Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
 Strony:  1  2    4  ..  20
Autor: Temat: nalewka z tarniny
keribo
Nowy użytkownik
*




Postów: 1
Zarejestrowano: 7-9-2005
Miasto: Dąbrowa Górnicza
Offline


[*] wysłano w 7-9-2005 o godz. 10:23
przepis na tarninówkę


Czy ktoś zna sprawdzony przepis na nalewkę z tarniny ?



keribo
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
alveanerle
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 562
Zarejestrowano: 12-3-2004
Miasto: miasto wielkiej wieży
Offline

Nastrój: Marchewka z Groszkiem

[*] wysłano w 7-9-2005 o godz. 10:26


Zalewasz alkoholem w okolicach 70%, po miesiącu zlewasz, owocki zasypujesz cukrem, po miesiącu zlewasz i mieszasz z wcześniejszym nastawem, rozcieńczasz/dosładzasz do smaku.

Z zeszłorocznej trenowałem też przepis z książki pani Caprari, na tarninówkę z suszoną śliwką, arcydzięglem i kwiatem głogu. Niestety nalewka jest zbyt "wędzona".




Vlk zmrzl, zhltl hrst zrn.
Vlk strhl srne hrst srsti.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Wojtas
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 28
Zarejestrowano: 2-9-2005
Miasto: Elbląg
Offline


[*] wysłano w 7-9-2005 o godz. 22:55


Cytat
Wysłane przez alveanerle
Z zeszłorocznej trenowałem też przepis z książki pani Caprari, na tarninówkę z suszoną śliwką, arcydzięglem i kwiatem głogu. Niestety nalewka jest zbyt "wędzona".

Chciałbym zrobić w tym roku tarninówkę i tak sobie myślałem, żeby dodać rodzynek, suszonych śliwek, kilka gożdzików i trochę suszonego kwiatu głogu(bez arcydzięgla). Sądzisz, że warto dać te rodzynki i śliwki w małych ilościach czy lepiej odpuścić w ogóle??
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Rafaello
Emerytowany Konkursmistrz
*****


Avatar


Postów: 498
Zarejestrowano: 23-6-2005
Miasto: N.Pieścirogi k.Nasielska/W-wa
Offline

Nastrój: zdegustowany

[*] wysłano w 8-9-2005 o godz. 08:10


Cytat
Wysłane przez alveanerle
...Niestety nalewka jest zbyt "wędzona".


...nie dawajcie kupnych suszonych śliwek:wykrzyknik: Alveanerle pewnie takie dałeś do nalewki, co zostawiło posmak wędzonki. Zamiast suszyć to wędzą te śliwki.
Ususzone śliwki w domu nad kuchnią (tak jak grzyby na sznureczkach) lub w jakiś inny sposób, mają świetny aromat. Spróbujcie :slinka:

ps. a tarninę juz szpaki oszamały, a tyle jej było :placze:




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Mycha
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 1754
Zarejestrowano: 15-5-2005
Miasto: Żory
Offline

Nastrój: niecierpliwy przednalewkowy

[*] wysłano w 8-9-2005 o godz. 08:21


Suszone śliwki to śliwki tzw. kalifornijskie. Czy są wędzone czy nie można poznać po zapachu. Uwaga na ten p...:nie_powiem: arcydzięgiel!!!
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Rafaello
Emerytowany Konkursmistrz
*****


Avatar


Postów: 498
Zarejestrowano: 23-6-2005
Miasto: N.Pieścirogi k.Nasielska/W-wa
Offline

Nastrój: zdegustowany

[*] wysłano w 8-9-2005 o godz. 08:26


Mycha jak są zamknięte hermetycznie to nie niuchniesz ich :jezor:

przepis

pozdrowionka :big:




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Mycha
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 1754
Zarejestrowano: 15-5-2005
Miasto: Żory
Offline

Nastrój: niecierpliwy przednalewkowy

[*] wysłano w 8-9-2005 o godz. 10:19


No wiem, ale żadna strata jak kupisz - jak się okaże, że są wędzone, to możesz ich użyć do mięsa albo bigosu na przykład :slinka:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Pigwa
Dionizos
******




Postów: 3034
Zarejestrowano: 28-11-2004
Miasto: Salt Lake City i okolice
Offline

Nastrój: Dum spiro, spero.

[*] wysłano w 8-9-2005 o godz. 19:13


Caly problem, ze te kalifornijskie, to calkiem inny gatunek sliwek. Nasze sa tzw. wegierki, doskonale na wina, nalewki, konfitury, sliwowice itp.. A kalifornijskie to sa italian plum, ktore z wegierkami nie maja nic wspolnego i nie wiem nawet dlaczego italian, skoro rosna glownie w USA. Raz tylko probowalem cos z nich robic i dalem spokoj. Suszone nawet w bigosie nie maja dobrego smaku. Pozdr.



Slav

Najtrudniej regulowac napiecie w sieci intryg - W. Klejmont
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Mycha
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 1754
Zarejestrowano: 15-5-2005
Miasto: Żory
Offline

Nastrój: niecierpliwy przednalewkowy

[*] wysłano w 9-9-2005 o godz. 07:31


To nie wiedziałam! W takim razie przepraszam za wymądrzanie się :big:
Przychodzi mi do głowy, że jeśli nie chce się samemu suszyć węgierek, to spory ich wybór będzie na targach przed Bożym Narodzeniem - na wagę i z możliwością degustacji na miejscu...
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Pabloss
Winiarz
****


Avatar


Postów: 311
Zarejestrowano: 30-6-2005
Miasto: Katowice
Offline

Nastrój: DR

[*] wysłano w 14-11-2005 o godz. 11:14


Kalifornijskie śliwki często przywozi mi siostra mieszkajaca w Kanadzie.Są pyszne ,ale tak do pogryzania jak orzeszki ,czy suszone owoce.Do nalewek to jednak nasze najlepsze.Pamiętam jak kiedys przed świętami ,a było to gdzies w latach81-82 samochód Żuk wpadł do rowu przed naszą małą szkołą.Przewoził orzechy włoskie,suszone śliwki itp.na pobliski targ.Jeszcze tydzień po tym wypadku chodzilismy na to pole ,aby wybierać ze zmrożonego śniegu właśnie śliwki,których smak pamiętam do tej pory.To wspomnienie z dzieciństwa przetrwało tyle lat,że postanowiłem się nim z wami podzielić.Oj ciężkie to były czasy,taka śliwka w śniegu,a jaka wartościowa zdobycz dla dzieciaka.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Mycha
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 1754
Zarejestrowano: 15-5-2005
Miasto: Żory
Offline

Nastrój: niecierpliwy przednalewkowy

[*] wysłano w 14-11-2005 o godz. 11:20


Ja do tej pory chętnie bym tak... :slinka::big:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Pabloss
Winiarz
****


Avatar


Postów: 311
Zarejestrowano: 30-6-2005
Miasto: Katowice
Offline

Nastrój: DR

[*] wysłano w 14-11-2005 o godz. 12:25


Koniecznie musze nastawić tą nalewkę z tarninki i winko też.Śliweczki już dochodzą w zamrażarce.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
apiech
Młodszy winiarczyk
**


Avatar


Postów: 11
Zarejestrowano: 11-11-2005
Miasto: Krasnobród
Offline

Nastrój: Jest dobrze

[*] wysłano w 15-11-2005 o godz. 23:32


Witam wsystkich!
Jesten na tym forum nowa gdyż postanowiłam zająć się produkcją wina, ale od lat wykonuję różnego rodzaju nalewki a moją specjalnością jest właśnie nalewka z tarniny. Przepis jest tyle prosty co skuteczny i dwukrotny!
Owoce tarniny ( całe) wrzucam do słoja _ co roku większego:lol::lol: zalewam spirytem żeby je zakrył ale patrzę ile go było dodaję goździki i suszoną skórkę pomarańczy. Czekam 3 m-ce. Potem na każdy litr spirytu daję 100 g cukru i czekam 1 m-c. Zlewam do butelek i mam wersję wytrawną.
Pozostałe owoce zasypuję cukrem 0,5 kg na kg owoców i czekam jak oddadzą już alkoholowy sok to zlewam wersję drugą ( tzw popłuczyny) - wersja słodka.
Pasjonatów obu wersji mam tylu , że niestety jeszcze żadna nie wytrzymała 2 lat.
Pozdrawiam
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Pigwa
Dionizos
******




Postów: 3034
Zarejestrowano: 28-11-2004
Miasto: Salt Lake City i okolice
Offline

Nastrój: Dum spiro, spero.

[*] wysłano w 16-11-2005 o godz. 02:01


Cytat
Wysłane przez apiech
Witam wsystkich!


A cos ty chlopcyku tak seplenis? Psecies to jest forum dla duzych chlopcykow ( i dziewcynek).:diabelek:




Slav

Najtrudniej regulowac napiecie w sieci intryg - W. Klejmont
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Mycha
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 1754
Zarejestrowano: 15-5-2005
Miasto: Żory
Offline

Nastrój: niecierpliwy przednalewkowy

[*] wysłano w 16-11-2005 o godz. 08:57


To jest, Pigwa, dziewczynka! Witamy serdecznie :helo:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
apiech
Młodszy winiarczyk
**


Avatar


Postów: 11
Zarejestrowano: 11-11-2005
Miasto: Krasnobród
Offline

Nastrój: Jest dobrze

[*] wysłano w 16-11-2005 o godz. 09:50


Dziewczynka zdecydowanie! A, że troszkę sepleniąca.... cóż nikt nie jest doskonały:oczy:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Pigwa
Dionizos
******




Postów: 3034
Zarejestrowano: 28-11-2004
Miasto: Salt Lake City i okolice
Offline

Nastrój: Dum spiro, spero.

[*] wysłano w 16-11-2005 o godz. 20:47


No to pseprasam dziewcynke i witam serdecnie. Ale pelnoletnia to chyba jest?



Slav

Najtrudniej regulowac napiecie w sieci intryg - W. Klejmont
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
apiech
Młodszy winiarczyk
**


Avatar


Postów: 11
Zarejestrowano: 11-11-2005
Miasto: Krasnobród
Offline

Nastrój: Jest dobrze

[*] wysłano w 16-11-2005 o godz. 22:54


Jeszcze jak:big:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Halusia
Nowy użytkownik
*




Postów: 4
Zarejestrowano: 19-1-2006
Miasto: wieś mazowiecka
Offline

Nastrój: no, już nie palę

[*] wysłano w 19-1-2006 o godz. 06:19


Witam, bo tutaj jestem po raz pierwszy.
W ubiegłym roku robiliśmy tarninówkę z dodatkiem garści rodzynek sułtańskich na 2 litry nalewu. Aromatyczna pychotka.
:polewam:
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Halusia
Nowy użytkownik
*




Postów: 4
Zarejestrowano: 19-1-2006
Miasto: wieś mazowiecka
Offline

Nastrój: no, już nie palę

[*] wysłano w 19-1-2006 o godz. 06:22


No i widać, że ze wsi - przeciągnęłam buźkę, żeby było piękniej, a ona zawlokła ze sobą całą historię. Ech.
Przepraszam za ten link.
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Mycha
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 1754
Zarejestrowano: 15-5-2005
Miasto: Żory
Offline

Nastrój: niecierpliwy przednalewkowy

[*] wysłano w 19-1-2006 o godz. 08:43


Witaj, Halusiu :wykrzyknik: Ciesz się, że jesteś ze wsi - masz dostęp do najlepszej jakości produktów :big: My, mieszczuchy, możemy se nakichać :big:

A swoje posty zawsze możesz edytować naciskając guziczek w prawym górnym rogu wiadomości. Dotyczy to zarówno treści jak i załączników :)




a rupta co hceta

/Alinka/
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Halusia
Nowy użytkownik
*




Postów: 4
Zarejestrowano: 19-1-2006
Miasto: wieś mazowiecka
Offline

Nastrój: no, już nie palę

[*] wysłano w 22-1-2006 o godz. 06:25


Dzięki, Mycho. Faktycznie za mało się rozejrzałam.
Co do tej wsi: jestem wsiowym neofitą, więc się chwalę.
:tancze:
Pierwsze nalewki robiłam jeszcze w mieście, ale zawsze był problem z komponentami. Teraz wszystko mam na miejscu, jak nie w ogrodzie, to w lesie obok.
No, może nie dosłownie "teraz", bo trochę przysypało...
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Semele
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 1259
Zarejestrowano: 8-11-2005
Miasto: Nowy Tomyśl, Cluj-Napoca
Offline

Nastrój: Terefere :fajka:

[*] wysłano w 29-1-2006 o godz. 00:40


ja staram sie nawiazac do tarniny w sprawie nalewki bo w listopadzie zrobilem nalewke z tarniny i zalalem sliwki 70%spirytem i wg cieslaka nalewka miala wyjsc lagodna a ta moja wg proporcji cieslaka wyszla piekielnie mocna ze ledwo sie da ja pic:) jak rozciencze ja woda to nie straci na wartosci??



Pozdrawiam, Grzegorz

:::...Lepiej miec parkinsona i troche wylac z kieliszka niz alzheimera i zapomniec wypic...:::



:::...Stwórzmy wreszcie porządną GALERIĘ WINIARZY...:::
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
sawer
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 1482
Zarejestrowano: 26-10-2005
Miasto: okolice Sieradza
Offline

Nastrój: ciepło-dereniowy

[*] wysłano w 29-1-2006 o godz. 00:48


Straci, lepiej dac wódkę. :)
Troszke wody też możesz
A może syrop cukrowy.




Nikt nie tańczy na trzeźwo, chyba że oszalał
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Semele
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 1259
Zarejestrowano: 8-11-2005
Miasto: Nowy Tomyśl, Cluj-Napoca
Offline

Nastrój: Terefere :fajka:

[*] wysłano w 29-1-2006 o godz. 19:03


z syropem cukrowym to wole nie bo miala wyjsc polwytrawna a jest juz conajmniej polslodka. Moze poprostu zalac ta juz oddzielona tarnine zwykla woda to wyciagnie jeszcze troche aromatu z owockow i nalewka nie straci za duzo na tym zabiegu??



Pozdrawiam, Grzegorz

:::...Lepiej miec parkinsona i troche wylac z kieliszka niz alzheimera i zapomniec wypic...:::



:::...Stwórzmy wreszcie porządną GALERIĘ WINIARZY...:::
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
 Strony:  1  2    4  ..  20

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group