Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co się stało z tą nalewką?
#1
Witam wszystkich.
Jestem początkującym nalewkarzem i jedna z moich nalewek jest ze śliwek.
Użyłem takich proporcji:
- 0,8 kg śliwek
- 0,150 litra wody
- 0,200 litra wódki 40%

Po 4 tygodniach odkręcając słoik ulotniło się z niego dużo "kwaśnego" gazu. Powstało też dużo piany. Zlałem tę nalewkę do butelki, a resztę w słoiku zasypałem 0,3 kg cukru. Od tamtego czasu minęło prawie 2 tyg. Butelka po odkręceniu dalej wydala ten gaz. Słoik również.

Wiem, że tak nie powinno być. Co tu się stało? Czy to zaczęło fermentować? Czy jest pijalne??

Pozdrawiam
Odpowiedz
#2

Witaj :)
Z pewnością wypowiedzą się wytrawni nalewkowicze , ale póki co .......
Pomyśl tylko nad proporcjami - jaki toto może mieć woltaż :niewiem: i co zdziwiony jesteś fermentacją ?!
Ciesz się ,że sufitu nie musisz malować :D
Odpowiedz
#3
Nie tylko wytrawni.


Sadząc po składzie to ta "nalewka" ma około 10% czyli siki Weroniki :diabelek:

Pijalna jest i owszem tylko już nie nalewka a wino.
Zresztą spróbuj a się przekonasz czy nadaje się do gardła czy do klopa.
Odpowiedz
#4
"Wszystko zostało już napisane"...Moja rada...powinieneś się najpierw zapisać się na nasze forum, potem poczytać o nalewkach, potem zrobić....a ty zacząłeś odwrotnie...życzę powodzenia i nie załamuj śię...wielu z nas wylewało już w swoim nalewkowym życiu do klpoa nalewki.
Odpowiedz
#5
Ja na razie jeszcze nie wylałem, żadnej nalewki do klopa. Jedna z dżemu śliwkowego, nadal stoi i czeka na lepsze czasy - może kiedyś mnie zaskoczy. Nie ma tragedii, da się wypić, ale dobra też nie jest, a tak właściwie to nie była, bo nie wiem jak teraz smakuje.A więc może z Twojej "nalewki" uda się jeszcze uzyskać coś pijalnego.
Tak jak pisał stapler - nie załamuj się, najważniejsze to się nie zrażać i próbować dalej.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#6
Ok. Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
Przed chwilą spróbowałem "wyrobu" i smakuje jak kiepskie, niesłodkie pseudo wino :D

Może to lekko dosłodzę i zostawię na dłuższy czas? Co o tym myślicie?
Odpowiedz
#7
Dolej % :chytry:
Odpowiedz
#8
Tylko dodatek spirytusu 95% może to uratować. Nie dodawaj cukru, dosłodzisz najwyżej potem. Tu masz bardzo przydatny kalkulator, dzięki któremu łatwo sobie obliczysz ile dodać spirytusu do pożądanej mocy : http://chomikuj.pl/dupabiskupa1970/kalkulator
Odpowiedz
#9
Dobra, dzięki za rady. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Pozdrawiam



Skocz do: