Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Butelki od wodki i koniaku...
#1
Czy takie butelki beda szczelne? Srednica otworu szyjki jest wieksza niz butelek od wina, bo wynosi od 20-22mm (od wina ok 18mm)... a korek ma srednice ok 24mm. Czy ktos probowal moze zlewac i przechowywac wino w takich butelkach?

Nie wiem czy sprobowac czy od razu sobie podarowac i nie tracic na to czasu. Czekam na rady :)
Odpowiedz
#2
Moj kolega przechowuje wino w butelkach po wodce i nie narzeka, ale powiem szczerze ze mi to jakos nie pasuje ze wzgledow estetycznych :D

pozdrawiam
Tomek
Odpowiedz
#3
Ja ze względów finansowych na razie przechowuję w takich butelkach. Założenie jest takie że te wina nie będą stały dłużej niż kilka miesięcy;) tak więc na takie krótkie przechowywanie się nadają. Jesli jednak chciałbys trzymac winko dłużej niż rok, to ja bym odradzał, i skłaniał się w stronę korka.
Docelowo chcę kupic korkownicę i korki, ale jeszcze musiałbym kupic butelki, co rodzi zbyt duże koszty. Ale kto wie, może kiedys????
Odpowiedz
#4
Ale czy mozna korkowac takie butelki? I czy beda szczelne... Nie chodzilo mi o ich zakrecanie tylko o korkowanie korkiem. Czy beda szczelne?
Odpowiedz
#5
Jesli odpowiednio dobierzesz korek to możesz je korkowac. Nie widzę przeszkód ( jak mawiał jokej przed gonitwą ):hahaha:
Odpowiedz
#6
jesli mowa o estetyce to chyba lepiej wyglada zakretka na butelce od wodki niz korek. A tak powaznie to przechowywalem winko w butelkach zakrecanych ponad rok i bylo OK.
Odpowiedz
#7
Ja zbieram butelki od wódki BOLS tej z nowym zamknięciem jak się to zamknięcie "rozbroi" i sciągnie naklejki to się ukazuje całkiem ładna butelczyna bez gwintu i o srednicy szyjki takiej jak butelki od wina no i ten napisik na butelce całkiem ładnie wygląda
trzeba tylko pamiętac i "namawiac" rodzinkę kumpli oraz znajomego barmana z baru żeby wam takie butelki zbierali no i przy nadarzającej okzji tylko Bolsa pili (ups!! krypto reklama;))
Odpowiedz
#8
ja mówie znajomym zeby mi zbierali wszelakie buteli a potem je soruje bo jakbym miał im tłumaczyc co i jak to i tak by sie pomylili. Z tego co uzbieram butelki po winie korkuje i zostawiam na dłużej do leżakowania a butelki po wódce i winach zakręcanych zakręcam i wypijam do roku czasu a tak szczerze to do pół:D no może znowu troszke skłamałem do 3 miesięcy:D:D:D:D
nie rozumie więc tych co butelki po wódkach korkują to nie wygląda za fajnie a wręcz odstrazsza:ysz:
Odpowiedz
#9
Witam !
Kiedys bardzo bardzo dawno w sprzedarzy były szampany z ZSRR i WRL. Butelki od nich nie były skupowane więc restauracje miały z nimi problem. Od znajomej kierowniczki dostałem kilka worków takich butelek i torbę korków.Używam ich do dzis.Plastikowe korki mimo wielokrotnego użycia dalej zachpwują szczelnoss a butelki mogą stac pionowo.Czsem tylko się zdarza że korek wystrzeli ale to tylko w swierzych butelkach jak się drożdze szampańskie rozwiną.Mam tych butelek ponad 300 i innych nie używam.
Pozdrawiam Wacek
Odpowiedz
#10
Cytat:Originally posted by Wacek
Witam !
Kiedys bardzo bardzo dawno w sprzedarzy były szampany z ZSRR i WRL.
dzisiaj takze sa i to jedne z niwielu ktore pije
Odpowiedz
#11
Ja również używam butelek po wódce i jestem bardzo zadowolony.
Pojemnosciowo to już różnie (jakie się trafią :) ) :uczen:
Odpowiedz
#12
Zmobilizuj znajomych i rodzinę- niech zbierają wszystko. Potem sobie posegregujesz- na dłuższe przechowywanie będziesz miał "porządne" butelki na korek, a do "szybkiego spijania" całą resztę. Ja po takiej akcji i po zlaniu wszystkiego zostałem z ok 200 butelkami w piwnicy. Powodzenia!
Odpowiedz
#13
a może gdzies mozna tanio kupic butelki do wina w zgrzewkach :pytajnik:
Odpowiedz
#14
Można kupic w Biowinie, ale czy tanio? Za 8 szt ok 14zł
Zawsze mozna zajrzec do skupu butelek i odkupic od nich, umyc, odkazic i glanc pomada. W skupie chyba kosztuje cos ok 0,75zł
Odpowiedz
#15
Jeszcze raz namawiam wszystkich do pójcia do jakiejs restauracji lub pub-u. Usiąsc przy barze pogadac z barmanem i poprosic o odkładanie butelek od wina. W ten sposób (od znajomego barmana) uzbierałem już nie małą kolekcję. Teraz czeka mnie mycie i wyparzanie. Może siarkowanie?
Odpowiedz
#16
Ja dostaje systematycznie butelki po nowym bolsie. 5 walniec srubokret+mlotek i mam butelke gotowa (tzn pozbywam sie zabezpieczajacej kulki, ale moge swobodnie zakrecac). A po zmyciu nalepek wyglada bardzo elegancko. Dzisiaj wsadzilem do 3 egzemplarzy jeszcze lekko pracujace winko. Jutro odkrece i sprawdze na ile sa szcelne, ale z tego co bejrzalem to moga byc niezle :tak:
PS. Innym rozwiazaniem jest totalne rozwalenie mechanizmu zamykajacego. Po takim zabiegu otrzymujemy buteleczke ktora prawdopodobnie w miare dobrze nadaje sie do korkowania (w miare dobrze bo jeszcze nie probowalem ;) )
Odpowiedz
#17
witam
zbierając butelki postawiłem na te po sobieskim. niby fajnie sie prezentowały ale..... postawienie wina na stół w takich butelkach nie wyglada najlepiej. teraz przechodze na butelki po winach i szampanach. w tych po sobieskim wino przechowywałem rok i było bardzo fajne:)
Odpowiedz
#18
Panie i Panowie,

i ja mam pytanie - czy wino można przechowywać w butelkach z gwintem oraz korkiem metalowym (butelki po wódce oraz whisky).

Z tego co udało mi się przeczytać - owszem, można lecz największym minusem jest tutaj estetyka oraz zapewnienie odpowiedniego oddychania.

No właśnie - oddychanie wina przez korek. Ta sprawa jest tutaj dla mnie najważniejsza, dlatego wyprowadźcie mnie z błędu jeśli prawię farmazony:

1) wino mocne (16%) lekko wytrawne, może być zalakowane/zawoskowane gdyż nie potrzebuje tak dużego dostępu powietrza.
Tak więc mogę je zakręcić + zalakować >> mogę również zrobić w laku kilka dziurek. Ponoć stosuje się taki zabieg.

2) wino słodkie (13-14%) oddychać powinno. Więc może wystarczy samo zakręcenie metalowym korkiem, który jak wiadomo nie jest zbyt szczelny. Czy może jednak lakować + dziurki? a może korek metalowy + kapturki, który w jakiś tam sposób ograniczają dostęp powietrza.


Wino postoi max 4-6 mc i wyląduje w butelkach. Po prostu teraz nie mam na tyle finansów aby porządnie zabutelkować 60 litrów wina a gąsiory koniecznie muszę zwolnić pod kolejny trunek.

Cytat:witam
zbierając butelki postawiłem na te po sobieskim. niby fajnie sie prezentowały ale..... postawienie wina na stół w takich butelkach nie wyglada najlepiej.
W takiej sytuacji, wino przed podaniem można przelać do jakiejś ładnej karafki :)
Odpowiedz
#19
Nie kombinuj z żadnymi dziurkami, lakiem i kapturkami. Wlej w butelki, zakręć i nie martw się niczym. O ile wino jest stabilne to może tak stać.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#20
Szkło po Bolsie model "maczuga" nieźle się komponuje wizualnie z miodami i nalewkami...
Odpowiedz
#21
(11-12-2015, 01:24)Orwell napisał(a): Szkło po Bolsie model "maczuga" nieźle się komponuje wizualnie z miodami i nalewkami...

Tak, szkło po Bolsie, Krupniku czy innych wódkach z winami w środku wygląda pięknie..Zwłaszcza kolorowe..
Jeżynowe - rubin, Tarnina bordowo-czerwona, DR - miodowy lub oranżowy, Jabłko - różowy, kwiat mniszka - jasno cytrynowy, agrest - intensywnie różowy, głóg - czerwonawy..



Skocz do: