Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
CYDR - przepisy
Co do ratowania - cydr to napój, a nie stuletnie, cenne wino, więc potraktowałbym go jak napój.

Zakupiłbym kartonikowy sok jabłkowy i mieszał go pół na pół z tym nie-cydrem przed podaniem lub już w szklance. Będziesz miał wtedy 5% alkoholu, nie będziesz musiał stosować słodzików, bo wyjściowy napój będzie wystarczająco słodki od soku. Jeśli chcesz CO2, możesz zawsze zrobić refermentację tego nie-cydru w butelkach, tak jak robi się normalnie z cydrem.

Wiem, że to nie to samo w sensie własnej satysfakcji, czy podziwu znajomych, ale uzyskasz bardzo smaczny napój, prawie/praktycznie nie do odróżnienia od cydru.
Odpowiedz
Nastawiłem dziś cydr z soku jabłkowo-gruszkowego (kupny tłoczony)
Blg początkowe 13.
Na razie dałem drożdże mycoferm A-R-T (nie mam w tej chwili innych na stanie) ale zastanawiam się czy nie zakupić i nie wsypać tam bayanusów (niestety ostatni cydr robiony na mycofermach z jabłek działkowych póki co jest bardzo kiepski, żeby nie powiedzieć najsłabszy z 6moich dotychczasowych nastawów... może coś się poprawi jak trochę poleżakuje ale wiem że rewelacji nie będzie)

A także nad tym czy trzymać go w chłodniejszym pokoju (ok 19stopni) czy jednak przenieść do cieplejszego (ok.21) lub wręcz postawić przy grzejniku..
Odpowiedz
19 czy 21 to mała różnica ale przy grzejniku nie stawiaj. Co do drożdży to zależy już od Ciebie. Raczej jabłek bym się czepiał a nie drożdży ;)
Odpowiedz
hmm w sumie to tak sobie głośno myślę po prostu chciałbym robić lepsze cydry,
o dobrym zarówno aromacie jak i smaku i wyglądzie..
Póki co udaje mi się co najwyżej uzyskać co najwyżej 2 z tych cech...
Odpowiedz
Moim zdaniem do dobrego cydru trzeba mieć dobre jabłka. Są gatunki jabłek które dają super cydry. A w wypadku gdy takich nie mamy to musimy mieszać kwaśne ze słodkimi i aromatycznymi. I tu bawimy się proporcjami.
Odpowiedz
I chyba tym się to skończy.. Tylko muszę kupić dobrą sokowirówkę/pożyczyć prasę tylko mam nadzieję że mi nie skiśnie ten gruszkowo-jabłkowy jak poprzedni (chociaż tam niewątpliwym błędem było dodanie zbyt dużej ilości drożdzy - bo nastaw nie chciał wystartować, bo przesadziłem z piro + chyba za długo przeleżał na cichej...)
Odpowiedz
W tym roku znalazłem ciekawą opcje. Jest w okolic sad, robią soki i cydr. Ich cydr mi smakuje. Moge kupić na zamówienie, niepasteryzowany sok w workach 10L. Ceny jeszcze nie dogadałem ale jak bede miał puste naczynia to zakupie i nastawie jeszcze troche ciderka :)
Odpowiedz
Ja mam tłocznie 500metrów od domu, tyle że nie bardzo mogę się z nimi dogadać, udało mi się ustalić jedynie że sprzedają w opakowaniach po 0,9litra...
Odpowiedz
Właśnie dostarczono mi skrzynkę jabłek (mieszane, kilka odmian), który przepis uważacie za dobry i sprawdzony? Chciałbym zrobić swój pierwszy cyderek.
Odpowiedz
Jabłka potraktuj sokowirówką. Dodaj do soku piro i pecto na dobe. Zlej czysty sok bo się fajnie rozwarstwi. Wtedy daj drożdże i niech przefermentuje :) to tak w skrócie. Reszte doczytaj :)
Odpowiedz
(05-11-2014, 22:19)august63 napisał(a): który przepis uważacie za dobry i sprawdzony?

Nie stosuj fermentacji w miazdze, niezależnie od tego, co mówią niektóre przepisy. Jeśli zaczniesz od wyciśnięcia soku (dowolnym sposobem), to reszta to już samograj.

Nie trzymaj za długo na cichej fermentacji, tylko maksymalnie po kilku dniach od zakończenia burzliwej zlewaj do butelek. Niech dojrzewa i klaruje się w butelkach. Powody są dwa. Z jednej strony, wyrobów jabłkowych nie należy za długo przetrzymywać na osadach, bo nabierają nieprzyjemnych zapachów. Z drugiej strony, cydr bardzo (!) łatwo zakazić przy dowolnych operacjach, a nie chroni go ani cukier ani alkohol. Z własnego doświadczenia wiem, że konieczność wylania gąsiora zepsutego cydru jest bardzo bolesna, nawet jeśli masz darmowe lub własne jabłka... :glowa_w_mur:


Odpowiedz
Witam
Po odstaniu przez butelki w pokoju ponad tygodnia dzisiaj zacząłem je wynosić do piwnicy i chyba mam problem - otóż zrobiłem miks soku jabłkowego 2,5l na 2l soku ze śliwek i takie coś mam prawie we wszystkich butelkach na wierzchu jak na obrazku - bąbelki i hmm coś jak osad, kożuch - czy to po prostu taki osad ze śliwek wyszedł czy raczej do wylania całość? Dwie butelki tylko jak na razie czyste od tego są.


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
Ja swój cydr robie z czystego soku z jabłek, i taki fermentuje bez dodatku wody ani cukru. Testowałem w uprzednich nastawach dodatki takie jak sok z cytryny i imbir a także ilość słodzika, bądź ksylitolu, i obecnie moje proporcje na 10l czystego soku z jabłek to: sok z 4 cytryn i łyżeczka imbiru, do każdej butelki 0,5l dodaje 4g cukru i dosładzam słodzikiem lub ksylitolem, ile? mam obecnie nastawione z 3 lub 4 tabletkami na jedna butelke, co daje cydr półsłodki, ale to już kwestia gustu.
Odpowiedz
Siarkować czy nie siarkować moszcz? Dajecie pektoenzym dla lepszego klarowania? Jeśli tak to jakie proporcje?
Odpowiedz
Oczywiście, że siarkować. I to już na etapie wyciskania soku (sokowirówka), bądź rozdrabniania jabłek (prasa, tetra). Jabłko bardzo szybko się utlenia i piro jest niezbędne. 0,6-1g/10kg owoców.
Pekto też warto dodać. Nie zaszkodzi, a często pomaga. 2ml/10kg owoców.
Odpowiedz
Jak przeliczyć cukier na glukozę??
Na prawdę mam już dość wybuchających butelek (-:
Odpowiedz
A po co przeliczać? Obojętnie czy będziesz dodawał sacharozę, fruktozę, czy glukozę, to jak dodasz jej za dużo to i tak będziesz miał granaty. Dodaj do refermetacji max 8g/l zwykłego cukru i nic Ci nie wybuchnie.
Ewentualnie jak nie masz czym odważyć tak małych ilości cukru to dodawaj go w formie soku kartonikowego (zaw cukru 100g/l) np. strzykawką do każdej butelki, albo jakąś miarką do całego nastawu tuż przed rozlaniem do butelek.
Odpowiedz
Ile dodajesz, że Ci wybuchają??
Ja ostatnio dawałem 10g/l bo chciałem bardziej nagazować cydr i nie uświadczyłem żadnego granatu.
Odpowiedz

BROWAReq, za krótko czekałeś, albo masz niedostatecznie szczelne butelki. Poczekaj kolejny miesiąc, a potem zdaj relację... :spoko:
Odpowiedz
Browarek jak za pół roku bedziesz się chciał napić tego cydru to połowe butelki masz na suficie, ścianach i dywanie :D
Odpowiedz
no właśnie dawałem cukier ale kolega który robi piwo polecił mi żebym dawał glukozę bo daje lepsze wyniki
ale przy dodaniu takiej samej ilości glukozy (objętościowo) jak wcześniej cukru butelka dogazowywana glukozą mi wybuchła
Ale teraz wydaje mi się że przyczyną było coś poza możliwością że sacharoza nie jest równoważna glukozie.. (jest jeszcze możliwość że sprzedali mi sfałszowany xylitol, nieszczelnosc butelek, za szybkie butelkowanie itd - choć b. mało prawdopodobne to jednak bez mikroskopu elektronowego nie do wykluczenia :P )
teraz dodałem 30g glukozy na 10butelek, także mam nadzieję że będzie ok.. Cydr był z soku jabłkowo-gruszkowego i mimo że stał chyba z miesiąc w butli na cichej to wciąż ma bąbelki sam z siebie...

Najgorsze jest to, że nie mam z kim rozbroić tych wcześniejszych granatów...
Odpowiedz
Przed piciem wkładam do lodówki albo na balkon - teraz była dobra temperatura - trzeba szybko potem otworzyć i udaje się trafić do kufla ;] Podejrzewam, że gdyby nie schładzać to pewnie nie miałbym co pić albo bym łapał kapiące kropelki z sufitu ;]
Kolejnego miesiąca nie przetrzymają raczej ale jakby coś zostało to napiszę jeśli wybuchnie - Butelki szczelne - po piwie o objętości 0,33 ml. Nie straszcie, że je rozerwie - trzymam kciuki żeby nie ;]
Natomiast jeśli chodzi o nagazowanie to jest dużo lepsze - ale skoro tak straszycie to akurat mam 27,5 l nastawione to powrócę do 8g/l.
Odpowiedz
Ja dawałem do części partii 3 łyżeczki cukru( w przybliżeniu 15 gram)na pół litra cydru i jak dotąd nic nie wybuchło, a minęło już 4 tygodnie. Przy otwierani trzeba mięć dużo cierpliwości (trochę to trwa), albo otwierać nad garnkiem i bez czekania na odgazowanie możemy raczyć się trunkiem.
Przy tak dużej dawce cukru sam cydr po przelaniu nie jest jakość mocno gazowany.

Wczoraj rozpocząłem produkcje nowego cydru, za radą forumowiczów pomieszałem różne rodzaje jabłek i wyszło z 36 kg jabłek - 20 litrów soku (sokowirówka) i 11.5 blg.
Czytając inne wątki to soku wyszło mi mało jak na taką ilość jabłek, a blg za wysokie. Blg nie ma się co martwić, moim skromnym zdaniem, cydr będzie odrobinę mocniejszy.


Odpowiedz
Raczej nie jest to mało. Ja z 30kg jabłek uzyskałem około 15l i blg też w granicy 11,5. Co po całkowitym przerobieniu cukru daje około 5%.
Odpowiedz
(21-11-2014, 18:08)marcinkey napisał(a): Ja dawałem do części partii 3 łyżeczki cukru( w przybliżeniu 15 gram)na pół litra cydru i jak dotąd nic nie wybuchło, a minęło już 4 tygodnie. Przy otwierani trzeba mięć dużo cierpliwości (trochę to trwa), albo otwierać nad garnkiem i bez czekania na odgazowanie możemy raczyć się trunkiem.
Przy tak dużej dawce cukru sam cydr po przelaniu nie jest jakość mocno gazowany.

Wczoraj rozpocząłem produkcje nowego cydru, za radą forumowiczów pomieszałem różne rodzaje jabłek i wyszło z 36 kg jabłek - 20 litrów soku (sokowirówka) i 11.5 blg.
Czytając inne wątki to soku wyszło mi mało jak na taką ilość jabłek, a blg za wysokie. Blg nie ma się co martwić, moim skromym zdaniem, cydr będzie odrobinę mocniejszy.l
. No mi wybuchły butelki po jakichś 2 miesiącach..
Odpowiedz



Skocz do: