Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
Autor: Temat: Wino za słodkie
qsti
Nowy użytkownik
*




Postów: 7
Zarejestrowano: 3-12-2005
Miasto: Częstochowa
Offline


[*] wysłano w 3-12-2005 o godz. 16:53
Wino za słodkie


Zrobilem wino - w sumie to nie pierwsze ale pierwsze za słodkie. Wino z winogron bialych - bardzo slodkich. Juz dobiega konca II faza fermentacji (ok 7 tyg). I nie wiem co zrobic? Czy jest jakis sposob zeby wino bulo mniej slodkie?



Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
wujek
Starszy winiarczyk
***




Postów: 113
Zarejestrowano: 2-11-2004
Miasto: Międzyzdroje/Szczecin
Offline

Nastrój: w sumie...

[*] wysłano w 3-12-2005 o godz. 17:47


http://www.wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=9740
bylo tego juz na forum... :ksiazka:




Jak pic to tylko wino:)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
cayose
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 1028
Zarejestrowano: 30-4-2005
Miasto: Opole
Offline

Nastrój: jak zawsze fenomenalny :)

[*] wysłano w 3-12-2005 o godz. 17:47


po pierwsze to określenie "za słodkie" jest nie dokładne i bardzo subiektywne - interesowałyby nas wyniki pomariu cukromierzem. może się okazać że wcale nie jest takie słodkie, a jeśli jeszcze trwa fermentacja to część cukru jeszcze ubędzie.

napisz też ile dałeś moszczu w stosunku do wodu - bo może dałoby się lekko "rozwodnić", ale tak żeby nie wpłynąć zbytnio na smak i ekstraktywność wina

pozdrawiam




CZE
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
qsti
Nowy użytkownik
*




Postów: 7
Zarejestrowano: 3-12-2005
Miasto: Częstochowa
Offline


[*] wysłano w 3-12-2005 o godz. 20:04


Cytat
Wysłane przez cayose
po pierwsze to określenie "za słodkie" jest nie dokładne i bardzo subiektywne - interesowałyby nas wyniki pomariu cukromierzem. może się okazać że wcale nie jest takie słodkie, a jeśli jeszcze trwa fermentacja to część cukru jeszcze ubędzie.

napisz też ile dałeś moszczu w stosunku do wodu - bo może dałoby się lekko "rozwodnić", ale tak żeby nie wpłynąć zbytnio na smak i ekstraktywność wina

pozdrawiam


Niestety nie mam cukromierza;(
Oj jest slodkie to niemal syropik... Wody bylo 8 litrow, moszczu 5 kg. I jesli dobrze pamietam 4,5 kg cukru.
Fermentacji juz nie widac ani tym bardziej nie slychac - poznalem tylko po tym ze jak sprobowalem go to bylo jeszcze lekko gazowane. Ale tak jak mowie to juz koncowka fermentacji - bo i czas odpowiedni zeby wino przelac.
Pozdrawiam i dziekuje
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
cayose
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 1028
Zarejestrowano: 30-4-2005
Miasto: Opole
Offline

Nastrój: jak zawsze fenomenalny :)

[*] wysłano w 4-12-2005 o godz. 09:23


rzeczywiście cukru dałeś trochę sporo... ale mam nadzieję, że chociaż w porcjach.

"moszczu 5 kg" - moszcz to wyciśnięty sok, wiec podajemy tę wartość w litrach. Teraz nie wiem czy użyłeś 5 kg winogron czy 5 l soku... masz sporo wody, ale nie wiem jakie miałeś winogronka, więc się tym nie sugeruj.

W każdym razie...(mógłby sie odezwać ktoś mądrzejszy ode mnie)
-dodanie wody juz absolutnie odpada
-może by spóbować wznowić fermetacje tak żeby przerobić pozostały cukier (ale uzyskałbyś mocniejsze wino)
-można by czekać, postępować jak z normalnym winem (zlewanie itd.) i później zmieszać to z jakimś innym wytrawnym winem (właśnie w osobnym temacie dyskutujemy na ten temat)

NO I KUP CUKROMIERZ - będzie Ci niezbędny!!!!!!!
-




CZE
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
wujek
Starszy winiarczyk
***




Postów: 113
Zarejestrowano: 2-11-2004
Miasto: Międzyzdroje/Szczecin
Offline

Nastrój: w sumie...

[*] wysłano w 4-12-2005 o godz. 13:35


Wznowienie fermentacji praktycznie da taki efekt: wino bedzie miec wiecej %, ktore nie bede zbytnio wyczuwalne ze wzgledu na duza zawartosc cukru w winie; wino bedzie nadal troche za słodkie. Wg mnie najlpeszym wyjsciem przy zbyt duzej zawartosci cukru w winie jest pozostawienie go do kupazu. Poczekaj az fermentacja ustanie, wyklaruje sie itp i rozlej je do butelek. W przyszlym zrob nastaw(y) na wino mocno wytrawne:D i zmieszaj je ze soba. W zaleznosci od uzytych objetosci wytrawnego i slodkiego wina otrzymasz takie jakie chcesz (no prawie;) ).



Jak pic to tylko wino:)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
sobek
Winiarski mistrz
*****




Postów: 764
Zarejestrowano: 24-9-2005
Miasto: zasadniczo Lublin
Offline

Nastrój: takie tam...

[*] wysłano w 4-12-2005 o godz. 14:14


najlepszym lekarstwem jest kupic sobie cukromierz i kalkulator zeby nie zmarnowac kolejnych winek
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
qsti
Nowy użytkownik
*




Postów: 7
Zarejestrowano: 3-12-2005
Miasto: Częstochowa
Offline


[*] wysłano w 5-12-2005 o godz. 21:31


Cytat
Wysłane przez sobek
najlepszym lekarstwem jest kupic sobie cukromierz i kalkulator zeby nie zmarnowac kolejnych winek


Coz nie nazywalbym tego lekarstwem (nie w tej sytuacji) poniewaz juz jest po fakcie. Kalkualtor mam. Cukromierz - fakt przydalby sie. I nie uwazam wina za zmarnowane. Nie pytalbym o rade. W sumie to rada na teraz zadna - ale dziekuje na przyszlosc...
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
qsti
Nowy użytkownik
*




Postów: 7
Zarejestrowano: 3-12-2005
Miasto: Częstochowa
Offline


[*] wysłano w 5-12-2005 o godz. 21:40


Cytat
Wysłane przez wujek
Wznowienie fermentacji praktycznie da taki efekt: wino bedzie miec wiecej %, ktore nie bede zbytnio wyczuwalne ze wzgledu na duza zawartosc cukru w winie; wino bedzie nadal troche za słodkie. Wg mnie najlpeszym wyjsciem przy zbyt duzej zawartosci cukru w winie jest pozostawienie go do kupazu. Poczekaj az fermentacja ustanie, wyklaruje sie itp i rozlej je do butelek. W przyszlym zrob nastaw(y) na wino mocno wytrawne:D i zmieszaj je ze soba. W zaleznosci od uzytych objetosci wytrawnego i slodkiego wina otrzymasz takie jakie chcesz (no prawie;) ).


Tak raczej zastosuje kupazowanie. Z tym ze chyba nie musze czekac zbyt dlugo poniewaz moja mama robila wino z tych samych winogron i... jej wyszlo malo slodkie. (wynikalo to pewnie z oszczednosci) Choc jeszcze go nie probowalem wiec do konca nie jestem przekonany - wierze na slowo.
Co do kupazowania gdzie znajde informacje na ten temat?

Czy jesli poczekam az obie fermentacje ustana i wina sie wyklaruja to moge juz probowac je zmieszac. Moze najpierw na mala skale? Mhm? Dziekuje za odpowiedz i podpowiedz
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
sobek
Winiarski mistrz
*****




Postów: 764
Zarejestrowano: 24-9-2005
Miasto: zasadniczo Lublin
Offline

Nastrój: takie tam...

[*] wysłano w 5-12-2005 o godz. 21:47


przepraszam ale ten kalkulator i cukromierz mial byc "lekarstwem" na przyszle winka. a wino fakt nie jest zmarnowane tylko za slodkie. powodzenia.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
qsti
Nowy użytkownik
*




Postów: 7
Zarejestrowano: 3-12-2005
Miasto: Częstochowa
Offline


[*] wysłano w 5-12-2005 o godz. 21:47


Cytat
Wysłane przez cayose
rzeczywiście cukru dałeś trochę sporo... ale mam nadzieję, że chociaż w porcjach.

"moszczu 5 kg" - moszcz to wyciśnięty sok, wiec podajemy tę wartość w litrach. Teraz nie wiem czy użyłeś 5 kg winogron czy 5 l soku... masz sporo wody, ale nie wiem jakie miałeś winogronka, więc się tym nie sugeruj.
-

Mhm tez nie wiem jakie to byly winogrona ale byly bardzo slodkie - krajowe ale przestane. Jakies 5,5 litra moszczu.
Cytat

-można by czekać, postępować jak z normalnym winem (zlewanie itd.) i później zmieszać to z jakimś innym wytrawnym winem (właśnie w osobnym temacie dyskutujemy na ten temat)
-

Tak chyba pozostalo mi kupazowanie. Ale to troche skomlikowane. Czytaj odpowiedz dla
"wujek". Tam to szerzej wytlumaczylem. Ale dzieki za rade.
Cytat

NO I KUP CUKROMIERZ - będzie Ci niezbędny!!!!!!!
-

Rozumiem. Dzieki.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
sobek
Winiarski mistrz
*****




Postów: 764
Zarejestrowano: 24-9-2005
Miasto: zasadniczo Lublin
Offline

Nastrój: takie tam...

[*] wysłano w 5-12-2005 o godz. 21:50


kupaz jest wskazany jak ci winko nie odpowiada (to zaslodkie) i jezeli masz z czym, a czytam ze tak. tak masz racje jak beda gotowe winka beda to malutkimi ilosciami mozesz je mieszac w roznych proporcjach az do optymalnego skutku.powodzenia i pozdrawiam.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
qsti
Nowy użytkownik
*




Postów: 7
Zarejestrowano: 3-12-2005
Miasto: Częstochowa
Offline


[*] wysłano w 11-12-2005 o godz. 20:10


Witam.
Dziekuje wszystkim za komentarze. Ale mam jeszcze pytanko: Czy do kupazu oba (czy tam 3 czy 4...) wina musza byc idelanie sklarowane?
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
sobek
Winiarski mistrz
*****




Postów: 764
Zarejestrowano: 24-9-2005
Miasto: zasadniczo Lublin
Offline

Nastrój: takie tam...

[*] wysłano w 11-12-2005 o godz. 22:52


lepiej zeby byly, moze nie idealnie, bo zadne z moich do takich nie dotrwalo (zawsze sie konczylo:) ) - ja pitole ja jeszcze nigdy nie butelkowalem wina bo nie mialem juz co- taka dygresja :)
Zmieszasz sklarowane z nieklarownym i znowu bedziesz wszystko musial klarowac, nie chcialoby mi sie.powodzenia
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
farmer
Winiarz
****




Postów: 359
Zarejestrowano: 15-5-2005
Miasto: Białystok
Offline


[*] wysłano w 12-12-2005 o godz. 12:15


poza tym jak mieszasz wytrawne mętne wino ze slodkim klarownym to moze byc tak ze zacznie pracowac i bedziesz mial wytrawne i mocne ;p
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
cayose
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 1028
Zarejestrowano: 30-4-2005
Miasto: Opole
Offline

Nastrój: jak zawsze fenomenalny :)

[*] wysłano w 12-12-2005 o godz. 12:54


Cytat
Czy do kupazu oba (czy tam 3 czy 4...) wina musza byc idelanie sklarowane?

Wypowiedzieć by sie musiał/a ekspert/ka, ale wydaje mi sie, że dopowiedź jednoznaczna nie jest możliwa.

Niektóre, określone rodzaje win miesza sie ze sobą właśnie po to, aby szybciej sie sklarowały (tak podobno jest z winem agrestowym, które łączymy z porzeczkowym lub jabłkowym). Podejrzewam, że podobnie działa to w druga stronę.

Ja bym chyba na Twoim miejscu złączył je nawet jeśli nie sa do końca klarowne? Razem kiedyś w końcu sie sklarują (a masz szanse, ze nastąpi to szybciej) a trzymając osobno (w przypadku win źle klarujących sie) mozesz czekac bardzo długo...




CZE
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
moonjava
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 4339
Zarejestrowano: 30-4-2003
Miasto: jak studnia bez dna (Kraków)
Offline

Nastrój: porzucam kroków rytm na bruku

[*] wysłano w 12-12-2005 o godz. 16:32


Qsti, nawet po zmieszaniu dwóch klarownych moze powstać osad/zmetnienie.



FAQ czyli najczęściej zadawane pytania
----------------------------------------------------
Przez PW udzielam porad w zakresie:
- żywienia zwierząt gospodarskich i towarzyszących - nieodpłatnie
- wyrobu napojów alkoholowych - 230zł/opinię + VAT, płatne z góry przelewem na konto.
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Aero
Nowy użytkownik
*




Postów: 4
Zarejestrowano: 21-11-2005
Miasto: Warszawa
Offline


[*] wysłano w 12-12-2005 o godz. 21:03


mam ten sam problem - za słodkie :) - słyszałem, że można trochę oszukać kubki smakowe dodając kwasek cytrynowy -w małych ilościach. NIe wiem tylko na ile jest to sprawdzona informacja
pozdr
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
qsti
Nowy użytkownik
*




Postów: 7
Zarejestrowano: 3-12-2005
Miasto: Częstochowa
Offline


[*] wysłano w 5-1-2006 o godz. 22:53
koopaz


Jednak pozostawilem je jeszcze troche w balonie poniewaz jeszcze babelkowalo po pierwszym obciagu i troche mam nadzieje jeszcze cukru "odlecialo". Teraz juz nie babelkuje od 2 dni i chyba jutro je przeleje do klarowania.

Jeszcze jedno - drugiego wina juz nie mam bo mama niestety swoje malo slodkie winko doslodzila bez mojej wiedzy.

Teraz pozostaje mi zrobic drugie i kupazowac z pierwszym tzn. z tym o ktorym w tym poscie ciagle mowa. O dalszych jego losach dam znac. Dzieki..
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group