Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
18 poznański zlot winiarzy 20.02.2016 Graby koło Nekli
#76
(29-01-2016, 08:02)tasmol napisał(a): Kargulena zaoferował coś do kociołka - robimy zrzutę na surowiec. Coś ciepłego trzeba spożyć. 
Taśmol sałatka + jakieś marynaty.

Deklarujcie co kto weźmie - liczę na chleby Edka i Tadzia.

Ja oczywiście pojawię się z szanowną LP. Zakupię wszystko na węgierską-gulaszową, może uda mi się załatwić trochę dziczyzny do kociołka, oprócz tego weźmiemy jakaś sałatkę i jak namówię LP to upiecze ciasto. Dysponuję dwoma miejscami w aucie. My zostajemy na leżakowanie :D
Pozdrawiam
Paweł


W życiu piękne są tylko chwile,tak,tak..
Odpowiedz
#77
Marmur + 2
Trzy wolne miejsca w samochodzie w drodze z Poznania do Grabów.
Zrobimy zupę kremową a'la Gessler, dobrą na godziny wieczorne i korki jako zagryzkę do trunków wszelakich.
Jesli nie będzie wspomnianego przez Tasmola chleba, zajmę się pieczywem.
Nie przywoźcie naczyń, w tym kieliszków - kupię w hurtowni zestaw naczyń jednorazowych, również do piwa, nalewek i innych trunków.

Przydałby się drugi palnik gazowy do podgrzewania - może ktoś ma kuchenkę turystyczną ?
Odpowiedz
#78
To ja chętnie z Poznania bym się załapał.
Kiedy mam być w Poznaniu ? (ustalę pociąg z Wrocka)
PS kieliszków parę przywiozę  ;)
wino - wszystko to co jest na świecie do picia za wyjątkiem tego co winem nie jest
Odpowiedz
#79
(29-01-2016, 13:05)marmur napisał(a): Nie przywoźcie naczyń, w tym kieliszków - kupię w hurtowni zestaw naczyń jednorazowych, również do piwa, nalewek i innych trunków.

Nie jest problemem aby każdy sobie przywiózł ze sobą kieliszek. Naprawdę jest różnica spożywać wino ze szkła i z plastikowego kubka. Dlatego.....
(29-01-2016, 13:48)small napisał(a): PS kieliszków parę przywiozę  ;)

.....doceńcie to :)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#80
Ze spraw organizacyjnych jest to najmniejszy problem . Znacznie istotniejsze są sprawy transportu i zapewnienie minimum wygody zlotowiczom.
A nawiasem mówiąc, pomiędzy plastikowym kubkiem a kryształowym pucharem jest obecnie cała gama naczyń, z których wypić można trunki z wielką przyjemnością i bez szkody dla smaku i tradycji :)
Odpowiedz
#81
1. Ja chętny na miejsce w autku z Poznania, godzina wyjazdu jest mi obojętna; mogę pojechać wcześniej i pomóc w pracy, zostaję na noc...

2. Upiekę ciasto i zabiorę jakieś słoiki z wyprawki ;-)

3. Możliwe, że pojawi się Asia (moja dziewczyna), jeśli ją namówię, jeśli wyrwie się z domu... Jeśli się pojawi to będzie po 20 dopiero, przyjedzie autem i wróci w nocy - nie pytajcie dlaczego (a ma niedaleko, bo mieszka pod Wrześnią)

4. W ostateczności mogę wziąć (jeśli ktoś to zabierze) butlę i palnik; ale są to raczej spore gabaryty; ten zestaw rozgrzewa 40l płynu w niecałe pół godziny ;-) Ale jako, że nie mam auta to się z tym nie pcham... To taka ostateczna ostateczność...

Organizacyjnie;
1. Zabieram swoje szkoło; nie wyobrażam sobie picia z plastiku (ale to tylko ja), te czasy już mi minęły,
2. Czy mam powiadamiać Przema_P ?
3. W niedzielę bym się do kogoś przytulił z powrotem :-) Choć istnieje też możliwość pojechania PKP, i odebrania betów po czasie :-)
4. Marmur - masz tam lodówkę?

Maciej

Odpowiedz
#82
Najlepsza byłaby zwykła, mała butla turystyczna z palnikiem lub palnikiem podwójnym. Ja mam jednopalnikową więc przydałby się drugi zestaw. Sądzę, że wśród tylu przyjeżdżających osób na pewno ktoś będzie miał drugi komplet. Jeśli nie, wykombinuję coś innego.
Moja córka z zięciem będzie jechać z Poznania i nie ma problemu by kogoś zabrać - czy z dworca czy z innego miejsca. Szczegóły omówimy później.

Ja z moją ferajną nie będziemy spać w Grabach - nie ma potrzeby, żeby niepotrzebnie zawężać przestrzeń noclegową. Podobnie jak dziewczyna Jurdzia, będziemy wracać do Wrześni. Następnego dnia rano przyjadę do hacjendy i będę mógł odwieźć do Nekli tych, którzy nie załapią się na transport samochodowy.

Ponieważ pracuję we wszystkie soboty, będę w Grabach ok godz. 14:30 Na miejscu wszystko będzie juz przygotowane, a czas przed Waszym przyjazdem przeznaczam na rozpalenie w kominku i ogrzanie domku do przyzwoitej temperatury.

Na miejscu jest niewielka lodówka typu podblatowego z kilkunastolitrowym zamrażalnikiem.
Odpowiedz
#83
Ja na chwilę obecną mam 4 miejsca w aucie. Myślę, że Kasia z Maćkiem i tak pojadą swoim samochodem.
Nie wiem jak Hania i Mariusz.
Jutro podzwonię do Tadzia i Edka.

Wstępnie potwierdzają udział Przemo_P i Kubson.
Odpowiedz
#84
My przyjedziemy późnym popołudniem, coś tam do jedzenia weźmiemy , może suchej kiełbaski , a może uda się szynkę plecionki zmajstrować . Obaczym.
Odpowiedz
#85
Dobry wszystkim.
Z ciekawości czy godzina zlotu jest znana? bo może też dałoby radę abym z małżonką przyjechał w wasze progi.

Odpowiedz
#86
Marmur napisał , że w Grabach będzie od 14:30. Towarzystwo zapewne przybędzie później .

Niestety Tadzia nie będzie ale Edek zgłasza gotowość. Kubson swoje szanse liczy na 99%  :jupi:
Odpowiedz
#87
Czołem zlotowicze,
Jeżeli nie będzie innych chętnych, z przyjemnością zabierzemy się autem z Wojtkiem. Jeśli będą, weźmiemy swoje auto.
Co do pożywienia, mogę przywieźć domowy chleb, jakieś ciasto, ewentualnie sałatkę. No i jakieś pogryzki (korniszony, dynię marynowaną, ajwar, itp. )
A także herbatę. Trzeba też będzie kupić wodę mineralną.
Nie mamy butli - mamy tylko blueta (taki mały gazowy palnik turystyczny na kartusze), mogę wziąć.
Też uważam, że każdy powinien przywieźć swój kieliszek.
I pamiętajcie o latarkach!

Paweł (Small) - napisz, o której będziesz w Poznaniu, to Cię odbierzemy z dworca.

Pozdrawiam i do zobaczenia

Hanka
Odpowiedz
#88
Jesteśmy już wstępnie umówieni z Pawłem, że moja córka odbierze go z dworca. Będą jeszcze dwa miejsca w samochodzie więc można to jakoś zgrać.
Palnik turystyczny na kartusz rezerwowo mam i przywiozę go gdyby nie udało sie skombinować drugiej butli ze zwykłym palnikiem.
Właśnie wczoraj kupiłem płyty osb i na Wasz przyjazd odnowiłem latrynkę. Miałem to zrobic juz dawniej , ale zlot okazał sie najlepszym pretekstem.
A z tymi latarkami to jakiś zlotowy obyczaj ? :)
Odpowiedz
#89
(05-02-2016, 10:51)marmur napisał(a): A z tymi latarkami to jakiś zlotowy obyczaj ? :)

Nie, ale zawsze się przydają :-)
Odpowiedz
#90
Ok, bo myślałem że macie jakieś zbójnickie obrzędy przy świetle latarek ;) Hacjenda jest oświetlona wewnątrz i na zewnątrz, plus lampki solarne, w latrynce zamontuję dodatkowe światełko, prócz tego trzy czołówki będą dostępne na miejscu .
Odpowiedz
#91
No to warunki super luksusowe!
Apel latarkowy odwołany :-)
Odpowiedz
#92
Cześć. Będę jechał z Zielonej Góry tak aby być o godzinie 15.00 na miejscu. Jeśli kogoś po trasie ZG - Wolsztyn - Poznań odebrać to proszę o kontakt.

Przygotuje jakieś wege pasztety, i może coś ze słoików się znajdzie w piwnicy jeszcze pełnych.

Z alkoholi mam dwa rodzaje wina i kilka nalewek. Chociaż ostatnio zarzekałem się, że jak zlot to tylko wina i miody. Ale tę dygresję będę chciał na zlocie omówić.

Do zobaczenia.
"Współczynnik chytrości sięga nieskończoności, a wszechobecny bożek "mamony" rządzi światem" - 09.04.2008 by Andre z forum Kurdesz.com
Odpowiedz
#93
(05-02-2016, 10:36)Han_ka napisał(a): Nie mamy butli - mamy tylko blueta (taki mały gazowy palnik turystyczny na kartusze), mogę wziąć.

Możecie na miejscu wykonać palniki na paliwo stałe:

https://www.google.pl/search?q=swedish+t...0Q_AUIBigB

...a wyjeżdżając zostawicie marmurowi gotowe meble na następne zloty:



http://homeli.co.uk/ausgebrannt-charred-...-hamacher/


:jupi:
Odpowiedz
#94
Będzie jeszcze miejsce na zlocie dla mojej skromnej osoby? Pojawiłbym się dopiero wieczorem. Noclegował raczej nie będę.
Odpowiedz
#95
Właśnie rozwijam czerwony dywan dla zacnych gości. Nie ma problemu, żeby go trochę poszerzyć ;)
Odpowiedz
#96
To może jeszcze przyjmiecie szczecinianina z LP i małym trollem?
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#97
(09-02-2016, 23:25)marmur napisał(a): Właśnie rozwijam czerwony dywan dla zacnych gości. Nie ma problemu, żeby go trochę poszerzyć ;)

No widzę szykuje się zlot na miarę Wysowej czy Gostomii :) Pod względem udziału osobistości forum oczywiście.
Pozdrawiam
Paweł


W życiu piękne są tylko chwile,tak,tak..
Odpowiedz
#98
(10-02-2016, 00:41)maciek19660714 napisał(a): To może jeszcze przyjmiecie szczecinianina z LP i małym trollem?


Oczywiście :) Przygarniemy jako tego syna marnotrawnego ;)

Edit.
Przygarniemy zresztą każdego kto ma świadomość, że filmik video ze "spania pokotem" na 35m2 osiągnie na You Tube milion odsłon w dwa dni :D Będzie oryginalnie ;)
Odpowiedz
#99
(09-02-2016, 23:14)witas napisał(a): Będzie jeszcze miejsce na zlocie dla mojej skromnej osoby? Pojawiłbym się dopiero wieczorem. Noclegował raczej nie będę.

No właśnie miałem dzwonić do Ciebie. Fajnie , że będziesz.
Odpowiedz
(10-02-2016, 01:20)marmur napisał(a): filmik video ze "spania pokotem" na 35m2 osiągnie na You Tube milion odsłon w dwa dni :D Będzie oryginalnie ;)

Pierwsze zloty w Wysowej tak wyglądały, więc rościmy sobie prawa autorskie...
Spanie było na tzw "kopulodromie" z materaców na podłodze...
Może dlatego te zloty tak "zażarły"?
A jeszcze te ryczące jelenie...
Przykład idzie z góry.
:diabelek:
Odpowiedz



Skocz do: