Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Beczka dębowa
#1
Witam. Mam zamiar na Gwiazdkę sprezentować sobie małą 5 l beczułkę. Chcę w niej przechowywać winko ewentualnie wódkę.
Beczka ma być wypalona fabrycznie. Zastanawiam się jak długo można w niej przechowywać wyżej wymienione trunki aby nie zepsuć zawartości. Wyczytałem na forum ,że beczki do przechowywania wina mają dużo większą pojemność .Chodzi tutaj prawdopodobnie o stosunek objętości do powierzchni beczki.
Odpowiedz
#2
Do wina za mala - alkohol wysokoprocentowy możesz w niej trzymać - po takim pierwszym uzyciu jako nastepny "wsad" - idealny np. dwójniak - wiszniak.
Odpowiedz
#3
Mam ok.20 l. wina z Regenta .Chcę nim zalać beczkę i jakiś czas w niej potrzymać ,potem ponownie winko z beczki wlać do balonu. Chcę beczkę wykorzystać zamiast wiórów dębowych. Nie wiem jak długo mogę wino trzymać w świeżej beczce aby go nie zepsuć. Potem beczkę zaleję czymś mocniejszym. Tak to sobie wymyśliłem. Jeżeli chodzi o miodek to nigdy tego nie robiłem ,nie jestem jeszcze chyba na tym etapie .
Odpowiedz
#4
Szkoda 5 l wina z regenta - zniszczysz je.
Odpowiedz
#5
No to jak przygotować beczkę żeby nie zniszczyć wina .Myślałem,że trzymanie winka w dębowej beczce trochę go uszlachetni
Odpowiedz
#6
Ale nie w 5 litrowej. To tak jakbyś do 5 l wina wrzucił dwie garście chipsów dębowych. Smak parkietu gwarantowany po 24 godzinach. Dębina dobrze -czyli nie za mocno przypalona, żeby dała aromaty waniliowo-tytoniowe (tytoń fajkowy) to musi moczyć się w winie kilka tygodni - inaczej tylko dębową dechę czuć. Przy takim stosunku powierzchni do objetosci jak ma 5 litrowa beczka wino w krótkim czasie bedzie niepijalne. Dopiero starą beczkę - dobrze wyługowaną mocniejszymi alkoholami można uzyć do slodkich win lub miodów.

Ja mam beczki 20 litrowe i pierwszy nalew wina praktycznie zniszczyłem (poszło na grappę) - wino było niepijalne.
Odpowiedz
#7
Dzięki Darek za cierpliwość , sprawa robi się powoli klarowna . Mam jeszcze parę pytań. Za twoją radą na pierwszy nalew pójdzie śliwowica. I tu rodzi się pytanie . Jak długo można trzymać wódeczkę w beczce aby i ona się nie zepsuła .
Czytałem gdzieś , że świeżą beczkę zalewa się zasadą sodową aby ją wstępnie wyługować . Producent jednak odradza stosowanie chemii ,zaleca jedynie płukanie wodą .
Odpowiedz
#8
Ponieważ jest to 5 litrów, więc 5 miesięcy powinno wystarczyć (będzie to równowartość 1.5 roku w dużej beczce), żeby nastąpiła wymiana dobroci ze śliwowicy na dobroć dębiny. Ilu procentowa jest ta śliwowica?

Jak zaczynałem pracę z moją beczką (litróweczką), najpierw płukałem wodą, potem wlałem do niej własne piwo, później alkohol, potem znowu raz piwo raz alkohol. Po ostatniej starce, przeszedłem na wino i aktualnie po tym winie jest w niej już alkohol, po którym wleję z pewnością litr wina Barbarossa, żeby było zgodnie z literą sztuki, potem znów na kolejną starkę i znów coś higienicznego, może miód? Niemniej jednak, kręci się:D
Odpowiedz
#9
Beczka powinna być wypalona. Potem zalać wrzątkiem i zostawić do ostygnięcia, wylać, zalać zimną wodą - wybeltać, wylać i do śliwowicy wystarczy. Opcji zalewania wodą i płukania może być wiele - ta, ktorą podałem jest wystarczająca do mocniejszych alkoholi - wypróbowałem ;)
Odpowiedz
#10
Śliwowica ma jakieś 50%
Drążę tak ten temat beczki , bo w przyszłości jak stanie kasy i będzie wszystko ok., mam zamiar kupić większe beczki typowe do leżakowania wina . Maja winniczka jest w stanie budowy , ale docelowo mam zamiar robić jakieś 200l winka na rok . Początkowa chciałem kupić jedna większą beczkę ok.50l ale doradzono mi aby kupić lepiej dwie mniejsze .Jakie są zasady doboru naczyń do leżakowania w odniesieniu do planowane rocznej produkcji .
Odpowiedz
#11
Robię ok 700l wina rocznie,maceruję w kadzi ko a potem przelewam do kolejnej kadzi z ko do następnego zbioru.Przed winobraniem przelewam do beczek dębowych 225 litrowych a co zostaje do kegów po piwie na kolejny rok na dojrzewanie.Po roku do butelek i to wszystko.
Odpowiedz
#12
Bardzo dobra koncepcja.
Gdzie można w polsce kupić beczki 225l w przystępnej cenie?
No i też pierwsze zalania trzeba zrobić czymś mniej szlachetnym, albo wyługować czymś.
Odpowiedz
#13
Swego czasu nasz forumowy kolega oferował używane beczki więc skorzystałem z jego pomocy.
Odpowiedz
#14
Dzięki za wyczerpujące odpowiedzi
Pozdrawiam
Bugi
Odpowiedz
#15
Witam, jako, że jest to mój pierwszy post na forum - chciałem się przywitać. Forum przeglądam od już długiego czasu i naprawdę wiele się z niego nauczyłem, ale wreszcie natrafiłem na kilka pytań, na które nie znalazłem odpowiedzi, a więc:
- posiadam beczkę dębową, którą dostałem w prezencie gwiazdkowym. Jej pojemność to 11l
- beczka była już gotowa do użycia
- dla pewności przepłukałem (tylko) beczkę przegotowaną wodą (była ciemna, co wg innego wątku sugeruje, że była palona), a następnie dla spróbowania zalałem 1l wina słodkiego gronowego. Wino to po 4 dniach leżakowania znacznie poprawiło swoje walory (przynajmniej na mój gust) smakowe
- następnie już bez płukania zalałem je kolejnymi 4 butelkami wina (cały pozostały zapas)

I tutaj właśnie mam kilka pytań:
Czy beczka może nie być pełna? Nie zaszkodzi jej to zbytnio?
W następnej kolejności zamierzam zalać ją 6 litrami ok. 70% bimbru.

Posiadam jeszcze 20 właśnie dojrzewającego miodu pitnego - może jego jakoś wykorzystać? Z tego co czytałem opinie są bardzo podzielone.
Czy aby miodek nie pójdzie wtedy do wylania? Jak wtedy smakuje alkohol wysokoprocentowy po nim?
Oto coś więcej o tych miodach:

Miód krakowski
czwórniak sycony
2,5l miodu
7,5l wody
5g chmielu
2g cynamonu
1 skórka cytryny
5g pożywki
drożdże Biowin Enovini
30.06.2013 – 22blg
17.07.2013 – 1blg = 12,3%
29.10.2013 – 8blg 5g kwasku /5blg

Posiadam go w dwóch wersjach, ponieważ dojrzewa w dwóch damach 5l.
W żadnej wersji mi zbyt nie smakuje, może musi jeszcze postać :)

Miód staropolski
trójniak sycony
3,3l miodu
6,7l wody
2g imbiru
3,5g cynamonu
1,5g pieprzu
5g kwiatu czarnego bzu
5g pożywki
drożdże Biowin Enovini
25.09.2013 – 35blg
20.10.2013 – 9blg = 17,3%
19.12.2013 – 7blg = 18,4% +5g kwasku


Proszę o jakąś pomoc, co mogę z tym prezentem zrobić, aby się nie zmarnował.

Nowy temat napisałem, bo w sumie proszę o pomoc o coś nowego. Wg mnie to to samo, jakbym napisał nowy temat z miodkiem - chwalę się, że go popełniłem i ewentualnie proszę o rady co robić dalej, co poprawić :)
Odpowiedz
#16
Hej :)
Znajomy powiedział mi że do beczki nadaje się tylko wino z winogron. Czy ktoś ma wiedzą jakie są ograniczenia surowcowe dla beczki? Czy rzeczywiście tylko winogron i żaden inny surowiec nie wchodzi w rachubę?
Pozdrawiam
Fryderyk :)
Odpowiedz
#17
Trzeba uważać z winami lekkimi, o delikatnych nutach.
Lałbym bez zastanowienia wszystkie wina mocne o cięższym charakterze, próbując co jakiś czas żeby nie przedębić.
W beczkach miałem oprócz gronowych wina z dzikiej róży, głogowe, z węgierek, melanż jabłkowo- kwiatowy (akacja- cz. bez), a teraz zapowiada się 220l wina jabłkowego z dodatkami. Miał być cydr, ale z braku czasu nie zabutelkowałem w porę.
Żadnemu z wymienionych beczka nie zaszkodziła, dwóm pierwszym wybitnie pomogła.



Skocz do: