Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ciasta, ciastka, ciasteczka
#26
Sernik Plecionki

Sklad na dużą blaszkę:

1,5 kg białego sera twarogowego półtłustego nie jakiejś masy sernikowej tylko czystego twarogu w kostkach lub klinach.
2 szklanki cukru
7 jaj całych
7 żółtek
kostka masła
2 duże cukry waniliowe

spód:

2 szklanki mąki
1szklanka cukru
2 duże cukry waniliowe
kostka masła

Przygotowujemy spód rozcierając w dłoniach masło i pozostałe składniki, tak jak robimy kruszonkę. Wysypujemy cienką warstwą na blaszkę wysmarowaną masłem i posypaną bułką tartą i lekko ugniatamy cienką ok 1-1,5 cm warstwę.

Ser miksujemy ,może być w blenderze dodając żółtka i jaja, oraz cukier i cukier waniliowy wyrabiamy na jednolitą masę ,masło roztapiamy i powoli dodajemy ciągle miksując. Wylewamy na kruchy spód i pieczemy 45min do 1godz w temp 180 st.
Odpowiedz
#27
Moja córka obiecała mi upiec miodownika i ciasteczka owsiane z tego wątku, ale jak to dzisiejsza młodzież - nic za darmo.
Ulegam szantażowi i proszę o sprawdzony przepis na croissanty.
Odpowiedz
#28
Ja niestety nie piekłem croissantów ,bardzo je lubię ale mam jakieś wewnętrzne fuj do tego ciągłego wałkowania.Za to wyszukałem w sieci moim zdaniem jeden z lepszych jakie czytałem.

350g masła
50g cukru pudru
30g oleju
1 łyżeczka soli
2 jajka
50g drożdży
200 ml mleka
500g mąki

+ żółtko do smarowania rogalików


Masło mieszać w misce - do momentu uzyskania "masy" - aby nadawało się do rozsmarowania

W ciepłym mleku rozpuścić drożdże, dodać cukier, olej, sól, jajka, mąkę. Bardzo delikatnie wyrobić. Rozciągnąć na prostokąt ( ok. 40x40). Masło równomiernie rozsmarować na środku (zrobić kwadrat maślany ok. 20x20 leżący dokładnie na środku kwadratu z ciasta) i boki ciasta złożyć do środka "zamykając" dokładnie masło.

Powstały nowy kwadrat ciasta dokładnie wałkujemy (posypać mąką, żeby się nie kleiło), powoli, aż dojedziemy do grubości - ok.1cm. Wtedy zwijamy go jak list - na 3 części (mamy prostokąt, ciasto dzielimy okiem na 3 części poziomo - dolna część do góry, na środkową, zamykamy 3, górną częścią). I jeszcze raz zawijamy jak list.

Owijamy folią i wkładamy do lodówki na 30 minut. Wyjmujemy, wałkujemy i znowu zwijamy na 3 - powtarzamy kilka razy, z przerwami około 30-60 minut. Takie ciasto można zostawić na noc - i upiec następnego dnia. Lub tego samego dnia - ale po kilku h w lodówce.

Pieczenie: wyjmujemy z lodówki, ciasto kroimy na 2części. Każdą wałkujemy na bardzo cienko (nie więcej niż 1/2 cm) i kroimy na trójkąty. Zwijamy rogaliki. Przekładamy na blachę, smarujemy żółtkiem. (możliwości -> do środka - dżem, lub nutella, pokruszone orzechy, płatki migdałowe)

Piec 20-25 minut w 180 (na złoto)
Odpowiedz
#29
@plecionka - dzięki. Mam obiecane na niedzielę.
Odpowiedz
#30
Napisz jak wyszły i jak smakowały.
Odpowiedz
#31
plecionka -ślinka mi leci na Twój sernik. A na wierzch po upieczeniu lukier.
Zgubiłem przepis na lukier , który ucierało się na tzw. nitkę.Dawno ,dawno temu pomagałem wujowi robić taki lukier. A może Ty masz przepis ?
Teraz robię tzw szybki lukier czyli cukier puder zalewam wrzątkiem, mieszam i gotowe. Ale to nie to .
Odpowiedz
#32
Do mojego sernika nie potrzeba lukru jest bardzo słodki i wilgotny.
Myślę że tego szukasz:

2 szkl. cukru
1 szkl. wody
1 łyżka octu

Ugotować syrop do nitki. Zrobić próbę: gdy kropla syropu spuszczająca z łyżki opada pozostawiając za sobą nitkę, syrop jest gotowy. Odstawić z ognia, skropić zimną wodą, przykryć. Przestudzić, ciepły ucierać łyżką lub wałkiem do białości.Gdyby za szybko zgęstniał, wlać 1-2 łyżki gorącej wody. Utarty lukier przyprawić do smaku rumem, migdałowym olejkiem albo likierem miętowym, sokiem z cytryny.
Odpowiedz
#33
Czy Twój lukier przechowywany w zakręconym słoiku nie twardniał?
I na cieście zachowywał elastyczność?
Jeżeli tak, to znaczy, że to będzie ten przepis. Bardzo dziękuję.
Tak się zastanawiam czy wpisać przepis na krymelkę? Na mazurach na bardzo podobne ciasto mówi się pleśniak.
Na forum nie widziałem tego przepisu. Może nie zauważyłem?
Odpowiedz
#34
Nie przechowuje ,robię zawsze świeży, więc nie wiem.

Wypisuj jak dobre wypróbujemy.
Odpowiedz
#35
KRYMELKA

3 szklanki przesianej mąki
5 żółtek
1 szklanka cukru
1 kostka margaryny Kasi
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 duży cukier waniliowy
2 dżemy wiśniowe, lub powidła śliwkowe po 280g--ja do dżemów dodaję owocków z nalewek np. wiśni, truskawek. płatków róży itp.
trochę cukru pudru do posypania

Makę przesiać, dodać cukier waniliowy, proszek, żółtka, cukier, Kasię (margarynę oczywiście). Wyrobić ciasto aż będzie odchodzić od ręki.
Podzielić na 2 części i włożyć na 30 minut do zamrażalnika w woreczkach foliowych.
Blachę wysmarować margaryną , obsypać tartą bułką.
Pierwszą porcję ciasta zetrzeć na tarce oczkowej ,rozłożyć równomiernie łyżką, nałożyć dżem i na to zetrzeć drugą porcję ciasta, ponownie równomiernie rozłożyć ciasto.
Piec w temp. 180 st.C około 45 minut na 3 poziomie od dołu.
Po upieczeniu trochę przestudzić i dopiero wtedy posypać cukrem pudrem.
Odpowiedz
#36
Jeszcze 7 minut i wyjmuję z piekarnika sernik Plecionki z przebojami.Hhahahahaha
Ale gapa jestem.
Odpowiedz
#37
Spód sernika prawie surowy. Piekłem na 3 poziomie od dołu.Bardzo tłusty.
Teraz wsadziłem do nagrzanego do 180stC piekarnika na sam dół na 15 minut.Ogrzewanie tylko od dołu.
Może wystarczy?
Odpowiedz
#38
Zapomniałem dodać że po upieczeniu zostawiamy w piekarniku w celu podsuszenia.
Czas pieczenia jest bardzo umowny ponieważ wiele zależy od piekarnika.
Sernik ma mieć brązową skórkę na wierzchu.
Odpowiedz
#39
Dopiekłem i ciasto od spodu przypiekło się na kolorek brązowy ale powyżej wygląda jak zakalec.
Mój piekarnik na różne funkcje; ogrzewanie góra i dół, tylko dół, tylko góra itp.
Dopiekałem kładąc blaszkę na samym spodzie piekarnika z ogrzewaniem tylko dół w temp. +-180stC.
Jakoś tym razem miałem pecha. Do miski wsypałem mąkę, cukier i cukier waniliowy, ładnie to rozsypałem . I wtedy patrzę ale to nie cukier waniliowy tylko proszek do pieczenia-całe dwie torebki!!!Patrzę na pozostałe 2 torebki , które czekają na ser, a to też proszek. Pani w sklepie dała mi 4 torebki proszku zamiast cukru waniliowego a opakowania są bliżniaczo podobne więc nie zauważyłem wcale. Jak ułożyłem ciasto na blasze i wlałem masę serową wsadziłem sernik do piekarnika to po 2 minutach zobaczyłem na kuchence garnek z roztopionym masłem. No więc wyjąłem sernik z piekarnika, dolałem do masy masło i mikserem wymieszałem i znów do pieca.
Teraz tak- masa serowa jest oki. Jak na sernik robi się to bardzo szybko. Mój sernik pieczony w prodziżu, najpierw spód, potem masa serowa z ubitymi białkami potem ciasto na górę i znowu pieczenie. Słowem bardzo dużo czasu, prawie pół dnia. A sernik Plecionki jest smaczny i bardzo szybki.
Plecionka czy do ciasta tego masła to trochę nie za dużo? Bo mam takie wrażenie , że to mocno tłustawe jest. Próbowałeś z mniejszą ilością masła i z jakim efektem? Napisz proszę
Ale do następnego sernika Plecionki dodam "swoje 3 grosze".
Sernikowo pozdrawiam-drajla
Odpowiedz
#40
Ja dodaje kostkę 200g na kg sera,sernik taki ma być tłusty i ciężki ,zjesz dwa kawałki i masz dośc.
Odpowiedz
#41
Plecionka
Przez Ciebie znowu utyję!!
Stygnie kolejny sernik w wersji micro czyli 1/2 proporcji.
A dlaczego do ciasta nie ma w Twoim przepisie proszku do pieczenia?
Odpowiedz
#42
Poniewaz to jest ciasto kruche,mąka,cukier, masło nic więcej.
Odpowiedz
#43
Dzięki.
Odpowiedz
#44
A ja podam przepis na wykorzystanie wisni z nalewki
Torcik Wegierski

3zoltka
1kostka masla
3łyzki cukru pudru
2łyzki kakao

to wszytko ukrecić i dodać wisnie z nalewki (około 1litra owoców)

1 galaretka rozpuszczona w 1 szklance wody wlac do uprzednio ukreconej wyżej masy.
1 galaretka rozpuszczona w 1/5 szklanki wody-gdy sterzeje pokroic i dodac do masy.
na wierzu udekorowac innymi owocami i zalac galaretka rozpusczona w 0.5 litra wody
Odpowiedz
#45
Anka, ale jakieś ciasto też w takim torciku powinno być, nie?

No i witaj na forum - trafiłaś tu przez chat, który uruchomiliśmy dzisiaj. Ciekawe...
Odpowiedz
#46
Tak zeczywiście :-)

Na spod tej calej masy klade tylko bidzkopty:-)
Sorki :-)
Odpowiedz
#47
dostałam ostatnio prodiż w prezencie i uskuteczniam jego obecność w moim gospodarstwie - pierwsze ucierane ciasto z marchwią i jabłkiem, było całkiem smaczne - niestety jego zdecydowaną większość stanowił ZAKALEC :D

macie jakieś sprawdzone przepisy, w których jest większa szansa na uzyskanie ciasta?
Odpowiedz
#48
Zwykłe ciasto babkowe z jabłkami zawsze mi w prodiżu wychodziło. Robiłam też drożdżowego, zawijanego makowca i też był super. No i ten kształt:).

Babkowe:
5 jaj - białka ubić
1 kostka masła
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia ( tak jak sie nabierze- z czubkiem)
jabłka pokrojone w cwiartki

Masło utrzeć mikserem, dodać cukier, żółtka i resztę składników, na końcu pianę z białek (czasem, jak jest za gęste, część piany dodaję wczesniej). Wyłozyć do posmarowanego masłem i wysypanego tartą bułką prodiża. Powciskać cząstki jabłek- ile wejdzie. Jabłka można posypac cynamonem. Ciasto można podzielić na dwie części i do jednej(górnej) dodać kakao i dopiero wtedy wciskać jabłka. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem. Do tego ciasta mozna dawac różne owoce, rodzynki, orzechy i zawsze jest dobre.
Myślę, że marchewkowe też byłoby dobre. Jutro wpiszę przepis.
Odpowiedz
#49
ja robiłam ucierane wg przepisu:
5 jaj
300 g mąki
150 g cukru
cukier waniliowy
łyżeczka proszku do pieczenia
100ml ajerkoniaku
200 g margaryny

za pierwszym razem dodałam całe jajka bez oddzielania z białkami i ciasto się dobrze nie wymieszało.
Ostatnio go zmodyfikowałam - utarłam najpierw masło z cukrem (waniliowego zapomniałam kupić, więc dodałam rozdrobnioną wanilię w lasce), dodałam żółtka, mąkę, pianę i obtoczyłam utartą marchewkę i pokrojony rabarbar w mące, wrzuciłam to do ciasta, podłączyłam prodiż i....WYWALIŁO MI KORKI !!

jeszcze nie wiem, co zepsułam, czy prodiż, czy kabel, ale ciasto musiałam piec metodą kombinowaną - czyli na mojej dwupłytowej kuchence elektrycznej na naleśnika - najpierw z jednej, potem z drugiej strony.
W smaku wyszło znów całkiem niezłe !

myślę, że trzecie podejście będzie udane, jak nie ucierane, to babkowe :)


Odpowiedz
#50
Ciekawy patent na herbatniki hitopodobne bez brudzenia garów nadzieniem. Pieczemy kwadratowe kruche spody o boku 3,5-5cm i grubości 3-4mm. Ja robię ciasto z 300g mąki gryczanej, 150g masła klarowanego i 50g cukru pudru. Na blachę musi wyjść parzysta ilość. W międzyczasie łamiemy na kostki czekoladę (mleczną albo gorzką, jak kto woli), żeby wyszła połowa ilości upieczonych spodów.
I teraz zaczyna się zabawa. Jak pieczenie się skończy, musimy działać szybko :P. Wyciągamy blachę z piekarnika i natychmiast układamy kostki czekolady na połowie gorących spodów; po chwili dociskamy żeby się przykleiły i trochę rozlazły. Następnie bardzo ostrożnie (w wersji gryczanej są ekstremalnie kruche i delikatne, zwłaszcza na gorąco), najlepiej z pomocą widelca albo małej łopatki, układamy resztę spodów na czekoladzie i również po chwili lekko dociskamy, żeby wyszło odrobinę bokiem. Czekamy parę godzin aż wszystko porządnie stężeje i fertig.
Patent przetestowany przeze mnie już kilkadziesiąt razy i za każdym razem znikają szybko ;)


[Obrazek: 16819304_111530669370719_386886276542144...e=5958C2D7]



Skocz do: