Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy dodac drożdze winne?
#1
Na poczatku chcialbym wszystkich seredcznie przywitac!
Przegladalem wiele for internetowych i wasze jest najbogatsze w wiedze dot produkcji wina.

Napisze w czym rzecz:

W sobote zakupilem 14,5kg winogron ciemnych drobnych. Nie wiem jaki gatunek - sprzedawca sam nie wiedzial a na rynku praktycznie tylko on mial winogrona. rosliny przemylem pod bierzaca woda, obralem, zgniotlem.\

Efekt:

1. balon 25l: 10kg owocow, 1kg cukru w 2l wody.
2. balon 10l: 4,5kg owocow, 0,5kg cukru w 2 l wody.

Drozdze dzikie - zachodzi dos "agresywna" fermentacja.
Wczoraj tj w poniedzialek zmierzylem winomierzem zawartosc Blg - wyszlo rowne 20.

Pytanie ktore mnie dreczy po przeczytaniu roznych for, watkow jest nastepujace:

Czy nalezy dodac drozdzy winnych w celu uzyskania wina polwytrawnego o zawartosci alkoholu ok 14%?
Jak jest z ta woda- tu na internecie jest jeden wielki misz/masz. Dodawac/nie dodawac? JEsli dodawac to ile?

Bardzo dziekuje za porady.

Dla ciekawostki w zeszlym roku zaczalem swoja przygode z winem i po dodaniu 5kg owocow, 5l wody i 2kg cukru "napoj" wyszedl dobry ale za szybko zlalem i granaty powybuchaly mi w szafie ;)
Odpowiedz
#2
Zacznijmy od wody. Wodę dodaje się aby zmniejszyć kwasowość. Jeśli owoce mają kwasowość w normie wody nie dodaje się wcale a jeśli poniżej to nawet trzeba dokwasić.

Drożdże? Skoro już fermentuje na dzikich to poczekaj. Oczywiście polecam dodanie szlachetnych, w Twoim przypadku takich, które dedykowane są do 14 % ale i tak najprawdopodobniej będziesz musiał je ubić przed dosłodzeniem do półwytrawnego.

PS

Zwróć, proszę, uwagę na poprawną pisownię.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#3
(04-10-2016, 11:45)Boullii napisał(a): Zacznijmy od wody. Wodę dodaje się aby zmniejszyć kwasowość. Jeśli owoce mają kwasowość w normie wody nie dodaje się wcale a jeśli poniżej to nawet trzeba dokwasić.

Drożdże? Skoro już fermentuje na dzikich to poczekaj. Oczywiście polecam dodanie szlachetnych, w Twoim przypadku takich, które dedykowane są do 14 % ale i tak najprawdopodobniej będziesz musiał je ubić przed dosłodzeniem do półwytrawnego.

PS  

Zwróć, proszę, uwagę na poprawną pisownię.

Dzieki za odpowiedz,

Niestety nie zmierzylem kwasowosci owocow. Kiedy dodac drozdze? - jak zakonczy sie fermentacja burzliwa?

Mam postepowac nastepujaca: 

1. po fermentacji buzliwej (czytajac trwa 7-14dni) odcedzic sok od owocow, zlac do balona
2. dodac drozdze - jakie?
3. dodac cukier z woda? - probujac smaku(ewentualnie doprowadzajac roztwor do odpowiedniego stezenia - ile blg?)

Niektorzy eksperci uznaja moje pytania za uciazliwe ale postanowilem ze wezme sie na powaznie za wyrob wlasnego wina.
W zwiazku z tym chcialbym wiedziec co robic w roznych przypadkach nie tylko dla siebie ale rowniez w celu pomocy dla innych.
Odpowiedz
#4
Przeprowadzanie fermentacji na dzikusach a później dodawanie szlachetnych jest całkowicie bezsensowne.
Albo daje się od razu drożdże szlachetne albo robi się na drożdżach dzikich.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#5
W takim razie mam jutro kupić i dodać w chwili obecnej szlachetne w celu uzyskania tych 12-14%?
Odpowiedz
#6
Jak chcesz mieć 14% w winie to kup szlachetne, jak 12 albo mniej to rób na dzikusach tylko z cukrem nie wiadomo bo nie zmierzyłeś ile było w samych winogronach.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....



Skocz do: