Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Biowin se robi jaja.
#1
Zamowilem w biowine trzy termometry. Przyszly po 10 dniach. Dwa byly inne niz zamowilem a drugi po wyjeciu z paczki wskazywal juz 50 C. :mad:
Odpowiedz
#2
złóż reklamację
Odpowiedz
#3
do mnie cukromierz dojechał pobity, niestety zorientowałem sie dopiero w domciu, ale sadze ze to mogla byc wina poczty, lecz z drugiej strony moga produkty szklane tak pakowac aby sie nie uszkodziy przy transporcie.
Odpowiedz
#4
Moja rada na przyszłosc.

Najlepiej zadzwonic do Biowinu i zapytac się do jakiego sklepu w waszym miescie dostarczają swój towar, a potem tam pójsc i kupic co potrzeba, albo zamówic bezposrednio w sklepie.
Kiedys zastanawiałem się czy czasem nie zamówic balonu w Biowinie, bo taniej wyjdzie. Jednak wycofałem się z tego, bo to jw końcu szkło i nie wiadomo jak przetrwa podróż. no i też nie wiadomo co si przyslą (czy nie będzie krzywa, czy jakis pęcherzy powietrza nie będzie w szkle, itp). A w sklepie wybierzesz co ci potrzeba. A ponadto jeżeli doliczyc koszty przesyłki to w sklepie taniej wyjdzie.

Gorzej jak w waszym miescie Biowin nie dostarcza towaru...
Odpowiedz
#5
A wogóle to Biowin nieźle się zabezpiecza przed potłuczeniem szklanych artykułów - w zamówieniu trzeba zaznaczyc opcję, że zgadzam się aby ktos, lub cos zbiło specjalnie zamówiony egzemplarz - więc im bez różnicy co wysyłają - w mysł zasady "...i tak w całosci nie dojdzie do zamawiającego....." najważniejsza przecież jest kasa a nie klient - oj, cos mi tu smierdzi zasadami z czasów komuny - a może mały strajk?;) tok modny ostatnio - niech se kiszą to szkło! WSZYSCY DO ŁODZI NA NAWROTA 87.:nie_powiem:
Odpowiedz
#6
Byłem ostatnio w Łodzi na delegacji i postanowiłem wybrac się do Biowinu. Byłem w szoku, jak wygląda siedziba producenta. Ledwie znalazłem sklep. Znajduje się w jakims podwórzu. Na ulicy nie ma nawet szyldu. Sam sklep ma rozmiary 3m na 2m i jest w baardzo starej kamienicy. Jestem w szoku, że tak mała organizacja może zaopatrywac całą Polskę w asortymenty winiarskie. Może większosc produkcji mają w innych punktach.
Odpowiedz
#7
To sie nazywa "polski biznes":spoko:
Odpowiedz
#8
Swoją dorogą Didi ma rację. Ja także zapytałem w Biowinie o miejsca dostaw w Toruniu. Rozpłakałem się jak znalazłem sklep wskazany przez nich. W zapomnianej częsci miasta istnieje cudowne miejsce z całym asortymentem. Rurki balony, korki, korkownice ... Do tego dnia panowało przekonanie, że w naszym miescie nie ma dobrych sklepów ze sprzętem. A tutaj niespodzianka. Można podotykac korkownice trójramienne, termometry, pogłaskac gigantyczne balony.... ehhehe
Odpowiedz
#9
Sory - nie DIDI tylko DIDO
Jeszcze raz przepraszam
Odpowiedz
#10
mozesz podac adres? piszmy konkretnie.
Pozdr,
M
Odpowiedz
#11
Podaję zatem adresik

PLAST-MIX
hurtownia AGD
Chłopickiego 4
Odpowiedz
#12
jeszcze jakbys mial telefon, to wogole bylby miód... :)
Anyway dzieki i pozdrowienia dla starego Torunia!!! :)
Odpowiedz
#13
Zatem w pełni uzupełniam dane.

"Plast-Mix" Firma Handlowa M. Szatkowski
87-100 Toruń, ul. Chłopickiego 4
woj. kujawsko-pomorskie
tel. (056) 655-37-36 fax. (056) 655-37-36

Polecam - gorąco polecam
Odpowiedz
#14
Trzeba pamiętac o kilku rzeczach:
1. Biowin na dobrą sprawę jest monopolistą na rynku Polskim i robi co chce
2. Poczta do tych najlepszych tez nie należy
3. Oni ( Biowin ) mają chyba 3 punkty w Łodzi
4. Chyba jednak wygląd sklepu nie swiadczy o firmie tym bardziej w takiej profesji. To jest nieco ograniczony/zamknięty krąg ludzi i kto będzie chciał trafic to trafi, a jak będzie chciał kupic to kupi nawet w sklepie 2x3m
5. Nie ma co się oszukiwac! Po zniesieniu kartek i obecnosci ogólnodostępnego alkoholu w sklepach ilosc "winiarzy" się mocno zmniejszyła. A ci prawdziwi winiarze i tak wiedzą co gdzie jest i nie potrzebna jest reklama. To nie proszek do prania, to trzeba załapac bakcyla u czyjegos boku, albo na naszej stronie:lol:
Odpowiedz
#15
Witam.
Myslałem, że tylko przesyłka do mnie dotarła z uszczerbkiem, jak okazuje się jest wielu zawiedzinych usługami Biowinu.
Mam nadzieję, że niniejsze forum jest odwiedzane również przez przedstawiciela/i lub jeszcze lepiej decydenta/ów tegoż monopolisty, który winien mocno zastanowic się nad jakoscią swoich usług.
Odpowiedz
#16
majchal napisal:
" To nie proszek do prania, to trzeba załapac bakcyla u czyjegos boku, albo na naszej stronie"
a zabys wiedzial! ja najpierw znalazlem balon (15l) mojego taty i nastawilem winko z wisni. Jak zaczalem czytac forum to nastawilem kolejne i obecnie mam 9 nastawionych balonow a 2 wlasnie czekaja :D
Reasumujac DZIEKI WMA FORUMOWICZE
:spoko:
Odpowiedz
#17
podsumowując+

-to nie jaja sobie ktos tu robi - tylko jednak balony!/ *z nas tu

*w domysle
------------------------------------------------------
normalnie: *gore!

*(nie martin)
Odpowiedz
#18
Irek - możesz założyc sklepik z asortymentem winiarskim w swoim miescie. Jak wspominano na forum nie trzeba dużych nakładów. Wystarczy mała powierzchnia i nawet w reklamę nie musisz inwestowac.
Odpowiedz
#19
Witam.
Przepraszam Ciebie Cezare i wszystkich, któych mój post zdenerwował. Oczywiscie nie chodzi o jakakolwiek reklamę, chodzi o fakt. Czuję się ( jak wielu z Was konsumentem ) bo cóż innego mi zostało.Albo Biowin albo nic.Czy zna ktos inna firmę z tym asortynenyem?
Chetnie skorzystam.
Odpowiedz
#20
O tym sklepie poważnie mówiłem. To może byc dobry pomysł.
Odpowiedz
#21
Ja czekam 3 tygodnie na zamowiony towar... najgorsze, ze zamowilem troche butelek i boje sie czy nie przyjda do mnie w kawalkach :glupek:
Odpowiedz
#22
Miałem zamiar zamawiac butelki, ale wpadłem na prostszy pomysł. Zadzwoniłem do winiarni (pijalni wina) i poprosiłam własciciela, żeby odłożył mi trochę buteleczek. Nawet goscia nie znałem. Okazał się bardzo miły i po tygodniu odebrałem jakies 30 butelek.
Odpowiedz
#23
No i znowu nam się oberwało.
Na wstępie dziękuję Darkowi Rzosińskiemu za dzisiejszą emalię z informacją o tej dyskusji.
Postaram się wszystkim po kolei odpowiedziec:
Kolbi:
Reklamuj. Pisz na adres biowin@biowin.pl z adnotacją, że emalia jest dla Pani Izy. Opisz całą sytuację i podaj nr faktury zakupu. Jakby był jakis problem to pisz do mnie - tomasz.kwapisz@biowin.pl
Adacho:
Z tym szkłem to jest wiecznie problem. Zarówno poczta jak i spedycja tłuką nam produkty mimo dodatkowych opłat za tzw. "Ostrożnie szkło". Pracujemy nad tym by pozmieniac opakowania jednostkowe najdelikatniejszych wyrobów. Tylko, że tu z kolei pojawia się kwestia ceny wyrobu.
Dido:
To jest najlepsze rozwiązanie. Zawsze chętnie podajemy adresy sklepów.
Ekoton:
Tutaj powiem szczerze, że nie rozumiem. Nic mi nie wiadomo o rzekomym zabezpieczaniu się przed odpowiedzialnoscią i opcji, o której piszesz. Nigdy też nie stawialismy "kasy" ponad zadowolenie klienta. Zresztą moim zdaniem jedno równa się drugiemu, bo nie wyobrażam sobie jak można prowadzic dochodową działalnosc nie mając zadowolonych klientów.
A na strajk zapraszam. Zrobimy grzańca, bo to już listopad.
Cezare:
To prawda. Może w przyszłym roku uda się goscic was w lepszej lokalizacji.
Ekoton:
Nikt nie obiecywał, że będzie lekko. Ale walczymy.
Majchal:
1. Nigdy nie traktowalismy siebie jak monopolistów. Wszak nie robimy chleba. Nasze artykuły można kupic lub nie i da się bez nich życ. Tak czy inaczej wszystkie wpadki są jedynie wynikiem niezamierzonych niedoróbek a nie złej woli i braku szacunku do klientów.
2-5. -----------
Irek:
Odpowiedź dla Ciebie zawarta już jest w zasadzie powyżej.
Jest też druga strona medalu. Bardzo często zdarza się również, że klienci zamawiają cos u nas i nie odbierają przesyłki. Np. wysyłamy prasę spedycją. Klient nie odbiera. Dlaczego? Bo nie. Prasa wraca a my płacimy ok. 60 zł za drogę w tą i z powrotem.
Nie chciałbym byc źle zrozumiany. Ja się nie skarżę i w żadnym wypadku nie obwiniam Ciebie za innych. Chcę tylko pokazac, że zdarzają się wpadki po jednej jak i po drugiej stronie.
JohooVFR:
Ostatnio zabrakło nam butelek. W tym tygodniu przyszły i przesyłka powinna lada dzień do Ciebie dotrzec. Na wszelki wypadek wyslij zapytanie o swoje zamówienie do Pani Izy na biowin@biowin.pl. Przy odbiorze przesyłki potrząsnij nią. Jesli cos będzie chrupało to zażądaj komisyjnego otworzenia paczki i spisania protokółu. Na podstawie tego protokółu możesz dochodzic roszczeń od spedycji lub od nas.

Pozdrawiam
Tomasz Kwapisz
Odpowiedz
#24
Panie Tomaszu jak juz mamy przyjemnosc widziec Pana na forum to mam pare pytanek odnosnie porduktow biowinu:
ktory ze sklepow na kujawsko-pomorskim (najlepiej bydgoszcz i okolice) jest najlepiej wyposazony jezeli chodzi o praski i korkownice?
no i druga sprawa: czy maja Panstwo termometry lub jakis male stacje pomiaraowe, z mozliwoscia podlaczenia do komputera przez np COM'a?
Odpowiedz
#25
Szanowny Przedstawicielu firmy Biowin!
W odpowiedzi na twoja odpowiedź :) na moje zarzuty:big: odnosnie uwagi o niedocieraniu do zamawiajacych szklanych produktów oferowanych w sprzedaży wysyłkowej cytuję KLAUZULĘ Z WASZEJ STRONY Z ZAMÓWIENIAMI "Wyroby szklane wysyłamy pocztą na odpowiedzialnosc zamawiającego" - i tu cisnie się pytanie - co według ciebie takie zdanie oznacza? Pozwól że odpowiem bo nie moge wytrzymac...........................a zresztą!
Oczywiscie - nie posądzam tak szacownej i dochodowej instytucji jaką jest rodzinny Biowin o matactwa, ale przyznasz, że stwarza to możliwosc różnorodnych kombinacji alpejskich na szarym P.T.Kliencie. A skoro zamawiający skarżą się że przesyłki przychodzą potłuczone to zarząd firmy powinien to przyjąc do wiadomosci i cos z tym zrobic (nie wspominam tu o rekompensacie)a nie wypisywac że trzeba zrobic reklamację u pani Zuzi. Jesli tak szanujecie klientów to podczas gdy pojawi się konkurencja - dotychczasowi klienci dla zasady odejdą od was. I proszę tego listu nie traktowac jako zemsta klienta, tylko dobra radę z terenu.
Zycze powodzenia w interesach!
Jerzy Stecki
Odpowiedz



Skocz do: