewam:
Mała poprawka , butelka jest większa , wyszło 600 :big:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Pigwa
Dionizos
******




Postów: 3034
Zarejestrowano: 28-11-2004
Miasto: Salt Lake City i okolice
Offline

Nastrój: Dum spiro, spero.

[*] wysłano w 6-1-2006 o godz. 02:00


Ja kupuje tani wermut w butelkach magnum (1,5 l.) i na ogol dwie lub trzy, bo oprocz do nalewek, uzywam do koktajli.Tak, ze z dwu wychodzi mi czyste 2,5 litra, co na ten tydzien wystarczy, zanim naciagnie nowa. Wprawdzie nadwagi nie mam, ale zauwazylem (zwazylem), ze jednak 3 funty mi ubylo.



Slav

Najtrudniej regulowac napiecie w sieci intryg - W. Klejmont
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Jarek
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 534
Zarejestrowano: 2-4-2004
Miasto: Gliwice
Offline


[*] wysłano w 7-1-2006 o godz. 00:51


Czy ma być 15 gr rozmarynu świeżego, czy suszonego?



Pozdrawiam
Jarek
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Runa
Winiarz
****


Avatar


Postów: 260
Zarejestrowano: 17-11-2005
Miasto: Łódź
Offline

Nastrój: :jupi:

[*] wysłano w 7-1-2006 o godz. 00:57


suszonego , dzisiaj kupiłam Vermuth litrowa butelka za niecałe 9 zł , robię następną :big:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Mirek-R
BAN do 26.02.2014
****


Avatar


Postów: 175
Zarejestrowano: 29-7-2004
Offline


[*] wysłano w 7-1-2006 o godz. 01:24


Nie ma to jak dobre trunki.
:polewam:





Olewam was pajace i wasze forum. Forum snobów. Pocałujcie mnie w 4 litery. ;)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Runa
Winiarz
****


Avatar


Postów: 260
Zarejestrowano: 17-11-2005
Miasto: Łódź
Offline

Nastrój: :jupi:

[*] wysłano w 7-1-2006 o godz. 01:51


Ten Vermuth to na nalewkę , robię następną porcję :big:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
zbig
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 4-1-2006
Miasto: Złotów
Offline


[*] wysłano w 13-4-2006 o godz. 21:26


tak mnie zachęciliście że dzisiaj sam to zrobiłem i to 2 butelki i już nie mogę się doczekac końca. Przy okazji składam wszystkim Wesołego Święta Wielkanocnego
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Mycha
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 1754
Zarejestrowano: 15-5-2005
Miasto: Żory
Offline

Nastrój: niecierpliwy przednalewkowy

[*] wysłano w 14-4-2006 o godz. 23:39


A my Tobie życzenia wielu udanych nalewek i chetnych do wypicia tych nieudanych :polewam:



a rupta co hceta

/Alinka/
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
zbig
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 4-1-2006
Miasto: Złotów
Offline


[*] wysłano w 22-4-2006 o godz. 09:20


Wczoraj zlałem i przefiltrowałem i spróbowałem. No smak orginalny, piołun daje po języku. Użyłem w jednej butelce Vermuth a następna była białe pólwytrawne hiszpańskie. i zastanawiam sie jakbym użył słodkiego czy była by duża różnica czy też nie. Ale lecznicze na pewna jest czuś w żałądku jak daje. Pozdrawiam
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
 Strony:  1  2

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group